Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu

16.12.05, 23:44
Pewnie go kwaśniwski (celowo małą litera) nie ułaskawi bo ten chłopak to
bandyta!!! miał kilka godzin kradzioną komórkę!!! Co innego sobotka(tez z
małej litery) to niewinny koles prezydenta komucha to go ułaskawił. Co za
piiiiiiiiiii kraj!!! Gdzie tu SĄD??? SĄD jest tylko sprawiedliwosci nie ma
    • Gość: Wściekły pies. Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: *.cyberbajt.pl / *.mars.cyberbajt.pl 17.12.05, 07:14
      W Polsce wymiar sprawiedliwości zaczynając od policji kończąc na Sądach pracuje
      dla statystyk a nie dla zwalczania przestępczości.Policjia namierzyła,że gość
      dzwonił z kradzionego telefonu ,prokurator oskarżył gościa o paserstwo a Sąd go
      skazał. Wszyscy są zadowoleni i mają i jeden punkcik w wykrywalności.A co to
      kogo obchodzi,że gościowi nie udowodniono paserstwa.Tak się tłumaczył i ma
      paserkę a gdyby nie przyznał się ,że miał telefon oskarżono by go zapewne o
      kradzież.Karani są tylko biedacy - prawo jest dla bogaczy i kolesi.
    • Gość: :-))) Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: *.it-net.pl 17.12.05, 11:04
      BRAWO POLICJA!!! BRAWO SĄD!!! WIWAT RZECZPOSPOLITA 3 I PÓŁ!!!
    • mirrorsun Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu 17.12.05, 17:58
      Czy w tym kraju notoryczny debilizm szerzący się wśród policjantów,
      prokuratorów, sędziów kiedykolwiek się skończy ?
      • folkatka Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu 17.12.05, 21:24
        O takim kretyństwie dawno nie słyszałam. Litości...Jakis absurd rodem z
        pythonów...
    • Gość: doswiadczony Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 23:57
      Niestety, kara grzywny ulega zatarciu w rejestrze skazanych po 10 latach. Wyrok
      w zawieszeniu "zaciera" sie pół roku po okresie próby
    • Gość: karol Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: 217.98.100.* 18.12.05, 08:38
      Biedny miś przyszedł do redakcji i opowiedzaił rzewną historię. Dziennikarz go
      przytulił do piersi,uwierzył w opowieść i napisał tkliwy tekst o niedobrym
      sądzie.
      Dziennikarz zapomniał tylko o jednej rzeczy. Dziennikarskie abecadło: gdzie
      jest w tekście druga strona?? Gdzie uzasadnienie wyroku? Mozę redaktorek jednak
      nie szedł na łatwiznę i zadał sobie trudu, żeby napisac RZETELNY tekst
      • Gość: tomasz Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: *.lublin.agora.pl 18.12.05, 11:55
        Witam!
        Bohater tekstu w redakcji nie był. Tekst powstał przede wszystki ma podstawie
        akt sądowych. dopiero po tem z nim rozmawiałem. Uzasadnienia nie ma, bo to był
        wyrok nakazowy, a sędzia która wyrokowała była "nieosiągalna". Dlatego karolu
        racji nie masz.pozdrawiam
        • Gość: karol Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: 217.98.100.* 18.12.05, 15:30
          od dziennikarza wymaga się poprawności pisania. Nawet w postach. To tak na
          marginesie.
          Po drugie, skoro sędzia była "nieosiągalna", to trzeba była wstrzymać się z
          tekstem, bo
    • Gość: marzier Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: 83.238.201.* 18.12.05, 09:37
      kolega nie mógł udowodnić swojej niewinnosci i dlatego dosstał wyrok!
      a swoją drogą było by całkiem inaczej gdyby spisał umowę kupna sprzedazy!
      wniosek zawsze rób umowę ze sprzedającym!!
      • Gość: GSM Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: 62.29.164.* 18.12.05, 13:15
        Udowodnić niewinność?! Przecież to trąci stalinizmem! Ludzie, w jakim kraju my
        żyjemy? A co z konstytucyjną zasadą domniemania niewinności? Przecież to
        oskarżyciel musi udowodnić ponad wszelką wątpliwość winę oskarżonego. A każdą
        niejasność tłumaczy się na korzyść oskarżonego. Jeżeli to co jest zawarte w
        artykule jest w 100% prawdą, sprawą powinien zająć się Trybunał Praw Człowieka
        w Strasburgu. Sądy nie mogą mechanicznie ferować wyroków. A poza tym, jak w
        postępowaniu karnym może odbywać się tryb nakazowy, bez udziału stron? Bez
        sensu.
      • Gość: rasmus rzetelnosc dziennikarska IP: *.gorzow.mm.pl 18.12.05, 16:49
        popieram! gdzie byl redaktor naczelny, nie czytal tego?! Poczatek tekstu
        interesujacy, dlatego czytelm z nadzieja, ze bedzie tez uzasadnienie wyroku! A
        tu nic! Trzeba jescze podszkolic technike zbierania i weryfikowania informacji.
    • Gość: bebe Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: *.toya.net.pl 18.12.05, 14:35
      Bajeczka dla dzieci:
      Ogłoszenie w "Anonsach", brak adresu firmy sprzedającej - tylko numer telefonu,
      wręczenie kwoty 300 zł bez pokwitowania i bez rachunku (paragonu, umowy),
      nieznany sprzedawca odjeżdżający niebieskim citroenem, ...

      Za dużo nieznanych, niewiadomych,
      Żadnych konkretnych informacji.

      A może było tak:
      Kupił okazyjnie za pół ceny na bazarze od złodzieja, doskonale wiedząc, że jest
      kradziony.
      Trochę podzwonił nie zdając sobie sprawy, że sam tworzy dowody dla sądu, że jest
      posiadaczem telefonu.
      Telefon sprzedał znowu okazyjnie zarabiając na nim parę złotych.

      Został namierzony przez prokuratora, który przedstawił niezbite dowody, że
      posiadał telefon i został skazany.
      Na czym ma polegać kuriozalność wyroku?

      Była kradzież
      był posiadaczem telefonu - dowód: zapisy rozmów u operatora
      przekazał (sprzedał) telefon innej osobie, którą namierzył prokurator.

      Jakich jeszcze dowodów potrzeba?
      • Gość: anna Re: Kuriozalny wyrok lubelskiego sądu IP: *.toya.net.pl 18.12.05, 14:54
        Bez pokwitowania dał nieznajomemu 300 zł za telefon wart 550 zł, a resztę miał
        dopłacić jutro?

        Bajki to dzieciom na dobranoc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja