Dyscyplina czy mobbing?

19.12.05, 10:55
Pilot Boeinga w czasie lotu też może wyskoczyć na kawę do MacDonalda, ale
przepisy i odpowiedzialność mu tego zabronią. policjanci podobno przepisy
i "prawo" znają. Co z odpowiedzialnością ???
    • Gość: Glina Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.tebo.net / 195.116.90.* 19.12.05, 12:05
      A artylerzysta, na ten przykład, może napić się kawy w czasie przerwy w
      myśleniu? Skąd by wzięli tyle kawy! Do głowy mu nie przyszło, że policjant,
      nawet pijąc kawę w MakDonaldzie, jest na służbie w miejscu publicznym i może
      podjąć interwencję. Pilot, ech ty ...
    • Gość: jasny Re: Dyscyplina czy mobbing? 4 minuty IP: *.chello.pl 19.12.05, 13:21
      Co on piep... przez cztery minuty to by zamówienia w kolejce nie złożył. Bardzo
      popieram szefa że się do pupy swoim podwładnym dobiera bo może w ten sposób
      choć częściowo ograniczy powiązania mafijne policji z prokuraturą o których to
      pisał Sz.P. Prokurator Blajerski i za co mu zabrano imunitet gdyż jak to w
      zarzucie pisano ujawnił tajemnicę państwową. Co do zaufanego pracownika z
      kamerą to taki powinien się również znaleść w lubelskiej prokuraturze bo tam
      też potrafią z okradzionego zrobić przestępcę.
    • Gość: kraweznik Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 13:31
      Tak bylo i nic sie nie zmienilo ,a Pietrnon kontyunuje ta psia
      przynaleznosc.Demokracje ma w d...... Jeszcze trep w policji zarzadca
      glownym miejskiej to tak jak w wojsku fala na okraglo .Tylko
      spoleczenstwo ma z tego go........... bo para idzie w gwizdek ....tu
      akurat cala energia zuzyta aby nie podpasc glownemu czyli co poeta
      mial na mysli.... I te kawaly ,ktore krazyly o policjantach byly
      prawda,bo milicjant czy policjant kraweznik nie ma prawa myslec za niego
      mysli szef ...Wedlug rozkazu obywately komendancie ...panie komendancie!
      I tu sie nec nie zmienia a spoleczenstwo jest traktowane jak
      swoleczensto przez takich jak P.Psycholog dla policjanta tak ale za
      wlasne pieniadze bo ten w przychodni ma terminy za 3 miesiace . I tu
      psychologiem pod reka jest alkohol dostepny tani iskuteczny znieczulacz
      skolatanego psa. A pozniej to juz tylko dno i degradacja .Proste
      jak drut i na wlasnej skorze wygarbowane .................
    • Gość: Wściekły pies. Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.cyberbajt.pl / 82.160.98.* 19.12.05, 16:25
      Były
      wybitny Komendant Hebda awansował wybitnego specjalistę od wudawania mundurów
      na Komendanta Miejskiego Policji i teraz tego są skutki.Zapewne Pietroń jako
      policjant nigdy nie pełnił służby na ulicy nie wie jakie ona sprawa trudności
      lub myśli ,że jest to tylko spacerek lub wycieczka radiowozem po
      lublinie.Wążna jest dyscyplina i winna być egzekwowana ale na tym trzeba się
      znać i zlecać policjantom odpowiednie zadania i z tych zadań rozliczać
      policjanta.W policji ma się odchodzić od biurokracji ale jak widać nie w
      lubelskiej policji.Policjant winien napisać krótko przerwa od godz. do godz. i
      to powinno wystarczyć oraz powiadomić dyżurnego jednostki ,gdzie będzie -
      tj .rejon danej ulicy.Ale może i policjanci już dostają mdłości od tego co
      wymyśla Pietroń bo chyba i można dostać.Tak jak można dostać mdłości od
      wypowiedzi Rzecznika KWP.Niestety takich ma specjalistów lubelska policja
      zwłaszca tych na kierowniczych stanowiskach - nigdy nie widzeli przestępcy ,nie
      mieli z nim styczności.nigdy nie pełnili słuzby na ulicy a teraz chcą się
      wykazać i pokazać jacy to policjanci.Moim skromnym zdaniem 85% u tych ludzi o
      policji stanowi legitymacja służbowa a może 15 % to policjant.Jeszcze raz
      trzeba powiedzieć i powtarzać do skutku i tego winien dopominać się Związek
      Zawodowy Policjantów,że w lubelsakiej policji a zwłaszcza wśród kadry
      kierowniczej winna być przeprowadzona weryfikacja.Niektórzy powinni zobaczyć
      co to jest praca w policji na pierwszej linii.Jeżeli policjanci głośno nie
      powiedzą nie takim policjantom jak Pietroń ,Wójtowicz i były już Komendant
      Hebda i kilku jeszcze takich urzędasków to dalej będzie dochodzić do destrukcji
      w lubelskiej policji.
    • Gość: Graboss Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.enterpol.pl 19.12.05, 16:51
      Szkoda słow na temat naszego jasnie twu.. panujacego Pana komendanta. Moim
      zdaniem jest to trep z zakutym łbem ktory o pracy na ulicy wie tyle co obejrzal
      w W11, ostatnio zrobil awanture dlaczego policjanci chodza w roznych
      kamizelkach odblaskowych ( jeden mial zolta a drugi czerwona ) kazal ten fakt
      wyjasnic. jak sie okazalo nie byli to policjanci tylko pracownicy mpo.
      Gratulacje za spostrzegawczosc.
      A jesli chodzi o przerwe spedzona na kawie w McDonalds to na 12godz sluzby (lub
      8 w patrolu pieszym) chyba mozna sie czegos cieplego napic?? Czy moze wg. pana
      Pietronia policjanci maja brac ze soba termosy i kanapki?? Wg p. Pietronia w
      patrolu pieszym przerwe mozna spedzic w rejonie na nasłuchu i najlepiej jeszcze
      z obserwacja, a przepisy mowia wyraznie ze w potrolu pieszym policjanci na
      przerwe maja byc przewiezieni do jednostki i tam maja spedzic przerwe.Ale jak
      widac przepisy swoje a komendany swoje.
    • Gość: alek Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.marsoft.com.pl / 87.204.188.* 19.12.05, 20:17
      Panie redaktorze, proszę zapytać P.Pietronia czy zapłacił w wojsku za
      zniszczony most - podjęcie złej decyzji.Kto poniósł koszty bzdurnej likwidacji
      komisariatu 8, gdzie podziały się etaty oficersie, jak długo za biurkami będą
      siedieli wielcy oficerowie, gdzie mogą pracować cywile ( nikt nie ukradnie tego
      pana, nie muszą go tak pilnować)kiedy wyśle tych swoich oficerów na ulice w
      patrol, a może sam pójdzie raz w patrol zobaczyćjak pracują krawężniki, jak
      długo ten burdel będzie trwał .Oni siedzą sobie i piją kawkę za duże pieniądze
      w ciepełku, zwykły policjant traktowany jest jak pies, nic nie można załatwić w
      tej komendzie, tam są wielcy urzędnicy - policjant jest śmieciem.To są rządy
      Komendanta on tak na traktuje i jego urzędnicy również.
      • Gość: stary wyga Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.lublin.mm.pl 19.12.05, 21:04
        masz rację alek.Ja też jestem krawęznikiem i chcialbym choć raz zabrać go w
        patrol najlepiej na nocną służbę przy zbliżających się mrozach-oczywiście na
        piechotę!daję sobie rękę uciąć że po pierwszej służbie miałby dosyć!bo
        policjant w nocy nie ma gdzie przerwy spędzić!A przełożonych to gó..
        obchodziNajlepiej jakby zabierał ze sobą przenośne WC termos z kawą i kawałek
        styropianu żeby miał gdzie siąść!oczywiście w bramie!poza tym po chu... jest
        ptrzebny patrol w nocy w tych pieprzonych kamizelkach odblaskowych!odpowiedzcie
        sobie na to pytanie sami!pozdro!
    • Gość: edek Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.marsoft.com.pl / 87.204.188.* 19.12.05, 22:53
      Ten człowiek nie powinien być przedewszystkim policjantem,Z wojska został
      wyrzucony, to jest chory złosliwy człowiek.jezeli ktoś jest zadowolony z pracy
      to on każe przenosić ludzi i tylko sieje grozę.wbrew logice przenosi staryc
      doswiadczonych pracowników na inne stanowiska tylko po to aby im dokuczyć, a w
      to miejsca daje nowych. ktorzy nie mają pojęcia o pracy, ale do kogo to iść na
      skargę.policjanki po urlopie macierzyńskim nie mogą wrócić na swoje dawne
      stanowisko - czy to nie draństwo?
    • 4gwiazdki Re: Dyscyplina czy mobbing? 20.12.05, 07:29
      No nie wiem,czy w ciągu 4-rech minut policjant potrafi wypić kawę (gorącą).
      No chyba,że zalana jest zimną wodą.
      O tych policjantach z McDonaldsa to sprawa zbyt głosna w LUBLINIE

      • Gość: X Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.it-net.pl 20.12.05, 08:59
        Jest cos takiego jak plastikowy kubek z przykrywką i taki to sprzęt dają w
        donaldzie.Nie pisz głupot oficerku.Ty oczywiście masz cały dzień żeby wlać w
        siebie parę kubków kawy i wypalić pake papierochów.
    • Gość: cop Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.it-net.pl 20.12.05, 08:00
      Nie wiem czy wiesz (4gwiazdki), że w McDonald's można kupowac z samochodu, a to
      może trwać dużo krócej niż 4 minuty, a później się odjeżdża. No ale po twoim
      toku rozumowania widać, że........... !
    • Gość: nowy Re: Dyscyplina czy mobbing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 10:56
      Pan Komendant Pietroń już dawno powinien zostać oddelegowany do służby jako
      dzielnicowy w Kaczych Dołach.Nigdy taka osoba która została wyrzucona z wojska
      nie powinna być przyjęta do policji,Wiadomo jest że do wojska nie przyjmowało
      się zbyt inteligentnych ludzi.a co można powiedzieć o tych co z armii zostali
      wyrzuceni to chyba byli ćwierć inteligenci.Pan Pietroń dba o dyscyplinę niech
      sam zadba o swoją ,ostatnio podobno miał też mało wpadkę,ale o niej niech
      opowie sam ha ha ha
    • nfa05 Wszechobecny mobbing 20.12.05, 13:06
      Wszechobecny mobbing
      www.nfa.pl/articles.php?id=92
Inne wątki na temat:
Pełna wersja