znacie to? ...

26.10.02, 22:10
to Lublin
z fabryka F S C
Lublin
kazdy samochod wie...
    • Gość: ryża małpa a to? ... IP: proxy / *.lublin.mm.pl 26.10.02, 22:13
      "wije się bystrzyca
      wśród zielonych łąk
      złoci sie pszenica
      coś tam coś tam coś
      buraczane pole
      buraczany liść..."
      No i co jest dalej?
      • dekris Re: a to? ... 26.10.02, 22:20
        yyy, niezle!!!

        a jak tam Czehowka? jeszcze plynie? ;) bo dawno nie bylem w L.
        • Gość: ryża Re: a to? ... IP: proxy / *.lublin.mm.pl 26.10.02, 22:22
          Czechówka chyba ma sie dobrze. Ostatnio widziałam pod mostkiem bobrujące w
          wodzie kaczki. Głupie jakieś.
      • pepperoni78 Re: a to? ... 26.10.02, 22:21
        Budujemy nowy dom,
        Jeszcze jeden nowy dom,
        Naszym przyszłym , lepszym dniom,
        Lublinie!
        Każdą pracę z nami mnóż,
        Każdą pracę z nami dziel,
        Bo to jest nasz wspólny cel,
        Lublinie!
        Od piwnicy aż po dach,
        Niech radośnie rośnie gmach,
        Naszym snom i twoim snom,
        Lublinie!
        Niech się mury pną do góry,
        Kiedy dłonie chętne są ,
        Budujemy betonowy , nowy dom!

        Już dość narzekań i gderań--
        I tylko chciej, i tylko spójrz, jak rośnie w krąg
        Czuby , Czechów, Tatary, Felin
        Wspólne dzieło naszych rąk!
        Więc chodź i zakasz rękawy,
        Do ręki kielnię bierz i stawaj z nami tu,
        To dla niego, naszego Lublina,
        Tak codziennie, tak bez tchu.


        Troche nie rymuje sie pod koniec, ale co tam... ;)
        • pepperoni78 Re: a to? ... 26.10.02, 23:05
          Niech inni se jadą, gdzie mogą, gdzie chcą
          do Widnia, Paryża, Londynu,
          a ja się z Lublina nie ruszę za próg,
          za skarby ta skarz mnie Bóg.

          Bo gdzie jeszcze ludziom tak dobrze jak tu,
          tylko w Lublinie,
          gdzie śpiewem cię tulą i budzą ze snu,
          tylko w Lublinie,
          i bogacz i dziad tu są za pan brat
          i każdy ma uśmiech na twarzy
          a panny to ma słodziutkie ten gród
          ja sok, czekolada czy mniód.
          I gdybym się kiedyś urodzić miał znów
          tylko w Lublinie,
          bo szkoda gadania, bo co chcesz to mów
          ta nima jak Lblin.

          Możliwe, że dużo ładniejszych jest miast,
          lecz Lublin jest jeden na świecie
          i z niego wyjechać ta gdzież bym ja mógł,
          ta mamciu ta skarz mnie Bóg.
Pełna wersja