Dodaj do ulubionych

Huragan czy wichura?..

IP: *.it 28.10.02, 09:55


No, całą noc wyje bez przerwy, w szyby okienne wali deszczem, telepie
niedopasowanymi oknami (już przez 25 lat), gwiżdże, jednym słowem męczy
wszystkich, którzy zamieszkują blokowiska na Czechowie, Niskie ciśnienie
też robi swoje, a tu trzeba pełnej mobilizacji i w taką pogodę udać się do
pracy i stać na baczność. Zastanawiam się, czy bezpieczniej będzie jechać
MPK, czy iść pieszo, czy ryzykować jazdę własnym środkiem lokomocji. I bądź
tu mądry...Szybko doradźcie, błagam.
Obserwuj wątek
    • pepperoni78 Re: Huragan czy wichura?.. 28.10.02, 11:41
      Najlepiej wogóle nie wychodzić z domu. ;)
    • faciu Pogoda bryka... 28.10.02, 12:05
      A unas zimnica wiater w nocy hulał - drzewa połamało..A w sobotę rano była
      tęcza o 8 na wschodzie za to w nocy była burza..Parę razy ładnie grzmotło...Oj
      walka jesieni z zimą się zaczyna...
    • hm` Re: Huragan czy wichura?.. 28.10.02, 16:36
      To byl lekki cieply przyjemny jesienny wietrzyk...... Mimozami jesien sie
      zaczyna parapapa
      pozdr. hm`
      • ziedrzec Re: Huragan czy wichura?.. 28.10.02, 16:38
        a wrony tak dziwnie, niespokojnie wirowały... jak porwane na strzępy chmury...
        • hm` Re: Huragan czy wichura?.. 28.10.02, 16:52
          .... to nie wrony to jesienne liscie spokojnie opadaly na ziemie.....a wokol
          Wojski pieknie gral na rogu piosnke Niemena....
          pozdr. hm`
          • pepperoni78 Re: Huragan czy wichura?.. 28.10.02, 17:40
            hm` napisał:

            > .... to nie wrony to jesienne liscie spokojnie opadaly na ziemie.....a wokol
            > Wojski pieknie gral na rogu piosnke Niemena....

            Idzie dysc, idzie dysc
            Idzie sikawica
            Uleje, usiece, uleje, usiece
            Uleje, usiece Janickowe lica.

            czy o tą piosenkę Niemena chodziło??
            • Gość: Ciupazka Re: Huragan czy wichura?.. IP: *.it 28.10.02, 20:56


              No, wreszcie w deszczu wróciłam z pracy, ale co wyczytałam, że w Polsce
              zginęły 3 osoby a straty z powodu tej wichury są znaczne, chyba będę przez noc
              wtórować Pepperoniemu : nie lyj dyscu , nie lyj, bo cie tu nie trzeba, obejdź
              góry, lasy, obejdź lasy, góry, zawróć sie do nieba (bis). Przyroda też od czasu
              do czasu ma prawo poszaleć, Etna się uaktywniła, pas lawy szerokości 200 m
              spływa z wysokości 2700 m, przygotowania do ewakuacji ludności. Co nas jeszcze
              czeka?
              • ziedrzec Re: Huragan czy wichura?.. 29.10.02, 08:10
                ...epokalajpsa...
                ...morowa zaraza...
                ...Samoobrona u władzy...
              • aric Re: Huragan czy wichura?.. 29.10.02, 10:00
                Witaj Ciupazko huraganowa, to przed zapowiadanymi zmianami pogodowymi miałem
                taką schizę wtedy gdy mnie odwiedziłaś.:)
                • Gość: Ciupazka Re: Huragan czy wichura?.. IP: *.it 29.10.02, 12:17

                  Nie powiem, poszczęściło ci się, radocha co? A ja nadal czekam na huragan z
                  ciupagą. Ech, ino nie wiem czy się doczekam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka