Miasto nie interesują wyroki

10.01.06, 00:04
To takie Lubelskie. Ratusz ma zamało etatów więc nie nadąża za niczym z
wyjątkiem rautów.
    • Gość: kes Re: Miasto nie interesują wyroki IP: *.lublin.mm.pl 10.01.06, 00:20
      Panie B. A cóż to za pisanie? Andrzej G., Andrzej G. ,.......... Czy to nie ten
      sam Andrzej G., którego synek Artur uczestniczył w rozboju pod Ciecierzynem? A
      tatuś kupował od prokuratora dokumenty śledztwa? Czy to nie ten sam Andrzej G.,
      który był kiedys szefem lubelskiego Rotary? Więcej precyzji, więcej dokładności
      panie B.
    • stachenka Re: Miasta nie interesują wyroki 10.01.06, 02:04
      Miasta, a nie miasto, panie skrybo! :/
    • Gość: kyh Re: Miasto nie interesują wyroki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 11:43
      to lby zakute pododstawali sie po kluczu dpo pracy ich nie interesujee nawet
      misto ani nawet jak by ratusz sie rozlecoial
    • mali_bu Re: Miasto nie interesują wyroki 10.01.06, 11:44
      Bo to Prawo i Sprawiedliwość!
      • Gość: krasnal Re: Miasto nie interesują wyroki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 15:07
        TO NIE PIERWSZY JUŻ W TYM ROKU SKANDAL Z ŁAMANIEM PRAWA PRZEZ URZĄD MIASTA
        LUBLINA Z UDAWANIEM ŻE NIC SIĘ NIE STAŁO MIMO JEDNOZNACZNEGO WYROKU SĄDOWEGO:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=22607772&a=31516306
        • Gość: servant Re: Miasto nie interesują wyroki IP: *.um.lublin.pl / *.um.lublin.pl 10.01.06, 15:17
          Tekst B. jest oczywiście stronniczy, ale nawet w takiej jego formie nie
          dostrzeżesz, że to miasto złamało prawo. Krasnal, czytaj uważniej, :)
          • Gość: krasnal Re: Miasto nie interesują wyroki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 15:21
            Bo miasto to my wszyscy! : )))) B.jest be, a prawo łamią ONI!
            A może jeszcze coś dodasz w sprawie CK serwantko?
            • Gość: eng. Re: Miasto nie interesują wyroki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 15:26
              Saervant ot nie od serwantki ale z angielskiego = sługus ;-)
    • rozczochrany_leb Przyklad jak wyrzucic lokatorow z mieszkania! 10.01.06, 18:13
      To jest wlaśnie przykład jak "zgodnie z prawem" pozbawic ludzi mieszkania i
      zaadoptowac je pod biura.
      Wystarczy spowodować kontrolowana katastrofe budowaną, ktora wyglada groznie
      ale szkode latwo sie usuwa.
      Ewakulowac ludzi wraz z dobytkiem, a kiedy juz sie wyniasą oddać lokale badziej
      majetnemu gospodarzowi (ktory oczywiscie nie maczal w tym palców).
      Po jakims czasie gdy budynek ponownie moze nadawac sie do mieszkania, miesjca
      dla poprzednich lokatorow juz nie ma.
      Ale jest bank, sa pieniazki w tej i tamtej kieszeni, raczki czyste, wszystko
      cacy, zadnych wyrzutow sumienia. Interes to interes. Byle do celu.
      • Gość: młody obywatel Re: Przyklad jak wyrzucic lokatorow z mieszkania! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 21:17
        Centrum Kultury będzie remontowane wbrew słynnemu już wyrokowi Sądu czyli ze
        złamaniem Prawa i Sprawiedliwości? To ciekawe, a co na to Prokuratura???
        • Gość: cyztajcie NASTĘPNY PRZEKRĘT Z PRZETARGIEM KTÓREGO NIE BYŁO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:18
          Pół miliona poszło z ziemią
          Jak miejskie pieniądze trafiły do prywatnej spółki

          Prywatna spółka Kom-Eko dostała od miasta zlecenie za ponad 400 tys. złotych.
          Nawet nie musiała stawać do przetargu. Bo takiego nie było, choć kwota
          zamówienia przekracza ustawowy próg 60 tys. euro. Ratusz po raz szesnasty
          przedłużył umowę sprzed kilkunastu lat. A taką decyzję podpisał urzędnik
          związany wcześniej z Kom-Eko.

          Chodzi o administrowanie dwoma składowiskami ziemi wywożonej z prowadzonych w
          Lublinie budów. – Kiedy przyjeżdża ciężarówka z ziemią, trzeba wskazać miejsce,
          w którym należy wysypać ładunek. Sprawdzić, czy nie ma tam żadnych odpadów. I
          co jakiś czas wyrównywać teren – wyjaśnia Marian Stani, dyrektor Wydziału
          Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta.
          Taką pracę na zlecenie miasta wykonuje spółka Kom-Eko. To jeden z dwóch
          głównych graczy na lubelskim rynku śmieciowym. Stosowną umowę z miastem (na
          czas określony) firma podpisała w 1993 roku. I od tamtej pory umowa ciągle jest
          przedłużana kolejnymi aneksami. Najnowszy, szesnasty już, aneks „rzutem na
          taśmę” został podpisany 30 grudnia. Na mocy tego dokumentu spółka Kom-Eko ma
          zarządzać składowiskami do końca 2006 roku. Dostanie za to ok. 450 tys. złotych.
          Ta kwota to równowartość 119 tys. euro. A zgodnie z polskim prawem przy
          zamówieniach o wartości większej niż 60 tys. euro miasto musi ogłosić przetarg.
          Ale przetargu nie było.
          – Bo w umowie jest zapis, że można ją przedłużyć – odpowiada Stani. To on
          podpisał aneks.
          • Można, ale nie trzeba. Za to prawo wymaga przetargu. Dlaczego go nie było?
          – Nie chciałbym na ten temat dyskutować.
          Z przetargu można zrezygnować tylko w wyjątkowych sytuacjach. To coś w
          rodzaju „wyjścia awaryjnego”. – Roczny aneks nie spełnia takich warunków – mówi
          Anita Wichniak-
          Olczak, rzecznik prasowy Urzędu Zamówień Publicznych. Prawo dopuszcza też
          odstąpienie od przetargu, gdy zgodzi się na to prezes UZP. Ale taki wniosek
          trzeba dobrze uzasadnić. – W takiej sprawie nie mamy żadnego wniosku z Lublina –
          informuje Wichniak-Olczak.
          Dlaczego Kom-Eko dostało półmilionowe zamówienie bez przetargu? Próbowaliśmy
          spytać o to prezesa spółki Wojciecha Lutka. Nie udało nam się z nim
          skontaktować.
          Marian Stani, zanim trafił na dyrektorskie stanowisko w lubelskim Urzędzie
          Miasta... współpracował z Kom-Eko. Doradzał tej firmie jak zdobywać fundusze
          zewnętrzne.

          Dominik Smaga Dziennik Wschodni
          09. Stycznia 2006 19:28
















          • Gość: czytajcie Re: NASTĘPNY PRZEKRĘT Z PRZETARGIEM KTÓREGO NIE B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 10:21

            Gdzie sobie poszły miejskie pieniądze
            Niejasna współpraca Ratusza ze spółką Kom-Eko

            Czy władze Lublina złamały prawo? Dlaczego prywatna spółka po raz kolejny
            dostała od miasta zlecenie bez przetargu? Po naszym wczorajszym artykule sprawę
            zbada Regionalna Izba Obrachunkowa.

            Przypomnijmy: chodzi o zarządzanie miejskimi składowiskami ziemi wywożonej z
            placów budowy. Taką usługę władze miasta powierzyły w 1993 roku spółce Kom-Eko.
            Umowa była zawarta na czas określony. I stale jest przedłużana kolejnymi
            aneksami. Najnowszy, z 30 grudnia ub. roku, powierza Kom-Eko administrowanie
            składowiskiem na rok 2006. Spółka ma dostać za to ponad 420 tysięcy złotych,
            czyli prawie 120 tys. euro. A zgodnie z prawem o zamówieniach wartych więcej
            niż
            6 tys. euro powinien decydować przetarg.
            Jednak przetargu nie było, mimo że wartość zlecenia dwudziestokrotnie
            przekracza ustawowy próg. – Przeprowadzimy kontrolę w Urzędzie Miasta –
            zapowiada Alina Smagała, wiceprezes Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie.
            Szesnasty z rzędu aneks podpisał dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w
            Urzędzie Miasta Marian Stani. Zanim trafił na to stanowisko współpracował z Kom-
            Eko. Wczoraj nie chciał z nami rozmawiać na temat składowiska.
            Także prezes Kom-Eko nie umie wyjaśnić, dlaczego zlecenie trafiło właśnie do
            niego. – To tylko kontynuacja umowy. A umowę przedłużono, bo okazało się, że na
            składowisku jest jeszcze miejsce – mówi Wojciech Lutek, prezes spółki.
            Dominik Smaga DZIENNIK WSCH.

            10. Stycznia 2006 18:53






            • Gość: law Re: NASTĘPNY PRZEKRĘT Z PRZETARGIEM KTÓREGO NIE B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 13:35
              Kiedy wkroczy prokuratura???
              • Gość: parafianin Re: NASTĘPNY PRZEKRĘT Z PRZETARGIEM KTÓREGO NIE B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 21:05
                A po co zaraz Matkę Boską do pismaka wzywać biedna Przerażona kobieto?
                Bardziej by się przydało jej wezwanie zeby zrobiła porządek z przekrętami w
                przetargach organizowanych przez Urząd Miasta Lublina bo to nie tylko
                przestępstwo ale i grzech śmiertelny!!!! : ))))
      • Gość: IP Re: Przyklad jak wyrzucic lokatorow z mieszkania! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 11:06
        >Interes to interes. Byle do celu.


        A coś takiego jak INTERES PUBLICZNY????????????????
    • Gość: Przerażona Matko Boska, chyba "miasta nie interesują?" IP: *.it-net.pl 11.01.06, 18:31
      Czy to Gazeta Wyborcza, na pewno?
      Przez wiele lat się z nią identyfikowałam.
      Teraz zeszła na psy.
      • Gość: parafianin Re: Matko Boska, chyba "miasta nie interesują?" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 21:07
        A po co zaraz Matkę Boską do pismaka wzywać biedna Przerażona kobieto?
        Bardziej by się przydało jej wezwanie zeby zrobiła porządek z przekrętami w
        przetargach organizowanych przez Urząd Miasta Lublina bo to nie tylko
        przestępstwo ale i grzech śmiertelny!!!! : ))))
        • Gość: nieryba Re: Matko Boska, chyba "miasta nie interesują?" IP: *.zemborzyce.sdi.tpnet.pl 11.01.06, 23:09
          pamiętajmy o wyborach,a potem rozliczyć ekipę pruszona.Piękne jest jak urzędasy
          tłumaczą 12 stycznia,że jest okres świąteczny-dla nich prazdnik caly rok..
          • Gość: LU LIST LUBELSKICH ARCHITEKTÓW DO PRUSZKOWSKIEGO !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 11:21
            lubelska.iarp.pl/peowiakow.html
            Gdzie prezydent Pruszkowski ma prawo i opinie fachowców !!!!!
            • Gość: LU LIST LUBELSKICH ARCHITEKTÓW DO PRUSZKOWSKIEGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 11:27
              LIST RADY LOIA DO PANA ANDRZEJA PRUSZKOWSKIEGO,
              Prezydenta Miasta Lublina

              Lublin, dnia 9 stycznia 2006 r.

              Pan Andrzej Pruszkowski
              Prezydent Miasta Lublina
              Plac Łokietka 1
              20-001 Lublin

              Szanowny Panie,

              Lubelska Okręgowa Izba Architektów otrzymała uzasadnienie wyroku Sądu
              Okręgowego w Lublinie z dnia 08.07.2005r., Sygn. Akt; II Ca 372/04 w sprawie
              skargi architekta Jacka Cieplińskiego, członka LOIA, od wyroku Zespołu Arbitrów
              przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych z dnia 13.05.2004r., Sygn. Akt;
              UZP/ZO/0-632/04 dotyczącego niezgodności z prawem organizowanego przez Gminę
              Lublin przetargu na "Opracowanie wielobranżowego projektu budowlano-
              wykonawczego przebudowy klasztoru powizytkowskiego przy ul. Peowiaków 12 w
              Lublinie na wielofunkcyjne Centrum Kultury". W związku z uzyskanymi
              informacjami LOIA stwierdza że:

              Sąd Powszechny uznał skargę architekta za uzasadnioną oraz potwierdził
              niezgodność z prawem zaskarżonych działań Gminy Lublin przy przeprowadzaniu w/w
              przetargu tj.:

              naruszenie art. 29 ust.1 i 2 ustawy z dnia 29.01.2004r. Prawo zamówień
              publicznych, przez błędne opisanie przedmiotu zamówienia a co za tym idzie
              uniemożliwiającego prawidłowe wykonanie wyceny prac projektowych i
              przygotowanie oferty,

              naruszenie art. 2 pkt. 5 ustawy z dnia 29.01.2004r. Prawo zamówień publicznych,
              przez przyjęcie ceny jako jedynego kryterium wyboru najkorzystniejszej oferty.

              Lubelska Okręgowa Izba Architektów oraz Stowarzyszenie Architektów Polskich
              Oddział w Lublinie informowała Prezydenta Miasta Lublin o stwierdzonych
              nieprawidłowościach i naruszeniach prawa, w czasie gdy doprowadzenie procedur
              do zgodności z prawem było łatwe i nie narażało na koszty uczestników i
              organizatora przetargu. Pismo z dnia 11.05.2004r., L.dz. 257/2004 pozostało bez
              odpowiedzi a organizator kontynuował działania przetargowe z naruszeniem prawa.

              Pomimo krytycznego stanowiska LOIA i SARP oraz trwającej procedury odwoławczej,
              Gmina Lublin podjęła ryzyko i podpisała umowę z wykonawcą wybranym w procedurze
              przetargowej przed rozpoznaniem skargi przez ostatnią instancję tj. Sąd
              Okręgowy w Lublinie.

              Zgodnie z informacjami prasowymi, Gmina Lublin w trakcie realizacji umowy przez
              wybranego z naruszeniem prawa wykonawcę zmieniała wielokrotnie warunki i
              terminy jej wykonania, co rodzi uzasadnione podejrzenia kolejnych naruszeń
              obowiązującego prawa.

              Działania Gminy Lublin doprowadziły do naruszenia prawa, opóźnień w realizacji
              inwestycji ważnej dla miasta, strat finansowych z tytułu kosztów postępowania
              sądowego oraz rozstrzygnięcia wątpliwego pod względem racjonalności wydawania
              środków publicznych.


              Wobec powyższego Lubelska Okręgowa Izba Architektów zwraca się do Prezydenta
              Miasta Lublina o podjęcie bezzwłocznych działań dla doprowadzenia procedur
              związanych z wyłonieniem wykonawcy "Opracowania wielobranżowego projektu
              budowlano-wykonawczego przebudowy klasztoru powizytkowskiego przy ul. Peowiaków
              12 w Lublinie na wielofunkcyjne Centrum Kultury" do zgodności z prawem i
              standardami etycznymi. Najwłaściwsze byłoby unieważnienie niezgodnego z prawem
              przetargu oraz będącej jego wynikiem umowy zawartej przez Gminę Lublin z
              wykonawcą.

              Dla uniknięcia podobnych problemów w przyszłości naszym zdaniem niezbędne są:

              Organizacja przez Gminę Lublin zgodnych z zapisami ustawy Prawo zamówień
              publicznych konkursów z zakresu działalności twórczej obejmującej między innymi
              utwory architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne o
              indywidualnym charakterze.

              Przyjęcie przez Gminę Lublin stale obowiązujących standardów działania dla
              inwestycji szczególnie ważnych dla przestrzeni miasta, zamiast uporczywego
              prowadzenia działań niezgodnych z prawem, wbrew opinii środowisk zawodowych.

              Wykorzystanie przez Gminę Lublin wiedzy zawodowej i doświadczenia członków
              organizacji i stowarzyszeń np. przy organizacji konkursów, co jest praktykowane
              w Lublinie przez inwestorów prywatnych i podmioty budżetowe.

              Stworzenie niezależnego forum opiniodawczego z udziałem przedstawicieli
              środowisk zawodowych niezależnych od Urzędu Miasta Lublin np. Miejska Komisja
              Urbanistyczno-Architektoniczna, co jest standardem w większości gmin miejskich
              w Polsce.


              Lubelska Okręgowa Izba Architektów oczekuje oficjalnego stanowiska Gminy Lublin
              w odniesieniu do przedstawionych problemów. Oczekujemy informacji, jakie
              działania podejmą władze miasta, dla usunięcie skutków błędnych decyzji i
              naruszeń prawa w konkretnej sprawie oraz jakie procedury zostaną wdrożone przez
              Gminę Lublin dla zapewnienia postępowania zgodnego z obowiązującym prawem przy
              kolejnych inwestycjach.

              z poważaniem [...]

              WRESZCIE SIE ODEZWAŁA W SPRAWIE TEGO SKANDALU IZBA LUBELSKICH ARCHITEKTÓW
              SZKODA ŻE DOPIERO PÓŁTORA ROKU PO FAKCIE!!!!
              • Gość: irma Re: LIST LUBELSKICH ARCHITEKTÓW DO PRUSZKOWSKIEG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 22:10
                >Sąd Powszechny uznał skargę architekta za uzasadnioną oraz potwierdził
                >niezgodność z prawem zaskarżonych działań Gminy Lublin przy przeprowadzaniu
                >w/w przetargu tj.:
                >naruszenie art. 29 ust.1 i 2 ustawy z dnia 29.01.2004r. Prawo zamówień
                >publicznych, przez błędne opisanie przedmiotu zamówienia a co za tym idzie
                >uniemożliwiającego prawidłowe wykonanie wyceny prac projektowych i
                >przygotowanie oferty,

                Pytanie: Jak można rostrzygnąć przetarg i wybrać wykonawcę kiedy nie można
                przygotować oferty?
                Odpowiedź: można pod warunkiem że wykonawcą jest podstawiony a oferta wysoko
                wyceniona!
              • Gość: serio Re: LIST LUBELSKICH ARCHITEKTÓW DO PRUSZKOWSKIEG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 15:06
                Władza samorządowa jest tak skuteczna i silna jak jej najsłabszy,najmniej
                wydajny, najbardziej leniwy i najmniej kompetentny dyrektor Wydziału!
                W Lublinie zatem nie ma cienia nadziei na jakąkolwiek poprawę!
    • Gość: cozasyf Re: Miasto nie interesują wyroki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 23:19
      Skoro miasta nie interesują wyroki to kogoś to powinno wreszcie zainteresować!!!
      • Gość: pik Re: Miasto nie interesują wyroki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 22:10
        Jak posypią się wyroki to się zainteresują!
        • Gość: ech Prez. Pruszkowskiego nie interesują wyroki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 18:35
          "Działania Gminy Lublin doprowadziły do naruszenia prawa, opóźnień w realizacji
          inwestycji ważnej dla miasta, strat finansowych z tytułu kosztów postępowania
          sądowego oraz rozstrzygnięcia wątpliwego pod względem racjonalności wydawania
          środków publicznych".-( z listu Architektów do Ratuszian. wers 5 ksiega 12 )

          Amen !
          • Gość: orca Re: Prez. Pruszkowskiego nie interesują wyroki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 20:05
            Czy była już odpowiedż naszego prezydenta na list architektów??????
            Bo na stronie urzędu ani widu ani słychu!
            • Gość: ob. Re: Prez. Pruszkowskiego nie interesują wyroki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 18:36
              Podejrzany projekt
              Oczekiwane przez lubelskich przedsiębiorców uwłaszczenie może nie dojść do
              skutku

              Dotychczasowi najemcy miejskich lokali użytkowych mieli dostać w prezencie
              prawo pierwokupu zajmowanych przez siebie lokali. Ale pomysł może nie wypalić.
              Wszystko przez podejrzenie o niezgodność z konstytucją.

              Projekt takiej uchwały w tej sprawie przygotował prezydent Lublina. Zakłada on,
              że z wykupu będą mogli skorzystać przedsiębiorcy zajmujący dany lokal nie
              krócej niż trzy lata. Własny projekt złożyli też radni Ligi Polskich Rodzin.
              Głosowanie ma się odbyć w najbliższy czwartek.
              Szansę na uwłaszczenie może dostać około tysiąca najemców miejskich lokali
              użytkowych. Pozwoliłoby im to na wliczanie w koszty działalności wydatków na
              remont pomieszczeń i zachęciło ich do takich prac.
              Podobna uchwała obowiązuje już w Szczecinie. Także tam przedsiębiorcy zajmujący
              należące do miasta lokale mają pierwszeństwo w wykupie pomieszczeń. Zaskarżenie
              tych przepisów do sądu zapowiedział jeden z prywatnych przedsiębiorców. Uznał,
              że takie przywileje naruszają konstytucyjną zasadę równości. Jego zdaniem
              lokale powinny być wystawiane na przetarg, tak, by wszyscy mieli takie same
              szanse ich zakupu.
              Wcześniej doprowadził do unieważnienia podobnej, choć bardziej radykalnej,
              uchwały z Krakowa. Zgodnie z nią o wykup lokalu mogli starać się wyłącznie
              dotychczasowi najemcy. Wątpliwości prawnika podzielił małopolski Wojewódzki Sąd
              Administracyjny.

              (drs) DZIENNIK WSCHODNI 17. Lutego 2006


              Skoro prezydent Priuszkowski olewa wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie
              unieważniający lewy, ustawiony przetarg na projekt remontu Centrum Kultury to
              na pewno przejmie sie wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w
              Krakowie!!!!
              Chyba że zdarzy sie cud i jakiś odważny obywatel zaskarży tę podejrzaną
              uchwałę.Powyższe przykłady z Krakowa i z Lublina udowadniają że nie wolno być
              biernym na łamanie praw obywateli i jak trzeba to należy iść do sądu !!!!






              • Gość: serio Teraz może ktoś to wszystko wreszcie rozliczy!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 00:29
                Prześwietlą mętny przetarg
                Śledztwo Dziennika Grupa trzymająca trawę – cd.

                Po naszej publikacji w Ratuszu rusza wewnętrzna kontrola, która ma zbadać
                przetarg na utrzymanie terenów zielonych. Wątpliwości jest sporo. Firmy
                walczące o zlecenie, zamiast konkurować, podzieliły się łupami i proponowały
                ceny dziwnie zbieżne z kwotami, które miasto mogło na ten cel wydać. Sprawę
                analizuje też Najwyższa Izba Kontroli.

                Sprawę ujawniliśmy 3 listopada. Rzecz dotyczy przetargu na utrzymanie zieleni
                na terenach należących do miasta: koszenie trawników oraz pielęgnację drzew i
                krzewów. Przetarg na te roboty Ratusz ogłosił w lipcu. Urzędnicy podzielili
                miasto na 12 rejonów. Zasady były proste: wygrywa ten, kto złoży najtańszą
                ofertę. Każda z firm mogła starać się o zlecenie na nie więcej niż trzy rejony.
                Dziwnym trafem firmy walczące o kontrakt wcale ze sobą nie konkurowały. W
                dziewięciu częściach miasta wpłynęło tylko po jednej ofercie. Urzędnikom nie
                pozostało nic innego, jak tylko podpisać umowy z tymi wykonawcami, którzy
                zgłosili się do przetargu.
                Wątpliwości jest więcej. Ceny proponowane przez wykonawców były zbliżone do
                maksymalnych stawek, które urząd mógł wydać na poszczególne rejony. Przykłady?
                Na dzielnicę Dziesiąta miasto mogło wydać maksymalnie 999 344 zł. Oferta
                opiewała na 998 724 zł. Na LSM przypadało 969 019 zł, wartość oferty: 968 847
                zł. A to może wskazywać, że do firm startujących w przetargu wyciekły z Ratusza
                informacje o sumach przeznaczonych na poszczególne rejony.
                W Ratuszu ruszyła wczoraj wewnętrzna kontrola. – Zarządził ją zastępca
                prezydenta, Ryszard Pasikowski – mówi Krzysztof Żórawski, dyrektor Wydziału
                Audytu i Kontroli w lubelskim Urzędzie Miasta. – Sprawdzimy legalność całego
                postępowania. Wyniki mogą być jeszcze w listopadzie.
                Sprawą zajmuje się też NIK. – Są przesłanki, by zweryfikować całe to
                postępowanie przetargowe. Decyzję podejmiemy w przyszłym tygodniu – mówi
                Stanisław Borowiec, wicedyrektor lubelskiej delegatury NIK.
                Do sprawdzenia pozostaje jeszcze jedna rzecz. W trzech rejonach (Czechów, park
                Ludowy, park Rury) do przetargu przystąpiły po dwie firmy. I wszędzie tam
                tańszą ofertę złożył zakład Janiny Turskiej. Zgodnie z prawem, to ona powinna
                wygrać. Ale złożyła niekompletne dokumenty. Brakowało jej pozwolenia na odbiór
                odpadów. Takie pozwolenie wydaje Wydział Ochrony Środowiska. Jego urzędnicy
                piętrzyli przed Turską problemy i ostatecznie zgody nie wydali. Ostatecznie
                przetarg na trzy sporne rejony został unieważniony i o zieleń nikt tam nie dba.
                Konkurent Turskiej walczący o zlecenie na Czechowie odwołał się od tej decyzji

                Dominik Smaga Dziennik Wschodni

                • Gość: gg Re: Teraz może ktoś to wszystko wreszcie rozliczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 17:23
                  Oby!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja