Ankieta dot. homoseksualizmu!!!

30.01.06, 11:42
Mam kilka pyt. na które chciałbym abyście odp. Informuję że nie ma to żadnego
podtekstu. Poprostu jestem ciekawy opinii. Jeśli ktoś nie chce niech nie
bierze udziału i głupio nie komentuje. NIE MA ONA NA CELU ROZPĘTANIA WOJNY NA
FORUM!!! Po około 100 odp. podsumuje.
1. Czy przeszkadzają Ci parady równości?
2. Czy jesteś zwolennikiem ustawowej regulacjii związków partnerskich dla
homoseksualistów o charakterz rodzinnym (bez adopcjii)?
3. Czy uważasz że osoby tej samej płci powinny mieć możliwość adopcji dzieci?
4. Czy przeszkadzało by Ci gdyby nauczycielem Twojego dziecka byłaby osoba o
orientacji homoseksualnej?
5. Czy przeszkadało by Ci gdybyś musiał pracować z osobą o orientacji
homoseksualnej?
    • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 11:45
      1. NIE
      2. TAK
      3. NIE
      4. NIE
      5. NIE
      • tajemnica.poliszynela Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 21:34
        1. Nie przeszkadzają. Mało tego - nie zabroniłbym parady onanistom, transwestytom, pielęgniarkom, górnikom, fanom muzyki techno i innym fanatykom różnych działań, o ile działania te nie są sprzeczne z prawem.
        2. Tak, to prywatna sprawa kto z kim żyje, a jeśli żyje wspólnie, ma pełne prawo mieć podobne przywileje.
        3. Adopcja - nie wiem, proszę o podpowiedź psychologa, zdaję się na opinię niezależnych fachowców i ją popieram.
        4. Nie, a nasze dzieci są uczone przez osoby różnych orientacji, gdyż nie bada się niczyjej orientacji przed przyjęciem do pracy. Sama orientacja nie determinuje prawa do wykonywania zawodu.
        5. Nie i tu też dodajmy, że nikt nie sprawdza orientacji swoich kolegów z pracy, zatem większość z nas nie interesuje się tym, a nawet jeśli, nie mamy możliwości tego zbadać.

        Maniek, od kiedy ty robisz niezależne ankiety?
        • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 21:42
          tajemnica.poliszynela napisał:


          > 2. Tak, to prywatna sprawa kto z kim żyje, a jeśli żyje wspólnie, ma pełne
          >praw o mieć podobne przywileje.

          A co z kazirodztwem? Czy dorosły mężczyzna ma prawo żyć z dorosłą wnuczką
          siostry swojej babci za obopólną zgodą?

          • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 21:45
            Jeśli są "hetero" - to ma prawo.
            • tajemnica.poliszynela Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 21:47
              Mówiłem teoretycznie, bo państwo już dawno winno przyjrzeć się sprawiedliwości przepisów.
          • tajemnica.poliszynela Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 21:49
            Gość portalu: aron napisał(a):

            > A co z kazirodztwem? Czy dorosły mężczyzna ma prawo żyć z dorosłą wnuczką
            > siostry swojej babci za obopólną zgodą?

            Czy mam tu wymieniać wszelakie zabronione prawem zboczenia, byś zrozumiał tę wypowiedź? W tym konkretnym przypadku miałem na myśli homoseksualistów i innych, ale nie dewiantów, pedofilów itp. Rozumiesz już tę skomplikowaną dla ciebie myśl?
            • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 21:50
              tajemnica.poliszynela napisał:


              > Czy mam tu wymieniać wszelakie zabronione prawem zboczenia, byś zrozumiał tę
              >wy powiedź? W tym konkretnym przypadku miałem na myśli homoseksualistów i
              >innych, ale nie dewiantów, pedofilów itp. Rozumiesz już tę skomplikowaną dla
              >ciebie myś


              a dlaczego kazirodztwo jest zabronione prawem? gdzie tolerancja?
              • Gość: aronia Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 21:53
                Dlatego jest prawem zabronione, ze z takich związków rodziły by sie mutanty
                genetyczne i państwo musiałoby renty płacić
                • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 21:56
                  Gość portalu: aronia napisał(a):

                  > Dlatego jest prawem zabronione, ze z takich związków rodziły by sie mutanty
                  > genetyczne i państwo musiałoby renty płacić

                  1. a dlaczego sam stosunek kazirodczy nawet gdy kobieta ma np. wycięte jajniki
                  jest zabroniony?
                  2. prawdopodobieństwo urodzenia się mutanta genetycznego ze związku
                  kazirodczego jest bodajże tylko kilka razy większe niż w przypadku osób
                  niespokrewnionych czyli 95% dzieci rodzi się zdrowych
                  3, czy kazirodztwo gejowskie jest zakazane. Ciekawe czy gej może współżyć ze
                  swoim bratem za obopólną zgodą. Może hrabia to wie?
                  • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 21:58
                    Geje są niepłodne a kazirodcy - jak najbardziej. Co do reszty - poczytaj sobie
                    na dobranoc jakąś książkę o genetyce.
                    • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 22:01
                      tajnos.agentos napisał:

                      > Geje są niepłodne a kazirodcy - jak najbardziej

                      niekoniecznie. Ok. 20% ludzi ma problemy z poczęciem dziecka, są wśród nich też
                      kazirodcy.
                      • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 22:05
                        Czy Twoja mamusia jest położną?
                        • Gość: lutzek Aron jest synem położnej :) IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 22:08
                          Tak, ona jest położną... w stodole odbiera poród od lochy :)

                          miłej nocy
                          lutzek

                          PS. Uśmiałem się z tą położną :)
                          • Gość: aron Re: Aron jest synem położnej :) IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 22:12
                            Gość portalu: lutzek napisał(a):

                            > Tak, ona jest położną... w stodole odbiera poród od lochy :)

                            od maciory. Nie uczyli hrabio na socjologii że locha jest dzika?
                            • tajnos.agentos Re: Aron jest synem położnej :) 30.01.06, 22:17
                              Nie uczyli na wsi że locha jest nieprośna a maciora - wręcz przeciwnie?
                            • Gość: lutzek Re: Aron jest synem położnej :) IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 22:18
                              Nie uczyli, ale wierzę Ci jako specjaliście od wiejskich tematów :)

                              lutzek
                  • Gość: aronia Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 22:00
                    prawo jest ogólne, nie wnika w szczegóły czy brak jajników czy nie.
              • tajemnica.poliszynela Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 23:13
                jest zabronione i koniec, jesteś za legalizacją kazirodztwa? Ja nie jestem...
                • Gość: lutzek Słów kilka o skali kazirodztwa IP: *.escom.net.pl 31.01.06, 00:02
                  A znasz statystyki dotyczące kazirodztwa? Otóż szacuje się, że przypadki kazirodztwa dotyczą ok.... 50% populacji Amerykanów. Przepis dotyczący kazirodztwa jest martwy, bo niemożliwy do wyegzekwowania. Seks pomiędzy członkami rodziny (najczęściej relacje brat-siostra, nieco rzadzej ojciec-córka, zdecydowanie rzadziej matka-syn, dziadek-wnuczka) jest skrzętnie ukrywany przed otoczeniem, a ciąże kazirodcze wcale nie należą do wyjątków, choć oficjalnie wówczas ojciec jest NN.

                  Lubię przepisy zasadne, egzekwowalne, a nie tylko "papierowe". Dlatego uważam, że przepis zakazujący kazirodztwa ma raczej znaczenie prewencji ogólnej, niż jest rzeczywistą sankcją na tego typu zachowania.

                  pzdr.
                  lutzek

                  Źródło statystyk: Lew-Starowicz, Encyklopedia Erotyki, Muza SA hasło: kazirodztwo
                  • Gość: lutzek Korekta. Nie 50% a 15%. Przepraszam za omyłkę. IP: *.escom.net.pl 31.01.06, 00:06
                    Noc i klejące się oczy powodują, że nie widzę co piszę.

                    lutzek
                  • aron2004 Re: Słów kilka o skali kazirodztwa 31.01.06, 07:22
                    Gość portalu: lutzek napisał(a):

                    > A znasz statystyki dotyczące kazirodztwa? Otóż szacuje się, że przypadki
                    >kaziro dztwa dotyczą ok.... 50% populacji Amerykanów. Przepis dotyczący
                    >kazirodztwa je st martwy, bo niemożliwy do wyegzekwowania. Seks pomiędzy
                    >członkami rodziny (na jczęściej relacje brat-siostra, nieco rzadzej ojciec-
                    >córka, zdecydowanie rzadzi ej matka-syn, dziadek-wnuczka) jest skrzętnie
                    >ukrywany przed otoczeniem, a ciąż e kazirodcze wcale nie należą do wyjątków,
                    >choć oficjalnie wówczas ojciec jest
                    > NN.
                    >
                    > Lubię przepisy zasadne, egzekwowalne, a nie tylko "papierowe". Dlatego
                    >uważam, że przepis zakazujący kazirodztwa ma raczej znaczenie prewencji
                    >ogólnej, niż je st rzeczywistą sankcją na tego typu zachowania.

                    No to dlaczego taki przepis nadal obowiązuje? Przecież to dyskryminacja.
                • aron2004 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 31.01.06, 07:24
                  tajemnica.poliszynela napisał:

                  > jest zabronione i koniec, jesteś za legalizacją kazirodztwa? Ja nie jestem...

                  ja jestem przeciw legalizacji kazirodztwa podobnie jak jestem przeciw
                  małżeństwom homoseksualnym. Z niewiadomych powodów ten co jest przeciwko
                  małżeńśtwom homoseksualnym to faszysta, a ten co jest przeciw kazirodcom
                  faszystą nie jest.
                  • aron2004 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 31.01.06, 07:26
                    a ciekaw jestem hrabio czy pedofilia też jest wynikiem działania jakichśtam
                    hormonów czy nie? Bo gdyby okazało się że pedofilię powodują hormony to chyba
                    trzebaby ją zalegalizować, no nie?
                    • Gość: lutzek <ignoruję idiotów> n/txt IP: *.escom.net.pl 31.01.06, 10:32
            • Gość: Tfee! Powtarzenie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 01:06
              Ale bredzisz że aż miło, może jeszcze zaczniesz starą kretyńską śpiewkę z
              porównywaniem homoseksualizmu do zoofilii???
    • alfa46 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 11:51
      1nie 2nie 3nie 4nie 5nie
      • Gość: Tfee! Powieś się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 21:41
        Jak ci się nie podoba ani pierwsze ani drugie ani trzecie,,, to powieś się!
    • Gość: lutzek Moje odpowiedzi IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 11:59
      >1. Czy przeszkadzają Ci parady równości?
      NIE

      >2. Czy jesteś zwolennikiem ustawowej regulacjii związków partnerskich dla
      >homoseksualistów o charakterz rodzinnym (bez adopcjii)?
      TAK

      >3. Czy uważasz że osoby tej samej płci powinny mieć możliwość adopcji dzieci?
      TAK, ale nie w Polsce przez najbliższe 50 lat (kołtuneria, ciemnogród, myślenie stereotypami). Z uwagi na represje, które mogłyby takie dzieci spotkać ze strony społeczności, w Polsce adopcję dzieci przez pary homoseksualne przełożyłbym o pół wieku. Niestety jesteśmy baaaaardzo głupim narodem. W dodatku narodem największych katolickich hipokrytów.

      >4. Czy przeszkadzało by Ci gdyby nauczycielem Twojego dziecka byłaby osoba o
      >orientacji homoseksualnej?
      NIE

      >5. Czy przeszkadało by Ci gdybyś musiał pracować z osobą o orientacji
      >homoseksualnej?
      NIE

      pzdr.
      lutzek
    • kurnik11 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 12:00
      1. TRUDNO POWIEDZIEĆ
      2. TAK
      3. TRUDNO POWIEDZIEĆ
      4. NIE
      5. NIE
    • aggakk Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 12:26
      1.tak
      2.nie
      3.nie
      4.nie (o ile bylby dobrym nauczycielem a nie zajmowal sie tylko organizacja
      parad)
      5.nie
    • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 12:46
      maniek.27 napisał:


      > 1. Czy przeszkadzają Ci parady równości?

      tak. Dziwi mnie że obywatel hetero który wyszedłby z gołym fiutem na ulicę
      zostałby zaraz zwinięty przez policję, a gej może sobie fiutem machać, bo to
      parada a komu się nie podoba to faszyzm.

      > 2. Czy jesteś zwolennikiem ustawowej regulacjii związków partnerskich dla
      > homoseksualistów o charakterz rodzinnym (bez adopcjii)?

      nie

      > 3. Czy uważasz że osoby tej samej płci powinny mieć możliwość adopcji dzieci?

      nie

      > 4. Czy przeszkadzało by Ci gdyby nauczycielem Twojego dziecka byłaby osoba o
      > orientacji homoseksualnej?

      to zależy. Gdyby ten gej przychodził do szkoły ubrany w pończochy i miniówę a
      do tego wymalowany jak drag queen to zdecydowanie tak.

      > 5. Czy przeszkadało by Ci gdybyś musiał pracować z osobą o orientacji
      > homoseksualnej?

      to zależy też od jej zachowania. Gdyby była to osoba spokojna i np. mnie by nie
      zaczepiała to mógłbym z nią pracować, a jeśli np. przychodziłby taki gej do
      pracy ubrany w miniówę i pończochy i wymalowany jak drag queen to zdecydowanie
      by mi to przeszkadzało.
      • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 12:52
        Gość portalu: aron napisał(a):

        > maniek.27 napisał:
        >
        >
        > > 1. Czy przeszkadzają Ci parady równości?
        >
        > tak. Dziwi mnie że obywatel hetero który wyszedłby z gołym fiutem na ulicę
        > zostałby zaraz zwinięty przez policję, a gej może sobie fiutem machać, bo to
        > parada a komu się nie podoba to faszyzm.

        Śmiem zauważyć, że obywatel hetero, który wyszedłby z gołym fiutem na ulicę
        jest nie tyle praworządnym obywatelem, co "zbokiem"...:DDD
      • Gość: lutzek Oto przykład typowego polaczka... IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 12:57
        ... myślącego stereotypami i widzącego każdego homoseksualistę w sukience i mini. Ehh, ale mówią że wiedza kształtuje światopogląd. Zamiast oglądać telewizję i śledzić rozkłady busów, weź się za książki.

        lutzek
        • Gość: aron Re: Oto przykład typowego polaczka... IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 15:21
          Gość portalu: lutzek napisał(a):

          > ... myślącego stereotypami i widzącego każdego homoseksualistę w sukience i
          min

          oto przykład warszawskiego hrabiego, dla którego każdy prywaciarz to wróg.

          > i. Ehh, ale mówią że wiedza kształtuje światopogląd. Zamiast oglądać
          telewizję
          > i śledzić rozkłady busów, weź się za książki.

          dzięki hrabio za dobrą radę. Myślisz hrabio że jak zacznę czytać książki, to
          przestanie mnie brzydzić gej w miniówie i na szpilkach i znienawidzę prywatnych
          przewoźników?
          • Gość: lutzek Wiochą pachnie na milę IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 15:37
            Sęk w tym, że jestem przekonany że w życiu na żywo nie widziałeś (mając tego świadomość) geja, nie wspominając już o geju w miniówie. Jeśli nie potrafisz odróżnić Parady Miłości (gdzie z tymi gołymi fiutami w zdecydowanej przewadze paradują heteroseksualiści) od Parady Równości (gdzie uczestniczą i środowiska gejowskie i mniejszości narodowe czy rasowe) to o czym my w ogóle rozmawiamy? Ty budujesz swój światopogląd czytając Dzwonek Częstochowski albo Naszą Niedzielę, ja czytam książki z zakresu psychoseksuologii. I o czym mamy dyskutować? To tak jakbym chciał dyskutować ze ślepym o kolorach. Prezentujesz (co zresztą podkreślało tutaj na Forum już przynajmniej 50 osób) poglądy parafiańskie, zaściankowe i "wąchasz" to co podsunie Ci telewizornia w dzienniku. Szkoda mojego czasu. Polecam Ci lekturę: "Psychologia uprzedzeń" Todd D. Nelson - Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne Gdańsk 2003. Jak przeczytasz (w co wątpię) to zobaczysz na jakie niewyszukane działania jesteś podatny i dlaczego powielasz bzdury, które z prawdą nie mają wiele wspólnego. I jak łatwo Tobą manipulować, skoro klepiesz jak mantrę rzeczy, które nawet o prawdę nie zahaczają.

            Byłeś choć raz na Paradzie Równości? Pytanie retoryczne, bo odpowiedź znam: NIE. Więc o czym chcesz dyskutować? Pójdź, zobacz czy ktoś jest w kieckach i z gołymi fiutami, a później zabieraj głos. Znamienne jest to, że zabierają w tych sprawach głos osoby takie jak Ty, które ani nigdy nie były na takiej paradzie, ani nie znają środowiska gejowskiego, ani nawet nie zadały sobie trudu, by zdobyć choć minimum wiedzy w tym zakresie, wiedzy obiektywnej, a nie z bulwarowych gazet czy opinii od sąsiadki.

            lutzek
            • Gość: aron Re: Wiochą pachnie na milę IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 15:45
              OK hrabio. Czy w takim razie ty jesteś przeciwko Paradzie Miłości gdzie geje
              chodzą z gołymi fiutami czy za?

              Wiem hrabio że przeczytałem 100 razy mniej książek od ciebie. CZy to znaczy że
              nie mam prawa się wypowiadać? Czy to że jestem ze wsi to znaczy ze jestem
              obywatelem drugiej kategorii i mam milczeć, jak geje paradują? Nie.

              Ja jestem dumny z tego że jestem ze wsi. I nie jestem obywatelem drugiej
              kategorii i mam takie samo prawo do wypowiedzi jak miastowy hrabia z
              Lubartowskiej albo z Ochoty.

              Nie byłem na Paradzie Równości, ale widziałem w telewizji takie Parady Równości
              czy Miłości w innych krajach. Nie wiem czym się różni Parada Równości od Parady
              Miłości i jeszcze od Parady Techno. Może mi wytłumaczysz wielki hrabio miastowy.
              • Gość: lutzek Przeczytaj i zastanów się IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 16:10
                Gość portalu: aron napisał(a):

                > OK hrabio. Czy w takim razie ty jesteś przeciwko Paradzie Miłości gdzie geje
                > chodzą z gołymi fiutami czy za?

                Nie, nie jestem przeciwko ani Paradzie Równości, ani Paradzie Miłości, o ile nie są naruszane prawa stanowione. Ustawodawca wyraźnie określa, co jest dozwolone a co jest zabronione. Jeśli Parada Równości godzi w obyczaje (np. poprzez publiczne prezentowanie nagości), to jestem przeciwko, ale tylko dlatego że uważam iż jest to naruszenia prawa. Proste? I bez względu czy to chodzi gej czy heteryk. Bo takie jest prawo.

                >
                > Wiem hrabio że przeczytałem 100 razy mniej książek od ciebie. CZy to znaczy że
                > nie mam prawa się wypowiadać? Czy to że jestem ze wsi to znaczy ze jestem
                > obywatelem drugiej kategorii i mam milczeć, jak geje paradują? Nie.

                Ja pisząc "wiocha" nie odnoszę się do Twojej proweniencji, bo znam tuzin osób ze wsi, które są wykształcone i mają racjonalny światopogląd. Ty natomiast prezentujesz "wiejskość" nie w metryce, a w mentalności. Nie różnisz się wiele od zwykłego niewykształconego chłopa, bo powtarzasz stereotypy tej grupie społecznej właściwe.

                > Ja jestem dumny z tego że jestem ze wsi. I nie jestem obywatelem drugiej
                > kategorii i mam takie samo prawo do wypowiedzi jak miastowy hrabia z
                > Lubartowskiej albo z Ochoty.

                I bardzo dobrze, że jesteś ze wsi. Ale ucywilizuj się trochę, bo na razie Twoje parafiańskie poglądy nie przystają do otaczającej Cię rzeczywistosci.


                > Nie byłem na Paradzie Równości, ale widziałem w telewizji takie Parady >Równości czy Miłości w innych krajach. Nie wiem czym się różni Parada Równości >od Parady Miłości i jeszcze od Parady Techno. Może mi wytłumaczysz wielki >hrabio miastowy

                W telewizji to ja widziałem, jak Tom zabił Jerrego, a on później wstał. Musisz mieć świadomość, że telewizja, podobnie jak bulwarowa prasa, prezentuje to czego oczekuje od niej społeczeństwo, czyli ich target. A więc: sensacji, mordów, gwałtów. To podobnie jak z wojną w Iraku. Media bliskie naszemu kręgowi kulturowemu pokazują Irakijczyków jako dzikusów, bez zasad, bijących żony i wysadzających się w powietrze. A gdybyś poczytał o kulturze bliskiego wschodu, o muzułmaniźmie, to złapałbyś się za głowę, bo dostrzegłbyś że to co pokazują w telewizji jest tendencyjne i pod publiczkę i wyszukują skrajności, którymi karmią i mnie i Ciebie. To się nazywa propaganda. W czasach Hitlera był sobie taki minister od propagandy, który nazywał się Goebells. To jego autorstwa jest powiedzenie: "każde kłamstwo powiedziane 10 razy, za 11 razem staje się prawdą". Tak się buduje stereotypy, powielając zasłyszane "prawdy" z ust do ust, nie potwierdzając w źródłach. I tak samo jest z homoseksualistami. Znam 5 tuzinów gejów i zapewniam, że połowa z nich wymiotuje na hasło "seks analny" a 80% jest facetami z krwi i kości, zapewne bardziej męskimi niż przeciętny facet. Wyróżnia ich tylko preferencja seksualna. Nie są ani zniewieściali, ani nie przyjmują kobiecych ról w domu, ani nawet nie mają takich pragnień (znam nawet gejów dresiarzy, ogolonych na łyso z karkiem grubości Twojego uda).

                A Parada Miłości z Paradą Równości ma tyle wspólnego co statek wodny ze statkiem powietrznym.

                lutzek
                • aron2004 Re: Przeczytaj i zastanów się 30.01.06, 16:38
                  Gość portalu: lutzek napisał(a):

                  > Nie, nie jestem przeciwko ani Paradzie Równości, ani Paradzie Miłości, o ile
                  >ni e są naruszane prawa stanowione. Ustawodawca wyraźnie określa, co jest
                  >dozwolon e a co jest zabronione. Jeśli Parada Równości godzi w obyczaje (np.
                  >poprzez pub liczne prezentowanie nagości), to jestem przeciwko, ale tylko
                  >dlatego że uważam iż jest to naruszenia prawa. Proste? I bez względu czy to
                  >chodzi gej czy heter yk. Bo takie jest prawo.

                  No nie spodziewałem się, hrabio. Jestem pod wrażeniem.


                  > Ja pisząc "wiocha" nie odnoszę się do Twojej proweniencji, bo znam tuzin osób
                  >z e wsi, które są wykształcone i mają racjonalny światopogląd. Ty natomiast
                  >preze ntujesz "wiejskość" nie w metryce, a w mentalności. Nie różnisz się
                  >wiele od zw ykłego niewykształconego chłopa, bo powtarzasz stereotypy tej
                  >grupie społecznej właściwe.

                  A skąd pan hrabia wie jakie stereotypy są właściwe dla niewykształconych
                  chłopów? Przecież hrabia w mieście mieszka i to w stolycy.
                  A może hrabia ma jakiś majątek pod Parczewem?


                  > I bardzo dobrze, że jesteś ze wsi. Ale ucywilizuj się trochę, bo na razie
                  >Twoje parafiańskie poglądy nie przystają do otaczającej Cię rzeczywistosci.

                  A jak się nie ucywilizuję hrabio to co? Zabiorą mi prawa wyborcze? Zamkną mnie
                  w pudle za brak podziwu dla gejów? A może postępowa elita miejska poprzebija mi
                  opony w Sprinterze? Jaka będzie kara za to że chłop nie chce się ucywilizować?



                  > W telewizji to ja widziałem, jak Tom zabił Jerrego, a on później wstał.
                  >Musisz mieć świadomość, że telewizja, podobnie jak bulwarowa prasa,
                  >prezentuje to czeg o oczekuje od niej społeczeństwo, czyli ich target. A więc:
                  >sensacji, mordów, g wałtów. To podobnie jak z wojną w Iraku. Media bliskie
                  >naszemu kręgowi kulturow emu pokazują Irakijczyków jako dzikusów, bez zasad,
                  >bijących żony i wysadzający
                  > ch się w powietrze. A gdybyś poczytał o kulturze bliskiego wschodu, o
                  >muzułmani
                  > źmie, to złapałbyś się za głowę, bo dostrzegłbyś że to co pokazują w
                  >telewizji
                  > jest tendencyjne i pod publiczkę i wyszukują skrajności, którymi karmią i
                  mnie
                  > i Ciebie. To się nazywa propaganda. W czasach Hitlera był sobie taki minister
                  o d propagandy, który nazywał się Goebells. To jego autorstwa jest
                  powiedzenie: " każde kłamstwo powiedziane 10 razy, za 11 razem staje się
                  >prawdą". Tak się budu
                  > je stereotypy, powielając zasłyszane "prawdy" z ust do ust, nie potwierdzając
                  w źródłach. I tak samo jest z homoseksualistami. Znam 5 tuzinów gejów i zapewnia
                  > m, że połowa z nich wymiotuje na hasło "seks analny" a 80% jest facetami z
                  >krwi i kości, zapewne bardziej męskimi niż przeciętny facet. Wyróżnia ich
                  >tylko pre ferencja seksualna. Nie są ani zniewieściali, ani nie przyjmują
                  >kobiecych ról w
                  > domu, ani nawet nie mają takich pragnień (znam nawet gejów dresiarzy, ogolonyc
                  > h na łyso z karkiem grubości Twojego uda).

                  No to pogratulować znajomości. OK
                  Załóżmy hrabio że jest w szkole gej nauczyciel. I on ubiera się tak jak heteryk
                  to znaczy w gajer albo w bluzkę z REserved i dźinsy aż pewnego dnia przychodzi
                  do pracy w miniówie i szpilach oraz z kolczykami w uszach długości powiedzmy 5
                  cm. I co powinien zrobić dyrektor szkoły? Wyrzucić go? Przecież heteroseksualne
                  koleżanki nauczycielki codziennie przychodzą do szkoły w miniówie i szpilach i
                  z kolczykami. Jakie jest zdanie hrabiego w tym temacie?
                  Czy wyrzucenie z pracy takiego geja to byłby faszyzm? A może parafiańskość?


                  > A Parada Miłości z Paradą Równości ma tyle wspólnego co statek wodny ze
                  >statkie m powietrznym.

                  Aż tak na paradach gejowskich się nie znam.
                  • Gość: lutzek Jak grochem o ścianę IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 16:56
                    Gość portalu: lutzek napisał(a):


                    >No nie spodziewałem się, hrabio. Jestem pod wrażeniem.

                    Miło mi, że choć raz jesteś pod wrażeniem czyichś poglądów, a nie tylko swoich.



                    >A skąd pan hrabia wie jakie stereotypy są właściwe dla niewykształconych
                    >chłopów? Przecież hrabia w mieście mieszka i to w stolycy.
                    >A może hrabia ma jakiś majątek pod Parczewem?

                    Nie, Pan Hrabia jak skończył liceum, to nie poszedł jeździć sprinterem, tylko dalej się uczył. I tak się akurat składa, że jestem specjalistą od... ludzi i ich poglądów. Ta nauka to socjologia. Więc mam doskonałą orientację na temat świadomości społecznej i grup wielkomiejskich i małomiasteczkowych i wiejskich także. Prezentowane przez Ciebie poglądy tu gdzie mieszkam, raczej byłyby marginesem, a to dlatego że na co dzień ludzie stykają się z osobami innej orientacji seksualnej, są puby dla gejów i lesbijek, do których także chodzą osoby heteroseksualne i przekonują się, że gej ani nie łapie za dupę ani nie gryzie, a to wszystko co jest o homoseksualiźmie przekazywane przez pocztę pantoflową, to wierutne bzudry.

                    >A jak się nie ucywilizuję hrabio to co? Zabiorą mi prawa wyborcze? Zamkną mnie
                    >w pudle za brak podziwu dla gejów? A może postępowa elita miejska poprzebija mi
                    >opony w Sprinterze? Jaka będzie kara za to że chłop nie chce się ucywilizować?

                    A jak się nie ucywilizujesz, to zobaczysz pewnego pięknego poranka, że jesteś osamotniony w swych parafiańskich poglądach i otaczający Cię ludzie uważają Cię za niedokształconego dziwaka. To Twój wolny wybór, czy pozostaniesz w tym stanie wiedzy który posiadasz, czy jednak sięgniesz po dostępną literaturę i zechcesz zgłębić temat. Ja do nauki zmuszać Cię nie będę. Jest takie przysłowie "Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz". Wszystko w Twoich rękach. Praw wyborczych nikt Ci odbierać nie będzie, ale będziesz klepał w łapki przed Lepperem, a nie przed np. Tuskiem. I to będzie Cię wyróżniało. Jeśli w ten sposób chcesz się wyróżniać, to nie widzę przeciwskazań. Dalej powtórzę: to Twój wybór.


                    >No to pogratulować znajomości. OK
                    >Załóżmy hrabio że jest w szkole gej nauczyciel. I on ubiera się tak jak heteryk
                    >to znaczy w gajer albo w bluzkę z REserved i dźinsy aż pewnego dnia przychodzi
                    >do pracy w miniówie i szpilach oraz z kolczykami w uszach długości powiedzmy 5
                    >cm. I co powinien zrobić dyrektor szkoły? Wyrzucić go? Przecież >heteroseksualne
                    >koleżanki nauczycielki codziennie przychodzą do szkoły w miniówie i szpilach i
                    >z kolczykami. Jakie jest zdanie hrabiego w tym temacie?
                    >Czy wyrzucenie z pracy takiego geja to byłby faszyzm? A może parafiańskość?

                    Wiesz co to jest dobry obyczaj? To np. nie przychodzenie przez nauczyciela w krótkich spodenkach, to np. nie noszenie irokeza przez nauczyciela na głowie, to w końcu także ubieranie się właściwie dla swojej płci. Homoseksualista płci męskiej dalej jest mężczyzną. Nie wiem dlaczego uważasz, że homoseksualiści tak lubią się przebierać. Odróżnij transwestytyzm od homoseksualizmu. Heteroseksualni mężczyźni także bywają transwestytami lubującymi się w damskich ciuszkach. A homoseksualista w większości przypadków wcale nie jest transwestytą.
                    Co powinien zrobić dyrektor w takim przypadku? Udzielić upomnienia i wysłać nauczyciela do domu, by ubrał się stosownie do wykonywanego przez siebie zawodu. To nie nocny klub z Draq Quenn, by facet przebierał się za kobietę. Ma do tego prawo, ale u siebie w domu, albo nawet na ulicy, ale nie w szkole, gdzie obowiązują go pewne zasady. Mieszasz dla mnie pojęcia oczywiste, ale to właśnie jest wynik Twojego braku wiedzy w tym zakresie.

                    >> A Parada Miłości z Paradą Równości ma tyle wspólnego co statek wodny ze
                    >>statkie m powietrznym.

                    >Aż tak na paradach gejowskich się nie znam.

                    Powtórzę Ci po raz wtóry: na Pradach Miłości w głównej mierze bawią się heteroseksualiści, choć i nie brakuje homoseksualistów. Ale te parady gromadzą ludzi nie ze względu na ich preferencje seksualne, tylko ze względu na ich preferencje dotyczące stylu życia (libertynizm, antypurytańskość). A Parady Równości gromadzą mniejszości, czyli gejów, żydów, arabów, czarnych, żółtych etc. etc., czyli tych, którzy są z racji swoich preferencji seksualnych, wyznania czy koloru skóry nierówno traktowani przez resztę społeczeństwa, czy też nawet przez prawo (choć Konstytucja RP gwarantuje im równość). Zrozumiałeś w końcu?

                    lutzek
                    • smalltownboy Re: Jak grochem o ścianę 30.01.06, 17:09
                      Zgodze się, @lutzek w pełni, z wyjątkiem tego porównania do Tuska. Czyżby nie
                      było lepszych kandydatów?
                      • Gość: lutzek Re: Jak grochem o ścianę IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 17:31
                        To nieważne, czy Tusk, czy Kaczyński czy nawet Cimoszewicz (przy mojej całej nienawiści do komunistów). Chciałem tylko pokazać skrajne bieguny: człowieka parafiańskiego i człowieka światłego bo wykształconego.

                        lutzek
                    • kurnik11 Re: Jak grochem o ścianę 30.01.06, 17:40
                      Rozkręcili się chłopcy.

                      PS. Lutzek, nie odpowiedziałeś na dawny post z innego wątku o homoseksualistach,
                      w którym - o zgrozo! - oskarżyłem Cię o podejście ewolucjonistyczne. Nadal
                      czekam i pozdrawiam.
                      • Gość: lutzek Re: Jak grochem o ścianę IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 18:44
                        Przepraszam, ale zupełnie nie pamiętam pytania. Możesz tutaj wkleić? Będę zobowiązany i natychmiast postaram się odpowiedzieć.

                        Pozdrawiam
                        lutzek
                        • kurnik11 Re: Jak grochem o ścianę 30.01.06, 19:00
                          A, to może w sumie nie warto przypominać, bo to dawno było...
                          A tak w ogóle, to myślę sobie, że nie ma co dyskutować o homoseksualistach w
                          takiej formie jak tutaj, bo pomieszanie kontekstów i poziomów jest za duże.
                          Tymczasem czekam na jakąś przyzwoitą wymianę zdań.
                          Pozdrowienia z Krakowa.
                          • Gość: aron Re: Jak grochem o ścianę IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 19:02
                            u nas starzy ludzie na wsi gadają, że już 50 lat temu był taki pęd do
                            cywilizacji jak teraz. Wtedy się mówiło, że ten kto idzie do kołchozu ten jest
                            dobry i w ogóle, a chłop wiejski ciemny to kułak. I teraz podobnie jest z
                            gejami - ten co popiera gejów to jest europejczyk, cywilizowany a ciemny chłop
                            wiejski nie ma racji bytu. Historia lubi się powtarzać.
                            Postęp przyspiesza jak 50 lat temu.
                          • Gość: lutzek Już sobie przypomniałem o co Ci chodziło :) IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 19:43
                            Chodziło o przyczyny powstawania homoseksualizmu.

                            No to tak w telegraficznym skrócie:
                            W 1981 roku niejaki endokrynolog o nazwisku Doerner (Niemiec z Berlina) przeprowadził dość ciekawe badania, które dały podwaliny pod współczesne teorie powstawania homoseksualizmu. A teorie pochodzenia homoseksualizmu były różne i niektóre nawet do dzisiaj - mimo ewidentnych braków dowodów - mają zwolenników: podłoże genetyczne, teorie psychoanalityczne, tzw. teoria uwiedzenia, uwarunkowania rodzinne, tzw. teoria degeneracyjna czy np. teorie behawiorystyczne. Jak w każdej nauce, jedne teorie mają więcej zwolenników inne więcej przeciwników. Ale ja jako racjonalista, aposteriorysta, skłaniam się zawsze ku teoriom znajdującym potwierdzenie empiryczne.

                            Wracajmy więc do Doernera i jego badań:
                            U gryzoni istnieje tzw. dymorfizm seksualny (dwupostaciowość) mózgu zależy od ilości testeosteronu w okresie prenatalnym. Jądra komórek nerwowych w specyficznych obszarach mózgu są u zwierząt płci żeńskiej większe w ciągu całego ich życia od jąder tych komórek u osobników męskich. Te specyficzne dla danej płci struktury mózgowe mogą być zmienione przez zwiększenie ilości testosteronu u osobników żeńskich oraz przez neonatalną (zaraz po urodzeniu) kastrację osobników męskich.
                            Orientacja homo i heteroseksualna była testowana u samicznej, u których zwiększano ilość androgenów w okresie prenatalnym i neonatalnie wykastrowanych samców. W jednym i drugim przypadku ujawniały się zachowania homoseksualne.
                            Homoseksualni mężczyźni mają mózg przynajmniej częściowo ukierunkowany płciowo jak kobiety, co może wiążać się z brakiem androgenów w czasie krytycznej fazy jego rozwoju.
                            Tak więc w wyniku przeprowadzonych badań udowodniono, że liczba hormonów seksualnych ma większy wpływ na zróżnicowanie płciowe mózgu niż postnatalne wpływy psychosocjalne (choć nie pozostają one bez wpływu na rozwój psychoseksualny).

                            Do podobnych wyników doszedł Werner w roku 1987, który określił 5 faz różnicowania płciowego człowieka:
                            1. W momencie połączenia komórki jajowej i plemnika determinowana zostaje tzw. płeć genetyczna.
                            2. Pod kontrolą odpowiednich genów, zostaje zdeterminowana płeć gonad i gruczołów płciowych.

                            ... i teraz najważniejsze...
                            3. Tzw. płeć somatyczna różnicuje się pod wpływem działania testosteronu, a więc pod wpływem tegoż hormonu wykształcają się narządy wewnętrzne męskie, a przy jego braku żeńskie.
                            4. Między 4 a 7 miesiącem zostaje ZDETERMINOWANA PŁEĆ NEURONALNA, potocznie nazywana płcią mózgu. W tym krytycznym okresie różnicują się w kierunku męskim lub żeńskim zlokalizowane w różnych obszarach mózgu centra seksualne i roli płciowej. Centra seksualne zróżnicowane zarówno przez androgeny, jak i estrogeny. Zróżnicowanie w kierunku męśkim następuje przy dużęj ilośći androgenów, która to ilość w czasie krytycznej fazy rozwojowej powoduje męski, a mała ilosć żeński sposób funkcjonowania centrów seksualnych mózgów. To zróżnicowanie - męskie i żeńskie - wynika nie tylko z poziomu estrogenów i androgenów, ale także ich wzajemnego stosunku ilościowego.

                            I 5 faza:
                            Identyfikacja danej osoby z płcią męską lub żeńską (zróżnicowanie tożsamości płciowej) zależna jest od prenatalnego zróżnicowania płci somatycznej i neuronalnej oraz od dodatkowych postnatalnych wpływów psychosocjalnych.

                            Dzisiaj w zasadzie tylko 3 teorie funkcjonują na zasadzie równouprawnienia:
                            1. U części populacji homoseksualnej mogą istnieć predyspozycje genetyczne (choć nie znaleziono genu odpowiedzialnego za homoseksualizm)
                            2. U części populacji homoseksualnej jej orientacja płciowa rozwinęła się w tzw. okresie krytycznym rozwoju mózgu - to o czym pisałem powyżej.
                            3. U części populacji homoseksualnej orientacja płciowa rozwinęła się w wyniku tzw. stresu prenatalnego, który dotyczy urazowych przeżyć i doznań kobiet w okresie ciąży. W tym jednak przypadku mamy do czynienia zarazem z uwarunkowaniem natury psychosocjalnej i biologicznej.

                            Teoria uwiedzenia, która była dość powszechna jeszcze 30 lat temu, dzisiaj uważana jest przez seksuologów jako nieudowodniona. Badania prowadzone w tym zakresie wskazują, że doświadczenia homoseksualne z dzieciństwa nie mają większego wpływu na wykształcenie się tendencji homoseksualnych w dorosłym życiu.

                            To tyle w tym temacie. Z "ewolucjonizmem" nie ma to wiele wspólnego :) Zwłaszcza w socjologicznym rozumieniu "ewolucjonizmu".

                            Ja własnych teorii nie tworzę, nie jestem pracownikiem naukowym i nie poświęcam się temu. Raczej wybieram z dostępnych naukowych źródeł te teorie, które wydają się być najbardziej spójnymi, racjonalnymi, a co najważniejsze udowodnionymi.
                            W zasadzie cała współczesna seksuologia skłania się ku teorii prenatalnego uwarunkowania homoseksualności, choć wciąż są prowadzone badania zmierzające do odkrycia genu homoseksualizmu - póki co bez najmniejszego powodzenia.

                            Mam nadzieję, że wszystko jest jasne, jeśli masz jakieś wątpliwości, pytaj śmiało, jeśli będę umiał odpowiedzieć, to natychmiast to uczynię.

                            pozdrawiam
                            lutzek
                            • Gość: aron Re: Już sobie przypomniałem o co Ci chodziło :) IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 19:56
                              no dobra, udowodniono to na szczurach, a skąd wiadomo że tak samo jest u ludzi?
                              Możnaby przyznać parom homoseksualnych szczurów prawo do adopcji małych
                              szczurków, ale po co robić to samo u ludzi?
                              • tajnos.agentos Re: Czy wreszcie mi odpowiesz??? 30.01.06, 19:58
                                n/t
                            • kurnik11 Re: Już sobie przypomniałem o co Ci chodziło :) 30.01.06, 19:59
                              No to dziękuję za ten imponujący wykład, choć bardziej chodziło o tę
                              niegdysiejszą naszą dyskusję z Ratatatamem. Nie chodzło mi jednak o opis tych
                              genetycznych uwarunkowań, a tylko stwierdziłem, że ewolucjonistyczna czy też
                              genetyczna teoria uwarunkowania homoseksualizmu jest tylko jedną z wielu. Tylko
                              to chciałem podkreślić. W zasadzie nie mam pytań do tej teorii, bo w razie czego
                              sam sobie mogę doczytać; zresztą sam jestem zwolennikiem raczej teorii
                              kulturowych, choć nie radykalnym i sądzę, że biologiczne podstawy też się liczą.
                              Ja bym Arona chyba jednak zlekceważył. On posługuje się w większości erystyką, a
                              to juz nie jest dyskusja. Jeśli już, to moja jedyna rada w narożniku: nie daj
                              się sprowokować.
                              Pozdrawiam
                              • tajnos.agentos Re: Już sobie przypomniałem o co Ci chodziło :) 30.01.06, 20:06
                                Pleplepleplepleple... No to, jak będzie z tym ch..em na wierzchu?
                              • Gość: lutzek W zasadzie chciałem odpisać Ratamtatamowi, ale... IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 21:17
                                ... zniechęcił mnie jeden wers jego wypowiedzi, który świadczył o mocno religijnych naleciałościach w kształtowaniu się jego poglądu na temat homoseksualizmu. Wers ten dotyczył możliwości "wyjścia z homoseksualizmu", który to pogląd jest w chwili obecnej dość popularny w kręgach bliskich kościołowi katolickiemu, a który jest stekiem bzdur nie popartych jakąkolwiek praktyką i w zasadzie wzbudza u seksuologów śmiech a zarazem politowanie. Rzeczywiście, próby takie były podejmowane, ale nie przynosiły jakichkolwiek efektów, a popularyzowanie poglądów o możliwości "wyleczenia" się z homoseksualizmu są nieprawdą, a dostępne czy to w księgarniach czy w sieci źródła ZAWSZE mają religijne pochodzenie. Nie ma to jednak nic wspólnego z obiektywną rzeczywistością dotyczącą homoseksualizmu. I ten jeden pogląd wygłoszony przez niego skutecznie mnie znięchęcił do polemiki. Bo mogę polemizować z kimś, kto swój światopogląd buduje na nauce i obiektywnej wiedzy, a nie na zasłyszanych gdzieś najzwyklejszych bzdurach w 99,9% podpisanych przez chrześcijańskich "naukowców".

                                pozdrawiam ze znienawidzonej stolicy :)
                                lutzek
                                • Gość: aron Re: W zasadzie chciałem odpisać Ratamtatamowi, al IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 21:31
                                  hrabio a od ilu lat były podejmowane próby wyleczenia się z homoseksualizmu?

                                  Bo na przykład próby wyleczenia mukowiscydozy są podejmowane od kilku tysięcy
                                  lat i nie ma skutków pozytywnych. Czy to znaczy że należy zaprzestać prób
                                  leczenia mukowiscydozy i uznać że to jest norma?
                                  • Gość: aron Re: W zasadzie chciałem odpisać Ratamtatamowi, al IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 21:32
                                    hrabio napisałeś że homoseksualizm wynika z działania jakichśtam hormonów i
                                    dlatego jest normą. A co z zoofilią? z czego wynika zoofilia? też z działania
                                    hormonów? taki socjolog też powinien to wiedzieć.
                                    • Gość: lutzek <<ignore idiot`s>> n/txt IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 21:36
                    • aron2004 Re: Jak grochem o ścianę 30.01.06, 17:51
                      Gość portalu: lutzek napisał(a):


                      > Nie, Pan Hrabia jak skończył liceum, to nie poszedł jeździć sprinterem, tylko
                      >d alej się uczył.

                      O patrzcie patrzcie. Hrabia to chyba powinien mieć 2 głosy w wyborach za to że
                      taki mądry.

                      > I tak się akurat składa, że jestem specjalistą od... ludzi i ic
                      > h poglądów. Ta nauka to socjologia. Więc mam doskonałą orientację na temat
                      >świa
                      > domości społecznej i grup wielkomiejskich i małomiasteczkowych i wiejskich
                      >takż
                      > e. Prezentowane przez Ciebie poglądy tu gdzie mieszkam, raczej byłyby
                      >marginese
                      > m, a to dlatego że na co dzień ludzie stykają się z osobami innej orientacji
                      >se
                      > ksualnej, są puby dla gejów i lesbijek, do których także chodzą osoby
                      >heterosek
                      > sualne i przekonują się, że gej ani nie łapie za dupę ani nie gryzie, a to
                      >wszy
                      > stko co jest o homoseksualiźmie przekazywane przez pocztę pantoflową, to
                      >wierut
                      > ne bzudry.

                      no patrzcie. Hrabia skończył socjologię to wie lepiej niż Aron jaka jest
                      mentalność w podparczewskiej wsi. A czy mógłby mi hrabia powiedzieć, jaka jest
                      mentalność w Dolistowie koło Białegostoku?

                      Otóż hrabio. Ja też mam paru znajomych podejrzewanych o gejostwo ( mają powyżej
                      30 i nie są żonaci) ale oni też zachowują się normalnie. Kto jednak
                      zagwarantuje że gejom nie odmieni się za kilka lat pojęcie normalności. Na
                      przykład 5 lat temu geje w Polsce nie żądali prawa do adopcji dzieci a teraz
                      żądają. To może za 5 lat normą wśród gejów w Polsce będzie chodzenie w miniówie
                      i na szpilach po ulicy. Kto wie. Sam hrabia jako socjolog powinien dobrze
                      wiedzieć że normy się zmieniają. I czy za 5 lat hrabia nie będzie grzmiał na
                      nieucywilizowanego Henia, że Henio brzydzi się gejami latającymi po szkole w
                      miniówie i szpilach?



                      > A jak się nie ucywilizujesz, to zobaczysz pewnego pięknego poranka, że jesteś
                      >o samotniony w swych parafiańskich poglądach i otaczający Cię ludzie uważają
                      >Cię
                      > za niedokształconego dziwaka. To Twój wolny wybór, czy pozostaniesz w tym
                      stani
                      > e wiedzy który posiadasz, czy jednak sięgniesz po dostępną literaturę i
                      zechces
                      > z zgłębić temat. Ja do nauki zmuszać Cię nie będę. Jest takie przysłowie "Jak
                      s
                      > obie pościelisz, tak się wyśpisz". Wszystko w Twoich rękach. Praw wyborczych
                      ni
                      > kt Ci odbierać nie będzie, ale będziesz klepał w łapki przed Lepperem, a nie
                      pr
                      > zed np. Tuskiem. I to będzie Cię wyróżniało. Jeśli w ten sposób chcesz się
                      wyró
                      > żniać, to nie widzę przeciwskazań. Dalej powtórzę: to Twój wybór.

                      Łaskawy Panie!!! Naprawdę mogę pozostać takim jakim jestem? I nikt nie zabierze
                      mi praw wyborczych za to że brzydzę się gejami???
                      Bardzo dziękuję Panie Hrabio Warszawski za tą łaskę. Bardzo dziękuję.

                      Z tego co wiem to Tusk jest przeciwko małżeństwom gejów, przeciwko adopcji
                      dzieci przez pary gejowskie i przeciwko paradom. Przynajmniej tak się wydaje,
                      że to chyba z mojej parafii ten Tusk pochodzi.

                      > Wiesz co to jest dobry obyczaj? To np. nie przychodzenie przez nauczyciela w
                      >kr ótkich spodenkach, to np. nie noszenie irokeza przez nauczyciela na głowie,

                      A dlaczego? Pani nauczycielka może chodzić w miniówie a pan nauczyciel nie może
                      chodzić w krótkich spodenkach?
                      A można być ogolonym na łyso i nie można mieć irokeza? Toż to nietolerancja,
                      panie hrabio!

                      >>to
                      > w końcu także ubieranie się właściwie dla swojej płci.

                      Czyli jak pani nauczycielka przyjdzie do szkoły w spodniach to znaczy że co?
                      Powinno ją się wyrzucić z pracy?

                      > Homoseksualista płci męs
                      > kiej dalej jest mężczyzną. Nie wiem dlaczego uważasz, że homoseksualiści tak
                      >lu bią się przebierać. Odróżnij transwestytyzm od homoseksualizmu.
                      >Heteroseksualni mężczyźni także bywają transwestytami lubującymi się w
                      >damskich ciuszkach. A h
                      > omoseksualista w większości przypadków wcale nie jest transwestytą.

                      Ale w mniejszości gej jest transwestytą. I jak się trafi nauczyciel gej
                      transwestyta to postępowy dyrektor powinien go wyrzucić z pracy za chodzenie w
                      miniówie i szpilkach po szkole czy nie?

                      > Co powinien zrobić dyrektor w takim przypadku? Udzielić upomnienia i wysłać
                      nau czyciela do domu, by ubrał się stosownie do wykonywanego przez siebie
                      >zawodu. T o nie nocny klub z Draq Quenn, by facet przebierał się za kobietę.

                      Ale panie nauczycielki chodzą albo w dżinsach ( przebierają się za facetów)
                      albo w miniówach i szpilkach. A gejowi bidnemu nie wolno? Toż to dyskryminacja
                      hrabio socjologu!
                      Przecież nikt nie powie pani nauczycielce co przyszła do szkoły w miniówie i na
                      szpilach że to nie nocny klub. A bidakowi gejowi nie wolno się ubierać jak mu
                      się podoba bo hrabia socjolog zaakazał.




                      > Powtórzę Ci po raz wtóry: na Pradach Miłości w głównej mierze bawią się
                      heteros eksualiści, choć i nie brakuje homoseksualistów.

                      A na paradzie równości ponoć też byli heteroseksualiści np. Tomasz Nałęcz.


                      >Ale te parady gromadzą ludzi n
                      > ie ze względu na ich preferencje seksualne, tylko ze względu na ich
                      >preferencje dotyczące stylu życia (libertynizm, antypurytańskość).

                      a jak to poznać czy ktoś przyszedł ze względu na preferencje seksualne czy ze
                      względu na preferencje dotyczące stylu życia czy np. przyszedł na miejsce
                      parady bo zgubił tu zegarek i szuka. Może jakieś ankiety trzeba wypełniać?


                      >A Parady Równości groma
                      > dzą mniejszości, czyli gejów, żydów, arabów, czarnych, żółtych etc. etc.,
                      >czyli tych, którzy są z racji swoich preferencji seksualnych, wyznania czy
                      >koloru sk óry nierówno traktowani przez resztę społeczeństwa, czy też nawet
                      przez prawo ( choć Konstytucja RP gwarantuje im równość). Zrozumiałeś w końcu?

                      nie. A jak już większośc w Polsce będzie ucywilizowana to zezwoliłbyś hrabio na
                      paradę nieucywilizowanych Heniów ze Sprinterami w Warszawie?

                      A jakby np. chcieli demonstrować kazirodcy to powinno im się zezwolić czy nie?
                      Przecież to też mniejszość.
                      • aron2004 Re: Jak grochem o ścianę 30.01.06, 18:00
                        poza tym hrabio socjologu napisałeś że Konstytucja RP gwarantuje równość. A sam
                        uważasz, że powinno się zabronić przewoźnikom prywatnym jeżdżenia po Lublinie
                        bo ci sie nie podobają. To jak z tą równością? Są równi ( prywaciarze) i
                        równiejsi ( MPK)?
                        • Gość: lutzek Jesteś głupi czy udajesz głupiego? IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 18:43
                          Jak krowie na miedzy napiszę Ci po raz wtóry: NIE MAM NIC PRZECIWKO PRZEWOŹNIKOM PRYWATNYM, takim jak Connex, Mobilis, ITS czy inne firmy, które są należycie przygotowane do miejskich przewozów pasażerskich. Jestem natomiast przeciwny takim Heniom wożącym burakowozami mieszkańców Lublina, którzy kupią sobie za 20 tys. PLN starego Jelcza i uważają się za przedsiębiorców transportowych. Zrozumiałeś już ciemny człowieku? Rozumiesz w ogóle słowo pisane? Jestem za pełną prywatyzacją komunikacji, ale na zasadach zdrowej konkurencji, a nie wybierania sobie przez przewoźników prywatnych kursów i decydowania, że w sobotę to jeżdżą do 20-tej, a w niedzielę nie jeżdżą wcale bo im się nie opłaca. Zrozumiałeś już w końcu, czy nie dociera do Ciebie to co piszę?

                          lutzek

                          lutzek
                          • Gość: aron Re: Jesteś głupi czy udajesz głupiego? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 19:00
                            Gość portalu: lutzek napisał(a):

                            > Jak krowie na miedzy napiszę Ci po raz wtóry: NIE MAM NIC PRZECIWKO
                            >PRZEWOŹNIKO M PRYWATNYM, takim jak Connex, Mobilis, ITS czy inne firmy, które
                            >są należycie przygotowane do miejskich przewozów pasażerskich. Jestem
                            >natomiast przeciwny ta kim Heniom wożącym burakowozami mieszkańców Lublina,
                            >którzy kupią sobie za 20 t ys. PLN starego Jelcza i uważają się za
                            >przedsiębiorców transportowych. Zrozumi
                            > ałeś już ciemny człowieku? Rozumiesz w ogóle słowo pisane? Jestem za pełną
                            pryw
                            > atyzacją komunikacji, ale na zasadach zdrowej konkurencji, a nie wybierania
                            sob
                            > ie przez przewoźników prywatnych kursów i decydowania, że w sobotę to jeżdżą
                            do
                            > 20-tej, a w niedzielę nie jeżdżą wcale bo im się nie opłaca. Zrozumiałeś już w
                            > końcu, czy nie dociera do Ciebie to co piszę?

                            nie dociera. Bo na przykład PKP na linii Łuków - Dęblin jeździ tylko do 18.15.
                            Czyli kolej sobie wybrała że na tej linii będzie jeździć tylko do 18.15.
                            Czy PKP należy zlikwidować bo jest nieuczciwą konkurencją?
                            Czepia się pan hrabia prywacairzy że jeżdżą gdzieśtam do 20.00 a nie
                            przeszkadza mu kolej która jeździ do 18.15.
                            TO jak z tą równością panie hrabio?
                      • Gość: lutzek Amen IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 18:46
                        Co miałem napisać, to napisałem. Chcesz być uważany za głupca, Twoja sprawa. Ja takie indywidua jak Ty wystawiam na ostracyzm. Na moją przyjaźń z takim brakiem tolerancji nie mógłbyś liczyć. Ja traktuję wszystkich ludzi równo, bez względu na kolor skóry, wyznanie, preferencje seksualne czy cokolwiek innego, o ile nie stoi to w sprzeczności z normami prawnymi powszechnie w danym kraju obowiązującymi.

                        lutzek

                        • Gość: lutzek I nie powielaj głupot za Giertychem... IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 18:49
                          ... że środowiska gejowskie domagają się w Polsce praw do adopcji. Bo tak nie jest. A nie jest nie dlatego, że uważają się za gorszych rodziców, tylko z tego powodu że są tacy nietolerancyjni ludzie jak Ty i geje sami boją się, że zaadoptowane przez nich dzieci spotykałyby się na każdym kroku z nietolerancją takich osób jak Ty, które różnicują ludzi ze względu na to z kim sypiają. Dlatego nawet nie śmią o to postulować w tym sklerykalizowanym, ciemnogrodzkim kraju jakim jest Polska, gdzie to ksiądz wyznacza moralne i etyczne nie pozwalając na to etykom, filozofom czy choćby socjologom.

                          lutzek

                          lutzek
                          • Gość: aron Re: I nie powielaj głupot za Giertychem... IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 19:04
                            Gość portalu: lutzek napisał(a):

                            > ... że środowiska gejowskie domagają się w Polsce praw do adopcji. Bo tak nie
                            >j est. A nie jest nie dlatego, że uważają się za gorszych rodziców, tylko z
                            >tego powodu że są tacy nietolerancyjni ludzie jak Ty i geje sami boją się, że
                            >zaadop towane przez nich dzieci spotykałyby się na każdym kroku z
                            >nietolerancją takich osób jak Ty, które różnicują ludzi ze względu na to z kim
                            >sypiają. Dlatego naw
                            > et nie śmią o to postulować w tym sklerykalizowanym, ciemnogrodzkim kraju
                            >jaki> jest Polska, gdzie to ksiądz wyznacza moralne i etyczne nie pozwalając
                            >na to e tykom, filozofom czy choćby socjologom

                            OK. Czyli rozumiem że środowiska gejowskie w Polsce chciałyby generalnie mieć
                            prawo do adopcji dzieci tylko się boją takich chamów jak ja. Czy w takim razie
                            środowiska gejowskie będą czekać z prawem do adopcji dzieci aż chamy takie jak
                            ja powymierają, czy zamierzają nietolerancyjnym chamom dopomóc w wymieraniu, bo
                            w końcu ileż można czekać na prawo do adopcji. Jak to będzie hrabio?
                            • tajnos.agentos Re: I nie powielaj głupot za Giertychem... 30.01.06, 19:16
                              Odpowiesz mi wreszcie - czy nie?
                        • Gość: aron Re: Amen IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 19:07
                          Gość portalu: lutzek napisał(a):

                          > Co miałem napisać, to napisałem. Chcesz być uważany za głupca, Twoja sprawa.

                          Moja. Mój dziadek 50 lat temu był kułakiem, to ja teraz mogę być głupcem i
                          homofobem. Stawanie okoniem postępowi mam dziedziczne.

                          >Ja takie indywidua jak Ty wystawiam na ostracyzm. Na moją przyjaźń z takim
                          >brakiem tolerancji nie mógłbyś liczyć.

                          Spróbuję jakoś przeżyć bez przyjaźni hrabiego. Z drugiej strony to chyba nawet
                          jakbym uznawał prawa gejów do paradowania to chyba hrabia socjolog ze stolycy
                          nie zaprzyjaźniłby się z chamem spod Parczewa.

                          > Ja traktuję wszystkich ludzi równo, bez względ
                          > u na kolor skóry, wyznanie, preferencje seksualne czy cokolwiek innego, o ile
                          n ie stoi to w sprzeczności z normami prawnymi powszechnie w danym kraju
                          obowiązu jącymi.

                          O ile ci ludzie nie wożą Jelczem za 20 000 zł pasażerów. Bo chyba gdyby nawet
                          czarnoskóry gej miał Jelcza i woził ludzi po Lublinie to hrabia byłby za
                          likwidacją gejowskiej firmy przewozowej.
                  • tajnos.agentos Re: Nie odpowiedziałeś mi! 30.01.06, 17:26
                    Czy razi Cię widok faceta z ch..em na wierzchu w ulicznym tłumie...
    • t_r_h Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 13:41
      1. nie
      2. tak
      3. nie
      4. nie
      5. nie
    • Gość: merynos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: 212.182.6.* 30.01.06, 14:53
      1.nie
      2.tak
      3.tak
      4.nie
      5.nie
    • Gość: MK777 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pronet.lublin.pl 30.01.06, 15:51
      1. TRUDNO POWIEDZIEĆ
      2. NIE
      3. NIE
      4. TAK
      5. NIE
    • skin.pl Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 15:51
      1.TAK
      2.NIE
      3.NIE
      4.TAK
      5.TAK
    • Gość: Anka Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.chello.pl 30.01.06, 15:52
      1 - 5: nie
    • Gość: haluszka Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.resetnet.pl 30.01.06, 16:56
      nie.
      tak.
      tak.
      nie.
      nie.
    • Gość: pijusXII Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pronet.lublin.pl 30.01.06, 18:20
      1 nie
      2.tak
      3.tak
      4.nie
      5.nie
    • Gość: DODO Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:24
      1. Czy przeszkadzają Ci parady równości?
      NIE

      2. Czy jesteś zwolennikiem ustawowej regulacjii związków partnerskich dla
      homoseksualistów o charakterz rodzinnym (bez adopcjii)?
      TAK

      3. Czy uważasz że osoby tej samej płci powinny mieć możliwość adopcji dzieci?
      TAK ale nie w Polsce gdzie nietolerancja posunieta jest do potęgi n-tej i
      dzieci takich rodziców miałyby niedobrze...

      4. Czy przeszkadzało by Ci gdyby nauczycielem Twojego dziecka byłaby osoba o
      orientacji homoseksualnej?
      NIE

      5. Czy przeszkadało by Ci gdybyś musiał pracować z osobą o orientacji
      homoseksualnej?
      NIE !!!
    • czarnaandzia Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 19:07
      maniek.27 napisał:

      > Mam kilka pyt. na które chciałbym abyście odp. Informuję że nie ma to żadnego
      > podtekstu. Poprostu jestem ciekawy opinii. Jeśli ktoś nie chce niech nie
      > bierze udziału i głupio nie komentuje. NIE MA ONA NA CELU ROZPĘTANIA WOJNY NA
      > FORUM!!! Po około 100 odp. podsumuje.
      > 1. Czy przeszkadzają Ci parady równości?
      Nie
      > 2. Czy jesteś zwolennikiem ustawowej regulacjii związków partnerskich dla
      > homoseksualistów o charakterz rodzinnym (bez adopcjii)?
      Tak
      > 3. Czy uważasz że osoby tej samej płci powinny mieć możliwość adopcji dzieci?
      Nie
      > 4. Czy przeszkadzało by Ci gdyby nauczycielem Twojego dziecka byłaby osoba o
      > orientacji homoseksualnej?
      Nie
      > 5. Czy przeszkadało by Ci gdybyś musiał pracować z osobą o orientacji
      > homoseksualnej?
      Nie
    • Gość: gogi Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: 62.233.189.* 30.01.06, 19:11
      Jestem za tolerancją dla homoseksualistów
    • Gość: magdular Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.enterpol.pl 30.01.06, 19:22
      1. nie
      2. tak
      3. tak
      4. nie
      5. nie
    • Gość: ane.luko Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 19:43
      1. Trochę - za dużo wokół nich szumu, przez co trącą ekshibicjonizmem, i
      wulgarności.
      2. Naprawdę są potrzebne? Po co? Jak zechcą sobie razem mieszkać i współżyć to i
      tak będą to robić i tak. Choć nic nie mam przeciw wspólnemu opodatkowaniu
      się takich par.
      3. Nie, zwłaszcza gdyby rodzinę adopcyjną miało stanowić dwu panów. Ze względu
      na dobro dziecka
      4 i 5. Nie, pod warunkiem, że nie będzie się tym afiszował(a), a uczniów nie
      będzie próbował(a) przekonywać, że to jest tylko orientacja (zamiast - że
      dewiacja)
      • czarnaandzia Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 20:03
        Gość portalu: ane.luko napisał(a):

        > 1. Trochę - za dużo wokół nich szumu, przez co trącą ekshibicjonizmem, i
        > wulgarności.
        Jakiej wulgarności?
        > 2. Naprawdę są potrzebne? Po co? Jak zechcą sobie razem mieszkać i współżyć
        to
        > i
        > tak będą to robić i tak. Choć nic nie mam przeciw wspólnemu
        opodatkowaniu
        > się takich par.
        Robią to od dawna.
        > 3. Nie, zwłaszcza gdyby rodzinę adopcyjną miało stanowić dwu panów. Ze względu
        > na dobro dziecka
        A jak ajest różnica między dwoma panami a dwiema paniami??
        > 4 i 5. Nie, pod warunkiem, że nie będzie się tym afiszował(a), a uczniów nie
        > będzie próbował(a) przekonywać, że to jest tylko orientacja (zamiast - że
        > dewiacja)
        Ma być nauczycielem a nie dewiantem.
    • Gość: Michał Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 19:47
      1. NIE
      2. TAK
      3. TAK
      4. NIE
      5. NIE
    • isab Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 20:05
      1. Zdecydowanie NIE PRZESZKADZAJĄ, wręcz popieram. Wolność to dla mnie
      najważniejsza wartość. Granicą jest tylko dobro innych.
      2. Jestem ZA. Dwoje dorosłych ludzi ma prawo decydować o tym, z kim chcą
      spędzać życie. Jeśli związek homoseksualny chcą zalegalizować, to dowodzi to
      najlepiej, że ich miłość rownież może łaczyć się z odpowiedzialnością i tym
      wszystkim, co powszechnie uwaza się za najważniejsze w związkach.
      3. Tu zdecydowanie NIE. Bo jak napisałam - granicą wolności jest dobro innych.
      Dziecko potrzebuje jako rodziców kobiety i mężczyzny, bo każde z nich
      przekazuje dziecku inne wartości i wzorce. Zresztą, nie oszukujmy się - takie
      dziecko najprawdopodobniej byłoby mocno napiętnowane przez środowisko, bo
      mentalność społeczeństwa szybko się nie zmieni.
      4. NIE PRZESZKADZAŁOBY. Homoseksualista, to przecież nie pedofil...
      5. Zdecydowanie NIE PRZESZKADZAŁOBY. Nie mogę nawet wymyślić, co złego czy
      niewygodnego dla mnie mogłoby to powodować.
      • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 20:14
        isab napisała:


        > 2. Jestem ZA. Dwoje dorosłych ludzi ma prawo decydować o tym, z kim chcą
        > spędzać życie.

        Nie zawsze. Zauważ że nawet w postępowej Szwecji kazirodztwo jest
        przestępstwem.
        • Gość: Anka Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.chello.pl 30.01.06, 20:16
          aronie, miało nie być dyskusji tylko "wypełnienie" ankiety. Az jestem ciekawa
          co wyjdzie
          • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 20:19
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > aronie, miało nie być dyskusji tylko "wypełnienie" ankiety. Az jestem ciekawa
            > co wyjdzie

            a co ma wyjść? Wyjdzie że większość jest za adopcją dzieci przez pary
            gejowskie. Podobnie jak OBOPowi wyszło że Tusk zostanie prezydentem.
            • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 20:25
              No to co z tym ch..em na wierzchu - chrześcijańskie, czy nie?
              • Gość: Anka tajnosie IP: *.chello.pl 30.01.06, 20:34
                wejdź na strone kurii biskupiej i spytaj kompetentne osoby
                • tajnos.agentos Re: orany 30.01.06, 20:50
                  Jaja sobie z gościa robię (bo zauważyłem że nie jest zbyt rozgarnięty) a Ty się
                  tym podniecasz - i po co?...;)
                  • anka401 Re: orany 30.01.06, 21:07
                    taż widzę
              • Gość: Anka aronie IP: *.chello.pl 30.01.06, 20:37
                jesli tak wyjdzie, to znaczy,że sa ludzie, którzy są za małżeństwami homo i
                uważają,że powinni oni mieć dzieci. No i co z tego? Mnie to nie odpowiada i mam
                nadzieje,że w Polsce do takich sytuacji nie dojdzie, ale jeśli... to będzie a
                życie potoczy się dalej. Szkoda wielu istnień ludzkich //mam na myśli dzieci
                wychowujące się w tych "rodzinach", ale tak samo szkoda dzieci żyjących w
                rodzinach niepełnych, alkoholików, schizofreników itp
                • Gość: lutzek Mam Anka pytanie IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 21:11
                  Czy Twoje poglądy negatywnie oceniające proces socjalizacyjny dziecka dokonywany przez dwóch osobników homoseksualnych ma jakieś racjonalne przesłanki? Racjonalne = podparte wiedzą, nauką, badaniami. Pytam, bo obserwuję dość dużą dozę tolerancji na zachowania homoseksualne w Twoich wypowiedziach, a jednocześnie tak radykalnie negujesz możliwość powierzenia dwójce homoseksualistów (mniemam że także dwóm kobietom) dziecka w celu wychowania go. I bardzo mnie to ciekawi, z czego to wynika u Ciebie (jeśli religia to nie rozwijaj się, tylko napisz religia i to wszystko wytłumaczy, jeśli wiedza z zakresu psychologii dziecięcej, to proszę o literaturę).

                  Z góry dziękuję
                  lutzek
                  • tajnos.agentos Re: Mam Anka pytanie 30.01.06, 21:13
                    Bo też, moim zdaniem, są to dwie różne rzeczy: co innego wolność jednostki,
                    prawo do wspólnego majątku, dziedziczenia itd; co innego wychowywanie dzieci,
                    które powinny mieć DWOJE
                    • tajnos.agentos Re: Mam Anka pytanie 30.01.06, 21:19
                      Pomyliłem klawisze, przepraszam... Więc DWOJE (nie dwóch lub dwie - ojców lub
                      matki - adopcyjne) rodziców. Gdy natomiast to dziecko zostanie dorosłym
                      człowiekiem - może sobie wybrać własną, indywidualną drogę... Te rzeczy powinny
                      być usankcjonowane i realizowane w praktyce bez emocji. To jest moje prywatne
                      zdanie.
                    • Gość: lutzek Re: Mam Anka pytanie IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 21:22
                      Widzisz, ja w swoim życiu tyle naoglądałem się nieszczęść dziecięcych - w bidulach, czy nawet w rodzinach heteroseksualnych, że przekonany jestem, że dziecku nie są bardziej potrzebni rodzice różnej płci (choć jest to oczywiście model najbardziej właściwy), niż... po prostu miłość. A miłość może dać także dwójka homoseksualistów, czy to dwóch kobiet czy nawet dwóch mężczyzn. Opory społeczne wynikają raczej z niewiedzy i uprzedzeń dotyczących homoseksualizmu samego w sobie, a także obaw że w procesie wychowawczym dwóch homoseksualistów wychowa kolejnego homoseksualistę. Badania jednak potwierdzają, że odsetek dzieci o orientacji homoseksualnych socjalizowanych w rodzinach heteroseksualnych i homoseksualnych jest... jednakowy, a nawet mniejszy w przypadku homoseksualnych rodziców.

                      pzdr.
                      lutzek
                      • Gość: Anka lutzek IP: *.chello.pl 30.01.06, 22:08
                        oglądałam też i oglądam nadal dziecięce nieszczęścia. Tak jak piszesz, sa one w
                        rodzinach hetero /bo nie ma na razie - chyba - rodzin homo, przynajmniej u
                        nas/. Przebywanie w rodzinie homo jest dodatkowym nieszczęściem w moim
                        mniemaniu - oprócz tych wszystkich problemów, jakie ma "normalna" rodzina
                        dochodzi poczucie wstydu za 2 matki lub 2 ojców - bo to coś odmiennego. Rodziny
                        homo traktowane będa gorzej niż rodziny złodzieji i pijaków. Jak dzieci się w
                        tym odnajdą? Pewnie na kozetkach u terapeutów, bo bidule nie zafundują sobie
                        dzieciaka. I takie jest kurna moje zdanie, choćby ci się cholernie nie podobało
                        • Gość: lutzek Aniu IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 22:17
                          >oglądałam też i oglądam nadal dziecięce nieszczęścia. Tak jak piszesz, sa one w
                          >rodzinach hetero /bo nie ma na razie - chyba - rodzin homo, przynajmniej u
                          >nas/. Przebywanie w rodzinie homo jest dodatkowym nieszczęściem w moim
                          >mniemaniu - oprócz tych wszystkich problemów, jakie ma "normalna" rodzina
                          >dochodzi poczucie wstydu za 2 matki lub 2 ojców - bo to coś odmiennego. Rodziny
                          >homo traktowane będa gorzej niż rodziny złodzieji i pijaków. Jak dzieci się w
                          >tym odnajdą? Pewnie na kozetkach u terapeutów, bo bidule nie zafundują sobie
                          >dzieciaka. I takie jest kurna moje zdanie, choćby ci się cholernie nie podobało

                          A widzisz, już piszesz odmiennie od tego co pisałaś wcześniej. I teraz się zgadzam. Masz 100% racji: rodziny homo będą traktowane gorzej niż rodziny złodziei i pijaków. Ale problem nie leży w niedostosowaniu homoseksualnych rodziców do wychowania dzieci, tylko w braku akceptacji społecznej dla homoseksualistów i ich ewentualnie zaadoptowanych dzieci. I tu się zgadzam. Dlatego w pytaniu trzecim odpowiedziałem TAK...ALE NIE W POLSCE.

                          Co do Twojego przekonania, że w Polsce nie ma rodzin homoseksualnych wychowujących dzieci :) :) :)... jest ich całkiem sporo, zwłaszcza w konfiguracji ONA+ONA+DZIECI. Jest ich sporo i nie wzbudzają sensacji, bo homoseksualizm kobiecy znajduje większą dozę społecznej tolerancji niż homoseksualizm męski. Poza tym homoseksualne kobiety w łatwy sposób się maskują i mają - kolokwialnie pisząc - łatwiejszy dostęp do potomstwa (sztuczne zapłodnienie, poród i wychowywanie dziecka bez ojca, ale z "ciocią"). Szacuje się, że tego typu przypadki liczy się już w Polsce w tysiącach.

                          pzdr.
                          lutzek
                  • Gość: aron Re: Mam Anka pytanie IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 21:16
                    a hrabio jeżeli np. jakiemuś gejowi znudzi się partner i zapragnie ożenić się z
                    krową i razem z nią adoptować dziecko to co? Tez powinno mu się pozwolić? No
                    chyba że zoofilia nie jest wrodzona i nie wynika z jakichśtam hormonów.
                    • tajnos.agentos Re: Mam Anka pytanie 30.01.06, 21:21
                      ..."A ja mu na to na papiórecku - żeń się ze świnio, mój świniorecku"...
                    • Gość: lutzek <ignore idiot`s> n/txt IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 21:25
                    • anka401 lutzek 30.01.06, 21:28
                      ty się lutzek nie mądrzyj, bo pewnie domyślasz się, że chyba jedyną osobą
                      mogąca stworzyć literaturę na ten temat był ten, co poszedł siedzieć za
                      pedofilię grubo tłumaczoną badaniami nad autyzmem.
                      A moja postawa bierze się więcej z autopsji i praktyki zawodowej niż z
                      literatury: wiem, jak nieszczęsliwe sa dzieci z rodzin rozbitych, z rodzin
                      alkoholików i meneli /bo tu jest "coś nie tak"/. Rodzina ona+ona+ dziecko lub
                      on + on+dziecko jest tą "rodziną", której by dzieci - moim skromnym zdaniem nie
                      akceptowały.
                      A dlaczego mam popierać swoje zdanie literaturą?
                      A zresztą - w pierwszej lepszej polskiej książce o temtyce psychologicznej
                      znajdziesz model rodziny on+ona + dziecko.
                      • Gość: lutzek Słaba odpowiedź, niesatysfakcjonuje mnie... IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 21:34
                        ... jest ogólnikowa, wymijająca i przedstawiająca tylko Twoje subiektywne stanowisko, na zasadzie "widzi mi się". Szkoda.

                        pzdr.
                        lutzek

                        PS. A ta próba cynizmu z odwoływaniem się do Samsona, raczej mnie zniesmaczyła (zwłaszcza, że z naukowego punktu widzenia jest to literatura godna polecenia). Polecam angielskojęzyczną literaturę np. z zakresu psychologii wczesnodziecięcej.
                        • Gość: Anka Re: Słaba odpowiedź, niesatysfakcjonuje mnie... IP: *.chello.pl 30.01.06, 21:53
                          Dzięki, lutzek. Literatura Samsona jest dobra, nie zdążył napisać o
                          małżeństwach homo, ale nic straconego, bo jak znam życie wyda coś z pudła.
                          Co do psychologii wieku wczesnego dużo jest i po polsku:)
                          Czyżby po angielsku pisali coś innego? Tłumaczenia mówia,że nie
                          • tajnos.agentos Re: Słaba odpowiedź, niesatysfakcjonuje mnie... 30.01.06, 21:55
                            Angielski - to je taki wytrych do wszystkiego, jak dawniej rosyjski a przed
                            wojną francuski. To je dobre ale nie zwalnia z obowiązku myślenia...
                            • Gość: Anka tajnosie IP: *.chello.pl 30.01.06, 22:00
                              do kogo ta śpiewka? Jesli do mnie, to nie rozumiem do czego pijesz
                              • tajnos.agentos Re: tajnosie 30.01.06, 22:03
                                Do niczego, tak se godom - nie poszlibyście wreszcie spać?
                                • Gość: lutzek Re: tajnosie IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 22:05
                                  Ja już śpię, bo gdybym był na jawie nigdy, przenigdy nie dałbym się wciągnąć z poniektórymi w jałową dyskusję :) O kim mowa, chyba wiadomo, bo widać kto w tym szacownym gronie aronuje... ups... "bryluje" intelektem :)

                                  pozdrawiam
                                  lutzek
                                  • tajnos.agentos Re: no, to... 30.01.06, 22:10
                                    Pogadalim, pośmialim się a tera trza "w kimono" i ch.. (na wierzchu)!:)
                          • Gość: lutzek Re: Słaba odpowiedź, niesatysfakcjonuje mnie... IP: *.escom.net.pl 30.01.06, 22:03
                            >Dzięki, lutzek. Literatura Samsona jest dobra, nie zdążył napisać o
                            >małżeństwach homo, ale nic straconego, bo jak znam życie wyda coś z pudła.
                            >Co do psychologii wieku wczesnego dużo jest i po polsku:)
                            >Czyżby po angielsku pisali coś innego? Tłumaczenia mówia,że nie

                            Jestem logiczny do bólu, dlatego poleciłem Ci lektury angielskojęzyczne, bo z poprzedniej Twojej wypowiedzi wywnioskowałem (na podstawie Twoich własnych słów, które Ci poniżej cytuję), że jedynym uprawnionym do tworzenia literatury z tego zakresu był Samson, którego raczej nie poważasz, co wywnioskowałem także z tej samej wypowiedzi. A oto Twoje słowa:

                            ---------------
                            Anka napisała:
                            ty się lutzek nie mądrzyj, bo pewnie domyślasz się, że chyba jedyną osobą
                            mogąca stworzyć literaturę na ten temat był ten, co poszedł siedzieć za
                            pedofilię grubo tłumaczoną badaniami nad autyzmem.
                            ---------------

                            I tylko dlatego poleciłem Ci lektury angielskojęzyczne :)

                            pzdr.
                            lutzek
                            • Gość: Anka Re: Słaba odpowiedź, niesatysfakcjonuje mnie... IP: *.chello.pl 30.01.06, 22:11
                              no więc ci bardzo podziękowałam, bo pewnie znasz inną litraturę tłumaczoną lub
                              oryginalną,którą nie do końca można przenieść na nasz grunt?
            • Gość: aronia Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 21:40
              Czy nazwa aron pochodzi od aronii, tego niezbyt smacznego owocu?
              • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 21:42
                Gość portalu: aronia napisał(a):

                > Czy nazwa aron pochodzi od aronii, tego niezbyt smacznego owocu?

                mi tam aronia smakuje
                • Gość: aronia Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 21:44
                  ale czy nazwę od tego wziąłeś?
                  • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 21:46
                    Chyba nie, moim zdaniem raczej jest Żydem...
                    • Gość: aronia Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 21:47
                      to by było aaron, a nie aron
                    • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 21:48
                      tajnos.agentos napisał:

                      > Chyba nie, moim zdaniem raczej jest Żydem...

                      niby kto jest Żydem? ja jestem rdzennym Polakiem, chamem spod Parczewa.
                      • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 21:53
                        ...Ty chamie spod Parczewa!:DDD
                        • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 21:57
                          tajnos.agentos napisał:

                          > ...Ty chamie spod Parczewa!:DDD

                          ty geju!
                          • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 21:59
                            Ty świniorecku!
                            • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 22:02
                              tajnos.agentos napisał:

                              > Ty świniorecku!

                              ty socjologu!
                              • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 22:04
                                Ty ch..u na wierzchu!
                                • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 22:06
                                  tajnos.agentos napisał:

                                  > Ty ch..u na wierzchu!

                                  ty olejniczaku!
                                  • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 22:13
                                    Ty ćwikręgu!
                                    • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 22:13
                                      tajnos.agentos napisał:

                                      > Ty ćwikręgu!

                                      ty palikocie!
                                      • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 22:16
                                        Ty pesymisto!
                                    • tajnos.agentos Re: Aha! 30.01.06, 22:15
                                      Gdybyś nie wiedział co to jest "ćwikręg" - to zapytaj kolesiów spod Parczewa i
                                      Lubartowa. Dobranoc!
              • tajnos.agentos Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 21:43
                Chyba tak, ale jak soię taki owoc zmiażdży i doda cukru - to sok jest całkiem
                niezły...;)
                • tajnos.agentos Re: No dobra... 30.01.06, 21:49
                  Nie taki temat był zadany na wstępie, więc niech niezainteresowani się odwalą i
                  pójdą spać, bo jest późno a "dodnia" trza doić...
        • grant156 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 22:03
          Temat dotyczy homoseksualizmu, nie kazirodztwa
          • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 22:05
            grant156 napisał:

            > Temat dotyczy homoseksualizmu, nie kazirodztwa

            Kazirodcy też twierdzą, że są dyskryminowani przez katolików, księży i chamów
            spod Parczewa.
            • grant156 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 22:09
              No wiesz,zbrodniarze i krwiopijcy również ale to nie powód by ich porównywać
              do homoseksualistów.
              • Gość: aron Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.01.06, 22:14
                grant156 napisał:

                > No wiesz,zbrodniarze i krwiopijcy również ale to nie powód by ich porównywać
                > do homoseksualistów.

                mordercy i krwiopijcy szkodzą innym ludziom. Ale komu szkodzą bezpłodni
                kazirodcy?
                • grant156 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 22:17
                  A kto tu chce ich równouprawnienia? Są gdzieś w Polsce ich marsze równości?
                  Skup się na temacie.
        • isab Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 31.01.06, 18:35
          My bad... racja ;) tą zasadę wyznacza po prostu natura.
    • grant156 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 30.01.06, 22:07
      maniek.27 napisał:

      > Mam kilka pyt. na które chciałbym abyście odp. Informuję że nie ma to żadnego
      > podtekstu. Poprostu jestem ciekawy opinii. Jeśli ktoś nie chce niech nie
      > bierze udziału i głupio nie komentuje. NIE MA ONA NA CELU ROZPĘTANIA WOJNY NA
      > FORUM!!! Po około 100 odp. podsumuje.
      > 1. Czy przeszkadzają Ci parady równości?
      Nie
      > 2. Czy jesteś zwolennikiem ustawowej regulacjii związków partnerskich dla
      > homoseksualistów o charakterz rodzinnym (bez adopcjii)?
      Tak
      > 3. Czy uważasz że osoby tej samej płci powinny mieć możliwość adopcji dzieci?
      Tak
      > 4. Czy przeszkadzało by Ci gdyby nauczycielem Twojego dziecka byłaby osoba o
      > orientacji homoseksualnej?
      Nie
      > 5. Czy przeszkadało by Ci gdybyś musiał pracować z osobą o orientacji
      > homoseksualnej?
      Nie
    • maniek.27 Inf.! 31.01.06, 01:40
      Z racji dużego zainteresowania ankietę podsumuje za 2-3 dni. Im więcej odp. tym
      bardziej będzie ona bliska prawdy. Mam nadzieję że nikt nie tworzy kilku nicków
      i udziela odp. Kilka osób zaczęło już polemikę. Narazie prosiłbym o same odp.
      Na komentarze będzie czas jak ją podsumuję. Pozdr
    • Gość: marysia Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! IP: *.c3-0.43d-ubr5.qens-43d.ny.cable.rcn.com 31.01.06, 06:07
      1 nie
      2nie
      3 nie
      4nie
      5 nie
    • aron2004 Re: Ankieta dot. homoseksualizmu!!! 31.01.06, 08:59
      zresztą ja myślę że obecnie promowanie homoseksualizmu to woda na młyn
      Kaczorów. Podejrzewam że gdyby nie homoparady to prezydentem byłby Tusk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja