blood_free
10.02.06, 00:27
Pomysl w moim przekonaniu nie jest pozbawiony racjonalnosci.Centra handlowe
staja sie powoli miejscem wypoczynku, uprawiania tzw. shoppingu oraz
nowoczesnymi swiatyniami globalnej kultury masowej.Wiezniom nalezy sie
szacunek, zwlaszcza, ze wiekszosc z nich walczyla w wojnie obronnej 1939 r.A,
ze byli w wiekszosci wyznania mojzeszowego lub pochodzenia semickiego, tym
bardziej zasluguja na nasz hold.Pozwoli to takze odczarowac po trosze mit
powolnego zyda, pogodzonego z losem zaglady w hitlerowskich trybach fabryki
smierci.