Sejmik nie chce biura w Brukseli

24.02.06, 10:48
No ręce opadają... 240tyś. rocznie przez ponad 5 lat i żadnych wymiernych
efektów pracy. Ile to inwestycji udało się ściągnąć ściągnąć do województwa?
Dobrze by było gdyby p. Agnieszka przedstawiła dorobek swojej pracy
(odliczając imprezy). Jej poprzednik pan Sebastian wykazał się typowo
PRLowskim podejściem do pracy. Czy się stoi czy się leży 9 tyś. się należy.
Bo jak to możliwe że uszkodzona myszka paraliżuje pracę biura??? No ludzie to
jest żałosne... Jeśli miał problemy finansowe zawsze mógł poprosić tatusia o
pomoc:-)
Zamknąć to i rozgonić towarzystwo!!!
    • Gość: Ania Re: Sejmik nie chce biura w Brukseli IP: 212.190.72.* 24.02.06, 11:10
      Pierwsza konkluza po przeczytaniu artykułu pana Andrusiewicza - informacje na
      temat funduszy strukturalnych znajdują się na stronach Komisji Europejskiej, a
      nie Parlamentu Europejskiego. Czyli jak pan redaktor wyobraża sobie odnaleznie
      owych informacji przez ludzi na Lubelszczyźnie, kiedy oświecona prasa
      regionalna już na starcie wprowadza czytelników w błąd???
      W tym przypadku wydaje się, że rola pani Agnieszki jest bardzo pożądana,
      zważywszy na fakt, iż Polska nie wykorzystuje nawet 50% przyznanych jej dopłat
      ze strony UE.
      Podając kwotę, która jest przeznaczona na utrzymanie biura oraz pensje
      pracownika, pan redaktor powinien wspomnieć o kosztach życia w Brukseli, gdzie
      najtańsza (i niekoniecznie najlepiej usytuowana) kawalerka kosztuje ok. 500
      euro miesięcznie!
      Artykuł jest napisany tendencyjnie i wskazuje na braki wiedzy samego autora!!!
      • Gość: Falcon Re:Pewnie w Brukseli cos wiecej nizli "kawalerka"? IP: 129.81.192.* 24.02.06, 18:10
        "Ania" ci to na forum, czy moze (pani) Agnieszka?
    • ruscy Postępy w czytaniu 24.02.06, 11:18
      To miłe, że radni robią takie postępy w czytaniu, w końcu w grudniu 2005
      przyjęli raport, który udało im się przeczytać dopiero w lutym 2006.

      Piątkowy dodatek do Gazety Wyborczej:
      Obywatelu! Ty również możesz nauczyć się czytać! Z naszym mini-kursem czytania,
      opanujesz umiejętność czytania między liniami! To proste! Już dziś pierwsze
      czytanie artykułów naszej Gazety:

      Pytanie: O co tak naprawdę chodzi w powyższym artykule?

      "Jesteśmy bandą tępaków, które chcą znowu się dorwać do koryta. Nie mamy
      pojęcia o niczym, ale to nic. Władza to my! Wykorzystaliśmy już wszystkie
      możliwości, żeby odwołać obecnego Marszałka, ale nie wyszło. Ostatnią kartą
      przetargową, jest Biuro w Brukseli.
      Ponieważ nie mamy pojęcia o Unii, ba, nawet nie znamy unijnej terminologii,
      napiszemy o bankietach, bo to słowo jest nam akurat dobrze znane, głównie od
      strony prarkytcznej.
      Na szczęście lokalne gazety nie są drogie. Partia zapłaci za kolejny artykuł.
      Pozdrawiamy i koniecznie głosujcie na nas w przyszłych wyborach. Jak widzicie
      potrafimy się o was troszczyć: zlikwidujemy biuro w Brukseli, bo nasze buraki
      są tak znane, że nie potrzebują żadnej promocji. A my nie potrzebujemy Unii"

      Serdecznie zapraszamy na kolejną lekcję nauki czytania.
      Zespół redakcyjny Gazety Wyborczej
      ______________________________________
      Ostatni gasi światło



    • Gość: gosc Re: Sejmik nie chce biura w Brukseli IP: *.cec.eu.int 24.02.06, 14:09
      co za pierdoly!!!!!!!!!!! szukanie dostepu do pieniedzy na stronach parlamentu
      europejskiego.......? Ty barania glowo Andrusiewicz naucz sie praktycznych
      informacji zanim zaczniesz pisac jakikolwiek artykul
      • andrzej.sawa Re: Sejmik nie chce biura w Brukseli 24.02.06, 14:13
        A ja nie chcę ani sejmiku ani tego województwa.
        Won!
      • Gość: Falcon Re: Sejmik nie chce biura w Brukseli - i dobrze! IP: 129.81.192.* 24.02.06, 18:13
        A "gosc" to nawet post wysyla z IP "Unii Europejskiej"...
        Czyzby troska o wlasna przyszlosc?
    • Gość: ww To jest odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:42
      To jest właśnie odpowiedź na pytanie dlaczego jesteśmy biednym krajem. Bo nie
      chodzi tylko o to ile jest pieniędzy, ale też NA CO idą nasze pieniądze.

      Jak można było do takeigo biura zatrudnić tępaka który czeka na technika
      komputerowego-specjalistę od naprawy myszek?????
      Skoro z takim problemem sobie nie poradził (nowa myszka kosztuje wszak 2000
      EURO), to jak on w ogóle mógł zrobić cokolwiek innego??????!!!!!
      • andrzej.sawa Re: To jest odpowiedź 24.02.06, 16:03
        Popatrz na cyrk z władzami w sejmiku.
        Jaki pan,taki kram.
        Rozwalić ten cyrk,nie mam ochoty,żeby moje podatki szły na takie gó..
    • Gość: chart Re: Sejmik nie chce biura w Brukseli IP: *.resetnet.pl 24.02.06, 16:09
      Tak zupełnie na marginesie - wymieniony w tekście Zaleski to syn profesora, ex
      radnego PO, a obecnie eurodeputowanego. Dostał tę synekurę, żeby ojciec
      odczepił się od ówczesnej lewicowej koalicji rządzącej województwem. I tylko
      temu służy przedstawicielstwo w Brukseli - to biuro turystyczne dla radnych,
      ośrodek cateringowo-bankietowy dla pracowników i ciepła posadka dla swojaków.
      • andrzej.sawa Re: Czas na cięcia! 24.02.06, 16:13
        Won z głupim sejmikiem.
    • Gość: hasusia Re: Sejmik nie chce biura w Brukseli IP: 83.19.97.* 24.02.06, 16:29
      a gdzie jest pani dyrektor z lublina(i przełożeni przedstawiciela w brukseli)przedstawiciel nie ma żadnej mocy decyzyjnej.porządek trzeba zrobić z tymi nierobami w lublinie!!!!!!
      • Gość: chart Re: Sejmik nie chce biura w Brukseli IP: *.resetnet.pl 25.02.06, 01:38
        Ale to nie przedstawiciela chcą likwidować tylko przedstawicielstwo, jako
        absurd sam w sobie.
        • Gość: obserwator Re: Sejmik nie chce biura w Brukseli IP: *.voyager.lub.pl 25.02.06, 08:12
          A może szanowny p.Redaktor porozmawiał by z p.Agnieszką jak wygląda współpraca
          panów Buraków z sejmiku ze swoim przedstawicielem w Brukseli. Napewno wyjaśni
          ile wynosi wynagrodzenie a ile utrzymanie w stolicy Europy. I wtedy będzie to
          piękny artykuł o tym jaką "inteligencię" posiadamy w sejmiku! Zanim chcecie
          kogoś skrzywdzić przynajmniej spróbujcie porozmawiać z "celem" ataku.
          • Gość: chart Re: Sejmik nie chce biura w Brukseli IP: *.resetnet.pl 25.02.06, 11:14
            Nie odwracajcie kota ogonem. Dyskutujecie nie na temat. Czy Biuro w Brukseli
            jest instytucją charytatywną służącą utrzymywaniu "pani Agnieszki" i jej
            podobnych?! Nic do tej pani nie mam, ale chyba nie po to istnieje Biuro. Jeśli
            nie spełnia swoich zadań i nie służy Województwu - to trzeba je zlikwidować.
            Pani Sawicka moża zaś nadal pracować w Urzędzie lub znaleźć sobie inną posadę w
            instytucjach europejskich. Niech tej sprawy nie traktuje tak osobiście, bo
            naraża się na śmiesznosć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja