Nie ma wolności absolutnej

11.03.06, 05:33
Co to jest wolność absolutna? Rozumiem absolutne zero, ale absolutnej
wolności nie. Po prostu nie ma czegoś takiego. A jeżeli czegoś takiego nie
ma, to nie ma o czym dyskutować.
    • Gość: ksantypa Re: Nie ma wolności absolutnej IP: *.it-net.pl 11.03.06, 10:53
      To, co obecnie wyprawiają media, w głowie się nie mieści. Chyba nagle zaczęłam
      żyć w jakimś innym świecie, pełnym opisu gwałtów i przemocy, przepełnionym
      hipokryzją, w którym nie ma żadnych autorytetów.
      Poza ministrem Ziobro oczywiście, który jest mediów pieszczochem.
      • Gość: Veritas Re: Nie ma wolności absolutnej IP: *.it-net.pl 11.03.06, 11:26
        To prawda. Zobaczcie, co pisze choćby GW na temat nieszczęsnego Mateuszka.
        dlaczego publikuje się takie drastyczne szczegóły. Ja nie życzę sobie ich znać,
        wystarczy mi ogólniejsza informacja. Może jeszcze podadzą, ile razy dziecko
        zgwałcono i w jaki sposób.
        Nota bene po długim przesłuchaniu (jak długim?!!!) bez wody, snu i jedzenia
        można się do wszystkiego przyznać i wcale nie jest oczywiste, czy rzekomi
        sprawcy są faktycznie sprawcami. Ale Gazeta i inne media już swoje wiedzą.
      • zwierz.alpuhary Re: Nie ma wolności absolutnej 11.03.06, 14:22
        > To, co obecnie wyprawiają media, w głowie się nie mieści. Chyba nagle zaczęłam
        > żyć w jakimś innym świecie, pełnym opisu gwałtów i przemocy, przepełnionym
        > hipokryzją, w którym nie ma żadnych autorytetów.

        w porównaniu do niemieckiego Bilda czy brytyjskich brukowców Fakt albo
        SuperExpress to bardzo łagodne i kulturalne gazety. Trzeba się po prostu nauczyć
        korzystania z informacji, nie trzeba wszystkiego chłonąć. Nadmierne korzystanie
        z mediów szkodzi zdrowiu:)
    • Gość: Boa To se "mędrcy" porozmawiali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 22:28
      Siadło trzech prawicowych "miłośników wolności", w tym 1 w sutannie, plus
      redaktor naczelny prawicowej gazety i zaczęli "dyskusję". Po czym padło kilka
      religijno-ludowych dogmatów o "tradycji", "obyczaju" i "przyzwoitości". A ty,
      ciemny ludu, masz słuchać, co ci mówią Mędrcy starszawi mężczyźni narodowości
      polskiej, wyznania rzymskokatolickiego, orientacji (zapewne) heteroseksualnej.

      Dyskusja, że ho ho. Szkoda, że przy wejściu nie było wody święconej a przed
      "dyskusją" wspólnej modlitwy - wtedy byłoby 100% po polsku.
Pełna wersja