Konkurs na piosenkę o Lublinie

15.03.06, 13:16
Świetny pomysł, ja pier...
Może coś o ptakach: Lublin, miasto w którym wrony zawracają
Albo o przyrodzie: Lublin miasto buraków
Albo o pszczołach: Tu wszystkim lepią się ręce
To będzie hit!
    • Gość: przedsiębiorca Konkurs na wierszyk o Pruszonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 23:40
      Prezydent Pruszkowski osiągnął już dno jeśli chodzi o pomysły na promocję
      miasta. To po prostu już nawet nie jest śmieszne. Tak właśnie wyglądają rządy
      PiSuara...
      • clavi Re: Konkurs na wierszyk o Pruszonie 18.03.06, 09:29
        Propozycja powinna być raczej skierowana do naszych lubelskich estradowych
        dinozaurów. Śpiewający senator czy babcia Beata z pewnością zrobiliby dla
        promocji Lublina więcej niż nikomu nieznani amatorzy i muzycy zawodowi do
        których "miasto" kieruje propozycję.
        A może nie mogąca nijak zrobić kariery Federacja Bardów wykorzysta szansę?

        Żal, że wykluczono własne opracowania melodii ludowych. Miło byłoby
        zanucić "Ludzie moi ludzie, cebula staniała, za co ja se bede korale
        sprawiała". Wszyscy na Lubelszczyźnie już to znają, czas by poznała Polska.
        Muzyka i tekst przecież istnieją - nagroda zostaje w kasie.

        Do rozważenia jest też zorganizowanie pierwszego ogólnokrajowego festiwalu
        piosenki o mieście Lublinie Cyców 2006, (jeśli pomysł chwyci przeniesie się
        imprezę bliżej Ratusza).
    • Gość: wiosenny Re: Konkurs na piosenkę o Lublinie IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.06, 10:20
      Miasteczko Lublin(piosenka)

      wciąż jestem przyjacielu
      i jeszcze długo będę
      chociaż do Angli zwiali kumple
      a zostały tylko samopisowskie mendy

      wyjechała nawet Aga mgiełka
      nie widząc w naszym miasteczku
      miejsca dla siebie
      żadnego celu czy światełka
      Refren
      to samopis samopis tu panoszy się samopis
      kroczy twardym krokiem Wszechpolaka
      tu bruk wyrwie tam postraszy zdziadziałego esbeka
      gdzie indziej Żyda z Gazety naskoczy

      to samopis samopis tu panoszy się samopis
      mają w ręku kamień nie długopis
      już ci szykują posłanie na więziennej pryczy
      jeśli z nimi nie bedziesz jeśli chcesz być inny

      Zostańmy tutaj przyjacielu
      jeśli bedzie nas wielu
      z naszego zielonego miasteczka
      nie zrobią SamoPiSK-owskiego burdelu

      będziemy walczyć z nimi piosenką
      aż się zero nadmie i pęknie
      i zostanie po nich zapaszek gnoju
      no i to ziobro małe nadęte

      • Gość: Creature Re: Konkurs na piosenkę o Lublinie IP: *.resetnet.pl 16.03.06, 11:50
        Nie o Lublinie to piosenka, lecz o Tobie
        • Gość: Emeryt Re: Konkurs na piosenkę o Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 12:11
          Pamiętam taką piosenkę:
          Cóż za miasto, jedno na sto kozę w herbie ma
          Na ratuszu wiatr ją ruszył i piosenkę gra:
          Bystrzyca, Bystrzyca jak srebrna iglica
          przebija przez Wrotków i Lublin
          A z bramy kogucik na północ się zwrócił
          na pewno fabrykę polubił.

          Dalej nie pamiętam bo to było 40 lat temu
          • Gość: mały Re: Konkurs na piosenkę o Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:27
            Gość portalu: Emeryt napisał(a):

            > Pamiętam taką piosenkę:
            > Cóż za miasto, jedno na sto kozę w herbie ma
            > Na ratuszu wiatr ją ruszył i piosenkę gra:
            > Bystrzyca, Bystrzyca jak srebrna iglica
            > przebija przez Wrotków i Lublin
            > A z bramy kogucik na północ się zwrócił
            > na pewno fabrykę polubił.

            A tu wersja uwspółcześniona:

            "Cóż to za miasto,jedno na sto,kozę w Szopce ma
            Na Ratuszu siedzi Pruszon i na nosie gra
            Bystrzyca ,Bystrzyca a z niej gnojowica
            Przebija wśród spalin wprost w twarz.
            A z bramy "kogucik" staruszkę przewrócił (na k się doń zwrócił!)
            Na pewno "marychę" polubił".

            Pozdrawiam Emeryta!!!! :-)))))
    • Gość: mały No i co? Wygrałem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 18:31
      ???????
      • Gość: cicha woda Re: No i co? Wygrałem? IP: *.resetnet.pl 18.03.06, 17:23
        daję 20 punktów na 10 możliwych.... ;-)

        linijka "Na Ratuszu siedzi Pruszon i na nosie gra" mnie prawie zwaliła z krzesla
        ze śmiechu :-D gratuluję talentu :D!!!
    • Gość: bosman "cóś" bym napisał... IP: *.lublin.mm.pl 16.03.06, 20:51
      ale mi nie puszczą, "troszku sklęty jezdem"
      • clavi Re: "cóś" bym napisał... 18.03.06, 18:40
        Puszczą ci puszczą...W weekandzie wszystko puszczają. A "sklinają" w tygodniu.

        Propozycja promocji miasta poprzez piosenkę to chyba wdzięczny temat do
        kabaretowych żartów. Ich próbkę już tu dano. Zakładam, że w piosence oprócz
        Bystrzycy, Starego Miasta i hejnału z Ratusza powinien wystąpić Koziołek.

        Jako miłośnik folkloru (Regulamin konkursu wyklucza mój udział),lubelskiego
        Koziołka widzę ubranego "na ludowo" w reprezentatywny dla Lubelszczyzny strój
        krzczonowski. Nie widzę zaś krzewu winorośli na który zwykł się wspinać.
        Toteż taką zaciągnę nutę:
        "Łoj, poznańskie koziołki stoją jak te kołki,
        a nasz Lubelaczek na koziczke skacze".

        Na koniec niezbędna chyba uwaga, że moja miłość do folkloru nijak się ma do PSL.
        • Gość: fan mały jesteś debeściak!!! Wygrałeś ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:15
          mały napisał:

          Gość portalu: Emeryt napisał(a):

          > Pamiętam taką piosenkę:
          > Cóż za miasto, jedno na sto kozę w herbie ma
          > Na ratuszu wiatr ją ruszył i piosenkę gra:
          > Bystrzyca, Bystrzyca jak srebrna iglica
          > przebija przez Wrotków i Lublin
          > A z bramy kogucik na północ się zwrócił
          > na pewno fabrykę polubił.

          A tu wersja uwspółcześniona:

          "Cóż to za miasto,jedno na sto,kozę w Szopce ma
          Na Ratuszu siedzi Pruszon i na nosie gra
          Bystrzyca ,Bystrzyca a z niej gnojowica
          Przebija wśród spalin wprost w twarz.
          A z bramy "kogucik" staruszkę przewrócił (na k się doń zwrócił!)
          Na pewno "marychę" polubił".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja