Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie?

27.03.06, 08:08
W każdy piątek na trasie wylotowej z Warszawy na Lublin widac setki
samochodów na rejestracjach z woj. lubelskiego jadących do domu po tygodniu
pracy w Warszwawie. Czy wy nie możecie pracować u siebie, albo przynajmniej
zameldować się w stolicy i tam płacić podatki?
    • Gość: Anna Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 08:53
      Nie pracujemy u siebie, bo A) jest bezrobocie, b)nasze państwo bardziej
      angażuje się w pomoc Białorusinom niż swoim obywatelom, c) przeczytaj artykuił
      o wyborach na Ukrainie i głosowaniu w konsulacie w L-nie, w naszym regionie
      mieszka ok. 5 tys. Ukraińców, myślę że zrozumiesz,ze oznacza to mniej miejsc
      pracy dla Polaków.d) w Warszawie lepiej płacą.e) jest tam wiecej firm, lepszy
      rynek pracy, łatwiej moze coś znaleźć.
      • Gość: maciej Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: 213.17.168.* 27.03.06, 09:18
        To dlaczego Lublin nie postara się np o utworzenie strefy ekonomicznej? Kraków,
        Wrocław o wiele bogatsze miasta maja strefy a Lublin nie, dlaczego? najlepiej
        mówic że jest bezrobocie i nic nie robić by to zmienić. Nawet budowa lotniska
        powoduje kłótnie co do lokalizacji i świstaków czy jakiś innych zwierzątek
        które tam zamieszkują.
        • halevi Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 27.03.06, 09:21
          Dopóki Warszawa będzie wysysac pieniądze w postaci podatków i innych danin
          publicznych, to tak będzie. prościutkie
          • tajnos.agentos Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 30.03.06, 17:31
            Nie wiem z jakiej choinki się urwałeś, ale i tak śpieszę Ci donieść, że w
            Polsce większość podatków (oprócz np. t. zw. gruntowego) płaci się w miejscu
            zameldowania. Np. ja, mieszkając w Lublinie, pracując w firmie zarejestrowanej
            na Śląsku a pracę wykonując za granicą, z podatków rozliczam się w którymś tam
            Urzędzie Skarbowym w Lublinie. Znaczy to, że pretensje mogliby mieć ewentualnie
            Warszawiacy, Wrocławiacy, Chorzowiacy oraz inni także zarówno, ale nie
            Lubelacy, którzy raczej powinni się tłumaczyć dlaczego wolą się modlić, budować
            lotniska na papierze i czekać na cud, zamiast tyrać...
            • halevi Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 31.03.06, 11:38
              A odpowiedz mi jaki to przemysł jest w Warszawie? huta Lucchini, PZL Okęcie,
              Rawar, Radwar, telewizje ogólnopolskie. I tyle. Głównym "przemysłem"
              warszawskim sa urzędy oraz inne instytucje finansowane z pieniędzy publicznych.
              Nie wspominam o drobnym przemysle np. spożywczym, czy usługach, bo one summa
              summarum też zarabiają na podatkach. coś ci urzędnicy muszą jeść , gdzieś do
              kina pójść.
        • Gość: aron Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.03.06, 20:01
          Gość portalu: maciej napisał(a):

          > To dlaczego Lublin nie postara się np o utworzenie strefy ekonomicznej?
          Kraków,
          >
          > Wrocław o wiele bogatsze miasta maja strefy a Lublin nie, dlaczego?

          dlatego że po wejściu do UE nie można już tworzyć specjalnych stref
          ekonomicznych. A przedtem decydował o tym rząd w Warszawie a nie Lublin.

      • empi Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 27.03.06, 10:35
        i jeszcze powiedz Aniu, że z powodu pracy na czarno u nas Ukrainców nasza
        młodzież musi jej szukać na Zachodzie.
        pzdr.
        • Gość: Nawet Ukraińcom Bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:43
          Ale bredzisz, nawet Ukraińcom się nie opłaci robić za 600 zł, bo pojechałabyś do
          Hiszpanii pracować z 1200 zł???
          • tajnos.agentos Re: Bredzisz 27.03.06, 13:57
            Ja właśnie niedawno rzuciłem którąś z rzędu w mojej karierze pracę - tym razem
            na Dolnym Śląsku, za 1700 zł netto, bo jak sobie podliczyłem, to mi wyszło że
            lepiej robić za 1000 brutto (byle nie dokładać) u siebie i nie ponosić
            dodatkowych kosztów, związanych z życiem "na dwa domy" - ło!
            PS> To jest fakt autentyczny - mieści się w wytycznych?
    • empi Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 27.03.06, 09:25
      lubliniacy są bardziej mobilni i biorą przykład z rozwiniętych gospodarczo
      krajów gdzie to obywatel podąża za miejscem pracy a nie praca za nim. Jak nam
      się znudzą dojazdy to się do W-wy przeniesiemy i tam będziemy pomieszkiwać.
      Podatki powinno się płacić tam gdzie wydaje się zarobione pieniądze.:))).
      pzdr.
    • pep-per Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 27.03.06, 09:32
      dankowalski napisał:

      > W każdy piątek na trasie wylotowej z Warszawy na Lublin widac setki
      > samochodów na rejestracjach z woj. lubelskiego jadących do domu po tygodniu
      > pracy w Warszwawie. Czy wy nie możecie pracować u siebie, albo przynajmniej
      > zameldować się w stolicy i tam płacić podatki?

      Co jakiś w piątek wieczorem możesz zobaczyć, jak jadę z Lublina w stronę
      Warszawy na warszawskich numerach. Jeśli to zobaczysz, będziesz miał wielkie
      szczęście. W domu bywam baaardzo rzadko. Planuję zmienić "numery" na lubelskie
      i tutaj płacić podatki.
      • Gość: H Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:51
        W Lublinie widuję codziennie sporo warszawskich numerów - co oni tu robią?
        Zapewne prowadzą jakieś interesy. Może niech płacą tu podatki? A ile
        przedsiębirostw prowadzacych działalność głównie na Lubelszczyźnie jest
        zarejestrowanych w Warszawaie i przyczynia się w ten sposób do naszej
        statystycznej biedy?
        Głupi wątek, kolego dankowalski.
        • dankowalski Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 27.03.06, 10:26
          Jeżeli firmy prowadza działalność w Lublinie a płacą podatki w Warszawie to juz
          jest problem Waszych biznesmenów, mogliby oni byc solidarni ze swoim regionem i
          tutaj rejestrowac firmy a nie w stolicy.Jeżeli wy sami jesteście przeciwko
          swojemu rozwojowi to nikt za Was tego nie zrobi.
        • empi Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 27.03.06, 10:31
          H, to są samochody lubelskich firm przeważnie. Firmy kupują je na zasadach
          leasingu, rejestrowane są w W-wie jeszcze jako własność firmy leasingowej na
          czas spłaty zadłużenia. Swoją drogą temat wątku ciekawy lecz papra go swoimi
          intencjami troll dankowalski.

          pzdr.
          • Gość: Paul Empi.......... IP: *.lodz.mm.pl 27.03.06, 15:53
            ...podaj mi swoja definicje "trolla" (nie powolujac sie na moj przyklad;-}).
            Chyba przesadzasz z tym trollstwem, troll tu, troll tam i w szafie troll. Co to
            troll?
            Uszanowanie,
            Paul
            • empi Re: Empi..........do Paula 28.03.06, 02:06
              Paul, Ty trolli mało widzisz gdyż 90% ich postów jest szybko przez nas
              usuwanych. Trollowanie minn. polega na tym, że ktoś zakłada wątek, udaje
              ożywioną dyskusję sam ze sobą kłócąc się pod różnymi nickami,prowokuje np. do
              kłótni z Rzeszowem, itd. Inni dają się wciągnąć. Wszystko to dzieje się spod
              jednego IP. Czynią tak sezonowi przybysze jak i starzy forumowicze tworzący
              wręcz sobie wirtualną koterię. Wiele postów jest usuwanych trwale
              za "przesadne" wulgaryzmy, wiele przenosimy do ogłoszeń. Jest nas trzech więc w
              miarę starannie to czynimy. Tak więc Twój obraz forum jest w miarę czysty,
              spokojny i dlatego wydaje Ci się, że ktoś sie czegoś czepia :). Nie martw
              się :), że posądzi Cię ktoś o trollowanie. Jak zapewne zorientowałeś się po
              swoich postach nasza cenzura nie jest zbyt ostra. Potrafimy docenić Twoją
              jędrność zwrotów oraz refleks wypowiedzi. Także fakt zaprzestania posądzania
              dyskutantów o stosunki "kazirodcze", co czyniłeś jeszcze dwa, trzy lata temu na
              forum. Swoją drogą cieszę się z Twojej aktywności, jednocześnie rezerwuję sobie
              prawo do niezgadzania sie z Tobą w bardzo wielu sprawach. Dzięki sprzecznosciom
              w poglądach takie forum ma rację bytu.
              Uszanowanie
              empi
          • Gość: H Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 20:01
            I na tym też zaranbia Warszawa.
    • Gość: noname Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.gddp.lublin.pl 27.03.06, 13:31
      Niektorzy ludzi sa jednak niedorwinieci
    • Gość: austriak2 Mam nadzieję że już niedługo nie będzie widać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:45
      Że rejestracje się zeuropeizują, i nie będzie można poznać skąd kto jest!
      • Gość: Jorik Re: Mam nadzieję że już niedługo nie będzie widać IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.03.06, 13:56
        A pokaż mi gdzie w Lublinie można pracować?Znajdż taki zakład,który przyjmuje
        ludzi.Przecież to zadupie.Żadnego przemysłu(znaczącego),FSC rozkradli,inne
        fabryki też.A w tych kilkunastu bankach?Ile osób znajduje zatrudnienie?Same
        banki,sklepy i knajpy.Sam szukam od 5 lat pracy.I też chyba się stąd wyniosę.
    • Gość: danlubelski W stolicy Polski czyli Krakowie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:56
      A poza tym nie zwracajcie uwagi na zaczepki DANALUBELSKIEGO!
    • Gość: wiosna Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: 87.207.168.* 27.03.06, 13:58
      A ty skąd przyjechałeś???
      • Gość: danlubelski Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 14:02
        Dankowalski to po prostu danlubelski
    • desi0 Po co wracają do Lublina w piatek po pracy? 27.03.06, 14:27
      Oto jest pytanie.
      Ale mam też i odpowiedz.

      Bo tu jest czystrze powietrze i mili ludzie.
      ;-)

      Pozdrawiam
    • lulek.lulek Bardzo madry wątek 27.03.06, 14:52
      Idź z pretensjami do wszystkich warszawskich pracodawców i o tym tragicznym
      fakcie ich poinformuj.
    • Gość: Paul Bo za miedzom srocze czystsze. n/t IP: *.lodz.mm.pl 27.03.06, 15:49
    • Gość: aron Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.03.06, 19:45
      dankowalski napisał:

      > W każdy piątek na trasie wylotowej z Warszawy na Lublin widac setki
      > samochodów na rejestracjach z woj. lubelskiego jadących do domu po tygodniu
      > pracy w Warszwawie.

      Pocieszę cię że ruch z Lublina do Warszawy w piątki jest równie duży.

      > Czy wy nie możecie pracować u siebie, albo przynajmniej
      > zameldować się w stolicy i tam płacić podatki?

      Widocznie w Warszawie mieszkają takie tłumoki, że pracodawcy wolą ludzi z
      Lublina.
      • Gość: GOSC Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.spray.net.pl 27.03.06, 20:13
        dankowalski? juz od 1998 roku pracuje w warszawie i zarabiam niezla kase, ale
        na stale jestem zameldowana w lublinie i nie mam zamiaru tego zmienic, moje
        podatki zasilaja LUBLIN!!!!i barrdzo sie z tego ciesze :
        )))
    • Gość: nemo Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.chello.pl 27.03.06, 22:44
      topic a la "dałn"Kowalski
    • zo_h Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 28.03.06, 08:59
      Po części sam odpowiedziałeś sobie na to pytanie, pozwolę sobie zacytować Twoje
      słowa:

      "i mam to gdzieś że PIS uderza w samorządy i chce je osłabić kosztem władzy
      centralnej, stolica na tym tylko zyska!"

      Stolica zyska na tym kolejną rzeszę "znienawidzonych" obcych pracowników.
      • Gość: gosc Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.spray.net.pl 28.03.06, 20:27
        ...ja bardzo lubie warszawe i dobrze mi sie tu zyje, do szczescia jednak nie
        jest mi potrzebny meldunek. przykro jest jednak slyszec od warszawiakow teksty
        o ludnosci naplywowej i zajmowaniu miejsc pracy. sporo moich znajomych z
        lublina tu przyjechalo na studia czy tez w poszukiwaniu lepszej pracy. w
        lublinie jest wlasciwie niemozliwe dostanie interesujacej pracy za dobre
        pieniadze. zarobki w granicach 1500 zl to wielki sukces, a w warszawie...
        wiecej dostalam na poczatek, zaraz po studiach. nie ma sie co dziwic temu
        sznurkowi samochodow. raczej trzeba plakac nad tym ze ciagle mamy podzial na
        polske a i b.
        • Gość: Niqaab Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.comernet.pl 28.03.06, 20:39
          Jest jeszcze druga strona medalu: niektóre firmy w ramach "awansu" przenoszą
          pracowników do central w Warszawie. Jak się awans komuś nie podoba, może sobie o
          tym pogadać w zaciszu toalety, bo nie ma możliwości odmowy. Debile a la
          dankowalski myślą chyba, że brudna, syfiasta Warszawa to jakiś raj...

          Inna kwestia: rodowici warszawiacy sa normalni. I czesto nie chcą się przyznac
          skąd są w obawie przed reakcjami. Najgorsi sa ci spod Warszawy, którym się
          wydaje, że jak tatus czy mamusia zeszli z pola i zaczęli sprzedawać na
          Różyckiego, to już sa lokalna elytą.

          Ludzie się przemieszczaja i będa przemieszczać. Obecnie pracuję w Warszawie, ale
          zamierzam wrócić w najbliższej przyszłości. Lublin to piekne miasto, chociaz ma
          władze do dupy. Ludzie stąd mają w Polsce dobra opinię - gdzie by nie pojechac.
          Przynajmniej nie musze się wstydzić odpowiadając na pytanie skąd jestem, nie tak
          jak warszawiacy.
          • Gość: gosc Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie IP: *.spray.net.pl 28.03.06, 21:07
            u mnie w pracy ponad polowa to ludzie z poza warszawy, przyjechali tu z duzych
            miast i malych wiosek, ci ostatni zdecydowali sie wczesniej na studia gdzies
            daleko od domu o potem zrozumiale jest dla mnie szukali mozliwosci znalezienia
            pracy i przywedrowali do warszawy.dankowski - musisz sie z tym pogodzic, swiat
            sie zmienia, ludzie wyjezdzaja z rodzinnych stron w poszukiwaniu nowej drogi
            zyciowej. czasem zmusza ich do tego sytuacja a czasem po prostu chca zmian w
            zyciu. nie jestesmy przywiazani lancuchem i mamy prawo sie przemieszczac.
            • Gość: bosman z dankowskiego taki warszawiak..... IP: *.lublin.mm.pl 28.03.06, 21:14
              jak z koziej rzyci organy. Zwykły napływowy kmiot. Warsiawiak z
              Ruchodupek.Dlatego taki "mundry". Neofici zawsze sa najgorliwsi.
    • e2006 Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 30.03.06, 00:09
      A ty gdzie się udajesz w te piątki, że tak widziesz te samochody z Lublina?
    • bianka-mooney Re: Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie 30.03.06, 16:44
      tak, warszawiacy skarżą się na ludność napływową tylko jakie mają do tego prawo,
      jeśli tylko ok. 40% mieszkanców wawy to rodowici warszawiacy lol
      reszta to ludzie, którzy żyją tam jedno pokolenie, śmiać mi się chce jak to się
      dzieje, że ludziom którzy tam wyjadą przewraca się w głowie (oczywiście nie
      wszystkim)?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja