Mieszkańcy Lublina-proszę o pomoc!

04.04.06, 01:39
Witam! Bardzo proszę o pomoc - sprawa jest dla mnie ważna i pilna, ale też
trochę skąplikowana...
Poszukuję domu samotnej matki, bądź też katolickiego ośrodka adopcyjnego,
bądź też po prostu zgromadzenia sióstr zakonnych. Wiem, że to miejsce
istniało 20 lat temu na ulicy ZAMOYSKIEGO. I moje pytanie, czy ktoś z Was wie
coś może nt takiego miejsca, czy istnieje ono do dzisiaj? I, tak naprawdę
podstawowe pytanie - czy ulica będąca 20 lat temu ulicą Zamoyskiego dzisiaj
nazywa się tak samo?
sprawa jest dla mnie ważna, bardzo proszę o pomoc!
pozdrawiam serdecznie mieszkańców Lublina :)
Villemo
    • Gość: ja Re: Mieszkańcy Lublina-proszę o pomoc! IP: *.it-net.pl 04.04.06, 07:29
      Dom samotnej matki jest na ulicy Bronowickiej.
      • villemo_m Re: Mieszkańcy Lublina-proszę o pomoc! 04.04.06, 17:40
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Dom samotnej matki jest na ulicy Bronowickiej.
        Czy możliwe, że ta ulica nazywała się 20 lat temu Zamoyskiego?
        • Gość: nie samotna Re: Mieszkańcy Lublina-proszę o pomoc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 18:40
          Kiego więc grzyba chcesz?Poszukujesz domu samotnej matki czy też dawnej ulicy zamojskiej.
          • villemo_m Re: Mieszkańcy Lublina-proszę o pomoc! 05.04.06, 09:26
            poszukuję domu samotnej matki który podobno był 20 lat temu na ulicy
            zamoyskiego.
    • Gość: JIm Re: Mieszkańcy Lublina-proszę o pomoc! IP: *.pronet.lublin.pl 05.04.06, 10:04
      W Lublinie jest ulica Zamojska , ale 20 lat temu nazywała się Mariana Buczka.
      Domów samotnej Matki jest kilka w Lublinie, natomiast najbliżej tej ulicy jest
      Dom na Dolnej Panny Marii i jest ośrodek prowadzony przez zakonnice na
      Bernardyńskiej ( to boczna Zamojskiej) , ale nie pamiętam jak się nazywała
      Bernardyńska 20 lat temu i czy i gdzie była Zamoyskiego

      pozdrawiam
      • Gość: Desio Re: Mieszkańcy Lublina-proszę o pomoc! IP: 213.25.136.* 05.04.06, 10:20
        Bernardyńska nazwała się Dąbrowskiego.
Pełna wersja