hubertkm
04.04.06, 17:12
Własnie trwa rozbiórka dawnej fabryki maszyn rolniczych Moritza,
przesiębiorstwa, ktoe przed I wojną miało przestawicielska nawet we
Władywostoku, o blizej położonych miastach nie mówiąc...
Czy naprawdę nikogo wśród władz nie obchodzi dbałosc o dziedzictwo kultuyrowe
Lublina? Dlaczego w innych miastach, jak w Łodzi czy Poznaniu stare fabryki
mozna znakomicie modernizować, przerabiać na galerie handlowe i robić na tym
pieniądze nie tracąc charakteru miasta, a u nas trzeba niszczyć? Poznań jest
dmny ze Starego Browaru nie mniej niż z ratusza - cyzm będziemy my się
szczycić, gdy wszystko zostanie już wyburzone, czy to przez prywatnych
przedsiębiorców, żeby zbudować nowe, czy przez miasto, by budować bezsensowne
skrzyżowania?
A co na temat rozbiórki fabryki służby konserwatorskie?