joannabarska 10.04.06, 20:49 www.pentagonstrike.co.uk/pentagon_po.htm#Main Nie na temat,wiem,ale dostałam w poczcie cos takiego. Otworzcie, bo to jest ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: aron Re: Nie na temat,ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 21:24 było milion razy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: Nie na temat,ale... IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 22:58 Jest 1 000 001... Odpowiedz Link Zgłoś
anuletka Re: Nie na temat,ale... 10.04.06, 23:47 a ja to widzę pierwszy raz! Dzięki Joaśka. Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Re: Nie na temat,ale... 11.04.06, 01:20 s146072992.onlinehome.us/100lat/swf/224.swf Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Nie na temat,ale... 11.04.06, 10:12 To jest temat,a rozmaitych "moore'ów" to większość ludzi inteligentnych ma dość.Co archiwum x,albo innych programów satyrycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman czy przeczytałeś to co..... IP: *.lublin.mm.pl 11.04.06, 21:22 napisałeś? i zrozumiałeś co napisałeś?Wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman ciekawe P.Joanno.... IP: *.lublin.mm.pl 11.04.06, 21:24 no cóż, Ameryka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robroy Re: Nie na temat,ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 13:14 Lukaszenko - Dyktator, czy dobry gospodarz? Autor: dobromir0 Data: 12.04.06, 11:42 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz cytując + odpowiedz Co wiemy o Łukaszence? Media twierdzą,że to jest bezwzględny dyktator,który uciska swój naród.A jak naprawdę żyje naród białoruski? Odwołajmy się do faktów... W raporcie ONZ o rozwoju w roku 2003,Białoruś zajmuje 53 miejsce z 175,i wchodzi do grupy państw z wysokim poziomem rozwoju ludzkiego (Rosja znajduje się 10 miejsc niżej,a Litwa wyżej tylko o 2 miejsca).Według tych kryteriów Białoruś wyprzedza wszystkie państwa WNP i niektóre państwa Europy Wschodniej. Chyba można ufać statystykom z ONZ.Według udziału wydatków na wykształcenie i ochronę zdrowia Białoruś wyprzedza nawet niektóre państwa rozwinięte.Według eksportu sfery wysokich technologii Białoruś wyprzedza Norwegię,Australię,Grecję i inne.Organizacja międzynarodowa "Transparency International" twierdzi,że Białoruś - jest najmniej skorumpowanym państwem w WNP.Poziom przestępstw w Białorusi jest jednym z najniższych w Europie. Średnia pensja w ostatnich latach ciągle rośnie:w roku 2001 wynosiła 100 dolarów miesięcznie,w 2003 - 168,w 2005 - już 250!Pensja średnia - 82 dolara. Trzeba wziąć też pod uwagę,że życie na Białorusi jest 2 razy tańsze,niż w Rosji.Inflacja wynosi 3-4% za rok.Istnieje prawo,według którego jeśli inflacja przekroczy poziom 5% - automatycznie jest prowadzona indeksacja emerytur,zasiłków,pensji pracowników budżetowych.Państwo zachowało kontrolą nad najważniejszymi dla gospodarki republiki przedsiębiorstwami.I dzisiaj dochody od ich skutecznej działalności idą nie do kieszeni kliki oligarchów,jak w Rosji,ale do budżetu państwa,który wydaje go,w tym na programy socjalne.Większość przedsiębiorstw pracuje pełnym cyklem technologicznym,a nie tylko składa produkty jak konstruktor z części montażowych pochodzących z importu.Zasoby energetyczne Białorusi znajdują się w rękach państwa.A nie jak w Rosji rozdane są firmom,należącym do byłych urzędników,które mogą niekontrolowane podwyższać ceny na paliwa i energię elektryczną. Roczny wzrost gospodarczy wynosi 10%. Realnie, a nie w planach. Własność ziemi w Białorusi istnieje - każdy może sprzedać to,co należy do niego.Nie ma sprzedaży ziemi rolnej,ale każdą ziemię można wydzierżawić.BEZPłATNIE! Działki nie można kupować łatwo,ale można kupować tylko w określonym celu.Na przykład,chcesz zabudować fabrykę - prezentujecie projekt,i pod niego kupujecie ziemię.A nie skupujecie kilka arów, by potem sprzedać je drożej.Analogiczne,każdy farmer,który chce zbudować swoje gospodarstwo może kupić pod nie ziemię.Ona będzie jego własnością.A pole dla rolnictwa może wydzierżawić bezpłatne.Pracujesz na ziemi - władaj,nic nie robisz - oddawaj. DYKTATOR? On naznacza i zwalnia dyrektorów przedsiębiorstw.Ale byłoby dziwne, gdyby głowa państwa nie mogła dysponować przedsiębiorstwami,które przecież należą do państwa. Ograniczenia dla inwestorów zagranicznych?Tak,ale jest to związane tylko i wyłącznie z tym,że koniecznym wymogiem dla przekazania firmy jest zachowanie miejsc pracy i pakietów socjalnych.W Białorusi zniesiono wszystkie ulgi urzędnikom.Zostawiono tylko te dla uczestników Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. To brzmi jak bajka,ale w Białorusi zachowano wszystkie"zdobycze socjalizmu",dotyczące opieki socjalnej.Są to przedszkola,letnie kolonie,polikliniki,szpitale,sanatoria...Zadajcie siebie pytanie - ile to kosztowało za socjalizmu,a ile teraz? Ale co z "uduszeniem opozycji"? To,że prezydent walczy z tymi,kto chce obalić legalną władzę metodami nieprawnymi - to jest przestępstwo?Ale,czy istnieje w Europie chociaż jedno państwo,w którym działalność skierowana jest na obalenie legalnej władzy i nie jest to przestępstwem w świetle prawa?Prezydent po prostu spełnia swoje obowiązki.Prawdę mówiąc,te organizacje są podzielone i nieliczne.Przed swoimi akcjami oni obowiązkowo zwracają się do każdej redakcji zagranicznych mediów - dlatego ich tak często można oglądać w telewizji (ale zwrócicie następnym razem uwagę na ilość ludzi). Aby zwrócić na siebie uwagę grupka demonstrantów blokuje drogi - pojawiają się korki,co nie może podobać się mieszkańcom. - Ale w Mińsku niedawno odbył się wielki kongres opozycji białoruskiej, na który przyjechali przedstawicieli z wielu państw - możecie Państwo zapytać mnie... - Ale Państwo naprawdę myślą,że dyktator może w ogóle dopuścić do takiego zjazdu? - zapytam ja. - Ale na ten kongres do Białorusi nie wpuścili delegacji polskiej - odpowiedzą Państwo. - Czy wiecie z jakiego powodu? Dlatego że kierowca, który wiózł delegatów jechał cudzym samochodem i nie miał na niego zezwolenia.Chyba polska straż graniczna też nie wpuściłaby takiego samochodu ze strony Białorusi. Ciekawostka - czy delegatom polskim jest ciężko zrobić przesiadkę na pociąg? Ale jak fajne brzmi:"delegacji nie wpuszczono"! - Ale w Białorusi zamykają niezależne organizacje z miłymi nazwami,w których są słowa "wolność" i "demokracja" - zapytają Państwo. - A czy te organizacje są niezależne - zapytam? Jeśli organizacja,na przykład, sprzedaje swoje wydawnictwa,które kupują ludzie i uzyskane pieniądze są wydawane na cele organizacji - taka organizacja jest naprawdę niezależna.A kiedy źródłem finansowania jest jakiś zachodni fundusz,który sam jest finansowany przez niewiadomo kogo - czy można mówić o jakiejś niezależności? Zawodowi"opozycjoniści"jeżdżą po Europie z wykładami o ich ciężkim losie i proszą pieniądze na "walkę rewolucyjną".Ich opowiadania są coraz mniej wiarygodne,a prośby o pieniądze coraz aktywniejsze.O tym,za jakie pieniądze organizują te wojaże zagraniczne wolą nie opowiadać.I w tym czasie wysokim urzędnikom białoruskim blokuje się wjazd do państw Unii.Dlaczego?Oni są na tyle niebezpieczni?Czy Unia boi się usłyszeć coś nieprzyjemnego o sobie?Usłyszeć coś,na co nie ma odpowiedzi? PODSUMOWANIE. Za co nie lubią Białorusi? 1.Białoruś planowo rozwija swoje rolnictwo,wzmacniając swoją spożywczą niezależność od Zachodu.W Rosji,na przykład,jednym z warunków wstąpienia WTO była rezygnacja z rozwoju rolnictwa rosyjskiego.(Tzn.Rosja będzie eksportować na Zachód surowce,i za to Zachód będzie ja karmić). 2.Białoruś odbudowała swoje moce produkcyjne (Belaz,Maz,MTZ) i już kontroluje 30% światowego rynku ciężkich samochodów. 3.Białoruś bardzo ostrożne prowadzi proces "prywatyzacji",nie dopuszcza do stworzenia ogromnych kapitałów prywatnych,uzyskanych złodziejskim sposobom.W Rosji kiedyś można było w wyniku machinacji i łapówek otrzymać prawie za darmo największe przedsiębiorstwa,i potem cały zysk z ich działalności kłaść do własnej kieszeni. Patrz przykład Gusińskiego-Bieriezowskiego-Chodorkowskiego-Abramowicza... Na przykład,niedawno rosyjski oligarcha Abramowicz(ten, który kupił angielski klub piłki nożnej "Chelsea"),sprzedał państwu(w osobie Gazpromu) naftową kompanię SibNeft za 13 miliardów dolarów;10 lat wcześniej "kupił" ją razem z Bieriezowskim za 100 milionów dolarów.Niezły zarobek - 13 miliardów dolarów za 10 lat! 4.Białoruś nie rozdaje swoich bogactw tzw."inwestorom międzynarodowym",tj.fikcyjnym firmom,przeznaczonym do zniszczenia konkurencyjnych wyrobów "państwa,w którym się inwestuje".W Rosji tacy "inwestorzy" zagraniczni zniszczyli prawie wszystkie główne przedsiębiorstwa Rosji,produkujące naprawdę konkurencyjne towary (zostawiono tylko "brudną produkcję",której Europa nie chce mieć u siebie).Według schematu analogicznie pracowali "inwestorzy" w Jugosławii,po ataku NATO w 1999 roku. 5.Białoruś ma realny (a nie jako w Rosji tylko planowany) wzrost PKB o więcej niż 10%.Rosja - i to jest jej bolączka - ma wiele zasobów,dlatego nie ma sensu ładować pieniędzy w produkcję.Białoruś nie może pozwolić sobie na rozkosz zamknięcia produkcji i rozpoczęcia handlu surowcami. 6.I - najważniejsze! Białoruś odmówiła brania pieniędzy w formie pożyczek.Prezydent mówi:"Obraliśmy kurs, aby się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzi Re: Nie na temat,ale... IP: *.it-net.pl 12.04.06, 13:17 och, nie zmieściły do końca te brednie... jaka szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Czyżbyś znał się na tym.... IP: *.lublin.mm.pl 13.04.06, 14:26 co napisano powyżej? Szczerze wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Worek bez dna 13.04.06, 14:53 Jak widac, wątek "Nie na temat,ale" jest jak worek bez dna. Odpowiedz Link Zgłoś