hrister
21.04.06, 01:09
To mozna do zarządu powoływać swojego asystenta. Znam rady i zarządy różnych
firm ale nigdy nie słyszałem aby ktoś powołał swoją sekretarkę lub asystenta
do ciała kierującego firmą
Dziwne Pan Palikot ma zwyczaje powołujac swoich podopiecznych którym płaci do
grona osób w sztabie kierownictwa partii. No chyba że takie osoby jak ten
Łączka nie moga robić herbaty na zebraniach nie będąc w zarządzie ( ciekawe
czy tak tez jest w Polmosie?)