Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczyciela?

07.05.06, 22:35
Popieram! Uczeń ma prawo nagrać nauczyciela na lekcji. To nauczyciel powinien się zachowywać tak, by nikt nie miał mu nic do zarzucenia (ani pod kątem kultury osobistej, ani wartości merytorycznej lekcji). Jeśli nauczyciele się boją to tylko dlatego, że mają coś do ukrycia.
    • Gość: mat Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 23:06
      Słowami "To nauczyciel powinien..." sugerujesz, że uczeń nie musi zachowywać się
      kulturalnie... Nonsens. Powinien kiedyś jakiś nauczyciel się odważyć i nagrać
      swoich uczniów, jak zachowują się na lekcji, tak aby o tym nie wiedzieli.
      Oczywiście konsekwencje sięgać mogą nawet wyrzucenia ze szkoły. Sprawiedliwości
      stanie się zadość.
      Uczniowie i nauczyciele zawsze mają między sobą niepisaną umowę: co mogą, a
      czego nie. Odnoszę wrażenie, że uczniowie coraz częściej łamią te zasady w
      sposób tak drastyczny jak kiedyś łamali je niektórzy nauczyciele bijący uczniów.
      Różnica polega na tym, że nauczyciele mają broń - wiedzę, której mogą nie
      przekazać uczniom czy to celowo, czy z powodu niemożności prowadzenia lekcji.
      Sam jeszcze się uczę i to właśnie nieprzekazywanie wiedzy przez prowadzących
      zajęcia drażni mnie najbardziej. Za to nauczyciel wymagający, ale rzetelny, z
      reguły jest wręcz lubiany, nawet jeśli nie angażuje się w kontakty mniej
      formalne z uczniami.
      Strzeżcie się, bo niewiedza jest najgorszą karą za niesubordynację.
      • Gość: xxx Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie IP: *.int.pl 08.05.06, 00:56
        A czy nauczycielom ktoś zabrania nagrywać uczniów???
        • Gość: ZZZ Ma! Ma! Ma prawo!!! IP: *.Zensol / *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 07:40
          Wsród uczniów lubelskiego Technikum Samochodowego krąży sekretny film nagrany
          podczas jednej z lekcji w tejże szkole.
          Scenariusz był prosty.
          Nauczyciel był "przygotowywany" przez uczniów do odegrania swojej roli przez
          kilka miesięcy. Prowokowano go ordynarnym zachowaniem i słownictwem. Kiedy w
          końcu zaczął zachowywać się tak jak scenarzysta oczekiwał (tzn okazywać wyraźne
          objawy zdenerwowania) do akcji wkroczył operator.
          Film wywołuje u uczniów radość i wypieki na twarzach.
          Ten schemat można doskonale powielać w innych sytuacjach.
          1. Można dyskretnie filmować w firmie nielubianego szefa.
          2. Przy pomocy komputera można zmontować niezły film o księdzu proboszczu.
          3. Fajnym motywem może być moment wciśnięcia lekarzowi koperty, moze byc pusta.
          Myślę, że wielu osobom możliwość wykazania własnej wyższości i zeszmacenia kogoś
          bardzo odpowiada i ten rodzaj sztuki filmowej ma w naszym społeczeństwie wielką
          przyszłość.
          Czekam na festiwal filmowy.
          Może zrzucimy się na statuetkę "Kołtun 2006".
          • Gość: Jadwiga Re: Ma! Ma! Ma prawo!!! IP: *.lublin.mm.pl 08.05.06, 07:55
            Uwazam, ze nagrywanie wykładów może byc cenna pomocą dydaktyczna, zwłaszcza dla
            uczniów z dysgrafią, to jest z trudnoscią do robienia notatek.
      • cerebrum Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 13:38
        Wcale tego nie sugeruje, uczniowie też nieraz potrafia dopiec nauczycielowi i wcale nie jestem przeciwny filmowaniu nauczyciela przez uczniów, ani monitoringowi w szkole (nawet w klasie) U nas w Lublinie coś takiego działa w szkole na Podwalu i chyba jeszcze w innych, może nie w klasach, ale monitoring ma sens. Od razu uczeń też zachowywałby sie należycie. Co myślicie o jawnym monitoringu w szkołach??
        Widocznie jesteś jeszcze w szkole licealnej, tam jeszcze nauczyciele coś przekazują. Na studiach nieraz zdarzyło mi się, że powiedzieli tylko w jakiej książce znajdę informacje albo tylko co mam umieć.
    • rilian Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 07:55
      a mnie pan osuch niezmiennie śmieszy. i kropka.
    • siostra_elvisa Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 08:13
      z jednej strony to nowe, praktyczne zastosowanie telefonu komórkowego, ale z
      drugiej jest jeszcze coś takiego jak godność... mimo że zarówno wśród
      niektórych uczniów jak i nauczycieli utarło się że ich to nie dotyczy... wg.
      mnie po prostu takie rzeczy nie uchodzą, do szkoły przychodzi się ponaukę i
      uczeń nie powinien frasować się o osobę nauczyciela, tylko własną wiedzę...
      ale to chyba pobożne życzenie, zwłaszcza w szkołach o niższym poziomie...
    • Gość: mirrorsun Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 08:45
      Uczeń ma prawo się uczyć i wszelkie legalne metody, sposoby, powinny być do tego
      prawa przypisane.
      • Gość: idzi Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie IP: *.it-net.pl 08.05.06, 08:53
        ale o czym mówimy? o nagrywaniu lekcji na dyktafon przez uczniów mających
        problemy z pisaniem (dlaczego nie?) czy o kręceniu nauczyciela w sytuacji
        prowokowania go przez chamskie zachowania i zagrywki?
        • romangiertych4 Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 08:56
          istnieje jeszcze prawo do wizerunku o którym pożal się boże ekspert zapomniał a
          uczeń zamiast uważać będzie nagrywał idiotyzmy
        • siostra_elvisa Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 09:10
          chyba o tym drugim, mniej moralnym, mowa... co dziwne nie spotkałam się jeszcze
          z tym żeby uczniowie nagrywali nauczycieli w innych celach niż prześmiewczych
          (prędzej na uczelniach, używa siędyktafonów itp., ale tu mowa o szkole)
          • rilian Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 09:22
            czy nie ciekawe jest, że nikt nie krzyczy o takim prawie dla studentów? może
            przez świadomość, że studenci to dorośli ludzie, którzy dyktafon wykorzystują
            właściwie i do głowy im nie przyjdzie fotografować swojego wykładowcę (choćby
            zachowywał się śmiesznie lub debilnie)? czy ten dysonans na nic nie wskazuje?
    • robertrobert2 Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 09:48
      Znawca praw ucznia Maciej Osuch dla pełniejszego obrazu przydała by się jeszcze
      opinia znawcy obowiązków bo prawa wynikają z obowiązków, zatraca się pojęcie
      wolności i zamiast niej jest wszechobecne wolno mi
    • Gość: Aga Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie IP: 212.182.41.* 08.05.06, 11:25
      Juz widze te rzesze uczniow skrobiacych w swoich kajecikach notatki z dyktafonu
      albo wysluchujacych audycji np z geografii do poduszki.
      Ciekawe kiedy Pan Osuch stwierdzi, ze uczeń ma prawo miec ze soba noz na
      lekcji, bo przeciez moze chciec zjesc obrane jabluszko, bo ze skorka nie lubi.
      • siostra_elvisa Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 12:00
        niewiem jak to jest do końca, ale zauważyłam że wszystko dąży ku temu, żeby
        uczniów traktować na równi z nauczycielami... niedługo będzie się wymagało od
        nauczycieli dostosowywania się do narzuconych przez uczniów norm :-)
        a wtedy... oby ci uczniowie chociaż trochę rozsądku wykazali

        p.s. ja o dziwo z (siedzącej) pozycji ucznia się wypowiadam
        • Gość: Aga Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie IP: 212.182.41.* 08.05.06, 12:05
          Pewnie to doprowadzi do tego, ze aby zostac nauczycielem trzeba bedzie zdac
          egzamin sprawnosciowy, poznac podstawy samooobrony i slangu mlodziezowego, zeby
          uczniowie mogli zrozumiec "o czym ten belfer do nich rozmawia". Oczywiscie kurs
          za pieniadze z kieszeni kandydata
          • siostra_elvisa Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 12:11
            następnie uczniowie zaczną wystawiać swoim przełożonym oceny... itd. itd.
            • aggakk Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 12:29
              Ten scenariusz akurat nie jest daleki od rzeczywistości. Przypuszczam, że to
              tylko kwestia czasu. Na uczelniach ocena nauczycieli akademickich jest juz
              praktykowana od pewnego czasu. Kilka glosow pialo tu nad uczciwoscia i
              odpowiedzialnoscia studentow. A ja widze, ze oceny, ktore wystawiaja rzadza sie
              zasada dobry-luzny, zly-wymagajacy i maja sie bardzo kiepsko co do jakosci i
              sposobu serwowanej wiedzy. Oczywiscie sa szlachetne wyjatki - w graniach bledu
              statystycznego
              • x-antypa-tia Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 13:35
                Ja np. nie będę nagrywać zachowań moich uczniów, bo nie w tym celu wchodzę do
                klasy.
                Pewnie by mi nie przeszkadzało, gdyby uczeń nagrywał przebieg zajęć, pod
                warunkiem , że samo nagrywanie nie wprowadzałoby zamieszania. Aby nagrać fim
                komórką, musi ona być odpowiednio trzymana, na pewno nie w pozycji leżącej na
                stoliku ani w kieszeni.Każde demonstracyjne nagrywanie rozprasza pozostalych
                uczniów, więc nie powinno mieć miejsca.
                Nie da się komórką nagrać lekcji, bo pojemnośc aparatu jest zbyt mała, więc
                zakladam cel jednoznaczny - pokazanie nauczyciela w złym świetle , poprzez
                nagranie fragmentu zajęć. Taki kadr wyrwany z kontekstu może być odebrany
                różnie, w zależności od intencji oglądającego.
                Dyktafon natomiast powinien być normalną pomocą dydaktyczną, zwłaszcza dla
                uczniow z trudnościami lub przy nauce językow obcych.Ale tutaj powinna
                obowiązywać umowa, że nie nagrywa się wypowiedzi uczniów, tylko wykład czy
                wyjaśnienia nauczyciela. Niestety,muszą być ograniczenia , aby uczniowie nie
                wykorzystywali nagrań do ośmieszania swoich kolegów.
    • Gość: Aga Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie IP: 212.182.41.* 08.05.06, 14:41
      Czy wobec tego wprowadzic sygnalizatory w klasie: zielone - mozliwosc
      nagrywania, czerwone-stop?
      Sorry, dla mnie obled
      Nie jestem jeszcze taka stara ale pamietam robienie notatek na lekcji i nauke z
      podrecznikow. I jakos przy tak marnych pomocach udalo sie wyksztalcic
      • Gość: ja Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie IP: *.it-net.pl 08.05.06, 14:49
        Daliśmy uczniom prawa, mają przyzwolenie na wiele zachowań, ktore jeszcze kilka
        lat tamu byłyby odbierane jako niewłaściwe.Teraz zbieramy plony. Dobrze by
        było, gdyby ktoś wreszcie uświadomił uczniom, po co przychodzą do szkoły -
        spotkać się z kumplami, popajacować na lekcji, pochwalić się nowym ciuchem czy
        komórką, a może jednak zdobywać wiedzę? Dopóki tego nie zrozumieją, żadne
        zakazy ani nakazy nie pomogą.A jak rozwiązać problem nagrywania, to już zależy
        od współpracy uczniów, nauczycieli i rodziców.
        • siostra_elvisa Re: Czy uczeń na lekcji ma prawo nagrać nauczycie 08.05.06, 16:59
          W niektorych szkolach niemal na kazdym kroku widac ze uczniowie sa tam raczej z
          przypadku czy koniecznosci... a z nudow i rozzalenia przychodza im do glowy
          glupie pomysly... Zdaje mi sie ze nauczycielem przy wyborze zawodu kieruja
          dobre intencje a ten fakt moze sie zmienic po tym co spotka go ze strony
          uczniow. I wtedy zaczyna sie niemal "walka" o to kto tu (na lekcji) rzadzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja