Dlaczego Botanik jest taki ponury?

09.05.06, 12:21
Byłam ostatnio w Botaniku, po wiekach i niestety widać tam wszechogasrniający
upadek.
Najpierw plusy: bardzo czysto, zero śmieci, pięknie kwitną magnolie.

Niestety nie zmienia to ogólnego obrazu ogrodu - smutno tam, ponuro,
chodniki sie sypią, schodki bez podjazdów dla wózków.
Tulipany posadzone jak, za przeproszeniem, w ogródkach dziłkowych, na łysych
grządkach.Po stawie pływa jedenk kaszlący łabądź.
Ja rozumiem, że to ogród botaniczny ale naprawdę można zasadzić jakieś
przyjemne kompozycje a tam wygląda , jakby nikt nie dbał o estetyke tego
miejsca tylko tak sobie posadził, wsadził plakietkę...
Kafejka w Botaniku - pożal się Boże...
    • Gość: leszeke Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 13:57
      Jeszcze kilka lat temu na 'dolnych' grzadkach kwitły tysiace tulipanów w
      kilkudziesięciu odmianach, a potem róże, a na 'górnych' kilkaset m2 irysów ...
      Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że w takiej instytucji to wszystko wymarzło
      lub zostało zjedzone przez nornice ?
      • Gość: Anna Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 09.05.06, 14:18
        d botanika nie ma tez dojazdu
        ludzie np.inwalidzi ,ktorzy by tam wlasnie chcieli wypoczac nie maja pod
        botanikiem przystanku
        gdzie tak jest na swiecie , ze placi sie za wstep, mozna zarobic a chetnych
        traci sie wlasnie z tego powodu
        inwalidzi , rodzice z malutkimi dziecmi nie maja zaeby placic za taxi - tylko
        nielicznych na to stac
        ale zaden tlumok o tym nie pomyslal
        • rilian Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? 09.05.06, 17:06
          i konieczność parkowania na poboczu smrodliwej i zakurzonej dwupasmówki...
          i dresy przemykające alejkami w poszukiwaniu miejsca do obalenia piwka...

          ale botanik piękny jest, młody jestem i nie pamiętam mitycznych dla mnie czasów
          jego świetności...
          • alex2222 Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? 09.05.06, 18:01
            nie zgadzam się ze stwierdzeniem,że botanik jest ponury!bywam w nim często z
            synem(7 lat)i zawsze b.miło spędzamy czas.faktycznie,pamiętam czasy kiedy było
            tam więcej róż i tulipanów ale przecież to nie one świadczą o uroku tego
            miejsca. a co do alejek,to powiem,że mi nawet bardziej podobają się takie
            żwirowe,nierówne,powyszczerbiane niż z równiutkiej kostki czy asfaltu.
            generalnie trzeba przyznać,że ogród jest zadbany i bardzo ładnie
            utrzymany.polecam spacery w dni powszednie kiedy jest niewiele ludzi bo w
            niedzielę alejki są pełne a to nie sprzyja romantycznym spacerom...
            • Gość: ef Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? IP: *.it-net.pl 09.05.06, 23:51
              klimatyczne miejsce, szczególnie podba mi sie zakątek północny , gdzie jest
              sporo tui, jak dla mnie powinni ustawic jakies ekrany pochlaniajace dzwiek bo w
              dolnych partiach wspaniala wizja nijak sie ma do foni pelnej pedzacych ciezarówek
    • ryza_malpa1 Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? 10.05.06, 12:40
      No nie wiem, czy n ie jest ponury.
      ma porównanie z parczkiem np. w Bruxeli, który nie jest botaniczny a rosarium
      wnim jest piękne :)
      Aż miło posiedzieć - jest na planie koła, koło obstawione jest płotkami z róż,
      na obw0odzie koła ławeczki, nad każdą pergola z pnącymi różami.
      W srodku koła kompozycje z róż przeróżnych odmian i kolorów, na samym środku
      małą fontanna.
      Zapach róż w takim ukłądzie jest powalający.
      Botan9iczne rosarium prezentuje sie przy tym zwyczajnym skwerku naprawdę
      siermiężnie.
      Wystarczyłoby torchę fantazji.
      A propos wyszczerbionych alejek - nie przeszkadzałyby mi , gdyby nie moje
      dwuletnie dziecko, które jeszcze czasem wywinie orła...
      A na romantyczny spacer w życiuu bym tam nie poszła.
      • lubelak6 Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? 10.05.06, 12:51
        Do Botanika robią nowe wejście od strony Willowej. Ciekawe czy wtedy się cos
        zmieni na lepsze.
        • Gość: Anna Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 14:33
          na jakiej wysokosci przy Willowej jest to wejscie
          pozdrawiam
          • lubelak6 Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? 10.05.06, 17:08
            Z tego co widze, brama jest po srodku. Robia teraz dojazd.
            • alex2222 Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? 10.05.06, 17:52
              ooo!to skończy się wchodzenie przez dziurę w płocie:-(
              szkoda.
            • Gość: Anna Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 12.05.06, 14:25
              piszac o wysokosci mam na mysli na jakiej wysokosci ulic
              czyli ktore to sa ulice
    • sonnenkinder Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? 10.05.06, 20:25
      Ponury z pewnoscia nie jest. Dobor roslin moze nie jest rewelacyjny, ale
      bardziej ow botanik realizuje zalozenia parkowe niz botaniczne. Roze kwitna
      troche pozniej, na obecnosc ptakow wodnych czyli labedzi i kaczek sadze, ze
      pracownicy nie maja wielkiego wplywu. I tak troche inwestowano w ostatnich
      latach robiac "gorski strumien" i porzadkujac ta czesc ogrodu. Blizej Willowej
      znajduje sie duzo drzew i krzewow kwitnoacych wlasnie wiosna. Wedlug mnie jest
      to jedyny prozadny park w naszym meiscie. Owszem chcialbym widziec tam wiele
      rzeczy, ktorych nie ma. Domyslam sie, ze kasa jaka dostaja jest zbyt mala aby
      solidnie zainwestowac. Przydalby sie ktos madry, aby napisac wniosek o
      dofinansowanie z UE wlasnie moze na remonty chodnikow w stylu parkowym (cos
      innego niz kostka bauma:). Ladniejszego przyrodniczo miejsca w Lublinie nie ma:)
      • Gość: ryża małpa Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 21:44
        No fakt, ze przyrodniczo ( ale napewno nie krajobrazowo) nie ma ładniejszego
        miejsca.
        W strumyczku nic nie płynie.
        Mi chodzi o to, że nie widze tam świadomego projektowania przestrzeni,
        kompozycji roślin, małej architektury.
        Jakoś tam tak ciemno, ponuro...to oczywiście moje subiektywne odczucie.
        Sama na pewno nie czułabym sie tam bezpiecznie.
        Na pocieche kilka zdjęć ( nie chce mi sie ich zmniejszac i wstawiac na
        podforum):
        i6.photobucket.com/albums/y233/ryza_malpa1/184.jpg
        i6.photobucket.com/albums/y233/ryza_malpa1/150.jpg
        i6.photobucket.com/albums/y233/ryza_malpa1/189copy.jpg
        i6.photobucket.com/albums/y233/ryza_malpa1/1.jpg


        • sonnenkinder Re: Dlaczego Botanik jest taki ponury? 10.05.06, 22:25
          Na Twoich zdjeciach wyglada na bardzo zywy. Ciesze sie, ze przynajmniej
          obiektywem wylowilas te optymistyczniejsze akcenty. Niech ja znajde troche
          czasu:) Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja