rocznica zamachu na Papieża

13.05.06, 19:41
jak pamiętacie to wydarzenie? Można się podzielić wrazeniami. A przy okazji:
Czy mi sie wydaje, czy sam fakt zamachów był mało znany w ówczesnej Polsce?
Minęło kilkadziesiąt lat i - chyba oswoiliśmy się z zamachami? Na tym
pzrykładzie widać, w jakim kierunku idzie ludzkość...
To takie moje skromne zdanie
    • Gość: idzi Re: rocznica zamachu na Papieża IP: *.it-net.pl 13.05.06, 20:21
      zamachy to nic nowego... tyranobójcy z greckiej agory, juliusz cezar krwawiący
      na schodach kurii, arcyksiążę ferdynand... nie zmieniamy się...
    • leniak Re: rocznica zamachu na Papieża 14.05.06, 00:01
      nie pomnę dokładnie czy było wiadomo od razu... ale chyba z radia się
      dowiedzieliśmy ale czy tutejszego czy WE nie pomnę..
      pamiętam taki lęk jakiś (jakoś był częsty w tamtych czasach) i co ciekawe
      więcej lęku niż smutku całkiem inaczej niż gdy umierał
      a jak się pojawiły informacje ze szpitala to była spora ulga ale to już było
      chyba w krajowych mediach. I to zmieszanie naszych uwczesnych władz.
      Dziwne bo w końcu się było dzieckiem wtedy a jakoś to wszystko na człowieka
      wpływało na tyle że się pamięta cokolwiek, choć z pamięcią jest dziwnie:
      lepiej pamiętam 1979 oglądany w telewizorze marki Koral, mieliśmy wtedy
      tapetowanie Tv stało w małym pokoju gdzie się kłebił tłum...
      • Gość: Anka Re: rocznica zamachu na Papieża IP: *.chello.pl 14.05.06, 19:18
        A ja byłam na nabożeństwie majowym w kościele. Do księdza podszedł kościelny,
        coś mu szepnął,a za chwilę ksiądz poprosił o modlitwe w intencji Ojca Świętego,
        który został postrzelony w zamachu. Padł na nas blady strach. Starsze panie
        zaczeły płakac, mnie zmroziło. O zamachach słyszałam, ale były w Irlandii,
        daleko, więc mnie nie dotyczyły (mogłam pomylić, bo w polityce od zawsze jestem
        taka dobra:)). Potem dalsze informacje z mediów, a wsród ludzi jak zwykle
        spekulacje - ostatni biały Papież, potem koniec świata itd, itd.

        Dzisiaj zamachy wpisały się w życie niemal codzienne. Albo mamy zamachy w tv,
        radio, prasie, albo w Lublinie, kiedy to mafioso walczą o wpływy. Nie
        spodziewałam się tego. Barwne czasy...
        • leniak Re: rocznica zamachu na Papieża 14.05.06, 19:33
          faktycznie że jakoś zamachy i przemoc wydają się bliżej, wydaja się bo jednak
          chyba były zawsze. Może jest tak że jak kilka lat temu na 3 maja wyleciał w
          powietrze samochód, czy jak ktos zaatakował jakiś bar to się to wydaje bliskie
          a jak się odbywaja burdy "kibiców" czy jak kogoś lało zomo to dalsze ale
          przemoc to zawsze przemoc. Czytam sobie o Pawłokomie wieści z wczoraj i myślę
          sobie że czasem jednak potrafimy się nieco nienawiści pozbyć, nie zapominając
          przeszłości wcale, dać sobie szansę na przyszłość zeby się przestać np.
          nawzajem mordować.
          • Gość: Anka Re: rocznica zamachu na Papieża IP: *.chello.pl 14.05.06, 21:31
            Popieram, bo z natury jestem optymistką:)
Pełna wersja