Meandry przeszlosci...

22.01.03, 09:39
Hm, no i doczekalem sie odpowiedzi na prosbe zwrotu mych ksiazek.
Zostalem wyzwany od k......, smieci, zlamasow..i innych takich. W tym
niezwyklym mailu, pelnym ciepla, mailu, ktory wymagal wielkiej intesywnosci
intelektualnej autorki....w konkluzji zawarla, ze moge ja pocalowac w d... a
ksiazki to moge ewentualnie sam odebrac.

Hm, na szczescie z forum wiem, ze nie wszytkie dzieuchy z Lublina sa
takie. ;] Cjocby taka ryza....;] No i usmiechnietakasia...;]
pozdr. hm` poirytowany
    • Gość: ryża małpa Re: Meandry przeszlosci... IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 22.01.03, 09:45
      hm' nie iryduj się:-) Nie wiedziały gały co brały?
      Nie płacz, kupisz sobie nowe książeczki, znajdziesz sobie nową panią i w ogóle
      zczniesz życie caaałkiem od nowa.
      A może ty tej "damie' cos zrobiłeś złego??? I teraz ona sie mści straszliwie?
      • hm` Re: Meandry przeszlosci... 22.01.03, 09:49
        Hm, wiedzialy galy co braly, ale braly jeno galy, rozum w tym nie
        uczestniczyl, a wiec siem nieco przeliczyl.
        A nowa pani jest. ;]
        pozdr. hm`
    • rena_gd Re: Meandry przeszlosci... 22.01.03, 09:48
      hm` napisał:

      >
      > Hm, na szczescie z forum wiem, ze nie wszytkie dzieuchy z Lublina sa
      > takie. ;] Cjocby taka ryza....;] No i usmiechnietakasia...;]
      > pozdr. hm` poirytowany


      hm`... i oczekujesz współczucia na forum, biedaku.... współczułabym, gdybyś
      mnie uwzględnił w powyższej wypowiedzi;) a tak.....

      poirytowana rena
      • hm` Re: Meandry przeszlosci... 22.01.03, 09:54
        Hm, wspolczucia nie oczekuje, bo nie ma ku temu powodow. A co do kwestyi nie
        wymianiania, badz wymieniania, to jesli mnie pamiec nie myli, to aktualnie z
        Lublina nie jestes. Tylko z Pruszcza, jesli mnie po raz kolejny pamiec nie myli.
        Bure to moge co najwyzej od kilku innych osob. ;]
        pozdr. hm`
        • rena_gd Re: Meandry przeszlosci... 22.01.03, 11:25
          hm` napisał:

          > A co do kwestyi nie wymianiania, badz wymieniania, to jesli mnie pamiec nie
          myli, to aktualnie z Lublina nie jestes.

          Ja jestem aktualnie i zawsze z Lublina. A miejsce zamieszkania nie ma tu nic do
          rzeczy... ;))
          A tak poza tym co tu się dziwić wyzwiskom... hmmmm skoro ty tak publicznie o
          tej nowej... ech... cierpiąca kobieta nieobliczalną jest w słowach i czynach...
          Słowa już były... a czynów się bój... po tych słowach wszystko możliwe...

          Pozdrawiam ciepło ciągle lubelska rena
Inne wątki na temat:
Pełna wersja