Dodaj do ulubionych

Komunikacja do poprawki

22.06.06, 23:53
znowu będzie zabawa jak za Miłosza dobrze że mam rower!
Obserwuj wątek
    • Gość: Piechur Dochodowe MPK = Zdrowi lublinianie IP: *.chello.pl 23.06.06, 08:31
      Proponuje zostawic tylko dochodowe linie, tym sposobem wiecej mieszkancow bedzie
      chodzic piechota, co im wyjdzie na zdrowie.
    • Gość: ms Re: Komunikacja do poprawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 08:41
      a moze zapytac o zdanie pasazerow ? a nie jakas firma z krakowa bedzie
      decydowac co lepsze dla lublinian ! kolejna durnota w cudownym miescie lublinie
    • Gość: PioJac Re: Komunikacja do poprawki IP: *.mofnet.gov.pl 23.06.06, 08:51
      Badania komunikacji nie powiedziały nic nowego.
      O tym że nie dubluje się linii trolejbusowych z autobusami wie każdy.
      We Wrocławiu (skąd piszę) ta zasada (tramwaj albo autobus) jest w miarę
      przestrzegana.
      W Lublinie sieć jest skomplikowana, nadmiernie rozbudowana (dużo linii o małej
      częstotliwości kursów). Na tak małe miasto z kilkoma głównymi szlakami
      komunikacyjnymi wystarczyłoby ok. 20 dobrze obsadzonych linii autobusowych.
      Natomiast innym zagadnieniem jest to że władze miasta nic nie robią, żeby sieć
      trolejbusową zrobić trzonem śródmiejskiej KM. Od czasu linii na Węglin i
      Chodźki (prawie 10 lat?) nic nie zbudowano; nawet brak nowych skrętów,
      wydawałoby się, że prawie bez ponoszenia kosztów możnaby usprawnić od zaraz
      podstawowe połaczenia w centrum. Połączenie Narutowicza z pl. Wolności i dalej
      do Buczka nie jest chyba horrendalną inwestycją ?
    • Gość: Jastrzębiec Re: Komunikacja do poprawki IP: *.umcs.lublin.pl 23.06.06, 11:24
      Dla porządku przypominam, że za Miłosza cena biletu normalnego wynosiła 1,30 zł
      i była chyba najniższa wśród wszystkich większych miast w Polsce.
      Ale cóż - aż "miło" było spojrzeć, jak "społeczeństwo obywatelskie" Lublina jak
      stado baranów dało się podpuścić pismakom z paru lewicowych gazetek i uwierzyło
      wbrew faktom, ż "Miłosz Twój wróg!)"

      no, ale jak to w demokracji - o wszystkim rozstrzyga większość, czyli (sorry)
      głupcy...
      • pathos_phobos Re: Komunikacja do poprawki 23.06.06, 14:33
        A ja przypominam,że w Lublinie ciężko gdzieś dojechać bez przesiadki,zwłaszcza
        jeśli mieszka się gdzies dalej,a on zniósł sieciówki a ceny miesięcznych
        wywindował w kosmos.
    • shawman A nie mówiliśmy...? 23.06.06, 15:02
      Likwidację biletów czasowych krytykowaliśmy na tym forum (podobnie jak wówczas
      okresowych), uwaga... prawie trzy lata temu!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=7886408&a=7890726
      Ale nie, najwyraźniej trzeba było tych trzech lat i wynajęcia specjalistycznej
      firmy do stwierdzenia tego, że jednak bilety czasowe były lepsze od
      jednorazówek. Taak...

      A przy okazji, jeśli już zagłębicie się w te historyczne wątki, zwrócćie uwagę,
      KIEDY powstał pomysł Zarządu Transportu i kiedy pan Wrzołek rozpoczął prace nad
      usprawnianiem lubelskiej komunikacji. I co z tych prac wynikło...
      • pathos_phobos Re: A nie mówiliśmy...? 23.06.06, 15:35
        Jak to mówią lepsze jest wrogiem dobrego.Kombinowali,kombinowali,aż
        wykombinowali.Ale za to zapłacą nie oni tylko my.
    • unknown_man Re: Komunikacja do poprawki 23.06.06, 15:52
      No i niech w końcu zrobią tą reformę..
      Niech skrócą trasy, zrobią węzły przesiadkowe, zsynchronizują rozkłady,
      wprowadzą bilety czasowe/obniżą ceny okresowych i niech bilety bedą wspólne u
      MPK i prywaciarzy..
      I wszystkim do wyjdzie na zdroiwe.
      Co prawda trzeba bedzie się więcej przesiadać, ale taka podróż z przesiadką
      potrwa krócej niż obecne połączenie bezpośrednie.

      Jak komunikacja zacznie ładnie funkcjonować, to będzie więcej pasażerów i znajdą
      się pieniądze na wymianę taboru.
      Bez tego nic się nie zmieni..
    • Gość: itp itd Re: Komunikacja do poprawki IP: *.devs.futuro.pl 23.06.06, 19:52
      buhahaha ... 'Z badań wynika, że mało pasażerów jeździ przed godziną 6 i po
      godz. 20. - Dlatego naszym zdaniem nie ma potrzeby, by autobusy tłumnie
      wyjeżdżały na ulicę o 5 rano i późnym wieczorem. ' jak śmią w ogóle tak
      mówić... nie wiem komu umaiły się tłumnie wyjeżdżające autobusy po 20.. czasem
      po 22 nie ma jak wrócić do domu...taka to metropolia i tłumnie wyjeżdżające
      autobusy po 20
      • Gość: blak Re: Komunikacja do poprawki IP: *.pronet.lublin.pl 23.06.06, 21:01
        krakowska firma -ale wynajęła lubelskich studentów do liczenia pasażerów.
        • ppyc Re: Komunikacja do poprawki 23.06.06, 23:26
          Firma z Krakowa zrobiła kawał dobrej roboty, tylko kto w naszym zacofanym
          ratuszu podejmie się wprowadzenia reformy komunikacji? No kto!!? To przecież
          jasne, że musi powstać Zarząd Transportu Miejskiego! Od początku było wiadomo.
          Tylko te buce-urzędasy z MPK bały się utraty stołków i nastawiły pracowników
          przeciwko reformie. A my ponosimy tego skutki. A nawet gdyby postrajkowali
          sobie wtedy trochę, a nasz prezydent nie ugiąłby się? Ale co ja mówię... On
          przecież do tego nie jest zdolny!
          • shawman Re: Komunikacja do poprawki 24.06.06, 02:41
            > Tylko te buce-urzędasy z MPK bały się utraty stołków i nastawiły pracowników
            > przeciwko reformie.

            Działając w interesie jak najbardziej swoim, a nie pracowników. Jaki byłby
            bowiem efekt wprowadzenia ZTM? O ile (podkreślam - "o ile") ZTM nie
            faworyzowałby MPK, wprowadzenie jednakowych zasad, choćby jednakowych biletów
            jednorazowych i okresowych, ułatwiłoby znacznie pracę prywatnym przewoźnikom.
            Zachęciłoby do wchodzenia w taki biznes i pobudziłoby konkurencję... A
            konkurencja to korzyść dla klientów, ale też i dla pracowników, dla których MPK
            nie byłoby jedynym możliwym miejscem pracy.

            Niestety - władze Lublina nie od wczoraj wiedzą, że wolna konkurencja mogłaby
            być dla MPK zabójcza - ujawiłaby bowiem słabość tej firmy, która trwa już od
            wielu lat.
    • Gość: Bucniebuc A nazwy przystanków? Kiedy bedą jak w Krakowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 01:50
      Na czele wiaty przystankowej, tak żeby było widać?
      • pathos_phobos Re: A nazwy przystanków? Kiedy bedą jak w Krakowi 25.06.06, 01:52
        Aleś się rozmarzył :-) Mają być zaraz po wybudowaniu szybkiego tramwaju do
        Świdnika...
        • Gość: aron Re: A nazwy przystanków? Kiedy bedą jak w Krakowi IP: *.pl / *.enterpol.pl 27.06.06, 20:48
          jedyne wyjście to likwidacja MPK i sprzedanie co lepszych autobusów prywatnych
          przewoźnikom, a gorszych trupów na Śląsk. Wolna konkurencja, bilety po złotówce
          zero ulg zero sieciówek.

          Reanimacja trupa jakim jest MPK to absurd. Tu nawet profesorowie z Krakowa nie
          pomogą.
          • Gość: lutzek Re: A nazwy przystanków? Kiedy bedą jak w Krakowi IP: *.escom.net.pl 28.06.06, 05:30
            A na c**j (ups) w ogóle autobusy. Kto ma kasę, niech jeździ "taryfami", a kto biedak nie zasuwa "dwójką" (na dwóch nogach). Jeszcze bardziej sprawiedliwe, no nie głupi Heniu? :)

            lutzek
            • Gość: aron Re: A nazwy przystanków? Kiedy bedą jak w Krakowi IP: *.pl / *.enterpol.pl 28.06.06, 07:26
              autobusy mogą być, ale wyłącznie prywatne. KOgo nie stać, niech zasuwa
              piechotą. MPK umożliwia takim gościom jeżdżenie na gapę, no i przy okazji można
              obrabowac porządnego pasażera.
              • Gość: lutzek Nie masz racji. Autobusy wszystkie są zbędne !!! IP: *.escom.net.pl 28.06.06, 19:39
                >autobusy mogą być, ale wyłącznie prywatne. KOgo nie stać, niech zasuwa
                >piechotą. MPK umożliwia takim gościom jeżdżenie na gapę, no i przy okazji można
                >obrabowac porządnego pasażera.

                Ani prywatnych, ani państwowych. Tylko smrodzą, w środku śmierdzi. Można na piechotę. Najlepiej z podparczewskiej wsi do Lublina. Nie rozumiem dlaczego w ogóle mają być autobusy, skoro są własne samochody i taksówki. Jesteś nielogiczny.

                buziak w lepperowy pysk
                lutzek
                • Gość: aron Re: Nie masz racji. Autobusy wszystkie są zbędne IP: *.pl / *.enterpol.pl 28.06.06, 21:31
                  autobusy mogą być, pod warunkiem że nie będą dotowane z budżetu miasta. No i
                  jakieś normy spalin mogłyby trzymać np. Euro 1 na początek. Dać im okres
                  przejściowy na te normy.

                  Jak tam hrabio? Czy hrabia stał się już prawdziwym europejczykiem?
                  • Gość: lutzek Re: Nie masz racji. Autobusy wszystkie są zbędne IP: *.escom.net.pl 29.06.06, 22:25
                    >Jak tam hrabio? Czy hrabia stał się już prawdziwym europejczykiem?

                    Widzę, że Cię ta katolicka dupa swędzi :) Na mnie nie licz :) Mogę najwyżej bez zażenowania popatrzeć, o ile nie wyglądasz jak Twój opalony słońcem autorytet :)

                    lutzek
                    • Gość: aron Re: Nie masz racji. Autobusy wszystkie są zbędne IP: *.pl / *.enterpol.pl 29.06.06, 22:57
                      jak mnie swędzi to mam żonę. Ja natomiast uważam, że hrabia nie może być
                      prawdziwym europejczykiem bez odbycia choćby jednego stosunku homoseksualnego w
                      życiu. Ja do końca życia będę chamem, co to tylko z kobietą.
    • pep-per Re: Komunikacja do poprawki 28.06.06, 15:31
      Zwróćcie uwagę na mały drobiazg - zbliżają się wybory samorządowe. Ktoś chce
      pokazać, jak bardzo zależy mu na pasażerach? Kiełbasa wyborcza?
      • Gość: aron Re: Komunikacja do poprawki IP: *.pl / *.enterpol.pl 28.06.06, 19:00
        gdyby komuś zależało na pasażerach to już dawno zlikwidowanoby MPK. Ale z
        drugiej strony to może i dobrze, bo im dłużej to się ciągnie, tym gorzej dla
        MPK i ta firma usuwa się szybciej w niebyt.
        • Gość: lutzek Chcesz czy nie chcesz, ale... IP: *.escom.net.pl 28.06.06, 19:42
          ... w końcu znajdzie się odważny włodarz tego miasta i rozgoni tych prywaciarzy na siedem stron świata. Możesz kwękać i narzekać, ale zapewniam Cię na 10000%, że tak będzie. Będziecie w końcu musieli się zunifikować taborem, kolorystyką, wprowadzić kasowniki etc. To tylko kwestia czasu. Ta wolnoamerykanka musi się skończyć. Znając Lublin skończy się wtedy, gdy upadnie MPK, ale to na miejsce właśnie MPK powstanie jakiś ZTM, a złodziejskim prywaciarzom w końcu narzuci się uczciwe i przejrzyste reguły gry. Będziecie jeździć i w soboty i w niedziele po 22. To naprawdę tylko kwestia czasu, więc nie zacieraj rąk na długo. Dni tego prywatnego burdelu są policzone. Czy chcesz tego czy nie.

          lutzek
          • Gość: aron Re: Chcesz czy nie chcesz, ale... IP: *.pl / *.enterpol.pl 28.06.06, 21:30
            hrabio jeżeli wiesz że prywaciarze są złodziejami to donieś do prokuratury.
            Jeżeli nie jesteś tego pewien na 100% to ich przeproś.

            hrabio a kiedy wyrzucisz prywaciarzy z Warszawy? Jest ich pełno : Expreess
            Piaseczno, Arka, Translud, Wnuk, Pasmo itp. itd.

            Najpierw zajmij się hrabio swoją warszawką a potem poprawiaj Lublin.
            • pep-per Re: Chcesz czy nie chcesz, ale... 29.06.06, 15:38
              Tylko zauważ, jakie trasy obsługują? :)

              Gość portalu: aron napisał(a):

              > hrabio jeżeli wiesz że prywaciarze są złodziejami to donieś do prokuratury.
              > Jeżeli nie jesteś tego pewien na 100% to ich przeproś.
              >
              > hrabio a kiedy wyrzucisz prywaciarzy z Warszawy? Jest ich pełno : Expreess
              > Piaseczno, Arka, Translud, Wnuk, Pasmo itp. itd.
              >
              > Najpierw zajmij się hrabio swoją warszawką a potem poprawiaj Lublin.
              • Gość: aron Re: Chcesz czy nie chcesz, ale... IP: *.pl / *.enterpol.pl 29.06.06, 16:13
                pep-per napisał:

                > Tylko zauważ, jakie trasy obsługują? :)

                no jakie? Wyjeżdżają z centrum Warszawy, co nie oznacza że nie można jeździć
                nimi po mieście
                • Gość: lutzek Re: Chcesz czy nie chcesz, ale... IP: *.escom.net.pl 29.06.06, 17:28
                  >no jakie? Wyjeżdżają z centrum Warszawy, co nie oznacza że nie można jeździć
                  >nimi po mieście

                  Jeździć można wszystkim, nawet Twoją rodzinną furmanką (o ile nie ma znaku zakazu). Nie oznacza to jednak, że pełnią funkcję komunikacji miejskiej, bo tak nie jest, bo ta jest uporządkowana. Jeżdżą TYLKO na trasach podmiejskich BEZ PRAWA KORZYSTANIA Z PRZYSTANKÓW MIEJSKICH, wskutek czego KOCZUJĄ w bocznych uliczkach (np. w okolicach Pl.Zawiszy), czekając na odjazd. Niektóre mają wyznaczone miejsca postojowe (Ci co płacą za to, a nie okradają miasto - jak większość), ale to nie więcej niż 50%.

                  Heniu, trudne czasy nadejdą dla tej złodziejskiej braci :)

                  lutzek
                  • Gość: aron Re: Chcesz czy nie chcesz, ale... IP: *.pl / *.enterpol.pl 29.06.06, 20:23
                    hrabio jak zwykle piszesz bzdury.

                    wejdź sobie na stronę : www.expresspiaseczno.pl/

                    tam są zaznaczone takie przystanki jak :
                    Metro Centrum
                    Plac Konstytucji
                    Pl. Unii Lubelskiej
                    Metro Wilanowska
                    Al. Lotników
                    Poleczki

                    jak to nie są przystanki na terenie miasta Warszawy to co to jest?

                    w każdym razie NIE MA ZAKAZU jeżdżenia ekspresem Piaseczno, Wnukiem, Transludem
                    czy inną Arką w obrębie miasta Warszawy. Czyli jest to jakaśtam konkurencja dla
                    jedynie słusznej komunikacji warszawskiej dotowanej sumą 800 mln zł z budżetu
                    państwa.

                    tak że niech hrabia najpierw zrobi porządek u siebie w stolycy, a potem zajmie
                    się problemami Lublina.
                    • Gość: lutzek Re: Chcesz czy nie chcesz, ale... IP: *.escom.net.pl 29.06.06, 22:23
                      Ale o czym Ty do mnie piszesz w ogóle? Rozmawiamy o komunikacji miejskiej, a nie podmiejskiej.

                      Poza tym klawiatura i monitor wszystko przyjmą i można napisać, że zatrzymują się gdzie chcą. Owszem, jeśli nie mają umowy z administratorem przystanków (a mniemam że nie mają, skoro ich rozkładów nie widują na przystankach - choć rzeczywiście ExpressPiaseczno może być wyjątkiem, bo ostatnio coś czytałem że gmina Piaseczno dogadała się i przewoźnikiem i z m.st.Warszawa) to po prostu łamią prawo i nie pozostaje im nic innego jak kolportować rozkłady via internet czy poprzez wręczanie ich przez kierowcę. Jeśli mają (a takowych w Warszawie nie znam, choć powtórzę po raz wtóry że ów ExpressPiaseczno może być tym wyjątkiem), to mogą się zatrzymać na przystankach pośrednich.

                      Przewoźnicy w stronę Legionowa i Jabłonnej też się zatrzymują na miejskich przystankach. A właściwie to albo przed nimi, albo za nimi. I łamią prawo. Tak jak większość przewoźników prywatnych, zwłaszcza busiarzy. Bo gdybyście uczciwie musieli zapłacić to, co płaci przewoźnik miejski, to szybko musielibyście podnieść ceny.


                      Choć ostatnio okazało się, że lubelska komunikacja prywatna jest niemal 2 krotnie droższa od MPK :) Taka oto taniocha :)

                      lutzek

                      PS. Jak coś niegramatycznie to z góry przepraszam, idę spać i oczy mi się kleją.
                      • Gość: aron Re: Chcesz czy nie chcesz, ale... IP: *.pl / *.enterpol.pl 29.06.06, 23:03
                        wielki hrabio wspaniały

                        komunikacja podmiejska czy międzymiastowa może równie dobrze pełnic funkcje
                        miejskiej. Nikt nie zabrania jeżdżenia po mieście autobusem podmiejskim czy
                        międzymiastowym albo busem. MOżna więc jeździć po Warszawie autobusami
                        podmiejskimi, tak jak po Lublinie można jeździć np. busem do Kraśnika czy
                        Nałęczowa. W każdym razie przewoźnik taki jak Express Piaseczno jest jak
                        najbardziej konkurencją dla autobusów miejskich w Warszawie. Nie wiem czy
                        hrabia coś tam mniema coś tam czytał ale czy jeżeli okazałoby się że
                        przewoźnicy prywatni mają umowy z miastem na przystanki to czy hrabia
                        odszczekałby swoje wyzwiska jak to prywatnych przewoźników wyzywał od złodziei
                        całkiem jak za Stalina wyzywano tak rolników?

                        Przewoźnik miejski nic nie płaci za przystanki a jeszcze ma dotacje. 800
                        milionów rocznie z budżetu państwa idzie na komunikację w Warszawie. Tak że to
                        raczej nie prywaciarze są złodziejami hrabio tylko ktoś zupełnie inny.

                        Hrabia coś tam słyszał, coś tam gdzieś czytał i od razu twierdzi że przewoźnicy
                        prywatni są złodziejami, choć dowodów nie ma. Ciekawe gdyby ktoś cośtam gdzieś
                        słyszał i na tej podstawie napisał, że hrabia np. okrada staruszki z emerytury?

                        ale może to już taki przywilej europejskiej arystokracji, że może rzucać
                        kalumnie bez pokrycia na ciężko pracujących na swoje rodziny ludzi? Moze to
                        teraz w stolycy jest trendy, że każdego, kto prowadzi własną firmę przewozową
                        zamiast stać pod sklepem i pić korbola nazywa się złodziejem?

                        • Gość: lutzek Re: Chcesz czy nie chcesz, ale... IP: *.escom.net.pl 30.06.06, 14:05
                          Chciałem nawet skomentować, ale... stwierdziłem że szkoda mi czasu. Ty jesteś takim ciemnogrodzianinem, że oprócz tego co usłyszysz z ambony wszystko inne jest herezją.

                          więc bez odbioru w tym wątku
                          lutzek

                          PS. Komunikacja miejska jest złodziejem bo nie płaci za korzystanie z miejskich przystanków... a co na to mówią Twoi lekarze? :)
                          • Gość: aron Re: Chcesz czy nie chcesz, ale... IP: *.pl / *.enterpol.pl 30.06.06, 15:12
                            hrabio pewnie że jestem ciemnogrodzianinem, ale dzięki temu mogę poprzestać na
                            stosunkach płciowych z żoną. A hrabia będzie się musiał wykazać kiedyś
                            stosunkiem homoseksualnym, bo już obecnie w postępowych krajach brak stosunków
                            homoseksualnych w życiorysie jest uważany za homofobię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka