Nie łapią złodziei, bo odbierają telefony

13.07.06, 07:34
witamy w Polsce absurdu
    • prof-antoni statystyki można kreować; odwagi brak 13.07.06, 07:35
      witamy w Polsce absurdu
      • Gość: romek Re: statystyki można kreować; odwagi brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 07:53
        nie powtarzaj się!!
        • Gość: karol Re: statystyki można kreować; odwagi brak IP: 195.117.192.* 13.07.06, 08:10
          bo komisariaty to nic innego jak biura, gdzie pracuja urzednicy. Mieszkańcy tej
          dzielnicy i ksiądz nie mogą tego zrozumieć.Nie ma chyba miasta w Polsce, gdzie
          trzy komisariary (Piłsudskiego, Lipowa i Kunickiego) sa oddalone od siebie o 2
          przystanki autobusowe.
          • robertw18 To oni są od spisywania przestępczości? 13.07.06, 19:01
            Co im się doniesie, to zapiszą i siedzą dalej?
            Pozdr.
            PS. Czy na Lipowej nie zlikwidowali komisariatu? Czy to jednak nie więcej
            przystanków niż dwa (oraz kawałek do przejścia) - nie popadajmy w przesadę. A
            komisariaty są potrzebne tylko policjant po zawiadomieniu o sprawie idzie ją
            załatwiać wpisując zgłoszenie. Kto im kazał cały czas siedziec?
            • Gość: karol Re: To oni są od spisywania przestępczości? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 07:21
              czy tobie jak coś się stanie, to lecisz z wywieszonym jęzorem na komisariat,
              czy dzwonisz na 997?
              • robertw18 Karol ("z wywieszonym jęzorem") nie pojął? 15.07.06, 19:46
                Obojętne jak się zawiadamia o przestępstwie. Istotna jest "interwencja"
                zawiadomionego policjanta. On ma strzec porządku, a nie opisywać nieporządek.
                Dziwne, że ktoś tego nie może pojąć. (Przecież co minutę nie ma zawiadomień o
                kolejnych przestępstwach, a ogólny numer 997 jest znany i nie związany z
                komisariatem.)
                W dodatku mamy czas telefonów komórkowych i policja powinna chyba umieć się
                nimi porozumiewać.
                W końcu, odzywki w rodzaju "z wywieszonym jęzorem" względem swojego rozmówcy
                dostatecznie chyba świadczą o poziomie grzeczności mówiącego, żeby zaniechać
                rozmów z tak przemawiającym.
                Pozdr.
                • Gość: karol Re: Karol ("z wywieszonym jęzorem") nie pojął? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 21:11
                  roberciew18! Jest mi niezmiernie przykro, że moje sformułowanie "z wywieszonym
                  jęzorem" naruszyło Twoje poczucie estetyki języka. Jest to tym bardziej
                  wzruszające, że coraz mniej ludzi zwraca na to uwagę.
                  A codo meritum sprawy, to podtrzymuję swoje przekonaie, że komisariaty są
                  niczym innym,jak tylko biurem,które zupełnie nie ma wpływu na bezpieczeństwo.
                  Gdyby tak było, to komisariat powinien być na każdym rogu.
                  Twoja teza, że policjant ma "strzec porządku" jest prawdziwa, tylko jak można
                  strzec porządku, siedząc na komisariacie????
    • Gość: kik Re: Nie łapią złodziei, bo odbierają telefony IP: *.Zensol / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 08:14
      Więcej posterunków policji = mniej patroli na ulicach
      • Gość: nic Re: Nie łapią złodziei, bo odbierają telefony IP: *.devs.futuro.pl 15.07.06, 13:06
        Tak dokładnie jest, ale protestujący tego nie rozumieli i nie rozumiją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja