Dodaj do ulubionych

NIENAWISC-choroba dziedziczona w genach?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.03, 01:14
Perfidna przypadlosc na forum- nienawisc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciupazka Re: NIENAWISC-choroba dziedziczona w genach? IP: 62.233.194.* 09.02.03, 09:27
      Miłość jest jej przedsionkiem, a ZAWIEDZIONA przeradza się w nienawiść,
      niestety bez udziału genów. Najgorszy już stan u niektórych - to mania
      prześladowcza. Emocjonalnie może być związane z osobą bliską , partią o innej
      opcji politycznej, światopoglądem itp. itd. Przypadłość ta tylko u niektórych
      forumowiczów objawia się wręcz chorobliwie. Co robić, ano tolerować to
      zjawisko, bo samo z siebie jako takie nie powstało i tu szeroki uśmiech do
      nich!
            • Gość: Ciupazka Re: NIENAWISC- leczenie skuteczne! IP: 62.233.194.* 09.02.03, 11:56
              To aż tak ze mną (sądząc po cenie za kurację) źle? Miej litość, na co ci
              tyle kasy? To ja za darmo do Ciebie odzywam się i jeszcze sprawia mi to
              przyjemność, a Ty żądasz zapłaty? Inaczej się policzymy, bierz narty i
              wychodzimy się poślizgać, ty na obrzeżach Łodzi, a ja Lublina, bo Zakopane
              za daleko i będziemy kwita. No najwyżej poczęstuję Cie dobrą naleweczką
              leczniczą na rozgrzanie, ale już po nartach. To moje lekarstwa na wszelkie
              smutki i frustracje i co najważniejsze prawie nic nie kosztują. Musisz mieć
              ogromne potrzeby, kiedy taką taksę proponujesz. Ale któż ich nie ma. Żebyś ty
              mnie widział na tych starych Polsportach. w butach Kasprowy, z kijkami w
              stylu też retro, to byś sobie odrazu humor poprawił! I to bez kasy. I
              dlatego i mnie też humor się poprawia, kiedy inni patrzą na mnie, jak na
              cudaka na tych górkach lubelskich lub na Roztoczu. Ale za to jeżdżę od nich
              wszystkich lepiej, he, he. No i z szacunkiem Panie Dzieju!
                • Gość: Ciupazka Re: NIENAWISC- leczenie skuteczne! IP: 62.233.194.* 09.02.03, 12:32
                  Wnet bym Ci dała narty, w domu mam z 5 par, a nawet i buty by się
                  znalazły, żebyś tylko poczuł smak tego szaleństwa na swoich nogach i duszy.
                  Eeech, ale polecam kupienie starych, używanych na giełdzie sportu
                  zimowego, ba = u nas w punktach Caritasu sprzedają go za grosze i zanim się
                  nauczysz, a setki razy się przewrócisz, to w zupełności Ci wystarczy taki
                  sprzęt. Wiesz , jak o tym piszę, coraz bardziej we mnie dojrzewa zew w góry i
                  wezmę urlop od pn. i na tydzień wyskoczę w góry prawdziwe, narty pod pachę,
                  mały plecaczek i już mnie tu nie będzie! Hej! A Ty w tej Łodzi tak cały czas?
                  sesja, czy co? Wynocha w góry też. Jak wy nie umiecie wypoczywać! O suchym
                  pysku, chlebusiu i wodzie całe życie uciekałam w góry, nie tylko Tatry,
                  Fagaras, Retezat, Bucegi, Alpy Julijskie, Riła, Piryn, Podkaukazie, bo dalej
                  nie puszczali, już nie mówiąc o Tatrach Słowackich, które wzdłuż i wszerz
                  przemierzyłam i latem i zimą. Nawet byłam w górach Biki k/Egeru z ciekawości
                  czystej, jakie to Węgrzy mają góry. Zamiast za kurację Tobie , dam kasę
                  sobie i wiesz ile na tym zyskam? Ano tyle, że nie przeliczę tego na żadne
                  pieniądze, nieprawdaż?
                    • ryza_malpa1 Re: NIENAWISC- leczenie skuteczne! 09.02.03, 13:12

                      Zbawco!!!! musze Twojego posta pokazac kilku osobom. Myślałm, że tylko ze mnie
                      taki dziwoląg co chodzenie po górach uważa za bezcelowe - włożony we włażenie
                      na górę wysiłek nie jest rekompensowany widokowo w dostateczny sposób..a
                      nary...zimno , mokro i sekciarsko....

                      --
                      Item aryjskie rzeczoznawce,
                      Wypierdy germańskiego ducha
                      (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
                      Wierzcie mi, jedna będzie jucha),
                      • pepperoni78 Re: NIENAWISC- leczenie skuteczne! 09.02.03, 16:37
                        Bluźniercy!!! Gdybym mógł, łaziłbym po górach 24 godziny na dobę przez 7 dni w
                        tygodniu, 30 (31, 29 lub 28) dni w miesiącu... Ech, doczekać tylko do majowego
                        weekendu i... Witaj kochany Beskidzie... Moje Słońce nie jest o mnie zazdrosne.
                        Wie dobrze, że jestem bardziej wierny niż pies. I tylko o góry może być
                        zazdrosne. ;) Ale na to akurat portrafi przymknąć oko.
                        Pozdrawiam.
                        PS
                        Nie rozumiem, jaką przyjemność może sprawiac leżenie przez 2 tygodnie w jednym
                        grajdołku nad jeziorem???
                          • ryza_malpa1 Re: NIENAWISC- leczenie skuteczne!PS 09.02.03, 17:55
                            Leżenie przez dwa tygodnie w jednym grajdołku nad jeziorem nie może sprawic
                            przyjemności. Chyba , że to nie jezioro tylko fiord- wtedy mogę leżeć w
                            grajdołku do końca świata:-)- zwłaszcza w milym towarzystwie:-)
                            Albo nad morzem - tezmoge posiedzieć ale jesinia , jak nie ma ludzi i to nad
                            Północnym ( ma niepowtarzalny zapach i skład "śmieci" na plaży - cos
                            fascynującego :-)
                            A najbardziej lubie miasta - i to duże ( poza wawą) - uwielbiam sie snuc
                            ulicami, zwiedzać knajpy, jeśc rózne nowe , dobre rzeczy, włazic w bramy albo
                            ludziom do ogródków i generalnie kultura matarialna bardziej mnie interesuje
                            niz przyroda. A jak hałas mnie zmęczy, wyskakuje na łikend na wieś , wisze w
                            hamaku i czytam - a iwczorem karetka nad pobliskie jesiorko, wykapac sie bez
                            tłumu, grillek , piwko, radyjko ciche , gaaadanie do nadranem...ach, kredy te
                            wakacje :-(
                            • pepperoni78 Re: NIENAWISC- leczenie skuteczne!PS 09.02.03, 18:01
                              Każdy odpoczywa w wypróbowany sposób. To, co innych męczy, innych relaksuje.
                              Ponieważ moją pracę można nazwać umysłową, często odpoczywam z łopatą lub
                              kosiarka na działce rodziców, gdzie wspólnie hodujemy warzywka i inne zielsko.
                              Podejrzewam, że osoba, dla której łopata jest codziennym narzędziem pracy, nie
                              odpoczęłaby w taki sposób. Czyż nie??
                    • Gość: Ciupazka Re: NIENAWISC- leczenie skuteczne! IP: 62.233.194.* 09.02.03, 13:22
                      Gość portalu: hm` napisał(a):

                      > Ja tam wiem, ze nic nie wiem. Poza tym, ja generalnie nie lubie gor, latem
                      nie
                      >
                      > lubie chodzic po gorach, gdyz jest to dla mnie bezsensu, takie moje zdanie.
                      > Zima nie lubie bo coz, nie umim jezdzic, i nie zlapalem tego narciarskiego
                      > bakcyla.
                      > pozdr. hm`


                      Jeszcze bardziej smutno mi się zrobiło, idę więc sama na narty. Cuuuuddddoooo!
                      • Gość: homo1 Re: NIENAWISC- leczenie skuteczne! IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 17:00
                        Proponuję zmienić tytuł na "Sposoby spędzania czasu wolnego". Co z tym
                        wspólnego ma nienawiść? Wymienianie uwag (a raczej ględzenie) o wyższości gór
                        nad jeziorami(lub odwrotnie), niczego nowego nie wnosi. Umyka gdzieś główny
                        problem, według mnie istotny i poważny. Wystarczy wejść na jakiekolwiek forum,
                        by przekonać się, że ona nas zżera, że zadomowiła się w naszych umysłach i
                        sercach. Mnie to niepokoi, a nie to, z kim i gdzie uda się na narty ta czy inna
                        pani. Nieprzekonanym dedykuję, niestety wciąż aktualny, fragment wiersza
                        Szymborskiej:
                        " Spójrzcie, jaka wciąż sprawna,
                        jak dobrze się trzyma
                        w naszym stuleciu nienawiść.
                        Jak lekko bierze wysokie przeszkody.
                        Jakie to łatwe dla niej - skoczyć, dopaść."
                        Pozdrawiam.
                        • Gość: Ciupazka Re: NIENAWISC- ??? IP: 62.233.194.* 09.02.03, 17:40
                          A co homo 1 proponuje tym, których trawi nienawiść , czasami do wszystkiego?
                          Osobiście nie dane mi było poznać tego uczucia, właśnie zdrowe odskocznie
                          pozwalały na właściwą ocenę rzeczywistości, do nikogo nie mieć żalów i urazy,
                          podchodzić z maksymalną dawką tolerancji zarówno do ludzi o innym
                          swiatopoglądzie, przynależności do tej, czy też innej opcji politycznej,
                          itp. , ale nie oznacza to, że nie będąc w żadnej sekcie będę milczała przy
                          niewłaściwym ocenianiu szarej rzeczywistości.Poza tym pewne zjawiska na
                          Forum nie są związane z nienawiścią, powiedziałabym, że raczej z brakiem
                          rzetelnej wiedzy, braku zrozumienia pewnych procesów i ich oceny. Ale czy
                          to jest nienawiść? Moim zdaniem - nie. Rozwiń pan, panie homo 1 ten temat,
                          bo ja wróciłam właśnie z górek, wypoczęta, choć zmęczona fizycznie i nie
                          bardzo czaję o co panu chodzi. Podaj pan konkrety. Wiersz W. Szymborskiej
                          nic mi nie wytłumaczył. Tłumacz pan dalej, chętnie poczytam, inni pewnie też.
                          Jeżeli czegoś się nie przeżyło, to może być to niezrozumiałe jako takie.
                          • Gość: homo1 Re: NIENAWISC- ??? IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 18:29
                            Wezwany "do tablicy" spieszę z wyjaśnieniami. Intencją moją było sprowokowanie
                            do dyskusji nad zjawiskiem nienawiści. Można od tego uciec w góry, zaszyć
                            się, "zdrowo odskoczyć" od negatywnych emocji, ale samo zjawisko przez to nie
                            zniknie. Upieram się, że jest wszechobecne w naszym życiu. Nie tylko na
                            internetowych forach. Sam wielokrotnie stałem się ofiarą nienawiści z powodu
                            różnicy zdań, poglądów, nieobojętności na draństwo i głupotę. Znam z autopsji
                            to uczucie. Nie znaczy to, że sam nienawidzę. Czasem co najwyżej ogarnia mnie
                            gniew. Piszę te słowa powodowany troską o MOJE społeczeństwo, młode pokolenie.
                            Jeśli nie nauczymy się miłości, jaka czeka nas przyszłość? Mam nadzieję, że
                            wspólnie podyskutujemy o źródłach, przejawach, skutkach nienawiści a także o
                            sposobach walki z nią. Moja oponentka oczekuje dowodów, konkretów. Proszę,
                            niech przejdzie się do szkół, popatrzy na napisy na murach, pojeździ po
                            polskich drogach. Niech posłucha, jakim językiem mówią do siebie ludzie. Mam
                            podać więcej "konkretów"? A wiersz? Miał być mottem głównego tematu.
                            I jeszcze jedno: Wmawiano mi kiedyś, że wysiłek fizyczny świetnie wpływa na
                            myślenie. Dziś zaczynam w to wątpić.
                            • Gość: Ciupazka Re: NIENAWISC- ??? IP: 62.233.194.* 09.02.03, 20:34
                              Sam siejesz niepokój ostatnią wypowiedzią do mnie, czy to nie jest porzejaw
                              nienawiści do drugiego człowieka tym razem z twojej strony? Tak to się podobno
                              zaczyna. Zastanów sę sam . Jeżeli weźmiesz kamień lub cegłę i przywalisz
                              komuś , to co ten , któremu przyłożyłeś robi? Ano bierze tę samą cegłę i ci
                              poprostu odda. Czy to jest przejaw nienawiści . Nie , jest to reakcja, odruch
                              warunkowy, wcale nie spowodowany nienawiścią, poprostu odruch obronny.
                              Wypisywanie na murach szowinistycznych napisów przez "małolaty", czy też
                              używanie niecenzuralnych słów wynika z niedojrzałości umysłowej, i nie ma nic
                              współnego z nienawiścią. Poprostu młodzież nie ma dostępu do hal sportowych,
                              basenów, sfrustrowana, zostawiona sama sobie robi to, co widzimy. Jakież ma
                              wzorce, sam wyśmiewasz mnie i innych , kiedy zeszliśmy na temat spędzania
                              wolnego czasu i w różny sposób, dowodzisz ponad to, że to nie ma nic
                              wspólnego z tematem zawartym w wątku. A ja ci powiadam, że ma. Czas wolny od
                              nauki, od pracy, źle zagospodarowany , niekontrolowany odpowiednio
                              zaprocentuje. Ten "wolny" czas jest często przyczyną nieszczęść młodego
                              człowieka. Jeżeli ktoś wypisuje na ścianie, że Ola kocha Jacka, to jest to
                              objaw miłości, czy też głupoty związanej z wiekiem? Tak jak miłości mogą być
                              różne, tak samo żródła i przejawy nienawiści są różne, ale nie szukajmy ich
                              u młodych, jeszcze niedoświadczonych życiem osobników . Nierozładowanie
                              emocjonalne, brak poczucia bezpieczeństwa, brak miłości ze strony
                              bliskich , wszelkie niepowodzenia mogą zaprocentować degeneracją osobowości
                              już w młodym wieku i spowodować powstanie uczucia nienawiśći nawet do
                              najbliższych sobie osób( rodzice, kolega, dziewczyna, żona, itd). Skutki tego
                              zjawiska w sołeczeństwie mają różny wymiar, niekoniecznie związane z
                              uczuciem nienawiści.
                              Temat ten szeroki , nie na Forum. Można dyskutować w klasie, na zebraniu
                              rodziców w szkole i adresować w postaci publikacji do wszystkich
                              zainteresowanych. Mam swoje zdanie na ten temat wychowywać przez pracę, sport,
                              kształcić, rozwijać maksymalnie zainteresowania i samemu świecić przykładem,
                              jak spędzać wolny czas. Doświadczam tego na sobie tyle lat i nie mam tego
                              typu problemów. Kocham życie i nawet ten twój przytyk w tekście. Hej!
    • Gość: Kumak Re: NIENAWISC-choroba dziedziczona w genach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.03, 22:30
      Sentymentem darze gory,podziwem tych co sie na nie wspinaja ale spokoj
      odzyskuje na wodach. Woda przestrzen ,bryza ,zmarszczka czy lustro bez skazy
      to jest jak lek. Jezeli narty to tylko wodne i wszelkie sporty wodnei
      wedkarskie.Woda duza gleboka uczy pokory iprzyjaznego stosunku do drugiej
      osoby .Obecnosc kobiet w takich ekapadach lagodzi obyczaje i hamuje zla
      rywalizacje .I tak spokojnie ,cichutko przed wschodem slonca ,gdy tylko
      temperatura wody osiagnie + 10st na jeziora ,zalew(morze tez) do zachodu
      slonca .Warto przejechac wiele kilometrow dla pieknych akwenow,lub szumow w
      Suscu. Nienawisc jest choroba duszy,A milosc powinna sie konczyc
      przyjaznia . Jezeli nie-to moze byla to toksyczna milosc ,lub zraniona
      pycha ,ktora potrafi zrodzic tyranie i nienawisc do swiata (swiat to my!)
      Wszystkiego spokojnego!!!!!!!!
      • lodbrok Re: NIENAWISC-choroba dziedziczona w genach? 10.02.03, 00:12
        Powyższe posty mówią raczej o tym, ze na naszym swojskim forum nienawiśći nie
        ma tak wiele. Jest oczywiście trochę głupoty, prymitywizmu i braku tolerancji,
        ale nienawiści? Nie przesadzajmy. To że chcemy uciekać od jej objawów jest
        właśnie lekarstwem na nią. Bez względu na to czy będą to góry, morze, knajpa
        czy narty. Każdy sposób jest dobry. A może homo 1 tak się zbulwersował postem
        Ciupazki bo nikt za bardzo nie chciał podjąć jego wątku, tylko wolał pogadać o
        sposobach spędzania czasu? No i to jest właśnie fajne. Jeśli nie będziemy
        pielęgnować w sobie uczuć negatywnych to te pozytywne nad nami zapanują. A ja
        może jestem nie tego, ale lubię jeździć absolutnie wszędzie, byle w dobrej
        kompanii:-)).Chorym z nienawiści i tak nie pomożemy, bo oni sami nie chcą sobie
        pomóc.
        • Gość: Casey Re: NIENAWISC-choroba dziedziczona w genach? IP: *.proxy.aol.com 10.02.03, 01:28
          lodbrok napisał:

          > Powyższe posty mówią raczej o tym, ze na naszym swojskim forum nienawiśći
          nie
          > ma tak wiele. Jest oczywiście trochę głupoty, prymitywizmu i braku
          tolerancji,
          >
          > ale nienawiści? Nie przesadzajmy. To że chcemy uciekać od jej objawów jest
          > właśnie lekarstwem na nią. Bez względu na to czy będą to góry, morze, knajpa
          > czy narty. Każdy sposób jest dobry. A może homo 1 tak się zbulwersował
          postem
          > Ciupazki bo nikt za bardzo nie chciał podjąć jego wątku, tylko wolał pogadać
          o sposobach spędzania czasu?

          To tez jest sposob na zwalczanie nienawisci........
          ....zauwazylem zas ze zignorowanie czyjejs agresji o ile to jest mozliwe daje,
          pozytywne efekty.

          > No i to jest właśnie fajne. Jeśli nie będziemy
          > pielęgnować w sobie uczuć negatywnych to te pozytywne nad nami zapanują. A ja
          > może jestem nie tego, ale lubię jeździć absolutnie wszędzie, byle w dobrej
          > kompanii:-)).Chorym z nienawiści i tak nie pomożemy, bo oni sami nie chcą
          sobie pomóc.

          Sprobowac jednak warto gdyz nie kazdy potrafi zauwazyc bledy swego
          postepowania;))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka