pomóżcie- jakieś info na temat dzielncy Czuby?

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 18:53
czy ktos wie gdzie można znaleźć coś na temat dzielnicy Czuby chodzi o
historię i jakieś bliższe info,podajce jakieś adresy stron szukam szukam i
nic nie mogę znaleźć.
    • krzysio_m Re: pomóżcie- jakieś info na temat dzielncy Czuby 11.02.03, 20:26
      Historii ? Przecież tam kilkanaście lat temu tylko trawa
      rosła ! A teraz jest fajnie zasypane śniegiem blokowisko!
      A'propos - ta konstrukcja obok ALFA to co to miało być?
      :-)
      • Gość: Grendel Re: pomóżcie- jakieś info na temat dzielncy Czuby IP: *.swit.futuro.pl 11.02.03, 23:07
        krzysio_m napisał:

        > A'propos - ta konstrukcja obok ALFA to co to miało być?
        > :-)

        Hala spoortowa.
        • Gość: ******* Re: pomóżcie- jakieś info na temat dzielncy Czuby IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 23:31
          znam taką jedną co to chłopaka z Czubów szuka:-) (hihihi)
    • Gość: **** Re: pomóżcie- jakieś info na temat dzielncy Czuby IP: *.ltk.com.pl 11.02.03, 21:24
      Prawdopodobnie krótka wzmianka będzie dostępna w Przewodniku po Lublinie
      (dostępny w bibliotekach).Być może,że informacji udzieli przedstawiciel rady
      osiedla)
    • Gość: jaga Re: pomóżcie- jakieś info na temat dzielncy Czuby IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 22:12
      Nie wydaje mi się, żeby akurat ta dzielnica miała ciekawą przeszłość...
      Powstała przecież nie tak dawno i cały czas się rozrasta.Nie wiem nic na temat
      stron w internecie poświęconych Czubom(bo pewnie takich nie ma:-)), a to ,co
      chcę o nich wiedzieć,dowiaduję się po prostu od znajomych.Zresztą-co tu chcieć
      wiedzieć?? Nazwę jakiejś ulicy, czy gdzie kto mieszka???Hmmm.....
    • Gość: ryża małpa Re: pomóżcie- jakieś info na temat dzielncy Czuby IP: *.lublin.mm.pl 11.02.03, 22:19
      Kiedyś w ś.p. " Gazecie miejskiej" były arytkuły poświęcone hisorii każdej
      dzielnicy , były tam też Czuby ( wczesniej chyba to były wsie tzw. Rury
      Powizytkowskie - nie jestem pewna). Jak nop. biblioteka Łopacińskiego zbierała
      ta gazetę to napewno tam znajdziesz.
      • pepperoni78 Re: pomóżcie- jakieś info na temat dzielncy Czuby 12.02.03, 08:49
        Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

        > Kiedyś w ś.p. " Gazecie miejskiej"...

        Podejrzewam, że przed najbliżsymi wyborami "ś.p." Gazeta Miejska" znów
        zmartwychwstanie na parę tygodni (czyt. - na okres kampanii wyborczej) ;)
    • Gość: aga Re: pomóżcie- jakieś info na temat dzielncy Czuby IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 21:07
      dzięki za odzew ktoś mnie poprosił abym odszukała coś w necie ale widzę że wy
      też nic nie macie, no nic ta dzielnica jest młoda, zalzałam coś na temat
      dziesiątej może komus się przyda albo poczyta z ciekawości


      Dziesiąta, zapisywana w przeszłości także Deszanthe (1430 r.), Dzeshyathe (1454
      r.), Dzyessyanthe (Jan Długosz) czy Dziesiąte (1626 r.), posiada odległą
      metrykę. Można powiedzieć, że wiekiem niewiele różni się od samego miasta
      Lublina, zwłaszcza gdy bierzemy pod uwagę jego historię zaznaczoną w roku 1317
      dokumentem lokacyjnym księcia Władysława Łokietka. Jak zapisał w końcu XV w.
      kronikarz ks. kanonik Jan Długosz wieś Dziesiątą otrzymał od króla Kazimierza
      zwanego Wielkim, w zamian za ulicę na obecnym Starym Mieście a wówczas w
      Lublinie, ówczesny archidiakon lubelski. Miało to miejsce w XIV w. Skoro tak
      się stało, a niektórzy historycy twierdzą nawet, że zamiany właściwie dokonał
      już ojciec Kazimierza - Władysław Łokietek, to łatwo z tego wysnuć wniosek, że
      Dziesiąta - wtedy wieś - istniała już w początku XIV stulecia. Mieszkali w niej
      sokolnicy królewscy. Podążając dalej w poszukiwaniu metryki Dziesiątej
      spróbujmy się chwilę zatrzymać przy samej nazwie bowiem być może podpowie nam
      ona nieco więcej o wieku dzielnicy. Znaczenie nazwy jest jasne i niejasne
      zarazem. Pochodzi niewątpliwie od liczebnika dziesięć. Ale co do tego miała
      dawna wieś? Jak sądzą historycy, została ona utworzona poprzez osadzenie tu
      ludności niewolnej funkcjonującej w systemie setno-dziesiętnym, tworzącym
      tzw. "dziesiątle" , a więc grupy po dziesięciu niewolników (jeńców) z
      dziesiętnikiem na czele. Od nich zapewne wzięła się nazwa wsi. Ich działalność
      związana była z "centrum zarządu dóbr należących do władcy, połączonych często
      z grodem". Gród lubelski funkcjonujący w ramach państwa gnieźnieńskiego, zanim
      został przekształcony w ośrodek kasztelański i przeniesiony w inne miejsce - na
      wzgórze staromiejskie - istniał prawdopodobnie od X do około poł. XII wieku w
      miejscu późniejszego, o trzysta lat, cmentarza żydowskiego zwanego Kirkutem.
      Warto jednak zauważyć ,że jeszcze w początku XVI wieku miejsce to
      nazywano "Grodziskiem". Zapewne związane było ono z podgrodziem, które
      przylegało do grodu od strony północno-wschodniej obejmując teren dzisiejszej
      Białkowskiej Góry i dalej aż do ulicy Krzemienieckiej.

      A zatem możemy chyba przesunąć metrykę wsi Dziesiąta w ten odległy czas jakim
      były początki państwa polskiego to jest około X w. Niewolnicy z Dziesiątej
      zniknęli w ciągu stulecia XIII, a może przekształcili się w służebników, tego
      nikt naprawdę nie wie. Jedno jest pewne o ludności niewolnej ze wsi Dziesiąte
      źródła pisane milczą wymieniając dopiero w początkach wieku XIV wzmiankowanych
      wyżej sokolników.

      Profesja ta znów stanowi dla nas wskazówkę, która może dopełniać naszą wiedzę o
      dawnych czasach obecnej dzielnicy, a przede wszystkim o jej krajobrazie. Zanim
      jednak opowiemy o tym spróbujmy zlokalizować dawną wieś. Pomóc nam w tym mogą
      zarówno historyczne opisy, jak i mapy. Niestety nie ma ich zbyt wiele.
      Najstarsze przekazy kartograficzne, zawierające informację o Dziesiątej
      pochodzą z końca XVIII w. Na ich podstawie możemy stwierdzić, że Dziesiąta
      leżała na rzeką Jabłonką (obecnie nazywaną Czerniejówką). Nazwa rzeki wydaję
      się być podana nieco mylnie bowiem prawdopodobnie nazwa rzeki brzmiała
      Jabłonna. Na wschód od rzeki rozciągał się duży obszar leśny sięgający traktu
      łączącego Lublin z Piaskami. Lasy te stopniowo były karczowane i około 1915 rok
      zanikły ustępując miejsca polom uprawnym, które istnieją tu do dzisiaj. To
      właśnie tutaj w strasznym czasie II wojny światowej hitlerowcy wznieśli obóz
      zagłady - Majdanek.

    • Gość: Jasiu czytaj i korzystaj IP: 212.182.102.* 12.02.03, 21:13
      Dzisiejsze Czuby każdemu lublinianinowi kojarzą się nieodmiennie z potężnym
      blokowiskiem, ciągnącym się wzdłuż torów prowadzących do Warszawy, a swoimi
      najnowszymi domami dotykającym do Starego Lasu. Tu też mieszkańcy Lublina
      podejmowali papieża Jana Pawła II, a pamiątką po jego wizycie jest wysoki
      metalowy krzyż, znajdujący się przy kościele na Czubach, stanowiący wtedy część
      papieskiego ołtarza. Do niedawna jednak, bo jeszcze w latach 70., rozciągały
      się tutaj pola dawnej wsi Czuby, która to nazwa jest również stosunkowo młoda,
      bowiem pojawiła się dopiero w II połowie XIX w., zastępując dawne, historyczne
      nazwy tych podlubelskich dóbr.
      Na początku XV w. od Bystrzycy do Węglinka rozciągał się bowiem miejski
      folwark, dzierżawiony przez rajcę lubelskiego Mikołaja Kilhawa i od jego
      nazwiska nazwany Folwarkiem Kilowskim. W pobliżu tego folwarku, w 1535 r.
      wybudowano słynne wodociągi lubelskie, czerpiące wodę z Bystrzycy, a od systemu
      rur, którymi doprowadzano wodę do miasta, kolejne dobra przylegające do nich
      zaczęto nazywać Rurami, o czym była już mowa, ale wolę powtórzyć i podkreślić
      pochodzenie tej nazwy, ponieważ są lublinianie, którzy w nazwie Rury doszukują
      się innego, bardziej eleganckiego, wywodzącego się z łaciny pochodzenia,
      charakteryzującego tereny wiejskie.
      Jeżeli jesteśmy już przy nazwach, to chyba żadne przedmieście lubelskie i wieś
      przylegająca bezpośrednio do Lublina nie zmieniała swojej nazwy tak wiele razy,
      jak właśnie Czuby. Do XVII w. folwark ten dzierżawiony był przez rajców
      lubelskich, a wśród nich był również Mikołaj Kieremowicz, od którego nazwiska
      przez pewien czas tereny te nazywano Kieremowszczyzną /znów pojawia nam się
      lubelska �szczyzna"/. On też w 1672 r. przekazał te dobra wraz z drewnianymi
      zabudowaniami folwarcznymi lubelskim Bonifratrom, w których rękach pozostawały
      one do końca XVIII w. Znów nastąpiła wtedy zmiana nazwy, tym razem na swojskie
      już Rury, z tymże zwane Bonifraterskimi. W 1783 r. nastąpił podział tego
      folwarku na wieś Baki, czyli dzisiejsze Czuby, posiadające grunty orne na
      Górkach oraz właściwy folwark Bonifraterski. I w ten sposób dochodzimy do
      dzisiejszych Czubów, które jeszcze w XIX w. były własnością Szpitala Miejskiego
      Bożego Jana, którego administracja mogła czerpać z tej wsi część dochodów na
      utrzymanie chorych i personelu.
      Zabudowa dotarła tu stosunkowo najpóźniej, a nastarsze skupisko zabudowań
      znajdowało się nad samą Bystrzycą, przy trakcie do Wrotkowa i Zemborzyc,
      ciągnąc się od Rur Jezuickich, przez Rury Wizytkowskie, aż do Bonifraterskich.
      Jedyną pozostałością po przynależności Czubów do dawnych Rur jest dzisiaj
      stacja dróżnika kolejowego przy Starym Lesie z napisem Lublin-Rury i gdzie
      jeszcze nie tak dawno planowano budowę nowoczesnego dworca kolejowego, który
      odciążyłby zabytkowy Dworzec Główny.


      Gdyby ci bardziej chodziło o Rury których historia ciągnie się od 1506 r to
      powiedz:)
      • Gość: aga Re: czytaj i korzystaj IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 17:52
        Dzięki za info koleznaki synowi na lekcje na pewno się przyda a i mnie także
        takie info do pocztania.
Pełna wersja