Poczekają dłużej na kandydatów?

11.08.06, 09:49
Ten stan jest spowodowany doświadczeniami z minionej kadencji.
Pomocnicza "Rada Osiedla - Dzielnicy" w myśl przepisów praktycznie jest
organem pozornym i bezsilnym. Żaden to stopień w karierze samorządowej (cyt.z
Wojciechowskiego), a raczej kpina z samorządu i z ludzi, którym się
jeszcze "coś chce". A jeżeli w minionej kadencji szturm do Rady, którą
bezpośrednio poznałem, przeprowadziła miejscowa koalicja "parafialno-
opozycyjno-prawicowo-moherowa" i obsadziła swoimi ludżmi wszystkie funkcyjne
miejsca w Radzie, a obecnie brak chętnych... to chyba już o czymś świadczy?
Ci ludzie nie podarowaliby sobie odstąpienia od możliwości "bycia władzą". A
właśnie ta Rada, z racji zaniechania aktywności przez jej Prezydium i
Zarządu "zeszła" już na dwa-trzy lata przed końcem kadencji.
    • dociek Re: Poczekają dłużej na kandydatów? 11.08.06, 10:05
      Jakby celowo, informacja o tych wyborach była bardzo skromna, wręcz
      niezauważalna. Termin naboru kandydatów ustalono na sam środek lata czyli na
      okres wakacji, wyjazdów, w tym i pielgrzymek (brak startujących moherowców!)
      Odnieść też można wrażenie, że komuś zależało, żeby te pomocnicze rady nie
      odpaliły i "nie zawracały głowy" Ratuszowi. Panie Zbyszku, czy "wasi najlepsi
      kandydaci" zdążą w te kilka dodatkowych dni powrócić z Częstochowy?
    • janostrzyca Kosztowny kabaret. 11.08.06, 20:03
      Rady Osiedli w Lublinie to niezły ale i kosztowny kabaret. W naszym mieście
      działa 27 rad osiedlowych. Z założenia miały być jednostkami pomocniczymi
      samorządu. W rzeczywistości nie mają prawie żadnych kompetencji. Co ciekawe,
      miasto finansuje co miesiąc działalność każdej z rad w kwocie równej najniżej
      pensji. W skali 48 miesięcy kadencji rad, przy ilości jednostek sięgającej 27
      łatwo policzyć jak ogromne kwoty są wydawane właściwie na daremnie. Łącznie z
      organizacją i obsługą wyborów można te wydatki oszacować na ok. 1.5 mln zł.
      1.5 mln zł to tyle samo jednodaniowych posiłków lub 3 mln zestawów bułka i
      szklanka mleka. Czyżby w Lublinie nie było głodnych dzieci?
      Gwoli anegdoty dodam tylko, że jedna z rad zakazała stosowną uchwałą wjazdu do
      Lublina Ozzy Osbourne-owi oraz Marylin Manson-owi jako czołowym satanistom.
      Może to jednak być mocny argument na skuteczność rady, bowiem obaj skadaliści
      nie pojawili się dotychczas w Lublinie. janostrzyca.bloog.pl/
    • 4gwiazdki Re: Poczekają dłużej na kandydatów? 11.08.06, 21:24
      Rady osiedla (obecnie rady dzielnic) zupełnie "nie leżą" prezydentowi miasta.
      Prawdą jest,że "jednostki pomocnicze" to po prostu piąte koło u wozu,ale jednoczesnie w pewnym stopniu prezydent musiał się liczyć z opinią.Jeśli "działacze" byli niezwykle upierdliwi (a zdarzało się w tej i poprzedniej kadencji),to prezydent w pewnym sensie miał ograniczone możliwości.Ale w końcowej fazie i tak zrobil po swojemu.Tak było ze zmianą przeznaczenia budynków,zgodą na sprzedaż alkoholu czy też inwestycje w osiedlu.
      Powyższe sprawy (i inne) znam z własnego doświadczenia.
      A co do możliwości startu do rady miasta,to akurat jest najmniej pewna sprawa.Ale za to osobnik,który nie ma żadnych szans na otrzymanie mandatu radnego,to w ostateczności startuje dorady osiedla (dzielnicy) i to pod warunkiem,że będzie przewodniczącym zarządu.A tylko przewodniczący zarządu ma prawo reprezentować osiedle na posiedzeniach rady miasta.I przede wszystkim ten przewodniczący otrzymuje "za friko" pon.800 zł diety.
      • Gość: niuńcio Re: Poczekają dłużej na kandydatów? IP: *.chello.pl 12.08.06, 00:31
        a czy pochwalacie kandydowanie z innego obwodu niz ktos mieszka ???niby zgodne
        z prawem ale srednio madre i moralne:( tym bardziej ze w obwodzie w ktorym ta
        osoba mieszka nie ma pelnej "obsady: kandydatow:/
        • Gość: za-radny Re: Poczekają dłużej na kandydatów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 08:36
          Też znam taką sytuację.Niemoralne.
    • 4gwiazdki Re: Poczekają dłużej na kandydatów? 12.08.06, 08:41
      Do rad osiedlowych startują kandydci,którzy jednocześnie są członkami rad parafialnych.W wyniku czego w osiedlu brudno,a co jakiś czas wokół kościołów zawsze coś się dzieje.I co dziwne i dające wiele do myślenia,to jeśli już coś w osiedlu się dzieje (remont chodników,nasadzanie drzew i krzewów),to równocześnie przy kościele te same roboty są wykonywane.Czy to zbieg okoliczności?
      No i w wielu przypadkach rady osiedlowe "zakwaterowane" są w pomieszczeniach parafialnych,a za wynajem pomieszczeń płaci miasto.
      • Gość: kismi Re: Poczekają dłużej na kandydatów? IP: *.lublin.mm.pl 12.08.06, 11:10
        Zamiast ględzić, zaproponuj im wynajęcie po niższej cenie swo lokal, jesli masz odpowiedni.
      • janbezziemi Dlaczego tylko rady parafialne? 12.08.06, 11:36
        Czy w miescie tylko rady parafialne działaja aktywnie? Czy Lublin to
        takie "swięte miasto", ze az żyć sie w nim nie chce? Bez proboszcza nic sie nie
        zrobi? Przerażająca bierność inaczej myślących!

        "Nigdy tak wielu nie było manipulowanych przez tak nielicznych"- ALDOUS HUXLEY
        • Gość: ja Re: Dlaczego tylko rady parafialne? IP: *.it-net.pl 12.08.06, 13:43
          Nie wiem, jak inne, ale moja rada osiedla jest zdominowana przez
          przykościelnych. Nie przeszkadza mi to zbytnio, chociaż wiem, ze czasami
          wtrącają się w sprawy, o ktorych nie mają bladego pojęcia i opóźniają ważne
          decyzje.
    • Gość: Oni chca pomóc Re: Poczekają dłużej na kandydatów? IP: *.pronet.lublin.pl 14.08.06, 23:14
      Tego czego nie chce się Radnym Rady Miasta chce się Radnym osiedlowym. Rani
      osiedlowi sa obok nas, widzą nasze problemy. Są niezależni nie działają pod
      dyktando żadnej partii.
    • Gość: Działaja bez parti Re: Poczekają dłużej na kandydatów? IP: *.pronet.lublin.pl 14.08.06, 23:18
      Przyłaczam się do opinii poprzedniej. W naszej dzielnicy Czuby Rada Osiedlowa
      dziala ponad partyjnie i dlatego udało się im załatwić dużo. Basen przy szkole
      chodnik droga i wiele innych.
    • Gość: Janek Kapinski Re: Poczekają dłużej na kandydatów? IP: *.pronet.lublin.pl 14.08.06, 23:23
      Radni z Ratusza nigdy nie mają czasu a Radni Osiedlowi zawsze odpowiadają na
      nasze pisma. Kiedy występowaliśmy o uregulowanie gruntow w osiedlu Gorki to
      żaden Radny z Ratusza nic nie zrobił. Rada Osiedla podjęła działania skierowali
      pismo do Prezydenta i odpowiednich wydzialow. My z naszego bloku bardzo im
      dziękujemy i będziemy na nich glosowac. Janek Kapinski, Mirek Gieron Krzysztof
      Kamiec i inni z klatki II i III
    • Gość: wikanowski Re: Poczekają dłużej na kandydatów? IP: *.pronet.lublin.pl 14.08.06, 23:52
      radni dupy nie ruszą a Mirek z osiedla biega za naszymi sprawami jakbyscie
      mieli takich sosiaduf ja my to by wam sie odechcialo w burach siedza i kawe
      pijo a nam kazą zdychac z osiedla to sie chociaz interesuja znaczy sie z rady
      osiedla
Inne wątki na temat:
Pełna wersja