3 mln.Polakow nie ma pracy, a ma byc gorzej.

IP: 209.187.203.* 03.11.01, 01:52
Prawie 3 mln Polaków nie ma dziś pracy. Tak wysokiego bezrobocia nie mieliśmy
od siedmiu lat - to 16,3 proc. czynnych zawodowo. Eksperci ostrzegają, że
będzie jeszcze gorzej. W przyszłym roku bezrobocie wzrośnie do 18 procent - to
scenariusz optymistyczny. Gdyby sprawdziły się najgorsze przewidywania, pracy
może nie mieć nawet co piąty z nas.
I jak motywowac mlodziez, zeby sie uczyla, jezeli nie ma perspektyw na prace.
A blisko 6 mln chce opuscic nasz kraj.
    • Gość: xyz Re: 3 mln.Polakow nie ma pracy, a ma byc gorzej. IP: 207.252.147.* 05.11.01, 00:11
      Fakytycznie nie jest dobrze, zwlaszcza poza Warszawa. Ludzie po skonczonych
      studiach nie maja pracy i to jest dobijajace. Po co te wszystkie reformy,
      przeciez mialo byc lepiej.
      • Gość: Paul Re: 3 mln.Polakow nie ma pracy, a ma byc gorzej. IP: 208.130.53.* 05.11.01, 19:41
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > Fakytycznie nie jest dobrze, zwlaszcza poza Warszawa. Ludzie po skonczonych
        > studiach nie maja pracy i to jest dobijajace. Po co te wszystkie reformy,
        > przeciez mialo byc lepiej.
        Co rozumiesz przez "mialo byc lepiej"? Mialo byc inaczej. "Obalenie komunizmu"
        (celowo pisze w cudzyslowie), bylo tylko ukierunkowaniem na inny system.
        Nakierunkowaniem, nie zmiana. Potem narod, ktory przez 50 lat oduczyl sie
        odpowiedzialnosci za cokolwiek zaczal byc odpowiedzialny za wybor politykow, za
        swoja przyszlosc, za kierunek reform. Suma sumarum, narod okazal sie jak zwykle
        w "normalnej", nie extremalnej sytuacji, takiej jak wojna, albo powstanie,
        ignoranckim impotentem. Zaczely sie stare, sarmackie wojny podiazdowe w
        polityce, lapowkarstwo, przekrety, kradzierze, a gore wzielo lenistwo i
        przeswiadczenie, ze "sie nalezy" i "jakos to bedzie". W Polsce zawsze winni byli
        i sa mistyczni "oni". Oni Niemcy, oni Roslanie, oni zachodni kapitalisci,
        wreszcie oni sprzedajni i przekupni politycy. Chyba juz cytowalem Zwinoviewa,
        ktory napisal, ze rzad jest wiernym odzwierciedleniem spoleczenstwa, bez wzglegu
        na ustroj. Uszanowanie.

        • Gość: dina Re: 3 mln.Polakow nie ma pracy, a ma byc gorzej. IP: 195.116.167.* 06.11.01, 18:02
          paul!!!! Ty się nie wymądrzaj z NYC!!! Nie jesteś tu i masz prace. Ja po
          podwójnych studiach znowu nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Tak sobie
          mnie wyrzucili:-(. W najgłębszy dół bo w tej sytuacji nawet z moimi plecami
          niewiele da się zrobić.
          • Gość: Paul Re: 3 mln.Polakow nie ma pracy, a ma byc gorzej. IP: 208.130.53.* 06.11.01, 19:46
            Gość portalu: dina napisał(a):

            > paul!!!! Ty się nie wymądrzaj z NYC!!! Nie jesteś tu i masz prace. Ja po
            > podwójnych studiach znowu nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Tak sobie
            > mnie wyrzucili:-(. W najgłębszy dół bo w tej sytuacji nawet z moimi plecami
            > niewiele da się zrobić.
            Przykro mi ze jestes w takej sytuacji. Nie chcialem Ciebie, ani nikogo urazic.
            W US tez jest wielu absolwentow po studiach zmywajacych taleze, albo kopiacych
            doly w nadzieji, ze moze cos sie kiedys uda. Ja tez kopalem doly. Moja dobra
            znajoma z Polski, po "stosunkach miedzynarodowych" i innych "studiach"
            i "dodatkach" jest w takiej samej sytuacji i tez ma "plecy". Inna rzecz, ze
            ona "nie musi pracowac". Ale np. mowi mi, ze nie bedzie "jakas tam" sekretarka
            za 800 zl, bo to kpiny.... Coz, dla niej to kpiny. Ja na jej miejscu pracowal
            bym gdziekolwiek, bo moze cos sie przydarzy. Moze kogos poznam, moze ktos zwroci
            na mnie uwage, moze cos to da.... W US ludzie ucza sie do konca swoich karier.
            Wiecznie sie dokrztalcaja. Jesli tego nie robia, to moga byc pewni, ze przyjdzie
            ktos mlodszy, tanszy, bardziej nowoczesny. Pare dyplomow nie musi byc zaraz
            droga do wiecznej szczesliwosci. To Bracia Polacy jest kapitalizm, o ktory tak
            walczyliscie. Jesli strace prace, to pierwsza rzecza, ktora zrobie, to chwyce
            sie czegokolwiek i zaczne szukac dalej, byc moze przeniose sie do domu rodzicow,
            byc moze strace samochod. Takie sa realia. Maly cytacik:
            "-God hates me.
            - Hate him back, it works for me." ;-)
            Pozdrawiam.
            PS Wymadrzam sie z NYC, gzie teraz 100 000 ludzi szuka pracy, w czasie kiedy
            koniunktura delikatnie mowiac nie jest najlepsza. Wymadrzam sie z US, gdzie od
            14 roku zycia pracowalem (z przerwami), gdzie moich rodzicow nie stac bylo zeby
            wyslac mnie na studia, gdzie zyje na kredyt i mam 8000 dlugu, a w zeszlym roku
            NIE STAC mnie bylo na wyjazd do Polski....


        • Gość: Mr. T Re: 3 mln.Polakow nie ma pracy, a ma byc gorzej. IP: 208.50.59.* 06.11.01, 18:42
          Paul: Bardzo dobrze powiedziane.

          Ja dodalbym do tego jeszcze jedna rzecz. Problem jest bowiem nie tylko w
          politycznym braku odpowiedzialnosci, lecz rowniez w podejsciu do zycia. Ludzie
          wciaz oczekuja ze ten czy inny rzad sprawi, ze bedzie lepiej. A ja po prostu
          nie widze Polski w ktorej jest lepiej, jak dlugo panuje obecny system
          administracyjny. Mam tu na mysli chociazby takie rzeczy jak "Powszechna Sluzba
          Zdrowia", "Darmowa Edukacja na Wyzszych Uczelniach", "Powszechna Sluzba
          Wojskowa", "Obowiazek Meldunkowy". To wszystko sa relikty komunizmu. Ktos mi
          powie, ze w wielu krajach europejskich istnieja takie rozwiazania. Odpowiem na
          to tak: Najpierw zarowno panstwo jak i ludzie musza sie wzbogacic, a potem
          mozna robic takie usprawnienia. Polska musi sie zapomniec o "osiagnieciach
          socjalizmu" i zaczac budowac wszystko od nowa. Najgorsze jest to, ze po prostu
          musi sie zmienic mentalnosc ludzka. Obecnie bowiem ludzie oczekuja, ze rzeczy
          spadna im z nieba. Jedyny sposob, aby Polska do czegos doszla, to oslabic
          ingerencje panstwa w zycie obywateli i pozwolic im samym do czegos dojsc.

          Problem jest taki, ze wiekszosc ludzi nie umialaby sobie niestety z tym
          poradzic i tu kolo sie zamyka. Tak wiec niestety sytuacje Polski oceniam
          pesymistycznie.

          Wejscie do Unii Europejskiej moze pomoc tylko w taki sposob, ze ludzie
          wyemigruja za praca. Z drugiej strony, moze cudzoziemcy beda w stanie zrobic w
          Polsce porzadek. Nie jestem fanem Unii Europejskiej, bo to biurokratyczny
          moloch. Ale z polskiego punktu widzenia, mimo wszystko czlonkostwo w Unii
          powinno przyniesc kozysci.
          • Gość: Paul Re: 3 mln.Polakow nie ma pracy, a ma byc gorzej. IP: 208.130.53.* 06.11.01, 19:23
            Gość portalu: Mr. T napisał(a):

            > Paul: Bardzo dobrze powiedziane.
            >
            > Ja dodalbym do tego jeszcze jedna rzecz. Problem jest bowiem nie tylko w
            > politycznym braku odpowiedzialnosci, lecz rowniez w podejsciu do zycia. Ludzie
            > wciaz oczekuja ze ten czy inny rzad sprawi, ze bedzie lepiej. A ja po prostu
            > nie widze Polski w ktorej jest lepiej, jak dlugo panuje obecny system
            > administracyjny. Mam tu na mysli chociazby takie rzeczy jak "Powszechna Sluzba
            > Zdrowia", "Darmowa Edukacja na Wyzszych Uczelniach", "Powszechna Sluzba
            > Wojskowa", "Obowiazek Meldunkowy". To wszystko sa relikty komunizmu. Ktos mi
            > powie, ze w wielu krajach europejskich istnieja takie rozwiazania. Odpowiem na
            > to tak: Najpierw zarowno panstwo jak i ludzie musza sie wzbogacic, a potem
            > mozna robic takie usprawnienia. Polska musi sie zapomniec o "osiagnieciach
            > socjalizmu" i zaczac budowac wszystko od nowa. Najgorsze jest to, ze po prostu
            > musi sie zmienic mentalnosc ludzka. Obecnie bowiem ludzie oczekuja, ze rzeczy
            > spadna im z nieba. Jedyny sposob, aby Polska do czegos doszla, to oslabic
            > ingerencje panstwa w zycie obywateli i pozwolic im samym do czegos dojsc.
            >
            > Problem jest taki, ze wiekszosc ludzi nie umialaby sobie niestety z tym
            > poradzic i tu kolo sie zamyka. Tak wiec niestety sytuacje Polski oceniam
            > pesymistycznie.
            >
            > Wejscie do Unii Europejskiej moze pomoc tylko w taki sposob, ze ludzie
            > wyemigruja za praca. Z drugiej strony, moze cudzoziemcy beda w stanie zrobic w
            > Polsce porzadek. Nie jestem fanem Unii Europejskiej, bo to biurokratyczny
            > moloch. Ale z polskiego punktu widzenia, mimo wszystko czlonkostwo w Unii
            > powinno przyniesc kozysci.
            W pelni sie z toba zgadzam. Tak samo oceniam Unie Europejska....i polska
            sytuacje - bladne kolo. Pozdrawiam.

            • Gość: oli Re: 3 mln.Polakow nie ma pracy, a ma byc gorzej. IP: 209.187.169.* 07.11.01, 00:03
              Sytuacja w Polsce na rynku pracy jest beznadziejna, jak nie masz znajomosci to
              lezysz. A zeby cos wlasnego zainicjowac to musisz miec na dzien dobry troche
              pieniedzy, a i tak zniszczy cie ZUS i inne kontrole tak to sie konczy.Mowicie
              Unia Europejska, tylko, ze chca nas wyrolowac z prawa do pracy ze wzgledu na
              ochrone wlasnego rynku pracy.
Pełna wersja