Dyskusja czy kampania?

04.09.06, 20:37
A w jakim celu mieszać do wyborów na prezydenta Lublina, obecnego prezydenta
Chełma?
Tragedią ludzi z lubelskiego PiSu jest to że nie dostrzegają zmarnowanych
ostatnich 8 lat.
    • Gość: lubelak Uderz w stół... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:28
      a nożyce się odezwą. Mi ta kampania stylem przypomina reklamy MediaMarkt - nie
      dla idiotów. Ale PiS widać rażą te hasła bo wiedzą że NIC nie zrobili żeby
      zatrzymać młodych ludzi w Lublinie. Kto tam mówi że wyjeżdżają z Polski ? Niech
      ludzie z PiSu zobaczą ilu zdolnych maturzystów wyjeżdża na studia poza Lublin. I
      niech nie twierdzą że przez 8 lat nic nie można było zrobić, bo inne miasta
      jakoś sobie radzą - choćby Rzeszów.
      • aron2004 Re: Uderz w stół... 04.09.06, 21:41
        mi to jeszcze tylko zabrakło hasła "zlikwidować prywatne autobusy!"

        fakty są takie, że w Lublinie praca jest, a przynajmniej jest jej więcej niż w
        Łodzi, Szczecinie, Gliwicach, Gorzowie, Kielcach, Białymstoku i paru innych
        miastach stawianych nam za wzór. W tych miastach bezrobocie jest większe niż w
        Lublinie. W stawianym za wzór Wrocławiu jest bezrobocie 10% przy strefach
        ekonomicznych, autostradach i lotnisku a w Lublinie 11% bez autostrady,
        lotniska i strefy ekonomicznej.

        Zalew Zemborzycki jest brudny? Skoro zalew się nie podoba to kto broni pojechać
        nad Białe, Piaseczno, Rogóźno czy gdzie tam wola? Czy komuś mamusia zabrania
        wyjeżdżać poza Lublin?


        Nie rozumiem skąd te zachwyty nad Rzeszowem. Że ma trochę niższe bezrobocie -
        ma bo nie padło u nich Daewoo, a upadek DU to mimo wszystko nie wina Pruszona. Z
        A poza tym to przecież w tym Rzeszowie nic wielkiego nie ma, a pensje są niższe
        średnio niż w Lublinie, przynajmniej wg Newsweeka.


        • Gość: bosman aronku..... IP: *.lublin.mm.pl 04.09.06, 22:00
          idąc tokiem twojego rozumowania powinniśmy równać do gorszych? Siedź ty lepiej
          na tej swojej wsi, usmaż sobie świerzonki z prosiaczka, walnij setę, posuń
          żonkę i zaśnij snem sprawiedliwego sniąc o posadce w Ratuszu.
          • Gość: aron bosmanie IP: *.enterpol.pl 04.09.06, 23:14
            fakty są takie, że i tak Lublin się bardzo dobrze rozwija pod rządami Pana
            Prezydenta. To źli ludzie wtykają mu szpilki - to nie ludzie to wilki.

            Teksty o tym, że w Lublinie jest bieda pochodzą od zakompleksieńców, którzy
            poza Lublinem widzieli może tylko Warszawę.
            • Gość: Jacek Re: bosmanie IP: *.vc.shawcable.net 05.09.06, 19:04
              Czlowieku, ty chyba nie widziales rozwijajacego sie miasta!

              J.
              • Gość: aron Re: bosmanie IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 19:23
                Gość portalu: Jacek napisał(a):

                > Czlowieku, ty chyba nie widziales rozwijajacego sie miasta!


                np. jakiego? Może Rzeszów? Wolne żarty.
          • Gość: aron Re: aronku..... IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 07:06
            Gość portalu: bosman napisał(a):

            > idąc tokiem twojego rozumowania powinniśmy równać do gorszych?

            powinniśmy racjonalnie patrzeć na Lublin i porównywać go nie tylko z Warszawą,
            ale też np. z Białymstokiem, Szczecinem czy Gliwicami.
        • Gość: idzi Re: Uderz w stół... IP: *.it-net.pl 05.09.06, 07:17
          Rany, aleś ty durnowaty... Zadziwasz mnie za każdym razem!
        • Gość: J-k Re: Uderz w stół... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 08:52
          Może na te średnie zarobki wpływ ma pensja "naszego" Prezydenta, który ma
          najwyższe uposażenie ze wszystkich urzędujących prezydentów miast wojewódzkich
          (z wyjatkiem Warszawy).
          Wracając do meritum. Taka kampania może mieć pozytywne skutki, nie ma bowiem nic
          gorszego dla obywateli niż samozadowolenie polityków.
    • Gość: obywatel Leszcze z tego PiS IP: *.devs.futuro.pl 04.09.06, 23:12
      Leszcze z tego PiS. Jeżeli to jest chybiona kampania, to dlaczego sami tak
      nerwowo się tłumaczą? No bo przecież z Lublina uciekają młodzi ludzie i nie ma
      pracy. To są fakty, z którymi ciężko dyskutować. Pruszkowski musi odejść!
      • Gość: aron Re: Leszcze z tego PiS IP: *.enterpol.pl 04.09.06, 23:15
        nie ma pracy? Ciekawe. 89% mieszkańców Lublina ma pracę a 95% z wyższym
        wykształceniem.

        • aron2004 Re: Leszcze z tego PiS 04.09.06, 23:18
          porównaj człowieku Lublin z takimi Gliwicami choćby które mają autostradę,
          lotnisko i specjalną strefę ekonomiczną. Lublin ma NIŻSZE BEZROBOCIE NIŻ
          GLIWICE!
        • Gość: lubelak Zobacz co to za praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 00:31
          Największym pracodawcą w Lublinie jest UMCS. Połowa ludzi pracuje w urzędach za
          podatki które płacimy. A gdzie jakiś rozwój ? Gdzie tworzenie PKB ? Gdyby nie
          inicjatywa prywatnych przedsiębiorców to nic by tu nie było. Pustynia
          gospodarcza. Pytam się gdzie są zagraniczne firmy które zatrudniają setki albo
          tysiące osób ? Prezydent dupę wozi po całym świecie, dlaczego przez 8 lat nie
          sprowadził do miasta jednej sensownej inwestycji ? Bawi się telefonem na
          bankiecie, dlaczego nie wykonał paru telefonów do inwestorów i nie opowiedział
          im jak tu jest super ? Jak niedouczony nauczyciel może być dobrym menadżerem. Tu
          potrzeba na ten urząd kogoś z ikrą, a nie polityczną marionetkę otoczoną
          miernotami zaślepionymi rządzą przyklejenia się do stołka. Pytanie czy
          mieszkańców stać na ten gest żeby posłać "mafię pruszkowską" na zieloną trawkę ?
          • Gość: ja Re: Zobacz co to za praca IP: *.pronet.lublin.pl 05.09.06, 00:40
            Nie róbmy sobie nadziei, że obecna ekipa z PO coś zmieni w tej materii.
            Cholera, nie ma na kogo głosować!!!!!!
            Może Gilowski coś rozsądnego zaproponuje?
            • Gość: lub Kim jest Gilowski? IP: *.devs.futuro.pl 05.09.06, 07:23
              Kim jest Gilowski? Synem Zyty Gilowskiej. Może coś zaproponuje? Gdyby naprawdę
              miał coś do powiedzenia, to zapewne już by to ogłosił. Przecież on nic nigdy
              nie stworzył i nie proponował. Gilowski tak jak Pruszkowski do niczego się nie
              nadaje. No i kluczowe jest tu, czy jego mama jest TW...
          • Gość: aron Re: Zobacz co to za praca IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 07:05
            Gość portalu: lubelak napisał(a):

            > Największym pracodawcą w Lublinie jest UMCS.

            A w Warszawie? A we Wrocławiu?

            <Połowa ludzi pracuje w urzędach za
            > podatki które płacimy.

            A w Warszawie czy we Wrocławiu to nikt nie pracuje w urzędach? W Warszawie tych
            urzędników jest kosmiczna ilość.

            > A gdzie jakiś rozwój ? Gdzie tworzenie PKB ? Gdyby nie
            > inicjatywa prywatnych przedsiębiorców to nic by tu nie było.

            No i tak powinno być, to tworzenie PKB zależy od prywatnych przedsiębiorców.
            Chyba nie wymagasz od Pruszona żeby budował zakłady przemysłowe?

            <>Pustynia
            > gospodarcza.

            Sam jesteś pustynia umysłowa

            >Pytam się gdzie są zagraniczne firmy które zatrudniają setki albo
            > tysiące osób ?

            słyszałeś o Andorii ( tak się chyba to nazywa)

            < Prezydent dupę wozi po całym świecie, dlaczego przez 8 lat nie
            > sprowadził do miasta jednej sensownej inwestycji ?


            Dlatego idioto że Hausner nie zgodził się na stworzenie Specjalnej Strefy
            Ekonomicznej w Lublinie, bo Hausner jest z Krakowa i stworzył taką strefę pod
            Krakowem. Hausnerowi zależało na inwestycjach w Krakowie a nie w Lublinie.
            Rozumiesz?
            Zresztą moim zdaniem nie powinno być takiej strefy w Lublinie, bo tu i tak nie
            jest źle. Bezrobocie jest o wiele niższe niż średnia krajowa, zarobki
            mieszkańców przekraczaja 120% średniej krajowej ( wg Newsweeka). Tak że strefa
            ekonomiczna powinna być w całym województwie OPRÓCZ samego Lublina.


            >się telefonem na
            > bankiecie, dlaczego nie wykonał paru telefonów do inwestorów i nie opowiedział
            > im jak tu jest super ?

            W Lublinie jest bardzo wielu inwestorów zagranicznych, tyle że są to małe
            firmy. A o tym że gdzieś inwestuje mała firma nie mówią w telewizji.
            Jeżeli jakaś duża firma stworzy 100 miejsc pracy gdzieśtam to w telewizji jest
            hip hip hura i chóry anielskie. Jeżeli 50 małych firm stworzy 200 miejsc pracy
            np. w Lublinie to nikt o tym nie mówi.


            > Tu
            > potrzeba na ten urząd kogoś z ikrą, a nie polityczną marionetkę otoczoną
            > miernotami zaślepionymi rządzą przyklejenia się do stołka.

            Pan Prezydent Pruszowski jak na razie jest najlepszym kandydatem. Dociek na
            razie nie zgłosił chęci kandydowania.
            • Gość: aaaaa Pruszkowski - śmiech na sali IP: *.devs.futuro.pl 05.09.06, 07:24
              Pruszkowski - śmiech na sali. Po ośmiu latach musi odejść!
            • Gość: k2 Re: Zobacz co to za praca IP: *.pronet.lublin.pl 05.09.06, 10:26
              "> Największym pracodawcą w Lublinie jest UMCS.
              A w Warszawie? A we Wrocławiu?"
              Na pewno nie UMCS;)
              Nie siej propagandy aron. Wymieniłeś miasta, które mają wyższe bezrobocie od
              Lublina, ale nie ruszyłeś mózgownicą, albo nie chciałeś ruszyć i zastanowić się
              dlaczego? Skomentuje tylko Łódź, bo akurat ten temat znam najlepiej. Miasto
              typowo włókiennicze, zmienił się realia w kraju, przemysł włókienniczy już nie
              taki jak kiedyś i w konsekwencji masę ludzi straciło pracę, właśnie
              zatrudnionych w tej dziedzinie, a że to osoby z mizernym wykształceniem, mało
              obrotne, niepotrafiące najczęściej odnaleźć się w obecnych realiach, to rzadko
              potrafią się przekwalifikować i znaleźć dla siebie pracę - stąd to bezrobocie.
              Może Cię zaskoczę, ale wśród ludzi z wyższym wykształceniem o pracę nie trudno,
              całkiem niezłą pracę - ludzie uciekają z Lublina do Łodzi!
              Co lepsze, w Łodzi powstają na prawdę klasowe firmy, umieszczają tam swoje
              główne siedziby, powstają przedsięwzięcia głośne na cały kraj, jak na przykład
              otwarcie "Fabryki" niedawno, rozwiązane są /w miarę/ problemy komunikacyjne, są
              ścieżki rowerowe, atrakcje turystyczne, życie nocne...
              A w Lublinie? Ścieżek jak na lekarstwo, problemy z komunikacją -korki,
              komunikacja miejska...
              Inwestycje też niezwykle udane, szczególnie te sportowe - hala na Globusie...
              koszt (miasta) 30 mln, niewyrobienie się w terminie i do tej pory w zasadzie
              nie wiadomo do czego hala będzie służyć. Pojemność jest taka że nawet marnego
              międzynarodowego meczu siatkówki nie możemy się spodziewać w Lublinie - nawet
              Rzeszów potrafił lepiej się urządzić! Stadion... jak Unia zobaczyła projekty to
              powiedziała że nie da na ten badziew ani złotówki, resztę pozostawiam bez
              komentarza...
              i nie porównój Aron naszego miasta, ani do Łodzi, ani do Gliwic, a tym bardziej
              do Szczecina, bo niestety Lublin przy nich wypada bardzo mizernie.
              • Gość: aron Re: Zobacz co to za praca IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 11:22
                Gość portalu: k2 napisał(a):

                > Na pewno nie UMCS;)

                No to kto jest największym pracodawcą w Warszawie?
                Moim zdaniem urzędy centralne.

                > Nie siej propagandy aron. Wymieniłeś miasta, które mają wyższe bezrobocie od
                > Lublina, ale nie ruszyłeś mózgownicą, albo nie chciałeś ruszyć i zastanowić
                się dlaczego?

                Dlatego że Lublin jest lepiej rządzony niż te miasta.

                > Skomentuje tylko Łódź, bo akurat ten temat znam najlepiej. Miasto
                > typowo włókiennicze, zmienił się realia w kraju, przemysł włókienniczy już
                nie taki jak kiedyś i w konsekwencji masę ludzi straciło pracę, właśnie
                > zatrudnionych w tej dziedzinie, a że to osoby z mizernym wykształceniem, mało
                > obrotne, niepotrafiące najczęściej odnaleźć się w obecnych realiach, to
                rzadko potrafią się przekwalifikować i znaleźć dla siebie pracę - stąd to
                bezrobocie.

                W Lublinie też jest sporo osób niewykształconych, padło DU ( nie z winy
                Pruszona) a jednak bezrobocie jest mniejsze.

                > Może Cię zaskoczę, ale wśród ludzi z wyższym wykształceniem o pracę nie
                trudno, całkiem niezłą pracę - ludzie uciekają z Lublina do Łodzi!

                A ja znam takich co mają pracę w Lublinie i nie muszą nigdzie uciekać.

                > Co lepsze, w Łodzi powstają na prawdę klasowe firmy, umieszczają tam swoje
                > główne siedziby, powstają przedsięwzięcia głośne na cały kraj

                No i co? Bezrobocie wyższe niż w Lublinie, całe dzielnice odrapanych, walących
                się kamienic.


                > jak na przykład
                > otwarcie "Fabryki" niedawno, rozwiązane są /w miarę/ problemy komunikacyjne,
                są ścieżki rowerowe, atrakcje turystyczne, życie nocne...

                W Lublinie otworzyli galerię obok TESCO, ścieżek rowerowych nie ma np. koło
                skansenu. Życia nocnego nie ma ,bo ludzie wolą oszczędzać niż przepijać kasę.

                > A w Lublinie? Ścieżek jak na lekarstwo, problemy z komunikacją -korki,
                > komunikacja miejska...

                W Łodzi w ogóle nie ma korków. KOmunikacja miejska w Łodzi? Stare tramwaje,
                porozwalane torowiska, 100 Ikarusów krążących po mieście.

                > Inwestycje też niezwykle udane, szczególnie te sportowe - hala na Globusie...
                > koszt (miasta) 30 mln, niewyrobienie się w terminie i do tej pory w zasadzie
                > nie wiadomo do czego hala będzie służyć. Pojemność jest taka że nawet marnego
                > międzynarodowego meczu siatkówki nie możemy się spodziewać w Lublinie - nawet
                > Rzeszów potrafił lepiej się urządzić!

                Po cholerę nam mecze międzynarodowe? Ta hala ma służyć dzieciom i młodzieży a
                nie meczom międzynarodowym.

                >Stadion... jak Unia zobaczyła projekty to
                > powiedziała że nie da na ten badziew ani złotówki, resztę pozostawiam bez
                > komentarza...

                Stadion jest w Łęcznej. Porządny. Po co drugi w Lublinie?

                > i nie porównój Aron naszego miasta, ani do Łodzi, ani do Gliwic, a tym
                bardziej do Szczecina, bo niestety Lublin przy nich wypada bardzo mizernie.

                Tak oczywiście. Bezrobocie mamy najniższe spośród tych miast, mimo że Łódź,
                Szczecin i Gliwice mają autostrady i lotniska, a Gliwice dodatkowo SSE.

                Masz kompleksy i tyle.
                • Gość: lo Re: Zobacz co to za praca IP: *.biuro.perla.pl 05.09.06, 11:30
                  > Po cholerę nam mecze międzynarodowe? Ta hala ma służyć dzieciom i młodzieży a
                  > nie meczom międzynarodowym.
                  >
                  Po cholerę nam rozwoj, lepiej zasadzic tutaj las.
                  • Gość: aron Re: Zobacz co to za praca IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 11:54
                    Gość portalu: lo napisał(a):


                    > Po cholerę nam rozwoj, lepiej zasadzic tutaj las.

                    No faktycznie nie popłacz się bez meczów międzynarodowych w siatkówkę nie
                    będziesz miał rozwoju. Ciekawa teoria ekonomii przez ciebie przemawia.
                    • Gość: lo Re: Zobacz co to za praca IP: *.biuro.perla.pl 05.09.06, 12:02
                      Nie chodzi o mecze. Dla Ciebie nic nie jest potrzebne, a tak w ogóle to żyjemy
                      na ziemskim raju.
                      • aron2004 Re: Zobacz co to za praca 05.09.06, 12:09
                        Gość portalu: lo napisał(a):

                        > Nie chodzi o mecze. Dla Ciebie nic nie jest potrzebne, a tak w ogóle to żyjemy
                        > na ziemskim raju.

                        Mecze mi nie są potrzebne. Potrzebne mi są remonty ulic, a to robi Pan
                        Prezydent. Nie żyjemy w ziemskim raju, ale miałem okazję przebywać w innych
                        miastach wychwalanych przez tutejszych zakompleksionych maniaków i wcale tam
                        tak różowo nie jest. TYlko u nas antypruszonowska propaganda ściemnia, że
                        wszędzie indziej zarabia się minimum 5000 zł miesięcznie.
                        Podobnie korki. Mimo remontów w Lublinie korki nie są wcale takie duże. Wręcz
                        przeciwnie, u nas jeździ się idealnie w porównaniu z niektórymi miastami które
                        są stawiane nam za wzór.

                        Zarobki? W Warszawie wyższe? I co z tego, skoro tam na życie wydasz o wiele
                        więcej? Skoro tam najtańsze mieszkanie kosztuje od 4000 zł za metr wzwyż a u
                        nas kupisz już za 3000 zł.

                        No i co ? Mieszkać w Warszawie na Tarchominie skąd jedzie się tyle do centrum
                        co u nas z Niedźwiady busem do Lublina?

                        Śmiech na sali.
                        • Gość: k2 Re: Zobacz co to za praca IP: *.pronet.lublin.pl 05.09.06, 12:34
                          "Podobnie korki. Mimo remontów w Lublinie korki nie są wcale takie duże. Wręcz
                          przeciwnie, u nas jeździ się idealnie w porównaniu z niektórymi miastami które
                          są stawiane nam za wzór."
                          Jeszcze odnośnie Łodzi, w poprzednim poście Ci nie odpisałem. Oczywiście, że są
                          korki, jak w każdym większym mieście. Jednak jest ich stosunkowo mało (podonie
                          jak zresztą w Lublinie) w porównaniu na przykład z Warszawą. Problem polega
                          jednak na tym, że w Lublinie dwójezdniowe drogi w centrum miasta są rzadkością -
                          Narutowicza, Głęboka, Lipowa, Nadbystrzycka - to jest centrum miasta...
                          Samochodów zacznie przybywać i dopiero za pare lat prawdziwy kłopot wyjdzie.
                          • Gość: aron Re: Zobacz co to za praca IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 13:51
                            Gość portalu: k2 napisał(a):


                            > Problem polega
                            > jednak na tym, że w Lublinie dwójezdniowe drogi w centrum miasta są
                            rzadkością - Narutowicza, Głęboka, Lipowa, Nadbystrzycka - to jest centrum
                            miasta... Samochodów zacznie przybywać i dopiero za pare lat prawdziwy kłopot
                            wyjdzie.

                            No i widzisz sam sobie zaprzeczasz. Z jednej strony piszesz, że Lublin z winy
                            Pruszona ubożeje, a z drugiej strony twierdzisz, że samochodów przybywa. Pewnie
                            z tego ubóstwa.
                            • Gość: k2 Re: Zobacz co to za praca IP: *.pronet.lublin.pl 05.09.06, 14:00
                              "No i widzisz sam sobie zaprzeczasz. Z jednej strony piszesz, że Lublin z winy
                              Pruszona ubożeje, a z drugiej strony twierdzisz, że samochodów przybywa. Pewnie
                              z tego ubóstwa."

                              Po pierwsze, gdzie napisałem, że Lublin ubożeje, a tym bardziej z winy Pruszona?
                              Po drugie, to że przybywa samochodów w mieście nie jest niczyją zasługą a tym
                              bardziej władz miasta.
                              Uważam tylko, że Lublin potrzebuje lepszego prezydenta!
                        • Gość: lot Re: Zobacz co to za praca IP: *.biuro.perla.pl 05.09.06, 14:00
                          >Potrzebne mi są remonty ulic, a to robi Pan
                          > Prezydent.

                          Masz cos z pamiecia. Od kiedy sa remonty ulic, 1 rok 1,5 roku i skad jest kasa,
                          nie zauwazyles ze przy kazdej remontowanej ulicy jest tabliczka UE. A co przez
                          te 7 lat czy cos Pan Prezydent w tym kierunku robil. I jeszcze jedno nie widzisz
                          ze wybory sie zblizaja, trzeba sie jakos pokazac.
                          • Gość: aron Re: Zobacz co to za praca IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 14:06
                            Gość portalu: lot napisał(a):


                            > Masz cos z pamiecia. Od kiedy sa remonty ulic, 1 rok 1,5 roku i skad jest
                            kasa, nie zauwazyles ze przy kazdej remontowanej ulicy jest tabliczka UE.


                            No to co? W innych miastach też są tabliczki z UE.

                            >A co przez
                            > te 7 lat czy cos Pan Prezydent w tym kierunku robil.

                            Oczywiscie. Byly remonty np. Chodzki, Jaczewskiego, Obywatelskiej,
                            Spoldzielczosci Pracy, Turystycznej...

                            > I jeszcze jedno nie widzis
                            > z ze wybory sie zblizaja, trzeba sie jakos pokazac.

                            Wiele ulic np. te wyzej wymienione byly remontowane bez zwiazku z wyborami.

                            • Gość: lo Re: Zobacz co to za praca IP: *.biuro.perla.pl 05.09.06, 14:22
                              Spoldzielczosci Pracy ma tabliczke UE a reszta to drogi jednopasmowe. A nie
                              wymieniles jeszcze trasy przy MOSIR, ktora zaczeli budowac bez wykupienia gruntow
                              i mamy teraz nie wykorzystane dwa pasy, moze by tam lotnisko zbudowac?
                        • Gość: frog Re: Zobacz co to za praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 18:43
                          Choć na samą myśl o koopoeracji z aronem2004 dostaję gęsiej skórki, to tu
                          akurat zgadzam się z Tobą; Lublin jest całkiem znośnym miastem do życia, o
                          wiele znośniejszym niż np. będaca przedmiotem westchnień wielu młodych ludzi
                          stolica. Gdyby nie ta rustykalna mentalność i kołtuństwo większości
                          mieszkańców...
                          • Gość: aron Re: Zobacz co to za praca IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 18:49
                            Gość portalu: frog napisał(a):

                            >Gdyby nie ta rustykalna mentalność i kołtuństwo większości
                            > mieszkańców...

                            no to się wyprowadz, kto cię tu trzyma
                            • Gość: frog Re: Zobacz co to za praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 00:28
                              No, niestety, znów zszedłeś na swój normalny poziom czyli półkretyna. Co to
                              znaczy: wyprowadź się? A może to ci kołtuni powinni się wyprowadzić? Dlaczego
                              ciemnota ma mieć większe prawo zamieszkiwania Lubelszczyzny niż np. ja? Sam się
                              wyprowadź baranku boży!
                • Gość: k2 Re: Zobacz co to za praca IP: *.pronet.lublin.pl 05.09.06, 12:30
                  > No to kto jest największym pracodawcą w Warszawie?
                  > Moim zdaniem urzędy centralne.
                  A moim sektor usług...

                  W Lublinie też jest sporo osób niewykształconych, padło DU ( nie z winy
                  > Pruszona) a jednak bezrobocie jest mniejsze.
                  Nie porównuj, włókiennictwa w Łodzi z DU w Lublinie, bo to jest śmieszne:) Nie
                  to liczby, nie takie wykształcenie... DU nie zatrudnialo w zakładzie na
                  przykład samych mechaników samochodowych, a jeśli chodzi o włókiennictwo to w
                  ogromnej większości to szwaczki - zawód, który obecnie praktycznie nie
                  istenieje.

                  > A ja znam takich co mają pracę w Lublinie i nie muszą nigdzie uciekać.
                  A ja znam takich co wyjechali(?) To, że wykształceni ludzie opuszcają Lublin
                  żeby pracować w Warszawie, Poznaniu czy Wrocławiu nie podlega dyskusji.

                  > W Lublinie otworzyli galerię obok TESCO, ścieżek rowerowych nie ma np. koło
                  > skansenu. Życia nocnego nie ma ,bo ludzie wolą oszczędzać niż przepijać kasę.
                  Przepraszam, mój błąd - Manufaktura a nie Fabryka:). Dla porównania Manufaktura
                  221 samych sklepów, plus pozostala powierzchnia... a Galeria Tesco?:D Ludzie
                  wolą oszczędzać? Polecam wybranie się na juwenalia, na jakiś podrzędny zespół,
                  zobaczysz ile ludzi się bawi. Poza tym bawiąc się nie trzeba przepijać kasy.
                  Ścieżki? Kilka ścieżek nie załatwi sprawy, poza tym trzeba je budować z głową,
                  a nie tak jak teraz...

                  > W Łodzi w ogóle nie ma korków. KOmunikacja miejska w Łodzi? Stare tramwaje,
                  > porozwalane torowiska, 100 Ikarusów krążących po mieście.
                  Tabor jest porównywalny, jeśli nie lepszy niż ten w Lublinie. Co ciekawe, z
                  komunikacją miejska mam dość dużo doczynienia i to nie od strony pasażera i
                  powiem Ci że te ikarusy są tak wyremontowane, że jeżdża lepiej niż część
                  naszych Neoplanów czy Jelczy. Poza tym polecam pooglądać zdjęcia tramwajów z
                  Łodzi... nie takie one stare. W ogóle lepiej jest to wszystko ZORGANIZOWANE (a
                  to należy do miasta) - autobusy jeżdża co określony czas, np co 10 minut, a od
                  19 co 15minut, a bilety sa mimo to tańsze niż u nas.

                  > Po cholerę nam mecze międzynarodowe? Ta hala ma służyć dzieciom i młodzieży a
                  > nie meczom międzynarodowym.
                  Tak, dzieciom i młodzieży potrzebna hala za 36 milionów złotych. Po taką
                  cholerę, że Lublin jest największym miastem na wschodzie Polski i powinien
                  równać do najlepszych. Nie uważasz, że imprezy sportowe na wysokim poziomie są
                  doskonałą promocją miasta?
                  > Stadion jest w Łęcznej. Porządny. Po co drugi w Lublinie?
                  Porządny no potrzeby Łęcznej, a nie Lublina.

                  > Tak oczywiście. Bezrobocie mamy najniższe spośród tych miast, mimo że Łódź,
                  > Szczecin i Gliwice mają autostrady i lotniska, a Gliwice dodatkowo SSE.
                  Nie samo bezrobocie się liczy...

                  > Masz kompleksy i tyle.
                  A Ty jesteś małomiasteczkowy ;) Lublin jest największym miastem po prawej
                  stronie Wisły i powinien być metropolią, dlatego musi mierzyć znacznie wyżej.
                  Swoją drogą uważam, że minimalizm jest największą wadą Pruszkowskiego.

                  Zagadka: Kiedy według Pruszkowskiego Lubelszczyzna przestanie być
                  najbiedniejszym regionem Unii Europejskiej? :)
                  • Gość: aron Re: Zobacz co to za praca IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 14:00
                    Gość portalu: k2 napisał(a):


                    > A moim sektor usług...

                    Sektor usług to jest masa różnych firm. Gdyby tak liczyć to i w Lublinie sektor
                    usług zatrudnia kilka radzy więćej ludzi niż UMCS.


                    > Nie porównuj, włókiennictwa w Łodzi z DU w Lublinie, bo to jest śmieszne:)
                    Nie to liczby, nie takie wykształcenie... DU nie zatrudnialo w zakładzie na
                    > przykład samych mechaników samochodowych, a jeśli chodzi o włókiennictwo to w
                    > ogromnej większości to szwaczki - zawód, który obecnie praktycznie nie
                    > istenieje.

                    I to też może wina Pruszona?


                    > A ja znam takich co wyjechali(?) To, że wykształceni ludzie opuszcają Lublin
                    > żeby pracować w Warszawie, Poznaniu czy Wrocławiu nie podlega dyskusji.

                    Ale do Lublina przyjeżdżają wykształceni ludzie z Rzeszowa, Stalowej Woli,
                    Białej Podlaskiej, Chełma itp. Czyli się wyrównuje.


                    > Przepraszam, mój błąd - Manufaktura a nie Fabryka:). Dla porównania
                    Manufaktura 221 samych sklepów, plus pozostala powierzchnia... a Galeria
                    Tesco?:D

                    A Lipowa A Olimp to co


                    : Ludzie wolą oszczędzać? Polecam wybranie się na juwenalia, na jakiś
                    podrzędny zespół,
                    > zobaczysz ile ludzi się bawi. Poza tym bawiąc się nie trzeba przepijać kasy.


                    W Lodzi jest piwo za darmo rozumiem

                    > Ścieżki? Kilka ścieżek nie załatwi sprawy, poza tym trzeba je budować z
                    głową, a nie tak jak teraz...

                    Co ty chcesz od sciezki od skansenu do Kazimierza w Lodzi nie ma takich
                    pieknych krajobrazow


                    > Tabor jest porównywalny, jeśli nie lepszy niż ten w Lublinie.

                    W Lublinie nie ma tramwajow. Na szczescie.


                    Co ciekawe, z
                    > komunikacją miejska mam dość dużo doczynienia i to nie od strony pasażera i
                    > powiem Ci że te ikarusy są tak wyremontowane, że jeżdża lepiej niż część
                    > naszych Neoplanów czy Jelczy.


                    Ale smrodza.

                    Poza tym polecam pooglądać zdjęcia tramwajów z
                    > Łodzi... nie takie one stare.


                    Ale sie telepia bo torowiska sa syfiaste

                    W ogóle lepiej jest to wszystko ZORGANIZOWANE (a
                    > to należy do miasta) - autobusy jeżdża co określony czas, np co 10 minut, a
                    od 19 co 15minut, a bilety sa mimo to tańsze niż u nas.

                    Ze co ty chrzanisz durnoty


                    > Tak, dzieciom i młodzieży potrzebna hala za 36 milionów złotych.


                    jest potrzebna jak najbardziej wlasnie im.

                    > Po taką
                    > cholerę, że Lublin jest największym miastem na wschodzie Polski i powinien
                    > równać do najlepszych. Nie uważasz, że imprezy sportowe na wysokim poziomie
                    są doskonałą promocją miasta?

                    Nie uwazam. Czy Leczna jest jakos super wypromowana przez mecze pilkarskie?


                    > Porządny no potrzeby Łęcznej, a nie Lublina.

                    Nikt nie zabrania jezdzic na mecze z Lublina do Lecznej.


                    > Nie samo bezrobocie się liczy...

                    Gdyby Lublin mial wyzsze bezrobocie niz Lodz, to twierdzilbys ze bezrobocie sie
                    liczy.


                    > A Ty jesteś małomiasteczkowy ;)

                    A ty jestes kolejny hrabia wielkomiejski

                    >Lublin jest największym miastem po prawej
                    > stronie Wisły i powinien być metropolią, dlatego musi mierzyć znacznie wyżej.

                    Co? Moze stolica Polski powinien zostac?

                    > Swoją drogą uważam, że minimalizm jest największą wadą Pruszkowskiego.

                    Pruszkowski nie jest zadnym minimalista. Nikt przed nim nie wyremontowal tyle
                    ulic w Lublinie, a szczegolnie w polnocnej czesci miasta.


                    > Zagadka: Kiedy według Pruszkowskiego Lubelszczyzna przestanie być
                    > najbiedniejszym regionem Unii Europejskiej? :)

                    Juz nie jest.
                    • Gość: k2 Re: Zobacz co to za praca IP: *.pronet.lublin.pl 05.09.06, 14:21
                      > Sektor usług to jest masa różnych firm. Gdyby tak liczyć to i w Lublinie
                      sektor usług zatrudnia kilka radzy więćej ludzi niż UMCS.

                      Tak samo jak "urzędy" to jedno wielkie miejsce pracy:) ps. to nie ja o umcsie
                      pisałem:).

                      > I to też może wina Pruszona?
                      A czy ja tak napisałem? Żeby porównywać bezrobicie w dwóch różnych miastach
                      trzeba znać ich specyfike, uwarunkowania inaczej można w różny sposób
                      manipulować takimi danymi.

                      > Ale do Lublina przyjeżdżają wykształceni ludzie z Rzeszowa, Stalowej Woli,
                      > Białej Podlaskiej, Chełma itp. Czyli się wyrównuje.
                      Nie wydaje mnie się... Z tych miast przyjeżdzają do nas na studia, a później
                      wio w Polskę.

                      > A Lipowa A Olimp to co
                      No właśnie, to co? :) bo kaliber mimo to nadal nieporównywalny:)

                      > W Lodzi jest piwo za darmo rozumiem
                      Brnij dalej, może mądrzejsze wnioski wyciągniesz:), przypomne tylko że nie
                      chodzi o cenę piwa, a o brak porządnych imprez na których można by się tego
                      piwa napić.

                      > Co ty chcesz od sciezki od skansenu do Kazimierza w Lodzi nie ma takich
                      > pieknych krajobrazow
                      A gdzie ja się czepiłem ścieżki od skansenu do Kazimierza? Obawiam się tylko,
                      że władza jaśnie pana Pruszkowskiego kończy się na granicach miasta Lublina, a
                      Kazimierz dolny jest jednak parę kilometrów dalej.

                      Co do komunikacji, to chyba wszyscy wiedzą jak ta wygląda w Lublinie, nie
                      komentuję dalej. Widać masz "duże" pojęcie jak to wygląda w innych miastach...

                      > Nie uwazam. Czy Leczna jest jakos super wypromowana przez mecze pilkarskie?
                      Owszem i to nawet bardzo. Podobnie jak Wronki czy Grodzisk Wielkopolski.

                      > > Nie samo bezrobocie się liczy...
                      >
                      > Gdyby Lublin mial wyzsze bezrobocie niz Lodz, to twierdzilbys ze bezrobocie
                      sie liczy.
                      Znów nadinterpretacja. Bezrobocie się liczy, ale trzeba zwrócić na inne rzeczy
                      uwagę.

                      > Pruszkowski nie jest zadnym minimalista. Nikt przed nim nie wyremontowal tyle
                      > ulic w Lublinie, a szczegolnie w polnocnej czesci miasta.
                      Nikt przed nim także nie miał możliwości sięgać po pieniądze z Unii
                      Europejskiej, poza tym niewielu było przed nim...

                      > Co? Moze stolica Polski powinien zostac?
                      Zapewne powinien być dumny z przewagi nad Chełmem, Kraśnikiem i Zamościem.
        • zo_h Re: Leszcze z tego PiS 05.09.06, 18:21
          A te statystyki to z jakiegoś opracowania ... czy wyssane na poczekaniu z palca?

          :>

          Pozdrawiam.
          • Gość: antyaron Re: Leszcze z tego PiS IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 18:42
            zo_h napisał:

            > A te statystyki to z jakiegoś opracowania ... czy wyssane na poczekaniu z
            palca
            > ?

            No pewnie że wyssane z palca. Tak naprawdę Lublin ma 40% bezrobocie, ludzie
            stąd wieją, masę mieszkań stoi pustych nikt nie chce kupić metr mieszkania
            kosztuje 500 zł. Zadzwoń do Kleczkowskiego i się zapytaj.
    • Gość: anonim Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.vlan60.dengo.lubman.net.pl 04.09.06, 23:29
      Zgadzam sie z haslami, i trzeba przyznac ze sa trafione i takie sa fakty! Jesli beda kolejne 4 lata Pruszkowskiego, a mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie, to bedzie jedna wielka tragedia!
    • elfhelm Atakować prezydenta Chełma? 05.09.06, 00:32
      A po co? Odwiedziłem w sierpniu rodzinę w Chełmie po ponad 3 latach i jestem
      mile zaskoczony. Powoli, ale miasto się rozwija.
      Także całkiem dobrze pracuje np. chełmska mleczarnia.
    • Gość: badsmile promocja miasta IP: *.it-net.pl 05.09.06, 03:53
      w ten weekend była organizowana w Nałęczowie impreza. Były to Międzynarodowe
      Zawody Baloniarskie. W tamtym roku zorganizowano je w Radawcu. Przewineło się
      tam ok 80.000 ludzi. Z propozycją zorganizowania tej imprezy w Lublinie
      zwrócono się do Pruszkowskiego. Padło zapytanie ze strony areoklubu co miasto
      ma do zaoferowania. Pruszkowski zaproponował używanie herbu Lublina... Nałęczów
      zrobił z tego trzydniową imprezę z profesjonalną obsługą. Można było? Można.
      Tylko trzeba chcieć...
    • Gość: idzi Dyskusja czy kampania? IP: *.it-net.pl 05.09.06, 07:16
      Panie Soboń! Był pan pośmiewiskiem swojego roku na studiach, proszę o trochę
      więcej pokory...

      Kończ Waść, wstydu oszczędź, bo paw się zbiera!...
      • rrzet Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 08:30
        Przyjeżdżając do Lublina choćby z południowej czy zachodniej Polski odnosi się
        przykre wrażenie totalnego zadupia i żałosnej prowincji.Młodzi kreatywni ludzie
        spieprzają stąd nie oglądając się wstecz. Urzędasy i PiSuary będą zawsze chwalić
        swego prezia ,przecież najmarniejsza sobaka nie gryzie ręki która daje papu.
        • Gość: student Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.umcs.akademiki.lublin.pl 05.09.06, 11:10
          przepraszam, jezlei ktos mowi ze jest dobrze w lublinie to chyba brakuje mu 5
          klepki!!!!ludzie opamietajcie sie tu sie nic nie dzieje, tylko centra handlowe
          powstaja, co aklurat nie ma zadnego zwiazku z jakim kolwiek rozwojem..zenada
          pruszkowski ustap!!!
          • Gość: aron Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 11:14
            Gość portalu: student napisał(a):

            > przepraszam, jezlei ktos mowi ze jest dobrze w lublinie to chyba brakuje mu 5
            > klepki!!!!

            to tobie brakuje 5 klepki. Takich studentów jak ty zachęcam do emigracji.
        • Gość: aron Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 11:25
          rrzet napisał:

          > Przyjeżdżając do Lublina choćby z południowej czy zachodniej Polski odnosi się
          > przykre wrażenie totalnego zadupia i żałosnej prowincji.

          Tak, przy Lublinie Wałbrzych, Gorzów Wielkopolski i Radom to oazy dobrobytu.
          Idź się leczyć.
          • rilian Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 11:35
            tam gdzie ty? niewielkie to daje rezultaty, jak widać... ;)
            • aron2004 Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 12:05
              Jedź sobie do Radomia i Wałbrzycha, pooglądaj tamtejszy dobrobyt a potem
              zastanów się kto powinien się leczyć.

              Na miejscu Pruszona to podałbym tego co rozwiesił te durne plakaty " W Lublinie
              nie ma pracy" do sądu. BO w Lublinie 89% mieszkańców ma pracę. Co innego gdyby
              napisali na plakacie " W Lublinie jest 11% bezrobotnych" to mają do tego prawo,
              bo takie są fakty. Ale teksty typu "W Lublinie nie ma pracy" to propaganda
              przedwyborcza nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością.

              Ale wiecie dlaczego nie napisali, że w Lublinie jest 11% bezrobocie? Bo wiele
              osób w Lublinie to ludzie otumanieni propagandą medialną i myślą, że w Lublinie
              jest 30% bezrobocie albo większe. A gdyby przeczytali, że jest tylko 11% ( o
              wiele niżej niż srednia krajowa) to by jeszcze niektórzy z nich zagłosowali na
              Pruszona.
              • rilian Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 12:12
                alealeale - to przecież ty piszesz ciągle, jak to źle jest busom, że powinno się
                całkowicie zliberalizować ten rynek, niech każdy kupuje busa i wozi ludzi. więc
                tak dobrze nie jest, wg ciebie.
                • dociek Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 12:39
                  Ale Ty rilian masz cierpliwość do tego DJ Henia.
                  • Gość: aron Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 14:03
                    dociek napisał:

                    > Ale Ty rilian masz cierpliwość do tego DJ Henia.

                    Docku kandydujesz na prezydenta?
                    • dociek Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 18:27
                      Na razie być może do rady, bo trzeba się stopniowo przyuczać i zbierać
                      doświadczenie.
                • Gość: aron Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 14:00
                  rilian napisał:

                  > alealeale - to przecież ty piszesz ciągle, jak to źle jest busom, że powinno
                  się całkowicie zliberalizować ten rynek, niech każdy kupuje busa i wozi ludzi.
                  więc tak dobrze nie jest, wg ciebie.

                  A czy ja twierdzę że jest super? Nie.
                  Natomiast denerwuje mnie zakompleksienie i czarnowidztwo niektórych. I teksty
                  typu jaki to Radom bogaty w porównaniu z Lublinem.
              • stoicki_obserwator Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 14:12
                A ty wiesz ciołku jak różowo jest znależć pracę w tym mieście osobie w trakcie
                studiów zaocznych? Nie mówię tu o absolwentach, ale zanim się dochrapie do
                dyplomu też jakoś trzeba żyć.

                Wiesz jak działają tak wychwalani "prywatni przedsiębiorcy", którzy zatrudniają
                na czarno lub półczarno (minimalna krajowa na papierze, reszta pod stołem)?

                Wiesz ile zarabia się w wychwalanym przez ciebie TESCO (minimalną krajową razy
                3/4 etatu pracując faktycznie na pełny)?

                Dalej masz zamiar siać kłamliwą propagandę jak to w Lublinie jest wspaniale i
                różowo? Jak to jest, że po badaniach ruchu okazało się, że po 19 miasto
                zamiera, będąc wyjątkiem wśród polskich miast o porównywalnej wielkości?

                Nie widzisz, że w tym mieście kompletnie nic się nie dzieje? Że jest ono
                uważane za totalne zadupie? Że szersze niż niszowe życie kulturalne, występy
                znanych wykonawców itd. tutaj po prostu nie mają miejsca?

                Nie wiesz o tym, że absolwenci tutejszych uczelni nie mogąc znaleźć tutaj pracy
                odpowiadającej kwalifikacjom osoby z wyższym wykształceniem wyjeżdżają za
                granicę? Że oferuje im się 700 zł na rękę na starcie?

                Nie dostrzegając faktów, które widzi każdy myślący mieszkaniec tego miasta,
                ujawniasz się jako przydupas obecnej władzy z klapkami na oczach.
                • aron2004 Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 14:20
                  stoicki_obserwator napisał:

                  > A ty wiesz ciołku jak różowo jest znależć pracę w tym mieście osobie w
                  trakcie
                  > studiów zaocznych? Nie mówię tu o absolwentach, ale zanim się dochrapie do
                  > dyplomu też jakoś trzeba żyć.

                  Ja znam wiele osób które pracują w Lublinie w trakcie zaocznych.
                  Widzę jakiś kolejny hrabia się objawił, bo wyzywa ludzi.

                  >
                  > Wiesz jak działają tak wychwalani "prywatni przedsiębiorcy", którzy
                  zatrudniają
                  > na czarno lub półczarno (minimalna krajowa na papierze, reszta pod stołem)?

                  A w Warszawie będziesz miał 5000 miesięcznie, a we Wrocławiu 10 000. No nie?

                  > Wiesz ile zarabia się w wychwalanym przez ciebie TESCO (minimalną krajową
                  razy 3/4 etatu pracując faktycznie na pełny)?

                  Gdzie ja wychwalałem TESCO?


                  > Dalej masz zamiar siać kłamliwą propagandę jak to w Lublinie jest wspaniale i
                  > różowo? Jak to jest, że po badaniach ruchu okazało się, że po 19 miasto
                  > zamiera, będąc wyjątkiem wśród polskich miast o porównywalnej wielkości?

                  Świadczy to o inteligencji Lublinian, którzy wieczory spędzają z rodziną,
                  zamiast włóczyć się po knajpach i przepijać pieniądze.


                  > Nie widzisz, że w tym mieście kompletnie nic się nie dzieje? Że jest ono
                  > uważane za totalne zadupie? Że szersze niż niszowe życie kulturalne, występy
                  > znanych wykonawców itd. tutaj po prostu nie mają miejsca?

                  Mnie się wydaje że co roku śpiewa tu Budka Suflera, Bajm i Ich Troje ale to
                  może faktycznie niszowi artyści.

                  >
                  > Nie wiesz o tym, że absolwenci tutejszych uczelni nie mogąc znaleźć tutaj
                  pracy odpowiadającej kwalifikacjom osoby z wyższym wykształceniem wyjeżdżają za
                  > granicę? Że oferuje im się 700 zł na rękę na starcie?

                  No to jedź do Warszawy, gdzie dostaniesz 7000 zl na starcie.
                  NA CO CZEKASZ???


                  > Nie dostrzegając faktów, które widzi każdy myślący mieszkaniec tego miasta,
                  > ujawniasz się jako przydupas obecnej władzy z klapkami na oczach.

                  Fakty są takie, że myślący mieszkańcy tego miasta dostrzegają, że Pan Prezydent
                  bardzo dobrze rządzi. Są niestety nawiedzeni studenci ( mniejszość) którym nic
                  się nie podoba i mają kompleksy. Takich zachęcam jak najbardziej do emigracji.
                  Wyjedź sobie do Warszawy, będziesz mógł sobie pić w knajpach do woli.
                  • Gość: lo Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.biuro.perla.pl 05.09.06, 14:34
                    > Fakty są takie, że myślący mieszkańcy tego miasta dostrzegają, że Pan
                    > Prezydent
                    > bardzo dobrze rządzi.

                    Tak, a najbiedniejszy region UE to tak przez przypadek mimo 11% bezrobocia ktore
                    podajesz.

                    • zo_h Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 18:27
                      Im "większy" dobrobyt tym większa część społeczeństwa musi na niego zapracować.

                      Pozdrawiam.

                      Gość portalu: lo napisał(a):

                      Tak, a najbiedniejszy region UE to tak przez przypadek mimo 11% bezrobocia ktore
                      podajesz.
                  • rilian Re: Dyskusja czy kampania? 05.09.06, 15:16
                    "nawiedzeni studenci" - wot, objawiła się mentalność absolwenta zawodówki!
                    brawo, aronku, brawo!...

                    do doćka: bawi mnie ten człowiek. ciekawy przypadek.
                    • Gość: aron Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 18:43


                      nie skończyłem zawodówki. Nawiedzeni studenci to tacy co się domagają żebym im
                      płacił za komunikację nocną bo przepili pieniądze i nie stać ich na taksówkę.
                      Inna nazwa takich osobników to wykształciuchy.

                      Takich nam nie potrzeba. Won do warszawy, tam dadzą wam pracę w markecie za
                      5000 zł miesięcznie.
                      • Gość: mleko bez tluszczu Re: PiSiorkowata prowincja... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 05.09.06, 20:38
                        "Won do Warszawy"? Przyznajesz wiec "aronie", ze dla
                        bardziej inteligentnych ludzi w tym prowincjonalnym,
                        koltunskim miescie miejsca nie ma??
                        • aron2004 Re: PiSiorkowata prowincja... 05.09.06, 21:28
                          Gość portalu: mleko bez tluszczu napisał(a):

                          > "Won do Warszawy"? Przyznajesz wiec "aronie", ze dla
                          > bardziej inteligentnych ludzi w tym prowincjonalnym,
                          > koltunskim miescie miejsca nie ma??

                          jest miejsce dla inteligentych ludzi, ale dla takich przedsiębiorczych, którzy
                          zakładają firmy i zarabiają pieniądze ( np. dla busiarzy).

                          Dla "wykszałciuchów" co skończyli studia i są pełni pretensji do świata że
                          przed nimi nie klęka na kolana i domagają sie nocnych autobusów miejsca w
                          Lublinie nie ma. Proponuję wyjazd do Warszawy, Wrocławia czy Gorzowa. Będzie
                          lepiej wam i nam.
                  • Gość: Jacek Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.vc.shawcable.net 05.09.06, 19:12
                    Hej, Aron,
                    co ty tak "Pan Prezydent" , "Pan Prezydent"? Mam podejrzenia, ze "Pan Prezydent"
                    nakazal Ci jako pracownikowi ratusza sianie pozytywnej propagandy.

                    Smieszny jestes z porownywaniem Lublina do innych miast w ktorych jest gorzej.
                    Tez sie ciesze, ze nie urodzilem sie w Afganistanie i nie latam z broda i
                    karabinem po pustyni. A tak serio, to nie powinno sie porownywac Lublin do
                    innych miast, a raczej zastanowic sie jak mogly wygladac Lublin gdyby
                    wykoprzystal swoj potencjal, np wynikajacy z polozenia. Na razie to rozwija sie
                    np Rzeszow, a my pozostajemy prowincja. A dobrego prezydenta to ma np Wroclaw.

                    Jacek
                    • Gość: aron Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.enterpol.pl 05.09.06, 19:22
                      Gość portalu: Jacek napisał(a):

                      > Hej, Aron,
                      > co ty tak "Pan Prezydent" , "Pan Prezydent"? Mam podejrzenia, ze "Pan
                      Prezydent nakazal Ci jako pracownikowi ratusza sianie pozytywnej propagandy.

                      Nie jestem żadnym pracownikiem prezydenta.


                      > Smieszny jestes z porownywaniem Lublina do innych miast w ktorych jest gorzej.

                      A z kim mam Lublin porównywać?

                      > A tak serio, to nie powinno sie porownywac Lublin do
                      > innych miast, a raczej zastanowic sie jak mogly wygladac Lublin gdyby
                      > wykoprzystal swoj potencjal, np wynikajacy z polozenia.

                      Lublin dobrze wykorzystuje swój potencjał. Mogłoby być lepiej, ale np. Hausner
                      nie zgodził się na strefę ekonomiczną.

                      >Na razie to rozwija sie
                      > np Rzeszow, a my pozostajemy prowincja.

                      Rzeszów się rozwija? Oni się zastanawiają czy przyłączyć do Rzeszowa 5 czy 10
                      wsi.

                      > A dobrego prezydenta to ma np Wroclaw.

                      To się wyprowadź. Dadzą ci 5 tysięcy pensji we Wrocławiu.
                      • Gość: lo Re: Dyskusja czy kampania? IP: *.biuro.perla.pl 06.09.06, 08:21
                        > > A dobrego prezydenta to ma np Wroclaw.
                        >
                        > To się wyprowadź. Dadzą ci 5 tysięcy pensji we Wrocławiu.

                        Po co ma sie wyprowadzac, chce po prostu zmian, chce zeby cos sie dzialo w
                        Lublinie . Jak wygonisz wszystkich z Lublina to kto bedzie jezdzil Twoim busem,
                        Twoja preznie rozwijajaca sie firma padnie. Nie chodzi o to aby wszystkich
                        wyganiac, ale zeby ich zatrzymac a nawet sciagac do Lublina. Na razie mamy
                        proces emigracji z Lublina.
    • Gość: Ja Re: Dyskusja czy kampania? IP: 212.182.108.* 08.09.06, 20:25
      Ta kampania jest wymierzona w PiS. Dotyczy spraw, które są oczywiste, a oni
      prawie nic nie zrobili...
Pełna wersja