Bagażowi dbają o bezpieczeństwo

20.09.06, 15:53
No nareszcie PKS się zorientował, że trzeba dbać o klienta. 10 lat za późno,
ale lepiej późno niż wcale.
    • Gość: Jacek S Bagażowi dbają o bezpieczeństwo IP: *.dashnet.lublin.pl 20.09.06, 17:21
      "Wszystkie Ryśki to porządne chłopy" i tak trzymać
    • Gość: tragarz Re: Bagażowi dbają o bezpieczeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 17:42
      Kiedyś na dworzec Centralny w Warszawie zajechał pociąg przyjaźni ze Związku Radzieckiego.W oknie stanął jakić podróżny i ze wschodnim akcentem woła na cały głos:Bagażnyje,bagażnyje....Polscy tragaże biegną do wagonu,a zebrało ich się kilkunastu,bo myśleli że facet ma mnóstwo bagażu.Ruski zobaczył ich wielu i pyta:Bagażnyje?Oni znając wiele języków odpowiadają:Da.Natenczas ruski się odzywa:Bagażnyje,pozdrawlaju was.Ja toże bagażnyj.
    • Gość: idzi Re: Bagażowi dbają o bezpieczeństwo IP: *.it-net.pl 20.09.06, 17:55
      Aronie, bardzo chętnie poczytam, jak wygląda dbanie o klienta w Twoim wydaniu!...
      • Gość: aron Re: Bagażowi dbają o bezpieczeństwo IP: *.enterpol.pl 20.09.06, 18:30
        ja uważam, że klient jest zadowolony, kiedy

        1. bus jedzie szybko
        2. bus jeździ często i nie trzeba długo czekać
        3. busiarz rozdaje pasażerom rozkłady jazdy żeby nie musieli dzwonić za każdym
        razem na informację czy sprawdzać na dworcu
        4. bus ma telefoniczną rezerwację miejsc
        5. bus ma klimę
        6. bus czasami poczeka minutę, dwie jeżeli ktoś ma przesiadkę
        7. bilety są tanie
        8. kierowca jest kulturalny
        • Gość: idzi Re: Bagażowi dbają o bezpieczeństwo IP: *.it-net.pl 20.09.06, 20:08
          Czyli nie każesz klientom zamykać drzwi gdy ruszasz?...

          Przed tygodniem na Dolnym Śląsku zbaraniałem dwukrotnie. Raz, gdy busiarz
          skasował mi bilet za 11,50 za odległość między dwoma sporymi miastami wynoszącą
          ledwie 50 km - po raz drugi, gdy odpalił silnik i rzucił "drzwi!".
          • aron2004 Re: Bagażowi dbają o bezpieczeństwo 20.09.06, 23:06
            Gość portalu: idzi napisał(a):


            > Przed tygodniem na Dolnym Śląsku zbaraniałem dwukrotnie. Raz, gdy busiarz
            > skasował mi bilet za 11,50 za odległość między dwoma sporymi miastami
            wynoszącą ledwie 50 km - po raz drugi, gdy odpalił silnik i rzucił "drzwi!".

            U nas nie do pomyślenia.
        • Gość: zadowolona Re: Bagażowi dbają o bezpieczeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 21:23
          bus jedzie za szybko, jest za ciasny i nie ma przystojnych bagażowych!!!
    • leniak Re: Bagażowi dbają o bezpieczeństwo 20.09.06, 20:02
      znaczy wracamy do cywilizacji...
      lubię kurczę dobre wiadomości...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja