Nie ma koalicji, nie ma stanowisk?

28.09.06, 10:07
Niech ich Pis cmoknie w Pisiora!
    • Gość: znajomy Nie ma koalicji, nie ma stanowisk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 11:13
      Witam!

      Tak się skałda, że znam tych Panów! Przecież to absolutni amatorzy! Ciekawe
      jaką kasę trzepią w Radio? Gonić czym prędzej tych "lepperowców". To tak, jakby
      wsadził swoich ludzi Tymiński! Istny Dyzmizm!!!
      • Gość: wstrząśnięty Re: Nie ma koalicji, nie ma stanowisk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 11:24
        Jestem w szoku nie wiedziałem że układ PIS-u z Samoobroną to taki skandal.
        Przecież to chore zeby media publiczne obsadzali tacy abnegaci Oni nie maja
        pojecia o radiu Były dyrektor z Krasnegostawu wybitnym finansistą O czym my
        rozmawiamy Chyba sie nawrócę na SLD Zgadzam się Dyzmizm! Jeszcze raz Dyzmizm!!
    • Gość: radiowiec Nie ma koalicji, nie ma stanowisk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 12:09
      pan Wawrzeński jest jedyną osobą z rady, która zajmuje sie radiem. Wcześnie to
      tylko Jan Zuba trochę sie interesował, ale tylko na początku. Widać, że jest
      zainteresowany radiem, reportażem i studiem historii mówionej. Jest ekspertem
      ds. prawa mediów. Wykłada na Wydziale Politologii prawo autorskie i prawa
      pokrewne. Napisał kilka prac na temat publicznej radiofonii i telewizji. To co
      z tego, że poparła go Samoobrona. Mówił, że dzień po wyborze złożył rezygnacje
      z funkcji sekretarza partii. Wystarczy porozmawiać z Piotrem Wawrzyńskim kilka
      minut, żeby przekonać się, że to człowiek na poziomie o wielkiej kulturze
      osobistej.
      • Gość: dobry znajomy ZUBY Re: Nie ma koalicji, nie ma stanowisk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 21:02
        Jan Zuba się interesował się Radiem, dobre sobie. Oczywiście że się interesował
        ale tylko wpływami na konto za zasiadanie w Radie Nadzorczej. Toż to przygłup i
        największy kretyn jaki jest mi znany. Szwagier Podkańskiego który również
        żeruje na nieświadomości ludzkiej.
Pełna wersja