Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent:

29.10.06, 01:56


Na Prezydenta miasta nadaje się człowiek, który:
- potrafi rozmawaiać z każdym bez względu na przekonania polityczne, wyznawaną
wiarę, kolor skóry czy pochodzenie społeczne,
- potrafi rozmawiać swobodnie nie tylko w języku polskim ale również w
angielskim
- ma taką osobowość i charakter, że praktycznie nikt go nie widział
zdenerwowanego,
- ma majątek na odpowiednim poziomie bo nie będzie za bardzo pazerny aby
poprzez
stanowisko na lewo dorobić,
- nie ma złych momentów ze swojego dotyczasowego życiorysu (nie ma na niego
haków z przeszłości),
- potrafi dążyć do zgody i kompromisu,
- ma haryzmę i nie boi się spotkań z mieszkańcami,
- kocha swoje miasto ,
- ma wizję jaki ma być Lublin za 5 lat, 10 lat i 15 lat,
- potrafi otaczać się ludźmi samodzielnymi, aktywnymi i otwartymi na innych
ludzi.


Text zaczerpnęłam z innego forum ale przyda sie też u nas.


    • Gość: aron Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: IP: *.lublin.enterpol.pl 29.10.06, 06:39
      przede wszystkim powinien spełniać rzeczywiste potrzeby mieszkańców ( remonty
      ulic) a nie zachcianki garstki pijaków ( komunikacja nocna) czy kiboli ( budowa
      stadionu)
      • Gość: lolek Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: IP: *.resetnet.pl 29.10.06, 07:54
        haha czyli wszystkich nie, a tylko Twoje (:o)
        • aron2004 Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: 29.10.06, 08:28
          kierowców w tym mieście jest kilkadziesiąt tysięcy, a kiboli i amatorów nocnych
          klubów 10 razy mniej
          • bu2m Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: 29.10.06, 11:00
            A jeszcze więcej jest użytkowników komunikacji miejskiej. Tymczasem Pruszon
            przez osiem lat zafundował nam marnej jakości komunikację, w rozlatujących się
            autobusach sprowadzanych najczęściej z Holandii lub Niemiec.
            • Gość: aron Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: IP: *.lublin.enterpol.pl 29.10.06, 12:47
              Powinno się zlikwidować MPK.
    • dociek Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: 29.10.06, 10:53
      weana napisała:


      > - potrafi rozmawaiać z każdym bez względu na przekonania polityczne, wyznawaną
      > wiarę, kolor skóry czy pochodzenie społeczne,

      Taki, co potrafi z wieloma rozmawiać i zachowa wobec nich tolerancję i
      poszanowanie - może się znajdzie. Gorzej, że to wśród jego potencjalnych
      oponentów jest bardzo wielu takich, którzy nie tylko nie potrafią, ale nie chcą
      wcale rozmawiać i oplują bezpodstawnie z daleka.

      > - potrafi rozmawiać swobodnie nie tylko w języku polskim ale również w
      > angielskim

      To aktualnie jest realne. Sądzę, że nie musi to być akurat język angielski,
      choć ten właśnie jest obecnie najbardziej uniwersalny.

      > - ma taką osobowość i charakter, że praktycznie nikt go nie widział
      > zdenerwowanego,

      Taka maska pozbawia naturalności. "Zimna krew" jest zalecana, ale odbija się na
      zdrowiu, szczególnie na własnych nerwach i psyche.

      > - ma majątek na odpowiednim poziomie bo nie będzie za bardzo pazerny aby
      > poprzez
      > stanowisko na lewo dorobić,

      Tu bym się zgodził, ale brak mi oceny "właściwego poziomu". Są tacy fachowcy od
      koryta, którzy potrafią zeżreć nawet samo koryto. Poza tym, jest znany
      mechanizm ludzkiej zachłanności, że bogaty chce być jeszcze bogatszy. I na
      dodatek "bogaty nie zauważa biednego".

      > - nie ma złych momentów ze swojego dotyczasowego życiorysu (nie ma na niego
      > haków z przeszłości),

      Jest takie powiedzenie: "dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf";
      szczególnie bedą tego szukali jego opozycjoniści. Do tego stopnia, że wrzucą
      wrogiego sobie kandydata nawet do "cudzego błota".

      > - potrafi dążyć do zgody i kompromisu,

      "Dajcie mi grzędę, a ja wyżej siędę". Zasada bezwzględnej władzy: "dziel i
      rządź!" Podzieleni i skłóceni są mniej groźni i łatwiejsi do ustawienia.

      > - ma haryzmę i nie boi się spotkań z mieszkańcami,

      Charyzmę piszemy przez "CH". Ucieczka od bezpośrednich spotkań odsuwa w cień
      roszczenia i ewentualne zagrożenia ze strony szarego pospólstwa. Powołuje się
      rzecznika i samemu gdzieś znika (vide ostatnie 8 lat).

      > - kocha swoje miasto ,


      To nic nie kosztuje.

      > - ma wizję jaki ma być Lublin za 5 lat, 10 lat i 15 lat,


      Wizje się miewa najczęściej na bankietach po nadużyciu.

      > - potrafi otaczać się ludźmi samodzielnymi, aktywnymi i otwartymi na innych
      > ludzi.

      TKM. Mierni ale wierni.

      > Text zaczerpnęłam z innego forum ale przyda sie też u nas.
      >

      I wszystko jasne!
    • leniak Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: 29.10.06, 12:37
      ja bym był za tym by był możliwie najbardziej przydatny miastu i mieszkańcom...
      znaczy hmm ja już mam dwa typy...
      • leniak Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: 29.10.06, 12:39
        a przy okazji pogody internetowej... zaraszam do zabawy w Radę miejską marzeń:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=815&w=51169468
      • clavi Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: 30.10.06, 06:37
        Zdradz nam leniaczku swe typy. Wiele uwagi poswiecasz tematowi wyborow wiec
        moze trafnie wybierasz. Wszak "kto kolo oltarza chodzi".
        Ja swego faworyta wciaz nie mam.
        Paniom oczywiscie zycze wysokich wygranych (ale...w totolotku).
        Prezydentura to jednak posada dla faceta...
        • leniak Re: Jaki powinien byc nasz przyszły prezydent: 30.10.06, 11:44
          e tam... to moje hobby jest po prostu...
          a z tym ołtarzem hi hi... trafić nie trafić obstawić mozna...
Pełna wersja