Bazylika zagrożona

IP: w3cache:* / 192.168.0.* 02.04.03, 00:05
Natychmiast należy zamknąć ulicę dla ruchu kołowego!
Przecież, do al. Tysiąclecia można dojechać al. Unii Lubelskiej.
Czy włodarze Lublina naprawdę nie potrafią liczyć i przewidywać?
Nie można ignorować tego typu zagrożeń, gdyż koszty docelowe
zabezpieczenia Bazyliki mogą wzrosnąć dwu a może trzykrotnie.

pozdr.
    • Gość: ryża małpa Re: Bazylika zagrożona IP: *.lublin.mm.pl 02.04.03, 13:04
      Czy naprawde wygoda kierowców jest ważniejsza od bezpieczeństwa
      jedenego z najważniejszych zabytków Lublina?
      Nalezy natychmiast zamknąć dla ruchu ulice Podwale, można
      przeciez jeździć ulica Rusałka , nieco nadrobić drogi!
      Kiedy wyobrazilam sobie że klasztor Dominikanów mogło by
      spotkac cos złego ciarki mnie przeszły - nie wyobrażam sobie
      starego maista bez klasztoru!!!
    • jetbang Re: Bazylika zagrożona 02.04.03, 14:44
      Ręcami i nogami za!!!!!

      i trzeba to wyremontować!!!! natychmiast !!!! zamiast kopca !!! i kolejnych
      pomników !!!!

      Tu pieniądze się bardziej przydadzą !!!!!

      Pozdrawiam!!! :)
      • Gość: folkatka Re: Bazylika zagrożona IP: 158.75.24.* 02.04.03, 16:48
        > i trzeba to wyremontować!!!! natychmiast !!!! zamiast kopca !!! i kolejnych
        > pomników !!!!
        >
        > Tu pieniądze się bardziej przydadzą !!!!!
        >
        ------------------------
        Niestety, po raz kolejny nasi urzędnicy udowadniają, że najlepiej potrafią
        roić sobie z choinki wzięte wizje o kopcach, a tam gdzie sa jakiekolwiek
        problemy do rozwiazania to ich nie ma. W przypadku objazdu poszli po
        najprostszej linii oporu, i wytyczyli go najkrótszą drogą. Wydaje mi sie że
        przewidzenie skutków takiego rozwiazania nie wymaga jakiejs szczególnej
        umysłowej ekwilibrystyki. TYM BARDZIEJ ŻE OD LAT SIĘ SŁYSZY O OSUWANIU SIE
        SKARPY DOMINIKAŃSKIEJ.
    • Gość: Folkatka Re: Bazylika zagrożona IP: 158.75.24.* 02.04.03, 16:54

      Po raz kolejny okazuje sie że nasi urzednicy potrafią tylko snuć jakieś chore
      wizje o kopcach. Gdy pojawiają się konkretne problemy - to ich nie ma. W
      przypadku objazdu poszli po najprostszej linii oporu, wytyczając go po mozliwie
      najkrótszej drodze.TRZEBA BYĆ NAPRAWDĘ PÓŁGŁÓWKIEM ŻEBY NIE PRZEWIDZIEĆ JAKIE
      TO BEDZIE MIAŁO KONSEKWENCJE DLA ZNAJDUJĄCYCH SIE OBOK ZABYTKÓW, ZWŁASZCZA ZE
      OD LAT SIE SŁYSZY O PROBLEMACH ZWIĄZANYCH ZE SKARPĄ!!
    • Gość: fenomeno Re: Bazylika zagrożona IP: 151.92.176.* 02.04.03, 17:29
      w latach 50-tych byłem ministrantem u Dominikanów, mieszkałem na starym mieście
      na Grodzkiej, Lublin bez Dominikanow... nie umiem sobie wyobrazić. Bedąc
      zabytkiem tej klasy napewno władze dolożą wszelkich starań by niedopuścić do
      utraty zabytku. Przynajmniej taką mam nadzieję bo biorąc pod uwagę dokąd dązy
      ten świat, wszystkiego się mozna spodziewać.
    • dociek Re: Bazylika zagrożona 03.04.03, 07:55
      Tak więc moi drodzy wyszło na moje, że miastem zarządzają półgłówki. Nie jest
      to dla mnie wielka satysfakcja, ponieważ konsekwencje ich "lotnego" poziomu
      umysłowego poniesimy wszyscy, a szczególnie odbije się to na naszych zabytkach
      i kieszeniach.
    • Gość: henry Re: Bazylika zagrożona IP: *.resetnet.pl 04.04.03, 14:32
      Jeśli się przekręca wypowiedzi to tak jest - Bazylice nic nie grozi.
      • dociek Re: Bazylika zagrożona 04.04.03, 14:58
        Gość portalu: henry napisał(a):

        > Jeśli się przekręca wypowiedzi to tak jest - Bazylice nic nie grozi.

        Jak chyba dobrze rozumiem, henry ma zastrzeżenia do autora informacji w
        gazecie, albowiem z niej jasno wynika, że istnieje duże zagrożenie i to
        stwierdzone już od dawna.
        Nie ma tego zagrożenia?! Może jakiś szerszy komentarz, henry?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja