Historia pewnej plotki

08.11.06, 23:02
Jeszcze pare miesiecy temu Wojciechowski nie miał grosza przy duszy, a teraz
skąd nagle ma pieniadze na mega kampanie??? Jesli to prawda o Palikocie co
mówią plotki to powinien być on przekreslony jako polityk!
    • max.webber Chyba Palikot ma krotka pamięć. Trzeba przypomniec 08.11.06, 23:08
      Chyba Palikot ma krotka pamięć. Trzeba przypomniec mu jego słowa... Nie po raz
      pierwszy...
      • carrera4 Re: Chyba Palikot ma krotka pamięć. Trzeba przypo 09.11.06, 00:36
        Nie po raz pierwszy słyszę o kłopotach z pamięcią pana posła. Zamiast winka
        trzeba pić soczek z marchewki;-)
        • Gość: Nick Re: Chyba Palikot ma krotka pamięć. Trzeba przypo IP: *.vlan339.dengo.lubman.net.pl 09.11.06, 07:07
          Nie sadze zeby Palikot tak robił a jesli nawet to dobrze !!! - kazda metoda
          jest dobra zeby odsunac tego obiboka pruszona od wladzy
    • a_psikapsik Historia pewnej plotki 09.11.06, 08:26
      Cóż to za wyrafinowana intryga .Przeciez Wojciechowski ma być alternatywą dla
      lublinian , którzy nie chcą już Pruszkowskiego .Być może on odbierze trochę
      głosów Sierakowskiej i Wasilewskiemu , głównym rywalom obecnego Prezydenta .I w
      czyim to może być interesie? Znowu zmowa wąsaczy ? Jeden dla niepoznaki juz się
      dawno ogolił.
      • Gość: polikotowiec Re: Historia pewnej plotki IP: 217.116.110.* 09.11.06, 08:42
        Jeśli to prawda, że Palikot tak robi to żałuję, że na niego głosowałem. On
        myśli, że można wszystko kupić za pieniądze. Wojciechowski powinien natychmiast
        wycofać się z wyborów. To jest dopiero korupcja polityczna uprawiana przez
        Palikota. Ciekawe co na to Donald Tusk. to jest jakiś kosmos
        • Gość: Darek Re: Historia pewnej plotki IP: *.chello.pl 10.11.06, 03:25
          No właśnie to jest kosmos. Dlatego spoko z pouczaniem co kto powinien zrobić
    • clavi Re: Historia pewnej plotki 09.11.06, 08:50
      Ja mysle, ze ktos tu przedwyborczo kalkuluje.
      "A poczciwa publika łyka i łyka".

      Wmawia sie nam ze mamy tylko trojke powaznych kandydatow.
      Gdyby udalo sie jednego z nich zdyskredytowac zostalaby dwojka.
      To upraszcza wybor.


      • leniak Re: Historia pewnej plotki 09.11.06, 13:56
        i tu się z Toba Clavi zgadzam zupełnie...
        jaja sobie robią z wyborów i zwyczajnie kpią z wyborców...
        można się różnić politycznie ale zrywanie plakatów afery manipulacje ???
        mnie jest najbliżej do Sierakowskiej ale nie wyobrażam sobie bym miał się
        posuwać do zrywania plakatów, czy takich zabaw jakie uprawiają liberałowie
        ani prowadzenie kampanii pod szyldem Akademi Palikota ani pisanie o wątkach
        gejowskich w kampanii nie cieszy - co własciwie chcą ci ludzie pokazać?
        że się przed niczym nie cofną?

    • Gość: normalny Re: Historia pewnej plotki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 08:53
      Pieprzysz apsiku ! Wojciechowski może (i ma zadanie) odebrać głosy TYLKO
      Pruszkowskiemu ! I o to gra Palikot spłacając długi "Prezydenta z Lublina". Po
      niedawnym rozwodzie Wojciechowski miał DUUUUŻE wydatki (szykował się komornik)i
      nagle....
      Nie odwracaj zatem uwagi "zmową wąsaczy", bo panowie za sobą nie przepadają.
      To co zrobił "Prezydent" Wojciechowski to nóż w plecy lubelskiej prawicy. Więc
      goń się komuchu apsiku.
      • a_psikapsik Re: Historia pewnej plotki 09.11.06, 09:36
        Analizuje nasze lokalne sondaże ,komuchem nie byłem i nie jestem ,moim
        kandydatem jest Adam Wasilewski . Obiektywizmu od nikogo nie oczekuję ,wyrażam
        tylko swoje poglady . Pozdrowienia .
      • Gość: Darek Re: Historia pewnej plotki IP: *.chello.pl 10.11.06, 03:29
        Pierodlisz jakim ostatnim rozwodzie? Wojciechowski powinien cie podać. Pisz
        dalej zarozumiały nadęty PiSowcu co ci zdrowia trzeba życzyć, bo na rozum za późno
    • Gość: SCORP Pruszon dogadał się z Bryzkiem i Jedlina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 13:11
      NOWY SKANDAL !!!!!

      BRYZEK NAGRAL PALIKOTA DYKTAFONEM NALEZACYM DO URZEDU MIASTA (CIEKAWE CZY PIS I
      PRUSZON COS O TYM WIEDZA).
      • Gość: Jaa Re: Pruszon dogadał się z Bryzkiem i Jedlina IP: *.pronet.lublin.pl 09.11.06, 17:23
        A skąd ty wiesz (jeśli jakieś nagranie rzeczywiście było), że użyto dyktafonu z
        urzędu miasta ? Byłeś przy tym ? Po czym poznałeś, że dyktafon należy do urzędu
        miasta ? Może sam poszedłeś do Pruszona (zdaje się, że jesteś z PO), ale nic
        nie wytargowałeś dla siebie lub szwagra, tudzież kolegów.
        • folkatka Re: Pruszon dogadał się z Bryzkiem i Jedlina 09.11.06, 18:58

          Widzę że spiskowe teorie dziejów mają wielu zwolennikow. Brakuje jeszcze Żydów.


          ==========================
          yidl mitn fidl, arye mitn baz, dos lebn
          iz a lidl, to vos she sayn in kas ? Hey,
          yidl, fidl, shmidl, hey, dos lebn iz a shpaz.
        • Gość: SCORP Re: Pruszon dogadał się z Bryzkiem i Jedlina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 17:04
          WIDZE ZE ZABOLALO, OJ BARDZO ZABOLALO......ALE JESZCZE TO NIE KONIEC.....CDN
Inne wątki na temat:
Pełna wersja