Kto sfałszował dokumentację medyczną?

29.11.06, 15:25
Nie wierze matce tego biednego dziecka,
nieszczęście dziecka i rodziny chce przekuć na kase,
przy okazji opluwa jednego z najlepszych neurologów dzieciecych po tej
stronie wisly,
szkoda też ze przylacza sie do tego gazeta, ale redaktorzy wydania
lubelskiego nigdy nie grzeszyli obiektywizmem
    • Gość: hela Kto sfałszował dokumentację medyczną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:29
      A ja wierzę matce,bo wiem dobrze,jak zepsuci rutyną mogą być i najlepsi
      lekarze.Daj Boże,żeby tego kto ,napisał poprzedni list,nie sptkalo nic
      podobnego. Bardzo wspólczuję matce Dziecka!!!
      • Gość: gandi Re: Kto sfałszował dokumentację medyczną? IP: 62.233.130.* 29.11.06, 19:06
        Dokładnie tak jak piszesz.
        A może lekarz byłby w stanie wyjaśnić, jak to miałoby się dziewczynce polepszać
        po wymiotach??? Gdyby się najadła grzybów czy miała inne zatrucie pokarmowe, to
        taka reakcja byłaby jak najbardziej do przewidzenia- organizm pozbywa sie
        zalegających, trujących treści i w ten sposób się poprawia stan. Ale tutaj???
        Przecież wymioty wynikały z podwyższonego cisnienia wewnątrzczaszkowego albo
        podrażnienia ośrodka mózgowego, co jest normalne przy tętniaku, więc jak by
        miało jej się polepszać??? Co- nagle po wymiotach to ciśnienie się
        znormalizowało albo ośrodek nie był juz podrażniany???
        Mam nadzieję, że przynajmniej tę sprawę da się wyjaśnić zgodnie z prawdą, a nie
        zgodnie z intencjami lekarzy.
        Na drugi raz- pamiętajcie! Komórki mają dyktafony!
    • Gość: mona Re: Kto sfałszował dokumentację medyczną? IP: *.chello.pl 30.11.06, 05:50
      hmmmmmmmmmmmmmmm a ja nie wierze tobie- ciezki zarzut stawiasz.... a tak poza
      wszystkim = skoro sprawa znalazla sie przed sadem to chyba prokuratura dysponuje
      wystarczajaco silnymi dowodami...ja wierze matce i serdecznie wspolczuje- nie ma
      nic gorszego niz bezradne przygladanie sie cierpieniu wlasnego dziecka. a
      przekuwanie na pieniadze? np coz...czyzby przemowily twoje wlasne doswiadczenia?
      mnie by nic podobnego do glowy nie przyszlo
    • Gość: zakio Re: Kto sfałszował dokumentację medyczną? IP: *.chello.pl 30.11.06, 07:41
      Nie ma obiektywnych gazet !!!!!!
      We wszystkich są wydawane wyroki w każdym artykule,nawet jak jeszcze śledztwo
      nie ruszyło to już gazeta wie kto winny.Ale potem nie ma komu przepraszać.
    • Gość: moze Kto sfałszował dokumentację medyczną? IP: 212.160.172.* 30.11.06, 12:23
      nie wyobrazam sobie jak moje dziecko w tak fatalnym stanie zdrowia znalazloby
      sie bez odpowiedniej opieki w szpitalu. Nie wyobrazam sobie 8 letniej
      dziewczynki cierpiacej na łóżku szpitalnym bez pomocy lekarzy i pielęgniarek.
      Wiem, że wsród personelu medycznego są osoby życzliwe i wrażliwe ale w
      wiekszości w szpitalach pracują osoby, które z racji rutyny, braku
      doświadczenia i niechęci nie zajmują się chorymi. Chciałabym żeby sądy swoimi
      wyrokami uświadomiły im że to trudny zawód pełen odpowiedzialności za życie. I
      żeby jak najmniej było takich wypadków. Wystarczyło tylko odpowiednio zająć się
      dziewczynka.....Bardzo współczuję rodzicom...
    • Gość: jen Re: Kto sfałszował dokumentację medyczną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 13:50
      No widac jaki to "swietny" lekarz skoro praktycznie doprowadzil do smierci dziecka. Oby ciebie nigdy nic podobnego nie spotkalo...
      • Gość: Tomek Re: Kto sfałszował dokumentację medyczną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 14:55
        ludzie za malo wymagaja
        ja bym "gnojka" w nocy za fraki wyciagnal, powiadomil policje i prokuratora
        wtedy by wstal z lozka

        • Gość: zinadine Re: Kto sfałszował dokumentację medyczną? IP: 62.233.130.* 30.11.06, 18:38
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > ludzie za malo wymagaja
          > ja bym "gnojka" w nocy za fraki wyciagnal, powiadomil policje i prokuratora
          > wtedy by wstal z lozka

          Idealne rozwiązanie, ale tylko wtedy, gdy na 100% wiesz, co dziecku jest i co
          należy zrobic- czyli sam jestes lekarzem.
          Bo w innym wypadku to Ciebie powloka w kajdankach za pomówienia itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja