Miejski plan nie chroni budynków Hansena

04.01.07, 14:02
co się zmienia w ratuszu?
może jednak trzeba zrobić zajazd i pogonić kota urzędnikom co?
kolejne 4 lata hunów?
smok filozof co na to? siedzi na skarbach?
    • Gość: emka do p. Landeckiej IP: *.czuby.pl 04.01.07, 18:22
      Myślę, że gdyby p. Landecka była autorka jakiegoś "dobra kultury współczesnej",
      to jej żenująca w tej chwili deklaracja wyglądałaby inaczej; napewno by nim się
      zajęła.
      • Gość: e.l. Re: do p. Landeckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 18:37
        A może już najwyższy czas na zmianę "Mistrzynii Niedopowiedzianych Niuansów W
        Planach Zagospodarowania Przestrzennego" w tym pokaranym przez samo jej
        istnienie mieście.
        • Gość: e.l. Re: do p. Landeckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 18:41
          Czy nick emka nie pochodzi przypadkiem od inicjałów E.M.?
          • Gość: serio Miejski plan nie chroni Hansena , chroni autorkę ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 21:17
            Miejski plan chroni stołek głównej planistki, bo tylko ona rozumie to co w nim
            zapisała więc ma posadę do 90-tki zarezerwowaną!
          • robertw18 P. Fic chyba żartuje (nie chce/nie dba?). 04.01.07, 21:25
            "Stanisław Fic, zastępca prezydenta [:] ... muszę też brać pod uwagę argumenty osób, które twierdzą, że wszystko jest w porządku. Wbrew temu, co zostało napisane, nie mówię, że działania moich podwładnych były skandaliczne, nie szukam też winnych."
            Pomijając wiele spraw do wyjaśnienia, to uczestników Forum zdziwiła/oburzyła wypowiedź odpowiedniego urzędnika, że on "nie widzi problemu", bo urząd wydał zgodę. Nie przedstawił żadnej oceny architekta, nie pokazał, jak ma wyglądać wg zapewne posiadanego obrazka/projektu stan końcowy omawianego miejsca itd. On po prostu oznajmia, że urząd zarządził, więc "nie widzi problemu".
            Jeśli z kolei p. Fic głosi, że nie widzi w tym nic dziwnego, to chyba żartuje ten p. Fic.
            Pozdr.
            • Gość: poeta amator Re: P. Fic chyba żartuje (nie chce/nie dba?). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 21:28
              Jak się zajmie tym pan Fic to nie będzie z tego.....
              • Gość: serio Niechsię zajmie ktokolwiek ale uczciwie i na serio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 14:44
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=41445935&a=41790553
                • Gość: kolegazizby Korupcja jak była tak i będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 15:06
                  Tyle,że po zmianie władzy bierze inna
                  • Gość: LU Re: Korupcja jak była tak i będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 15:10
                    Zgłoś to do prokurtury, jeśli masz takie wiadomości!
    • Gość: wiejska baba Panie Landecka i Macik powinny zamienic stołki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 17:19
      urzednicze na taborety kuchenne
      • Gość: mały Jak to robią we Wrocławiu? Odwrotnie niz u nas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:56
        Architekt Miejski Wrocławia:
        "Wspólnie z miejskim urbanistą z wydziału strategii i rozwoju oraz
        konserwatorem zabytków tworzymy trójkąt, w którym ustalamy zasady, które
        zabezpieczą nas przed szkaradami w centrum miasta."
        • Gość: a rebour Re: Jak to robią we Wrocławiu? Odwrotnie niz u na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 02:47
          Oj,Panie Architekcie,nieładnie nazywać swoje koleżanki z Lublina "szkaradami".To
          nie ich wina ,ze pracują w centrum,bo tam mieści się ich Urząd.A już te
          trójkąty,to w Lublinie zupełnie nie do przyjęcia .Fe!!
          • Gość: lll Pani Hansen podaje miasto do sądu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 00:03
            Będzie proces przeciwko miastu?
            Sebastian Luciński2007-01-08, ostatnia aktualizacja 2007-01-08 22:36
            Zofia Hansen powinna pozwać miasto za naruszenie jej praw autorskich - uważa
            Zbigniew Borsukiewicz, prawnik lubelskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich.
            Kobieta nie wyklucza, że to zrobi
            Opinia Borsukiewicza to efekt wczorajszej publikacji "Gazety". W artykule
            napisaliśmy, że Zofia Hansen, żona słynnego architekta Oskara Hansena i
            współautorka projektu pawilonów na osiedlu Słowackiego w Lublinie zamierza
            złożyć skargę do lubelskiej Izby Architektów na Janusza Bielaka, projektanta
            sklepu przy ul. Wileńskiej. Architekt nie konsultował z nią tego projektu,
            przez co naruszył jej prawa autorskie do koncepcji architektonicznej pawilonów.
            Bielak uważa, że nie naruszył prawa.

            Pani Hansen dodała także, iż zastanawia się nad pozwaniem do sądu Urzędu
            Miasta. Według niej decyzja urzędników, którzy wydali pozwolenie na budowę
            sklepu, była skandaliczna i nigdy nie powinna mieć miejsca. Chciałaby, żeby
            budowa została wstrzymana do czasu wyjaśnienia sprawy.

            Z zarzutami kobiety nie zgadza się Arkadiusz Mroczek, dyrektor wydziału
            architektury UM, który wydał pozwolenie na budowę. Jego zdaniem podlegli mu
            urzędnicy wydając decyzję postąpili zgodnie z prawem budowlanym i pozew Zofii
            Hansen byłby bezzasadny.

            Jednak zupełnie inaczej uważa Zbigniew Borsukiewicz. - W przypadku tego sklepu
            urzędnicy popełnili mnóstwo błędów. Tam zostały naruszone wszystkie przepisy
            ustawy o planowaniu zagospodarowania przestrzennego - wyjaśnia. Według niego
            jest to dostateczny powód, by Zofia Hansen mogła pozwać miasto do sądu. -
            Trudno się spodziewać, by urzędnicy przyznali się do błędu. Gdyby tak się
            stało, to miasto musiałoby wypłacić ogromne odszkodowanie właścicielom sklepu,
            którego budowa została wstrzymana i Zofii Hansen, za naruszenie jej praw
            autorskich - dodaje Borsukiewicz.

            Przytacza przepisy ustawy (DzU nr 80 z 2003 r.). Mówią one wyraźnie, że
            za "zasady kształtowania polityki przestrzennej" odpowiada jednostka samorządu
            terytorialnego, czyli w tym przypadku urząd miasta w Lublinie. - Artykuł drugi
            ustawy mówi, że do jego zadań należy m.in. ochrona ładu przestrzennego, w tym
            urbanistyki i architektury miejskiej - tłumaczy. Jednocześnie wyjaśnia: - Ład
            przestrzenny oznacza, że jeśli ktoś buduje nowy obiekt, to musi to zrobić w ten
            sposób, by nie naruszyć harmonii całości, a opisywany przez "Gazetę" sklep nie
            spełnia tych kryteriów.

            Borsukiewicz dodaje, że ustawa chroni także "dobra kultury współczesnej". - Dla
            mnie i dla architektów z SARP zaprojektowane przez Hansenów osiedle Słowackiego
            jest jak najbardziej dobrem kultury.

            Według niego Zofia Hansen powinna wysłać do wydziału architektury pismo, w
            którym wnosiłaby o wznowienie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, co
            mogłoby się wiązać z czasowym wstrzymaniem budowy. Jeśli to by nie
            poskutkowało, to powinna wtedy złożyć pozew do sądu cywilnego.
    • Gość: anarchitekt Miejski plan nie chroni budynków Hansena IP: *.tvkdiana.pl 21.01.07, 00:38
      Jestem studentem architektury, bardzo dobrze znam Oscara Hansena(twórczośc
      oczywiście) i mam wielki szacunek dla Osiedla Słowackiego w naszym mieście,
      którego jest autorem. Dlatego też rece mi się załamały kiedy po raz pierwszy
      zniszczono jego wizję budując na środku osiedla koszmarny kościół. A teraz
      jeszcze to...sory ale ja nie widzę dla nas przyszłości:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja