Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego

10.01.07, 18:43
POMNIK ZWIĄZANY Z ZIELENIĄ? O co chodzi, czy teraz nie jest? Jak w tym związku przeszkadza "stacja meteorologiczna" (istotnie niezbyt upiększająca to miejsce).
""Pomnikiem stanowiącym dominantę placu, jego znakiem rozpoznawczym, winien stać się pomnik Unii Polsko-Litewskiej" - czytamy w wytycznych. Według wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków pomnik ma być głównym punktem placu.

Aby tak się stało, pomnik musi być widoczny z obu stron Krakowskiego Przedmieścia. Dlatego nieuniknione byłoby wycięcie części drzew otaczających teraz monument. Służby konserwatorskie uznały też, że pomnik musi być związany z terenem zielonym znajdującym się przed wydziałem politologii UMCS, ale przeszkadza uczelniana stacja meteorologiczna. Według wytycznych trzeba ją przenieść w inne miejsce placu."
To ta jedna wątpliwość na początku...
Ogólna myśl żeby nie przerabiać na siłę Litwy - bardzo słuszna. Podziały na niej są czytelne i nie ma co w nich mieszać. Wycinać drzew też nie trzeba - może jakiś krzak, jakąś gałąź...
Pozdr.
    • Gość: JŻ Re: Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 19:11
      Na jakiej podstawie powstały te wytyczne. Np. Pomnik Konstytucji 3 Maja był
      usytuowany w innym miejscu niż obecnie, Grób Nieznanego Żołnierza to nie grób a
      pomnik, czy raczej pamiatkowa płyta. Pomnik Unii widoczny jest przecież z obu
      stron Krakowskiego Przedmieścia? Fontanna wpisała się na stałe, a miejski szalet
      i stacja meteorologiczna się nie wpisały? Niestety mam wrażenie, że te wytyczne
      powstawały na kolanie.
      • robertw18 Re: Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego 10.01.07, 20:27
        Wydaje się, że najlepiej by było, gdyby jeden pomnik był po każdej stronie. Ten 3-go Maja ma swoje dzieje, ale właściwie dostał doczepiony bez względu na istniejący układ rzeczy. Ale gdzie mógłby stanąć?
        "Pomnik Unii widoczny jest przecież z obu stron Krakowskiego Przedmieścia?"
        Może coś się niedawno zmieniło???
        Jak się już pisało - ustęp podziemny wśród krzaków niezbyt przeszkadza, ale może w środku potrzebne są porządki? Niech się wypowiedzą bywalcy...
        Wytyczne wydają się na ogół dość rozsądne i liczą się z tym, że Lublin ma się pokazać jako miasto i stare, i "przyjazne" ludziom. To na pewno lepszy pomysł niż robienie w Lublinie Placu Defilad ("Krasoj Płoszczadi") ze sklepami, żeby pokazać jaka to "metropolia".
        Pozdr.
        • Gość: JŻ Re: Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 09:53
          Ja rozumiem, że wnioski konserwatorskie powinny mieć na celu ochronę substancji
          zabytkowej. Powinny obejmować te elementy, które stanowią o historycznej i
          artystycznej wartości obiektów, w tym wypadku placu i znajdującej się (lub nie)
          przy nim zabudowy. Konserwator więc powinien określić co musi być bezwzględnie
          zachowane, co może zostać zmienione, co może być usunięte i w końcu musi być
          usunięte. I powinien to uzasadnić. Nie rozumiem natomiast dlaczego próbuje de
          facto kształtować plac po swojemu. Jeżeli konserwator mówi, że np. fontanna ma
          pozostać to niechaj powie np; że podkreśla ona oś placu czy coś w tym rodzaju, i
          że to jest zgodne ze historycznym rozplanowaniem placu czy ogólniej sztuką
          urbanistyczną a nie, że się wpisała w plac i należy ją upiększyć.
          • robertw18 Re: Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego 22.01.07, 14:20
            Chyba można się zgodzić, że trudno jest "konserwatorowi" wypowiadać się o kilkudziesięcioletnich tworach, bo oczekuje się od niego raczej by dbał o "starożytności". Może nawet nie bardzo ma prawo. Z drugiej jednak strony, jeśli przez 30-50 lat ludzie mają jakiś swój ulubiony widok, a nie jest to uczucie odosobnione i widok ten zapewnili architekci, to trudno chyba mieć żal do konserwatora (-rki), że wskazuje na cenność tego, co jest.
            Jeśli p. Pruszkowski swoimi rozstrzygnięciami niszczy urocze schodki i tarasy wśród zieleni między Świętoduską a Lubartowską, to aż się chce zawołać: gdzie jest konserwator, tu nie Pruszków. Bo rzeczywiście, Lublin przestaje być dawnym Lublinem, a staje się snem wieśniaka o wielkim mieście z "multikinem" i "hipermarketem" w "centrum" "organicznie związanym" z "multiparkingiem".
            Pozdr.
      • Gość: ppp Pani Konserwator też chce sobie poprojektować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 23:14
        Gość portalu: JŻ napisał(a):

        > Na jakiej podstawie powstały te wytyczne. Np. Pomnik Konstytucji 3 Maja był
        > usytuowany w innym miejscu niż obecnie, Grób Nieznanego Żołnierza to nie grób
        >a pomnik, czy raczej pamiatkowa płyta. Pomnik Unii widoczny jest przecież z obu
        > stron Krakowskiego Przedmieścia? Fontanna wpisała się na stałe, a miejski
        >szalet i stacja meteorologiczna się nie wpisały? Niestety mam wrażenie, że te
        >wytyczne powstawały na kolanie

        Te wytyczne to nie wytyczne tylko projekt placu według pani Landeckiej!
        Pani Konserwator jako architekt też sobie chce poprojektować!
        A co, tylko Stelmach może?
    • Gość: L. Re: Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 13:09
      Plac Litewski pamiętam od ponad 5o lat. Pamiętam nawet taką szkaradna fontannę w
      kształcie grzyba, stojącą w miejscu rozebranego w latach 20-tych soboru
      gubernialnego. Całe szczęście, została rozebrana i jest obecna - nie wiem, czy
      czynna. Pamiętam też dawny układ części placu od strony banku i Lublinianki.
      Porównując to z obecnym układm placu wydaje mi się, że nie bardzo jest co
      zmieniać. Jestem przeciwny zmianom dla samych zmian - lepsze jest wrogiem
      dobrego! I jeszcze jedno - w części placu, gdzie jest Grób Nieznanego Żołnierza
      i Pomnik Konstytucji 3-go Maja był nigdyś kosciół i cmentarz. Jestem przeciwny
      zakłócania spokoju zmarłym.
      • Gość: ppp Re: Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 17:13
        Gość portalu: L. napisał(a):

        > Plac Litewski pamiętam od ponad 5o lat. Pamiętam nawet taką szkaradna
        fontannę
        > w
        > kształcie grzyba, stojącą w miejscu rozebranego w latach 20-tych soboru
        > gubernialnego. Całe szczęście, została rozebrana i jest obecna - nie wiem, czy
        > czynna. Pamiętam też dawny układ części placu od strony banku i Lublinianki.
        > Porównując to z obecnym układm placu wydaje mi się, że nie bardzo jest co
        > zmieniać. Jestem przeciwny zmianom dla samych zmian - lepsze jest wrogiem
        > dobrego! I jeszcze jedno - w części placu, gdzie jest Grób Nieznanego
        Żołnierza
        > i Pomnik Konstytucji 3-go Maja był nigdyś kosciół i cmentarz. Jestem przeciwny
        > zakłócania spokoju zmarłym.


        To dużo lepsze wytyczne od tych konserwatorskich!
        • robertw18 Re: Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego 11.01.07, 18:26
          Jeśli był tam cmentarz, to pozostawić Grób Nieznanego Żołnierza. I nie mieszać go z 3-cim Maja i Piłsudskim.
          Te pomniki dołączono później; jak się dowiadujemy - na miejscu cmentarza. (Czy zakłócając spokój zmarłym - nie wiadomo, ale ujmując coś z właściwości miejsca.)
          Pozostaje jeszcze znaleźć miejsce dla obu tych pomników. Mówiono o Piłsudskim przed Domem Oficera. A pomnik Konstytucji 3-go Maja? Ma ktoś pomysł? Może gdzieś dalej przy ulicy 3-go Maja?
          • Gość: ef Re: Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego IP: *.it-net.pl 11.01.07, 18:59
            jesli byl cmentarz i kosciol i mamy nie zaklocac spokoju zmarlych to nalezałoby
            chyba zrezygnowac z imprez plenerowych na litwie ;)
            • robertw18 Re: Pomnik Unii to centrum placu Litewskiego 17.01.07, 12:53
              To "zakłócania spokoju zmarłym" zabrzmiało nieco przesadnie, ale z drugiej strony głos przypominający związki kamieni Grobu Nieznanego Żołnierza z miejscem pochówku ludzi - jest cenny. Rzeczywiście wskazuje na pewne miejsce, w którym nie wszystko wolno wyprawiać.
              Pozdr.
              • Gość: smutna refleksja Co z prawami autorów projektu obecnego Placu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 13:26
                "Wszyscy zgodnie twierdzili, że dzisiejszy kształt placu nie jest efektem
                żadnej przemyślanej koncepcji. - Porozrzucane pomniki, zaniedbana fontanna, coś
                w rodzaju małpiego gaju, do tego stacja meteorologiczna i miejski szalet. Po
                prostu groch z kapustą - mówił znany architekt Bolesław Stelmach."

                Wszyscy zgodnie twierdzili... A tak dokładnie to ilu było tych wszystkich????
                Plac Litewski w obecnym kształcie zstał zaprojektowany w latach 60-tych XX
                wieku cyli w czasie kiedy powstawało osiedle Słowackiego i słynne ostatnio
                pawilony autorstwa architektów Hansenów. Zrealizowany według autorskiej wizji
                projekt Placu Litewskiego dziełem autorskim chronionym przez prawo autorskie.
                Wykonali go dwaj znani architekci lubelscy Agustynek i Bobek tak więc wbrew
                temu co głosi architekt Stelmach jest on efektem realizacji przemyślanej
                koncepcji twórców projektu którzy posiadają nizbywalne prawa autorskie
                chroniące integralność ich dzieła. Nie słyszałem żeby w tej sprawie zająknął
                się ktokolwiek z mądrali lobbujących za przeóbką Placu Litewskiego poczynając
                od pani architekt dyrektor Mącik, na architekcie, samozwańczym "obrońcy" prawa
                autorskiego Stelmachu kończąc!
                Czym różnią się prawa autorskie architektów Hansenów od praw autorskich
                architekw Bobka i Augustynka?????? To że Gazeta i jej redaktory zlekceważyli
                kwestie autorskich praw projektantów Placu Litewskiego i majstrują na nim jakby
                byli ponad prawem a jednocześnie trąbią o skandalu z pawilonem na Zana to
                jeszcze mnie nie dziwi ale że to samo robią architekci to już poważny
                problem!!!!!
                To że lekceważy je pani dyrektor Mącik i "znany architekt Bolesław Stelmach"
                nie jest żadną nowiną!
                • Gość: bleee Re: jakie prawa???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 14:44
                  ... a może rozwiązaniem byłoby - dla uczynienia rzeczonego pomnika idealną
                  dominantą placu - przepchnięcie w odpowiednią stronę hotelu europa i ewentualnie
                  kościoła kapucynów? ... przy spełnieniu warunku koniecznego - oczywiście -
                  wycięcia w pień wszystkich roślinek: małych i dużych... to dopiero będzie
                  widok... bleee...
                  • Gość: smutna refleksja Re: jakie prawa???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 15:36
                    Autorskie prawa autorów projektu zagospodarowania obecnego stanu placu
                    Litewskiego. Projekt według autorskiej koncepcji wykonali dwaj architekci
                    Augustynek i Bobek w tym samym mniej więcej czasie w którym architekt Hansen
                    projektował osiedle Słowackiego. Prawa autorskie wszystkich trzech panów
                    architektów są identyczne: chronią integralność dzieła architektonicznego czyli
                    nie zezwalają na istotne zmiany pierwotnej wizji autorów bez ich upoważnienia,
                    lub upoważnienia wydanego przez ich spadkobierców!
                    Pan Stelmach i pani Macik jako architekci,wyjaśnili by to dokładniej niż ja ale
                    nie mają czasu bo snuja swoje wiekopomne wizje jak tu zmienić tę pierwotną
                    wizję olewając jej autorów i wysuwając siebie na pierwszy plan.
                    • Gość: bleee Re: jakie prawa???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 23:11
                      ... architekci augustynek, bobek i hansen nie mają żadnych praw - jedyne prawo
                      obowiązujące to prawo pięści i fotela - pardon portfela... bleee...
                      • Gość: loyer Re: jakie prawa???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 22:27
                        Gość portalu: bleee napisał(a):
                        > ... architekci augustynek, bobek i hansen nie mają żadnych praw - jedyne prawo
                        > obowiązujące to prawo pięści i fotela - pardon portfela... bleee...

                        Pięści niepotrzebne. Wystarczy dobry prawnik który przygotuje porządny pozew
                        • Gość: bleee Re: jakie prawa???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 13:15
                          jest taki na terenie metropolii Lublin? chyba samobójca... bleee...
Pełna wersja