motyl1987
11.01.07, 08:52
Ciekawe czy będzie sprawa sądowa w związku z "wytężoną pracą" przed końcem
roku w ratuszu.Pewnie sprawa zostanie łagodnie wyciszona,bo przecież nic się
nie stało.Szkoda tylko,że przez przypadek znam jednego z urzędników i
widziałam go tamtego dnia jak o 23 miał kłopoty z wejściem do domu,wracał na
wielkim gazie,ale przecież na pewno,był u znajomych na piwku a nie w
pracy.Brawo RATUSZ,tych,których lubimy uniewinnimy,a tych których nie lubimy
utopimy.Szkoda,że w sądach leży tyle poważnych spraw,a one tracą czas i
pieniądze na bzdury,tylko dlatego,że ktoś może w danym czasie jest nie z
właściwej opcji.Zamiast dać facetowi karę np,1000 zł na biedne dzieci to
grzebią się w tym jak by co najmniej kupił za 1 zł Plac Litewski.