Gość: natasza Libacja w komendzie A kto mówi że to dobrzy policj IP: *.chello.pl 28.01.07, 00:17 Libacja w komendzie A kto mówi że to dobrzy policjanci ? Dobrzy nie piją i nie noszą broni przy sobie . Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi Nie miecz,ale ręka! 28.01.07, 01:19 Libacja...Niech bedzie libacja z 0,2 i 0,7 prom. na policyjną główkę, widocznie słabą. Ale ja nie o tym. Ostatecznie p.Brzuszkiewicz ma nad sobą kogos, kto odpowiada za wydanie i chyba ten ktoś zadecydował zeby z tego w sumie drobiazgu zrobic jedynkę, czyli czołówkę na cztery fajerki. Konkretnego dnia redaktorem prowadzącym była p.Małgorzata Bielecka- Hołda, czyli sam(a) redaktor naczelny "Gazety w Lublinie". I po co się czepiać p.Brzuszkiewicza? Nie miecz jest ważny, ale ręka, co ów miecz trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Nie miecz,ale ręka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 09:44 Tyle że w tej sytuacji i miecz jest winny... (porównajcie: Agnieszka Dziaman - Kurier Lubelski) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Libacja w komendzie IP: 212.106.20.* 28.01.07, 10:25 Ciekawe że Brzusziewicz zawsze opisuje pijackie ekscesy, a sam nie jest bez winy. Może po prostu to efekt i wpływ Klubu AA do którego należy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Libacja w komendzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:04 panowie Policjanci to już nie te dawne czasy kiedy nic na zewnatrz sie nie wydostawało i niebyło zwolnien z pracy kazdy krył kazdego czyli reka ręke myje a teraz pora juz sie ustatkowac mineły dawne dobre czasy kiedy to się piło i niezle żyło . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łysy Re: Libacja w komendzie IP: 83.15.109.* 28.01.07, 11:19 Przeczytałem z uwagą Wasze komentaże, i nie dziwię się, że Policja ma takie poparcie społeczne. Brawo! Wypicie kielicha w pracy jest faktycznie nie na miejscu. Ale pomyślmy z drugiej strony. Nie pasuje też policjantowi pić w knajpie,w parku a na porzadną resteurację poprostu ich nie stać. Pozostają tylko mieszkania kolegów, gdzie najczęście żona jest niezadowolona. Tyle o Policji. A teraz weźmy gazety, włączmy telewizor, poczytajmy i posłuchajmy. Efekty pracy dziennikarzy - Biskup - agent,tam ukradli, tam zabili,tu niekompetentna osoba na stanowisku, ku.....estwo w Sejmie itd itd. Czy ktos kiedyś wlączył telewizor, poczytał gazetę i uśmiechnął się? Nie bo ta dziennikarska swora żyje z ludzkich tragedii! A propo Brzyszkiewicza. Swięty nie był, też pije i to ostro. Nigdy nie napisał pozytywnego artykółu. Świetny pseudodziennikarz do typowego kolorowego brukowca. Dzięki takim dziennikarzom z Gazety (lubelskiej) pozostała wkładka. Prawie nikt tego nie czyta. I ostani wątek. Zawsze środowiska policyjne są zamknięte, kolega musi ufać koledze. Od tego czasem podczas interwencji zależy życie. Dlatego też największą szmatą w mundurze jest ten który wynosi brudy na zewnątrz. Pozdrawiam szystkich policjantów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0909 Re: Libacja w komendzie IP: *.lublin.mm.pl 28.01.07, 11:28 Sporo racji,łysy,ale ta Twoja ortografia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Libacja w komendzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:54 pomyliłes chyba wątki teraz nie wypowiadamy sie na temat ortografii nie oortografi pisze brzuszkiewicz cos ci sie poje..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Libacja w komendzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:59 Bardzo nie ładnie Panowie Policjanci jak byście donosili na siebie na wzajem fuj fuj fuj Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Libacja w komendzie 28.01.07, 19:19 W służbach mundurowych i w ogóle w budżetówce wszyscy na siebie donoszą. Nie wiedziałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Libacja w komendzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 12:45 no to się pawciu rozpisałeś:-) Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Libacja w komendzie 28.01.07, 13:43 A ja sobie w domu wypiję lampkę koniaku. Niech donoszą na staruszkę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Twoje sumienie Libacja w komendzie i co z tego? IP: *.pronet.lublin.pl 28.01.07, 18:07 Rzuć pierwszy kamieniem, jak nigdy nie siadłeś do auta po alkoholu. Policjant też człowiek. Księżom kłamanie uchodzi bezkarnie, a policjanta to zaraz na szafot? Czym różni się pijany policjant od pijanego radnego, księdza czy przeciętnego obywatela. Prawo każdemu z nich zabrania jazdy po alkoholu. Każdy widzi drzazgę w oku bliźniego , ale w swoim belki nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Libacja w komendzie i co z tego? 28.01.07, 19:18 Z policji można wywalić, z rady też można. Niestety, stan kapłański nie potrafi pozbywać się czarnych owiec ze swego grona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Libacja w komendzie i co z tego? IP: *.centertel.pl 29.01.07, 00:33 Do zwykłego obywatela policja potrafi przyczepic się o byle co !!! Prawo jest prawem i szczególnie policjanci powinni go przestrzegac, zwłaszcza w miejscu pracy. Gdzieś tam na Podlasiu parę lat temu pijany komendant komisariatu / będący już po służbie / zastrzelił podczas przesłuchania niewinnego chłopaka. Ta libacja, która dopiero się zaczynała mogła się przerodzic w większą popijatykę. Dziwię się, że tyle osób /chyba sami zainteresowani piszą/ broni naruszenia prawa w samej policji atakując jednocześnie osobę, która to ujawniła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik114 W obronie Pana Redaktora IP: *.003.vip-net.pl 28.01.07, 18:15 Postanowiłem wziąć w obronę Pana Redaktora Brzuskiewicza, w poprzednim swoim komentarzu (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=56195346&a=56195346) prosiłem p.Redaktora o rzetelność, co ostało się bez echa. Pomyślałem, że może Panem Jackiem kierują inne przesłanki niż dziennikarski obiektywizm. Może Pan Redaktor ma duży kredyt do spłacenia, a tu deficyt afer w wojsku, prokuraturze i urzędach, więc pisze o drobiazgach rozdymając problem do granic absurdu – wszak wierszówka jest wierszówka. Tym bardziej, że znając tajniki warsztatu Pana Redaktora co 2-3 dni przypomni nam o ujawnionej w KMP Lublin aferze, popełniając kolejne akapity. Faktycznie ma rację jeden z uczestników tej dyskusji należy sprawdzać kto jest Redaktorem wygania GW i do Naczelnego kierować swe uwagi. Podzielam również zdanie interlokutorów o informatorach Pana Redaktora – to nie Policjanci to gnidy. Odpowiedz Link Zgłoś
j.brzuszkiewic Re: W obronie Pana Redaktora 28.01.07, 18:54 Gość portalu: czytelnik114 napisał(a): Pomyślałem, że może > Panem Jackiem kierują inne przesłanki niż dziennikarski obiektywizm. Może Pan > Redaktor ma duży kredyt do spłacenia, a tu deficyt afer w wojsku, prokuraturze > i > urzędach, więc pisze o drobiazgach rozdymając problem do granic absurdu – > wszak > wierszówka jest wierszówka. Afery Brzuszkiewicza w wojsku są dokładnie tego samego kalibru, co skandale w policji. Tyle, że ktoś, kto nie wie nic o tym, co się stało faktycznie, uznaje wierszówki tego pana za wyrocznię. I to jest największy skandal. Skandalem jest także to, że po rozpatrzeniu spraw przez prokuraturę, on nawet nie piśnie normalnego, ludziego "PRZEPRASZAM". Robi widły z igły i ręce zaciera, kiedy jego twórczość ludowa powoduje wiekszy ruch na forum.A potem cudownie sie to rozpływa, bookazuje się, że sprawa była, ale nie skandal, afera czy temu podobne. Jutro, pojutrze zapewne ukaże sie kolejny gniot, bo jest sprawa "wojskowa" przed sądem. Ukaże się, o ile wyrok bedzie korzystny dla Brzuszka, tj, albo sprawa odroczona (znowu odgrzeje kotleta, opisując po raz setny to samo), albo zapadł wyrok. Bo slowa nie będzie, jesli bedzie umorzona lub wyrok uniewinniający zapadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochający Jacka Re: Libacja w komendzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 05:30 a wy nie wiecie, że Jacek mój kochany już nie pije? On nie chce, bo nie może!A propos lusterek i wycieraczek, mus byŁo je wymienic, to wymieniŁ leniuchom, dajta mojemu Jacusiowi spokój, dobra? Odpowiedz Link Zgłoś
j.brzuszkiewic Re: Libacja w komendzie 29.01.07, 17:46 Gość portalu: kochający Jacka napisał(a): > On nie chce, bo nie może! A! Pies ogrodnika!!! > propos lusterek i wycieraczek, mus byŁo je wymienic, to wymieniŁ leniuchom, > dajta mojemu Jacusiowi spokój, dobra? Nodobra, ale tak można wymienić bez wiedzy i zgody właścicieli? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Libacja w komendzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 20:38 Panie Brzuszkiewicz skoro ma pan takich dobrych informatorów w policji(gnidy)to powinien pan byc dorze zorientowany o sytuacji w Policji.Niech pan napisze artykuł o tym w jakich warunkach pracują policjanci,jak sa dobrze wyposażeni i jak dużo zarabiają.Ciekaw jestem jakby pan porównał swoje zarobki do policjantów którzy narażają własne życie aby chronić min.wracających z libacji podchmielonych redaktorów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liberumveto Re: Libacja w komendzie IP: 62.233.130.* 29.01.07, 20:47 Czy Ty aby nie za dużo wymagasz od pana Brzuszkiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Libacja w komendzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 21:19 musiałby się odkleić od krzesła bo przez telefon tego nie załatwi i faktycznie sprawdzić, a to chyba ponad jego siły Odpowiedz Link Zgłoś
kaminho1 Re: Libacja w komendzie 29.01.07, 21:25 I dobrze powinni ich wypierdzielic na zbity pysk psy nie powinny pic na komendzie. i niech nikt nie pisze takich glupot ze kilku dobrych policjantow straci prace bo takowych chyba nie ma, jestem za tym zeby ich wywalili i to od razu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liberumveto Re: Libacja w komendzie IP: 62.233.130.* 29.01.07, 21:31 Jak nie będzie juz takich, jak ty, to i policjant nie będzie potrzebny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Libacja w komendzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 12:43 może myśleli, że im zapłacą za nadgodziny, gdy zostali po pracy... Jednak Lublin to bagno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Libacja w komendzie IP: *.chello.pl 30.01.07, 18:42 Kolejny żałosny artykuł jeszcze bardziej żałosnego "redaktora". Właściwie to niema w tym nic dziwnego, taki poziom artykułów jaki poziom intelektualny autora... Nie wymagajmy od red. Brzuszkiewicza zbyt wiele, przy odrobinie szczęścia zostanie za kilkadziesiąt lat redaktorem naczelnym pisma na takim samym poziomie jak Skandale. Odpowiedz Link Zgłoś