Krótka historia Jana M.

IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 03:43
Jak zatem widać w sprawę staranowania skodą octavią czterech
samochodów na lubelskim osiedlu zamieszana jest też
pezepeerowska nomenklatura - Mieczysław F. Rakowski oraz jego
minister Mieczysław Wilczek. Gdzie to ta pezepeeria się nie
wkręci, nawet po śmierci!!!!
    • Gość: Luccy Re: Krótka historia Jana M. IP: *.ltk.com.pl 23.04.03, 14:52
      Ow Jan,rozbijacz samochodow,jest prawnukiem Lenina i Rozy
      Luxemburg,o czym powszechnie wiadomo w Bialej Podlaskiej ,ale
      nie w dobrze poinformowanej "GW".
    • Gość: beata Re: Krótka historia Jana M. IP: *.spedpol.com.pl 23.04.03, 14:59
      Co to za brednie?
      • Gość: Hans Kloss Re: Krótka historia Jana M. IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 16:28
        Gość portalu: beata napisał(a):

        > Co to za brednie?

        Zapytaj autora, p.Brzuszkiewicza, po co bredzi? Co ma do meritum
        sprawy to: czyj był zakład mięsny, w którym kiedyś pracował Jan
        M. i w czyim rządzie był ministrem właściciel tego zakładu? To
        klasyczne obsrywanie nogawek przeciwnikowi, wyimaginowanemu
        zresztą. To klasyczna metoda "bezstronnej"
        publicystyki "bezstronnej" Gazety koszernej.
        • Gość: stary Re: Krótka historia Jana M. IP: *.opisik.pulawy.pl 24.04.03, 14:54
          Gość portalu: Hans Kloss napisał(a):

          > sprawy to: czyj był zakład mięsny, w którym kiedyś pracował Jan
          > M. i w czyim rządzie był ministrem właściciel tego zakładu? To

          A co to jest tajemnicą?
          • Gość: HK Re: Krótka historia Jana M. IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 20:09
            Gość portalu: stary napisał(a):

            > Gość portalu: Hans Kloss napisał(a):
            >
            > > sprawy to: czyj był zakład mięsny, w którym kiedyś pracował
            Jan
            > > M. i w czyim rządzie był ministrem właściciel tego zakładu?
            To

            > A co to jest tajemnicą?

            A ma coś do rzeczy? Czy tylko chodzi o zrobienie smrodu?
            • Gość: stary Re: Krótka historia Jana M. IP: *.opisik.pulawy.pl 25.04.03, 08:23
              Gość portalu: HK napisał(a):
              [...]

              > > A co to jest tajemnicą?
              >
              > A ma coś do rzeczy? Czy tylko chodzi o zrobienie smrodu?

              Jeżeli uważasz, że to co robił w przeszłości jest smrodem - to redaktor
              postąpił słusznie.
              Ludzie, którzy podejmują ważne decyzje w imieniu i dla "narodu" nie mogą być
              anonimowi i nie powinni się wstydzić przeszłości.

              Pozdrawiam
              stary
          • Gość: młody Re: Krótka historia Jana M. IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 20:12
            Gość portalu: stary napisał(a):

            > Gość portalu: Hans Kloss napisał(a):
            >
            > > sprawy to: czyj był zakład mięsny, w którym kiedyś pracował
            Jan
            > > M. i w czyim rządzie był ministrem właściciel tego zakładu?
            To
            >
            > A co to jest tajemnicą?

            Nie bądź, koleś, taki cwaniutki, że utniesz koniec cudzej
            wypowiedzi i dołożysz swoje głupkowate pytanie, na które właśnie
            w obciętym cytacie była odpowiedź.
            • Gość: stary Re: Krótka historia Jana M. IP: *.opisik.pulawy.pl 25.04.03, 08:06
              Gość portalu: młody napisał(a):
              [...]
              > Nie bądź, koleś, taki cwaniutki, że utniesz koniec cudzej
              > wypowiedzi i dołożysz swoje głupkowate pytanie, na które właśnie
              > w obciętym cytacie była odpowiedź.

              Cwaniutki, głupkowate... - wynoszę się stąd .

              Pozdrawiam
              stary
Pełna wersja