Noworodek cudem ocalony

23.02.07, 19:11
Nie potrafie zrozumiec matki,ktora nosi swoje dziecko przez 9 miesiecy,rodzi i ...wyrzuca.A tym bardziej pod izba przyjec!Przeciez mogla zrobic kilka krokow dalej i zostawic wszpitalu.Zrzec sie praw.Tyle rodzin czeka na adopcje.Nie rozumiem?!
    • Gość: kasia Noworodek cudem ocalony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 19:19
      to juz nie mogla do srodka zaniesc? albo chociaz pod drzwi podrzucic?
      • natkaa66 Re: Noworodek cudem ocalony 23.02.07, 19:23
        A może była w szoku poporodowym?
        • ancia78 Re: Noworodek cudem ocalony 23.02.07, 19:43
          Szok jest POPORODOWY a ona najwidoczniej podjela decyzje juz wczesniej bo inaczej pewnie urodzilaby w szpitalu.
          • natkaa66 Re: Noworodek cudem ocalony 23.02.07, 20:01
            Powody tak dramatycznej decyzji są nieznane,zachowanie oczywiście karygodne ,bo
            mogła to zrobić w inny sposób.
            • ancia78 Re: Noworodek cudem ocalony 23.02.07, 21:25
              wlasnie o to mi chodzilo:( A mala Izunia(zdaje sie ze tak ja nazwano) jest bardzo ladniutka dziewuszka:)
              • Gość: aannas Re: Noworodek cudem ocalony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 22:52
                Pewnie sama jej przyniosła pod szpital. Ale to faktycznie ze straszne wstyd
                wejść do szpitala i powiedzieć nie chce tego dziecka, mniejszy wstyd wywalic do
                kosza pełnego śmieci.
                Oto obraz maszego chrześcijańskiego społeczeństwa.
                • polska_baba Już oskarżacie matkę, choć nic jeszcze nie wiadomo 24.02.07, 05:02
                  Nie wiadomo, czy to matka podrzuciła tam dziecko. Mógł to zrobic ktoś inny,
                  nawet bez jej wiedzy.
                  W tej sprawie są same pytania: kto podrzucił, dlaczego to zrobił, dlaczego nie
                  do łóżeczka dla podrzutków, dlaczego dziecko wrzucono do kosza itp.
                  Ale Wy już wiecie, że to matka!
                  • Gość: Elik Re: Już oskarżacie matkę, choć nic jeszcze nie wi IP: *.instalnet.pl 24.02.07, 11:01
                    Nic nie usprawiedliwia takiego zachowania matki.... chciałoby sie powiedzieć
                    matki... Jak można bezbronna istote skazać na śmierć?? Przecież wiedziała, ze na
                    dworze panuje duzy mróz. W Polsce nikt nie zamyka matek, które pozostawiaja
                    swoje dzieci w szpitalu... ale morderców tak!! Więc jak można doszukiwać sie w
                    jej postępowaniu jakiejś logiki, nie wspominając o elementarnych ludzkich
                    uczuciach???!!!! Jestem zbulwersowana gdybaniem, co ją skłoniło/ czy tez kogoś
                    obcego ( bzdura!!!!) do porzucenia tej niewinnej istotki! mam nadzieję, że
                    "mamuśka" sie odnajdzie i spotka ja zasłużona kara....

                    A TY polska_babo skąd wiesz, że to nie matka?
        • Gość: ja Re: Noworodek cudem ocalony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 13:12
          w szoku to ona będzie jak ktoś jej w japę przypakuje
    • Gość: ja Noworodek cudem ocalony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 13:10
      powinna zdychać długo i w cirpieniu!
    • grazynaslawinska6 Noworodek cudem ocalony 24.02.07, 23:31
      Teraz kiedy jest taki mroz ,to jest zdecydowanie proba zabojstwa .Jest tyle
      miejsc wszedzie gdzie mozna zaniesc noworodka lub zostawic w
      szpitalu.Niestety i w dodatku na smietnik ,a dlaczego sama szuka lepszego
      miejsca,czy to nie jest brak dojrzalosci,to nie jest szok po porodowy.
    • Gość: minka Matka? IP: 212.106.28.* 25.02.07, 10:35
      Niekoniecznie matka musiała przynieść... To może jakaś ciężko pracująca
      (wiadomo, jak)imigrantka, a przniósł jej "opiekun". Cholera wie...
      Dobrze, że maleństwo przeżyło. Horror :-(((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja