robertw18
24.02.07, 18:04
Parę głupstw. Np. "Korupcja w Polsce jest powszechna - zgodzili się goście wczorajszej debaty w ośrodku Telewizji Lublin. Był to lubelski finał akcji społecznej "Nie daję/Nie biorę łapówek"."
Czy rzeczywiście np. w środowisku teologów jest to duże zmartwienie, albo wśród najemnie prowadzących busy? Wydaje się, że hasła w rodzaju "Wszyscy biorą!" prowadzą wielu do odzewu "Więc ja też...". "Korupcjogenny" początek sprawozdania p. Szlachetki.
Inna sprawa: "A przecież nikt nie będzie operował lepiej tylko dlatego, że coś mu obiecano - podkreślał Andrzej Ciołko, przewodniczący Lubelskiej Okręgowej Rady Lekarskiej." Czyżby ten dostojnik nie słyszał, że bywają wielomiesięczne kolejki, że można kogoś przesunąć, komuś dać lepszą opiekę, przyznać coś czego nie wystarcza dla wszystkich itp. itd. itd.?
Pozdr.