Za duże wymagania marszałka

05.03.07, 18:55
szkoda, że pan autor nie wymieni zalet pana Sebastiana i pani Agnieszki,
tylko wciąż przytacza te same ich "wady" (czy aby sprawdził pan zakres
obowiązków tych państwa wczesniej?)skoro byli tacy beznadziejni, to czy na
prawdę nie znajdzie się nikt trochę mniej beznadziejny, żeby mógł ich
zastąpić? a może pan, który ostatnio "pracował" na tym zaszczytnym i ponetnym
stanowisku podpowie nam jak ten problem rozwiązać?
    • Gość: PAVEL Re: Za duże wymagania marszałka IP: *.ip.netia.com.pl 05.03.07, 19:43
      Nie, nie znajdzie się bo nie ma tylu ojców, którzy są europosłami.
      • robertw18 Zatrudnić byłych "agentów" 05.03.07, 23:45
        Jaki uczciwy Polak ma mieć wielkie "doświadczenie w pracy w strukturach Unii Europejskiej"?
        Chyba były "agent", albo ktoś kto uciekał z Polski starając się służyć obcym. Albo kogo czy to rodzina, czy SLD wkręcili (jak pomnikową postać p. Siwca, który jako Zabezpieczyciel Bezpieczeństwa Narodowego doradziwszy wyjazd wojsk do Iraku po pierwszych pogłoskach o możliwości wybuchów w Polsce czym prędzej wyjechał do Brukseli).

        "Potencjalny pracownik musiał mieć też doświadczenie w pracy w strukturach Unii Europejskiej i dużą wiedzę o Lubelszczyźnie. Największą barierą okazał się staż w unijnych organizacjach."
        Pozdr.

        • Gość: Roster Re: Zatrudnić byłych "agentów" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 08:44
          A ja bym tam Łątkę krzysia wysłał - on jeszcze chyba w brukseli żadnego
          stanowiska nie piastował - a w lublinie w ciągu paru miesięcy w UM juz chyba
          kilkanaście....
          • Gość: ania Re: Zatrudnić byłych "agentów" IP: *.centertel.pl 06.03.07, 09:13
            Wystarczy ze obecnie w biurze jest kochanka Łątki.Starownikowa-to oficjalna
            narzeczona Łątki,a kochanka ma posadkę.I DZIWIĆ SIE ZE NIKT NIE MIAŁ
            KWALIFIKACJI.PRZECIEŻ MIAŁ NIE MIEC ZEBY ONA MIAŁA ZOSTAĆ!PRACA ZA SEX?
Pełna wersja