pali sie papieroski

IP: *.resetnet.pl 03.05.03, 10:18
Zawsze jak jade przez krakowskie przedmieście to spoglądam na balkony które
wychodzą z pomieszczeń gazety i siedziby UW i co zazwyczaj widze na tych
balkonach - jarańsko na całego. Hehehehe tacy młodzi a ciągle pala faje za
fają. A tak poważnie zawsze jak sobie spojrzę na tą waszą systemtayczność to
mi się od razu wesoło robi :D:D.
    • Gość: ryża małpa Re: pali sie papieroski IP: *.lublin.mm.pl 03.05.03, 10:30
      Tez sobie zapal :-) Lepiej ci się zrobi i będziesz miał lepsze zajęcie niż
      obserwowanie i wypominanie bliźnim :-)
    • Gość: hm` Re: pali sie papieroski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.03, 10:45
      Hm, jakbys zazdroscil tak piszesz, ale moze mi sie tylko wydaje.
      pozdr. hm`
      • Gość: Z:Đ Re: pali sie papieroski IP: *.resetnet.pl 03.05.03, 13:02
        Co wy wszyscy tacy poważni :D dla żartu sobie moje spostrzeżenie opisałem - a
        co do palenia - nie pale i palic nie muszę a inni jak mają ochte to niech to
        robią.
        • Gość: hm` Re: pali sie papieroski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.03, 13:57
          Ryza i hm` to najpowazniejsi ludzie na tym forum.
          pozdr. hm`
          • lucy_z Re: pali sie papieroski 03.05.03, 15:23
            Potwierdzam, he, he;)))
            • nocny_marek Jak sie nie ma... 03.05.03, 19:38
              ...co sie lubi, to sie lubi - co sie ma! Jedni sie opalaja na golasa, inni
              papieroskami... (;@))))))))))))))))
              • Gość: Z:Đ Re: Jak sie nie ma... IP: *.resetnet.pl 03.05.03, 22:53
                nocny_marek napisał:

                > ...co sie lubi, to sie lubi - co sie ma! Jedni sie opalaja na golasa, inni
                > papieroskami... (;@))))))))))))))))
                Ciekawe czy jadąc autobusem kiedyś zobacze ich opalajacych sie - ale nie
                papieroskami a może jedno i drugie na raz - na leżaczku w jednej dłoni mleczko
                do opalania a w drugiej fajeczka :D.
                • Gość: Casey Re: Jak sie nie ma... IP: *.proxy.aol.com 03.05.03, 23:28
                  Gość portalu: Z:Đ napisał(a):

                  > nocny_marek napisał:
                  >
                  > > ...co sie lubi, to sie lubi - co sie ma! Jedni sie opalaja na golasa, inni
                  >
                  > > papieroskami... (;@))))))))))))))))
                  > Ciekawe czy jadąc autobusem kiedyś zobacze ich opalajacych sie - ale nie
                  > papieroskami a może jedno i drugie na raz - na leżaczku w jednej dłoni
                  mleczko
                  > do opalania a w drugiej fajeczka :D.

                  Nocny_marku podchodzisz to dosyc powaznego problemu z doza zartu i to sie liczy
                  w pewnego rodzaju sytuacji gdy nie masz bezposredniego wplywu na to , co sie w
                  twym otoczeniu dzieje.
                  Czy to papieros czy inne srodki uzalezniajace maja bardzo wielki wplyw na nasze
                  zycie codzienne.
                  Dla tych co nie pala jest to naduzyciem wolnosci dla nie palacych.
                  Dla tych co pala, demokracja ma inne znaczenie. "Wolnosc tego co ja robie bez
                  wzgledu na konsekwencje" zas niszczycielskie skutki nie maja znacenia.
                  W ostatecznym rachunku placimy (jako podatnicy i indywidualnie) za to wszyscy.
                  Czyzby edukacja nie miala wplywu na tego rodzaju negatywne zjawiska?
                  • Gość: Z:Đ Re: Jak sie nie ma... IP: *.resetnet.pl 04.05.03, 00:55
                    Nie no Casey nie przesadzaj przecież to tylko niewinne palenie papierosów na
                    balkonie, czy to aż taki wielki zamach na wolność innych obywateli? Dla mnie to
                    tylko miły akcent codziennego dnia - zawsze jak jade na zajęcia wyglądam przez
                    okno autobusy wypatrując z utęsknienime faktu będą czy też nie będą dziś palić
                    papierosy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja