Dodaj do ulubionych

Słowa Człowieka a gejowska i mordująca dzieci Euro

08.03.07, 19:52
Podporządkowany bez reszty standardom politycznej poprawności rozpoczynam
jeszcze raz ten sam wątek, bo myślę, że warto i należy rozmawiać o sprawach
ważnych. Zatem: rejwach po wypowiedzi R. Giertycha nt. propagandy
nieuporządkowanych moralnie relacji mędzy osobami tej samej płci, oraz
ukrytym holokauście dzieci mrdowanych zanim jeszcze ujrzały światło dzienne,
ako zjawiskach prowadzących do zagłady Europy - jest dla mnie niezrozumiały.
Nawiązał on zresztą, i to wprost, do sformłowań wypowiadanych przez tak
uwielbianego Jana Pawła II. Rejwach ten świadczy o tym, że Europa zatraciła
instynkt samozachowawczy, zupełnie nie zdając sobie sprawy z faktu, iż
moralna degrengolada prowadzi do zagłady.
Obserwuj wątek
      • Gość: gość M Re: Słowa Człowieka a gejowska i mordująca dzieci IP: *.lublin.mm.pl 08.03.07, 20:37
        A moze temat ten jest sztucznie nadmuchiwany przez propagandę prasową
        przez nasze polskie media jako temat zastepczy ....

        w populacji ludzkiej gejow jest od 3- 6 %
        więc cała wrzawa jest na wyrost

        bo jak ktos jest heteroseksualny to zadna moda
        ani "rospasanie moralne" nie zwiedzie go na manowce i nagle nie zacznie
        uczeszczać do klubow gejowskich

        moim zdaniem tak monstrualnie to wyglada ,bo komus???
        zalezy zeby potegować ten problem
        byc moze srodowiskom gejowskim ,kto wie? i zwiazanym z nimi
        liberałami zeby uzyskac w ten sposob wieksze prawa,
        usankcjonowac to nie tylko moralnie ale tez i prawnie

        prawdziwym zagrozeniem dla Europy nie sa geje
        tylko upadek rodziny jako takiej
        coraz wicej rozpadajacych sie malżeństw

        po prostu wygoda ludzka ,hedonizm daleko posuniety
        ludzie nie chca miec wielu dzieci ,bo to kosztowne i wymagające wielkiego
        wysilku ze strony rodzicow

        Dobra długofalowa polityka prorodzinna
        mozeby cos zdziałała,kto wie
        bo w innym wypadku miejsce bialych europejczykow
        zajmą inne nacje ,z innych kregow kulturowych....


        • Gość: ef Re: Słowa Człowieka a gejowska i mordująca dzieci IP: *.it-net.pl 08.03.07, 21:19
          troche nie rozumiem skad to bicie na alarm z powodu nizu demograficznego. Owszem
          spoleczenstwo sie starzeje i byc moze Europe zasiedlac beda musieli osobnicy
          innych ras z innych kontynentów, zeby nie bylo problemu z emeryturami czy
          brakiem rak do pracy.
          Taka jest jednak kolej ewolucji , ze pewne populacje giną a na ich miejce
          przychodza inne. Narod polski tez nie istnial od momentu kiedy bozia stworzyla
          adama i ewe, ale powstal calkiem niedawno (w dziejach ziemi to ulamek sekundy) i
          niewykluczone , ze za jakis czas zniknie, tak jak byc moze czlowiek wyginie jako
          gatunek . Tak było od milionów lat a usilne sprzeciwianie sie temu wskutek
          alarmistycznych głosow o "zagladzie " swietnie wpisuje sie w antropocentryczna,
          pelna pychy i braku refleksji wizje swiata lansowana przez niektore kregi.

          --

          koślawym oczkiem ;)
    • robertw18 Ukryte wycinanie mózgów przez niby pobożnych 08.03.07, 21:17
      z p. Traditio1 na czele...
      Tak można by określić to, co robi ten uczestnik Forum, jego sposobem.

      P. Giertych wypowiada się w imieniu Polski, choć nawet dosc bliski mu w sprawach "światopoglądu katolickiego" p. J. Kaczyński go gani. A p. Traditio1 już wyskakuje ze swoim "rejwachem", "propagandą" itd.

      Dalej jest o "nieuporządkowanych moralnie relacjach". Ale p. Traditio1 czyni zarzuty gołosłowne. Mogą mu się nie podobać zaloty czy pieszczoty przedstawicieli tej samej płci, ale to jeszcze nie powód, żeby zarzucać brak porządku. Może pieszczą się równo i stale? I może nawet w trójkątach? A nawet jeśli nierówno, to czemu ma p. Traditio1 zaglądać komuś do łóżka itd.?
      P. Traditio może powie: "propaganda", ale czy jest wskazać na różnicę pomiędzy "propagandą homoseksualizmu" a "propagandą tolerancji dla homoseksualizmu"? Odrzuca i jedno i drugie?

      Pisze też o "ukrytym holokauście dzieci mrdowanych". Już mu kiedyś pisano, że filozofowie dobrze znają określenie człowieka jako "zwierzęcia rozumnego" i że zarodek ludzki czy płód nie podpada pod to określenie. (Wtedy nic nie odpowiedział, ale wciąż powtarza swoje, oparte chyba na genetyce określenie.) Dziecko to jest po urodzeniu, a p. Traditio1 uprawia "propagandę" przyuczając innych do określania płodu jako po prostu "dziecka". "Holokaustu", całopalenia, też tu nie ma. Ani morderstwa - nie każde zabójstwo jest morderstwem. Nikt też nie ukrywa danych o zgodnych z prawem zabiegach przerwania ciąży w krajach, w których jest to zgodne z prawem.
      Hasło o zagładzie Europy jest dziwne i wątpliwe. Kiedy, według p. Traditio1 ma Europa zniknąć z powierzchni Ziemi? Na jakiej podstawie tak twierdzi?
      JPII jest uwielbiany nie przez wszystkich i nie pod każdym względem, więc może p. Traditio1 zrozumie w końcu, że choć z różnych powodów można Zmarłego cenić, to można też odrzucać niektóre z jego poglądów.
      "Moralna degrengolada" to jest raczej widoczna w niechętnym dla zrozumienia innych, oczerniającym i niekiedy kłamliwym języku p. Traditio1.
      Z tego względu wygląda na to, że p. Traditio uprawia ukryte wycinanie mózgów starając się zdalnie sterować przy pomocy prądu bezmózgimi kukłami uzyskanymi w wyniku jego zabiegów. (Co by można powiedzieć, jeśli byśmy się bawili jego językiem.)
      Pozdr.
      • traditio1 Re: Ukryte wycinanie mózgów przez niby pobożnych 08.03.07, 22:07
        A tu mamy do czynienia z dzieckiem czy płodem, który można zabić?
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3970586.html
        Określenie zwierzę rozumne nie dotyczy funkcji - rozumności, tylko jest
        określeniem nazwą formy substancjalnej(Arystoteles) czy też sposobu istnienia
        (św. Tomasz z Akwinu). Formę tę, jak też akt istnienia posiada człowiek od
        chwili poczęcia, od poczęcia jest człowiekim.
        • robertw18 Re: Ukryte wycinanie mózgów przez niby pobożnych 08.03.07, 22:56
          Co do pierwszej sprawy, to napisano bodaj o płodzie i to bardzo wadliwym, więc różni rodzice mogliby mieć różne poglądy na to, czy taki płód usunąć czy go podtrzymywać przy życiu. Jeszcze inną sprawą jest obowiązujące prawo.

          Co do drugiego zagadnienia, to brzmi to jak jakieś wykręty (choć zapewne oparte na jakimś sposobie wyrażania się pokrętnie myślących scholastyków). Ta rozumność, której nie ma, ale która "jakoś" jest... Po co kręcić, zamiast powiedzieć, że gdyby płód odpowiednio utrzymać i urodzone dziecko nauczać, to na ogół otrzymalibyśmy człowieka jako tako rozumnego. Jednak czasami wrodzone wady płodu są tak duże, że nie otrzyma się nikogo rozumnego (choć jego geny pochodzą od ludzi). A pomiędzy zarodkiem a rozumnym dojrzałym człowiekiem jest tak olbrzymia różnica, że trudno obie te istoty określać jako mające równe prawo do życia (np. w sporze kogo raczej poświęcić: matkę czy płód a nawet matkę czy rodzone właśnie dziecko).
          Pozdr.
            • robertw18 P. Empi et cons.! Co się stało z głosem p. Bosmana 10.03.07, 22:45
              zamieszczonym właśnie w tym miejscu?
              Kto ten głos usunął?
              Właśnie dorzecznie napisał mniej więcej to, że nie każdą głupotę należy sobie przyswajać.
              Usunięcie głosu p. Bosmana spowodować mogło, że ludzie z Forum mogli się domyślać, iż Robertw18 nie wie co odpowiedzieć p. Bohunowi44. To wrażenie powodowane wycięciem głosu p. Bosmana wypada sprostować:'

              Bohun44: po rozum do głowy marsz!
              Pozdr.
              • Gość: bosman dzięki Robercie w18 IP: *.lublin.mm.pl 11.03.07, 21:42
                jakis czas mnie tu nie było i nie zwrócił bym uwagi na "wycięcie". Często my
                nie zgadzamy sie ze soba - mamy różne poglądy. Wszakże masz mój
                szacunek.Pozdrawiam.
                "Atakują klony" , inwazja czarnych trwa. Katabasom grunt zaczyna palić sie pod
                nogami, czuja to.
                • robertw18 Re: dzięki Robercie w18 11.03.07, 22:49
                  Szczerze mówiąc, to poniekąd i we własnej sprawie był ten głos, więc te podziękowania są grzecznością.
                  Jednak wypowiedź p. Bosmana nie zawierała żadnych "brzydkich wyrazów" i chociaż była ostra, to była jak najbardziej do rzeczy. Oburzające jest więc to, że nawet nie siląc się na znaczek [...] ktoś po prostu chyba sobie ją wyciął.
                  Istotnie, można mieć podejrzenia, że to nie przypadkowe.
                  zaś co do różnicy poglądów, to... trudno spamiętać, ale... obie spierające się strony nie lubią zakłamania :-)
                  Pozdrawiam
      • Gość: ef Re: ludzie!!! myslcie to nie boli IP: *.it-net.pl 09.03.07, 10:47
        pycha to chyba najwiekszy grzech kosciola katolickiego. Oni nie mowią, my
        wierzymy , ze tak jest oni mowia my WIEMY, ze tak jest. Patrzac z perspektywy
        historii europy czy swiata ile kosciol katolicki uczynil krzywdy ludziom i
        jakich dokonal zniszczen niechrzesnijanskich cywilizacji , wskutek tego wlasnie,
        ze mylil sie ale brnal w swoich dzialaniach bedac przekonany o wlasnej
        nieomyslnosci.
        Ta instytucja jest niereformowalna, ustepuje tylko wtedy kiedy musi. Oglupia
        takich ludzi jak traditio, ktoremu wydaje sie , ze dyskutuje podczas gdy
        powtarza wciaz swoje pseudonaukowe argumenty bez jakiejkolwiek nawet proby
        refleksji nad tym co mowi adwersarz.

        --

        koślawym oczkiem ;)

    • folkatka Re: Słowa Człowieka a gejowska i mordująca dzieci 09.03.07, 11:02

      Drogi Traditio,
      czy dla Ciebie kulturalne wyrażanie swoich poglądów i nie obrażanie nikogo to
      od razu polityczna poprawność? Nawet jeżeli bedziesz dalej uwazał że słowo
      "pedał" jest tylko niewinnie brzmiącym przytykiem, to i tak musisz sie pogodzić
      z tym że dla wiekszości ludzi - na tym forum również - brzmi ono obraźliwie
          • bohun44 Re: czarna bezczelność 10.03.07, 08:48
            Gdzieś tam napisałas o kulturze wypowiedzi, równaniu w górę, a nie w dół...
            Można nie pochwalać działań o. Tadeusza Rydzyka, ale mówienie o nim per Tadzio
            jet uwłaczaniem jego kapłańskiej godności. Nie mamy prawa przypuszczać, że
            święcenia przyjął w spsób nieważny, zatem jest kapłanem. Uobecnia się w jego
            osobie, podobnie jak w osobie każdego innego kapłana, nawet takiego, kóry swym
            życiem zaprzecza powołaniu, które w nim jest, niepojęta tajemnica Bożej Miłości
            i wybraństwa. Cześć wobec tej tajemnicy sprawiała, że jeszcze nie takdawno
            nawet rodzeństwozwracało się do kięda per ksiądz i całowało jego namaszczone
            dłonie. Równajmy w górę!
            • folkatka Re: czarna bezczelność 10.03.07, 10:03

              Ojejku, Bohunku najdroższy....Moja wypowiedź na która sie teraz powołujesz
              dotyczyła okreslenia ewidentnie wulgarnego, nie napiszę już jakiego.
              Tymczasem że w nazwaniu o. Rydzyka Tadziem nie widzę niczego obraźliwego, a
              już na pewno nie miałam zamiaru uwłaczać jego kapłańskiej godności. Jeżeli
              jednak ktoś już ją szarga, to chyba tylko i wyłącznie sam zainteresowany, swoim
              wiadomym postępowaniem które przynosi tyle zła polskiemu Kościołowi. Może gdyby
              postepowałby inaczej nie okresliłabym go w ten sposób, tak, jak ks. bp. Dziwisza
              nie nazywam Stasiem, a na o. Knabita nie powiem Leoś.
              Napisałes o tajemnicy powołania i o Bozej Miłosci. To sa piekne słowa, i ja nie
              mam prawa oceniac w tym momencie sumienia o. Rydzyka. Natomiast moge oceniac
              jego działalność, jego wypowiedzi - i to wszystko wg mnie nie licuje z jego
              kapłańskim powołaniem.
              Na koniec powiem Ci że np. ks. Puzewicz podpisał mi się kiedyś w emailu
              "pozdrowienia - ks. Mietek".
              I to rozumiem. Taki kapłan jest mi o wiele bliższy niz taki, który swoim
              postepowaniem stwarza bariery, udowadniając mi że jest ode mnie lepszy i
              mądrzejszy, ze ledwo po rekach nie kaze się cmokać.
              Swoją wypowiedź moge zakończyc tak samo jak Ty - równajmy w górę!
              • bohun44 Re: czarna bezczelność 10.03.07, 10:54
                zapewniam Cię, Folkatko, że o. Rydzyk jet bardzo ciepłym, bezpośrednim
                człowiekiem.W bezpośrednich kontakach z ludźmi jest niezwykle miły, serdeczny,
                pokorny i skromny. Wsłuchaj sie w to, co mói: kochjmy najbardiej Chystusa, jak
                On nas ukochał. Kochajmy Jego matkę. Moim zadaniem jest służyć ewangelii,
                Kosciołowi i Polsce. Nie znam jego wypowiedzi, które nie byłyby realizacją tych
                deklaracji.
                • folkatka Re: czarna bezczelność 11.03.07, 08:03

                  To że o. Rydzyk jest miłym człowiekiem to wiem - bo znam kilka osób które
                  zetknęły się z nim osobiście. Swoje jednak zdanie na jego temat posiadam - i
                  niestety jest ono negatywne.
    • dociek Dobra wieść: regeneracja rozsądku jest możliwa 10.03.07, 10:20
      wiadomosci.onet.pl/1500574,11,item.html
      Kraj PAP, MFi /06:04/ Co piąty polski ksiądz porzuca sutannę

      "Życie Warszawy": Zjawisko odejść kapłanów nasila się. Odsetek księży
      rezygnujących z kapłaństwa wynosi w Polsce ok. 20 proc. Seminaria porzuca 48-58
      procent kleryków.
      - Władze Kościoła to wiedzą, ale ukrywają liczby - mówi prof. Józef Baniak,
      socjolog badający kler. 9 marca zrezygnował kolejny znany duchowny - ks. prof.
      Tomasz Węcławski.
      Porzucanie kapłaństwa wywołuje coraz większe emocje wśród księży.
      ...
      W zgodnej opinii księży i badaczy Kościoła, najbardziej groźne są jednak ciche
      odejścia zwykłych duchownych, których jest wiele. - Kościół nie ujawnia swoich
      statystyk. Są one trzymane w ukryciu, uznawane za sprawę wstydliwą. W kręgach
      kościelnych mówi się nawet, że nie wszyscy biskupi wiedzą o liczbie odejść,
      choć to akurat wydaje mi się mało prawdopodobne - podkreśla prof. Baniak.
      ***

      Jak widać, można się wyrwać z kręgu otumanienia i czarnoksięstwa.
    • Gość: Anka Re: Słowa Człowieka a gejowska i mordująca dzieci IP: *.chello.pl 10.03.07, 20:12
      Bardzo dobrze, że ktoś odważył sie powiedziec o tym na forum europejskim.
      Trzeba o tym mówić, a nie tylko o gospodarce i polityce, która wychodzi uszami.
      Mało kto skupia się na podmiocie działań polityków, czyli na człowieku. Coraz
      bardziej rzekoma polityka rozłazi się w szwach na boki, pomijając zwykłego,
      normalnego człowieka (w hasłach - owszem; w działaniu - nie). Popieram
      stwierdzenie Giertycha (generalnie śmieję się z niego), że Europie grozi
      zalanie religią muzułmańską oraz totalny niz demograficzny. W ferworze
      wzajemnych działań, nienawiści i poszukiwania sympatyków dla danej opcji
      politycznej umyka fakt, iż niedługo więcej będzie rządzących niż tych, którymi
      chciałoby się rządzić.
      Aborcja - wg mnie - bezapelacyjnie jest grzechem, ale... U mnie jest
      olbrzymie "ale" gdyż uważam,że są przypadki, kiedy popełnienie tego grzechu
      jest hm...konieczne, a już na pewno nie powinno byc potępione przez ludzi. W
      końcu, aborcja, tak jak każdy inny grzech, podlega rozgrzeszeniu (chyba od
      biskupa?). I uważam,że przykład Jana Pawła II udzielającego rozgrzeszenia i
      przebaczenia swojemu zamachowcowi powinien być lepiej pamiętany przez nas -
      katolików. Nie ma co się zaperzać i zapieniać na kobiety, które dokonały
      aborcji. Myślę, że są okoliczności tzw.łagodzące, o których wiedziec nie
      musimy. I nie powinniśmy pluć tylko dlatego,że sami tego (akurat tego!)nie
      zrobiliśmy.
      • traditio1 Re: Słowa Człowieka a gejowska i mordująca dzieci 11.03.07, 00:29
        Ależ pełna zgoda. Tylko że ochrona prawna dzieci nienarodzonych nie ma nic
        wspólnego z potępianiem kobiet, które aborcji dokonały. To, że ktoś złamał
        prawo, nie znaczy, że nie ma szans na rozgrzeszenie ani że jest potępiony. Nie
        można jednak nie karać za zabjstwo, choć oczywiście przy wymiarze kary należy
        brać pod uwagę okoliczności, także łagodzące. Zabicie dziecka przez aborcję
        jest zapewne wynikiem dramatycznej decyzjim walk, może nawet sytuacji, kiedy
        człwoiek decydujący się na tę zbrodnię nie jest zdolny do właściwego osądzania
        rzeczywistości, a jego władze osobowe nie funkcjonują jak należy. Ale to nie
        powód, by zdejmowac prawną ochronę z niewinnych dzieci.
        • robertw18 Niszczenie innym mózgów przez Traditio1 11.03.07, 19:02
          P. Traditio1 wykazuje się (na razie) niby łaskawością wypierając się potępiania kobiet. Jednak te, które przerywają ciąże są przez niego zaliczane do grona zbrodniarzy, grzeszników i niezdolnych do właściwego osądzania rzeczywistości.
          Od takich słów w każdej chwili można przejść do nagonki, by "odpowiednio" karać rzekomą "zbrodnię", więc p. Traditio1 jest łaskawy tylko pozornie.
          Jednak do tej pory p. Traditio1 nie wskazał, dlaczego to należy potępiać zabicie istoty żywej o genach ludzkich, gdy nie ma ona żadnego pojęcia o świecie. Jest nawet pod tym względem słabsze nawet w porównaniu z różnymi dorosłymi zwierzętami. Może to p. Traditio1 nie ma "właściwego osądu rzeczywistości"?
          "Niewinność" dzieci nie ma tu nic do rzeczy, tak samo jak niewinność różnych innych nierozumnych istot.
          Pozdr.
        • Gość: Anka Re: Słowa Człowieka a gejowska i mordująca dzieci IP: *.chello.pl 11.03.07, 21:23
          uważam,że tu istnieje powazny konflikt interesów, a mówiąc dokładniej -
          rozbieznośc w prawach i obowiązkach. Dziecko ma prawo do życia, a kobieta nie
          ma prawa do aborcji. Kobieta ma obowiązek urodzić dziecko, bo ono ma prawo żyć.
          To takie błędne koło. Nie mam pomysłu, jak ten problem rozwiązać, ale
          apelowanie - przynajmniej! - o rozwagę podczas poedejmowania decyzji (aborcja
          lub nie) wydaje mi sie jedynym sposobem. Sprawą bardzo ważną wydaje mi się
          aktualnie rozsądna polityka prorodzinna, a nie pseudopolityka (politykierstwo),
          która wywołuje śmiech, czasami śmiech przez łzy. A i tolerancja społeczna też
          pozostawia wiele do zyczenia...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka