Gość: DD Wystarczą papiery od psychiatry i hulaj dusza... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.03.07, 03:26 Taki stąd wniosek. Teraz przydałoby się, żeby ktoś szybko zbadał, jaki odsetek wykroczeń i przestępstw jest popełniany przez ludzi z takimi papierami. Wtedy wnioski nasuną się same. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv Pierwsze procesy i pierwsze kłopoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 07:45 No i co okazuje się że te poważniejsze przestępstwa jak to mówił minister "dotkliwe dla społeczeństwa" nie dadzą sie wielokrotnie w tym trybie osądzić. Będą tak natomiast rozpoznawane drobne sprawy jak kierowanie rowerem przez osobę nietrzeźwą. A jakie koszty, przecież każdy z tych ludzi dostał obrońcę z urzędu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Pierwsze procesy i pierwsze kłopoty IP: *.pronet.lublin.pl 14.03.07, 18:09 "(...)Zawiniła policja - doprowadziła do sądu mężczyznę (...)" I znowu winna wszystkiemu Policja, a gdzie był prokurator? przecież w takich sprawach to chyba on jest oskarżycielem publicznym? a właściwie w jaki sposób w ciągu tak krótkiego okresu czasu można uzyskać dokumentację z leczenia u "czubków", jeśli nie wiadomo, gdzie szukać tych "żółtych papierów"? przecież każdy może powiedzieć, że się leczył i po szybkim sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benedykt Re: Pierwsze procesy i pierwsze kłopoty IP: *.003.vip-net.pl 14.03.07, 20:48 czy ciągłym pluciem na policję gazeta chce podnieść zaufanie społeczne? przypomnijmy zaufanie do policji 71% a do gazety 38%. Gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: Pierwsze procesy i pierwsze kłopoty 15.03.07, 07:14 ufać policji?... daj spokój. niekompetentna, leniwa, niesprawna organizacja. ostatni, sympatyczny przykład z życia znajomych. auto stoi na parkingu przez weekend, nieużywane. w poniedziałek okazuje się, że ma wyłamane oba zamki. sąsiad i gazeta mówią: dwa dni wcześniej zatrzymano ulicę dalej kilku młodzieńców, którzy włamali się do kilku aut, a kilka uszkodzili. policja "zabezpieczyła" tamte ślady w sobotę, na małym parkingu mieszczącym 7-8 aut, pominęła jednak auto, do którego została wezwana w poniedziałek. oczywiście sprawie nadano osobny numer i "wszczęto postępowanie" oczywiście umorzone, z braku laku. a wystarczyło, żeby na malutkim parkingu jeden z drugim przeszedł się 3 metry do kilku pozostałych samochodów! powtarzam: parking mieści najwyżej 8 aut i ma wymiary 10x 15 m... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol.andrzejewski Re: Pierwsze procesy i pierwsze kłopoty IP: 212.106.21.* 17.03.07, 15:58 To skandal, żeby publicznie głosić tak antypaństwowe treści! Człowiek o pseudonimie "rilian" dopuszcza się tego notorycznie. Obsesyjnie (powinno się tę jednostkę chorobową leczyć!) tropi rzekome przewiny Prezydenta, lży najwyższe władze państwowe, dlatego, iż jest jakoby "liberałem". Szkoda, że nie wie, co to znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Pierwsze procesy i pierwsze kłopoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 19:22 Proste - wystarczy zapytać. Sąd jakoś może się o to zapytać a policjant lub prokurator nie. Zwykłe lenistwo. A swoją drogą ta forma walki z "teroryzyjącą" nas przestępczości rzeczywiście uderzy w dużej części w pijane rowery. Ale na pewno przyda się, gdy dojdzie do jakiś stadionowych wystepów. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Pierwsze procesy i pierwsze kłopoty 18.03.07, 18:03 "Dostał cztery lata zakazu kierowania rowerami"... Kartę rowerową mu zabrali??? :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip pierdun Re: Pierwsze procesy i pierwsze kłopoty IP: *.it-net.pl 18.03.07, 18:48 Ciekawe, czy pieszych przechodzących przez jezdnię na czerwonym świetle lub w miejscu niedozwolonym 24-godzinne sądy będą karać czteroletnim zakazem chodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś