Łowią studentów z Polski

23.03.07, 08:36
Angelika i Karolina, zostańcie w Lublinie! Tu jest tak fajnie na studiach :)
Pozdrówka dla wszystkich
    • ablaszczuk6 Łowią studentów z Polski 23.03.07, 08:37
      to wspaniale, że Ci ludzie chcący studiować za granicą mają taką możliwość.
      Niech uciekaja jak najdalej z Polski,bo jest to kraj nieprzyjazny ludziom -
      Polakom. Tam znajdą pracę, dokształcanie, zrozumienie i zaspokojenie swoich
      materialnych ambicji. Niech walcza o to by ich dzieci nie były leczone na
      koszt arabów i przez arabów, a sami walczyli z arabami. Tam będą w suwerennym
      i demokratycznym kraju dbającym o Was.
      • dociek Re: Łowią studentów z Polski 23.03.07, 09:03
        Wg prasowych doniesień największy uniwersytet Lublina robi bokami i niedomaga
        finansowo, co w efekcie sprowadziło się do koncepcji generalnego zaciskania
        pasa. A tym samym, obniża się i tak nienajwyższa jakość "usługi" studencko-
        edukacyjnej przy takiej "skrobanej" polityce uczelni. Proste i bolesne dla
        studiujących.
    • Gość: my salsa Łowią studentów z Polski IP: *.it-net.pl 23.03.07, 13:21
      Łowią studentów z Polski

      Tytuł artykułu jest chyba nie adekwatny do tematu
      chodzi przecież o maturzystów a nie studentów!
      • Gość: a Re: Łowią studentów z Polski IP: *.pg.com 23.03.07, 15:12
        przecież to Ci maturyści po złowieniu mają być studentami. Nie łowią ich szkoły
        średnie tylko uczelnie wyższe przecież...
        Ty idź na studia ;) to zrozumiesz
      • przytomny2 Re: Łowią studentów z Polski 23.03.07, 20:37
        A malo to ich studiuje drugi kierunek za granica?
    • Gość: jkl Łowią studentów z Polski IP: *.pg.com 23.03.07, 15:21
      To powinno wymusić wzrost poziomu nauczania w Lublinie, bo mimo tylu uczelni to
      jest taki sobie. Ludzie kończą w Lublinie studia i nie znają języków, nie mają
      dobrych praktyk itd, umiejętności. Wszystko jest na odwal.Potem trudno o
      dobrego pracownika wśród takiej gawiedzi. Oczywiście są wyjątki...

      Owszem fajnie się tu studiuje i ludzie są mili - wiem bo sam tu studiowałem
      jeszcze 3 lata temu, ale czułem się zawsze ze strony uczelni jakby
      zaniedbywany. Uczelni nie interesuje to jak po studiach poradzisz sobie na
      rynku pracy, nie mówią jak się przygotować na spotkanie z nim i nie zachęcają
      do przygotowania się do tego. Że nie wspomnę o świętych krowach z dziekanatów
      (mam porównanie do dobrej uczelni prywatnej ze studiów podypl.)

      Żebym sam się nie zawziął to teraz albo bym nie miał pracy albo pracowałbym za
      jałmużnę rzędu 1-1,5 tys.zł netto.
    • Gość: Student Aber Uwaga na przekłamania IP: *.aber.ac.uk 24.03.07, 19:03
      Studia nie są "czasami" w całości opłacane. Były w "całości" opłacane dwa lata temu, teraz ludze się zadłużają. I nie nauczy się perfekcyjnie języka ktoś, kto wcześniej nie mówił relatywnie dobrze. Dobrze, że promują uczelnie, ale proszę na to wszystko patrzeć realistycznie. Mimo rzeczywstich zalet studiowania tutaj, należy też coś od siebie dać.
Pełna wersja