Dlaczego Aron nie jest lekarzem?

24.03.07, 12:20
Miałby na rękę 5 tysięcy za opieprzanie się w państwowym szpitalu, 10 tysięcy
za pracę w prywatnym gabinecie, drugie tyle z łapówek w kopertach, codziennie
świeżego Johny Walkera, dwa merole, apartament na Costa Brava. A tak musi
lobbować busiarstwo i dorabiać na sklejaniu plastikowych modeli samolotów.
    • Gość: aron Re: Dlaczego Aron nie jest lekarzem? IP: 83.238.201.* 24.03.07, 13:03
      w życiu nie skleiłem żadnego samolotu i nie lobbuję za żadnym busiarstwem - po
      prostu bronię ich przed zarzutami różnych idiotów i miłośników biurokractwa
      • sothink Re: Dlaczego Aron nie jest lekarzem? 24.03.07, 13:48
        "Nie lobbuje za żadnych busiarstwem" hahahaha, pajac^2.
        forum.infobus.pl/viewtopic.php?t=2479&start=0
        Wysłany: Pon Lis 06, 2006 10:41 pm Temat postu: Odpowiedz z cytatem
        Też jestem za. Mam już dość tego ciągłego międlenia o busach, Srinterach i ich
        wyższości nad trajtkami, tramami, autobusami, autokarami, sprowadzania
        wszystkich tematów w których Aron uczestniczy do busów.

        Wysłany: Wto Lis 07, 2006 12:04 am Temat postu: Odpowiedz z cytatem
        Mysle, ze praktycznie wszyscy userzy na forum maja dosc tego, ze praktycznie
        kazda dyskusja, kazdy watek zostaje przez Arona sprowadzony w koncu do
        "udowadniania" tezy o wyzszosci mercedesa sprintera nad autobusem / trolejbusem
        / tramwajem / pociagiem / lodzia podwodna / czolgiem / statkiem kosmicznym
        (niepotrzebne skreslic).

        Aron i jego nieograniczona kompromitacja:]
      • kadafi123 pomidor 15 24.03.07, 14:36
        pomidor 15
    • szithapens Re: Dlaczego Aron nie jest lekarzem? 24.03.07, 14:51
      wszytkim zalecalby leczenie za kierownica busa...

      teraz idzie sezon na koszenie trawy aron szykuj kosiarke
    • Gość: lsm Bo busów nie da się leczyć??? IP: *.lublin.mm.pl 24.03.07, 16:10
Pełna wersja