Gość: Paul
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
16.05.03, 16:13
Chamstwo, buta I pozorna mam nadzieje bezkarnosc parweniuszy z SLD I
stowarzyszenia “Ordynacka” nie zna granic. To co mam okazje obserwowac w TV,
czytac I sluchac w nawiazaniu do obrad Komisji Sledczej jest porazajace swa
ordynarna nonszalancja przedstawicieli polskiej lewicy. Tak jak chamstwo “z
bramy”, czy z przyslowiowej wiejskiej karczmy jest znakiem firmowym
wiekszosci szeregowych przedstawicieli lewicy, tak postawa ludzi z
kierownictwa ma obraz bardziej “wyrafinowany”, “uczony”, dialektyczny – patrz
Czarzasty, Miller, Nikolski, Lewandowski I wielu innych. Jest to postawa
rodem z Biesow, postawa dzieci fornali, ktore przypadkiem, zrzadzeniem losu
zostali “wyslani do szkol”, lizneli wiedzy, pojecia o swiecie I teraz
beda “wieszac innych na powrozach, ktore od nich kupia” (wieszanie oczywiscie
to przezytek, dzisiaj nie powroz jest oznaka wladzy, ale wplywy I
pieniadze). To przerazajace. Kiedys o tym pisalem, pisalem o “ich
dzieciach”, ktore za wczasu odpowiednie ustawione przez swych rodzicow
przejma po nich paleczke. To ta grupa glownie skozysta na wejsciu do UE, to
ona dziedzicznie przejmie wladze, pieniadze, uklady, do spolki z mniejsza
grupa potomkow dzialaczy Solidarnosci zasiadajacych kiedys przy “Okraglym
Stole” I zupelnie nieliczna kgupa ludzi ktorym sie udalo przez przypadek.
Pokolenie poslanki Blochowiak jest doskonalym przykladem. Pokolenie pani
Blochowiak musi umrzec, by zatrzec slady towarzyszy lat 70 I 80tych. Z
czasem, po latach ludzie juz nie beda pamietac, wszystko sie zatrze,
rozmyje. Ten kto za mlodu byl swinia, umrze socjalista. Uszanowanie,
Paul