Gulgacie pryte w Lublinie ?

IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.03, 23:30
???
    • jurek7 Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 21.05.03, 11:44
      Nie, ale dobrze się ładuje browary i wódeczkę.
      • Gość: Ronja Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.03, 11:53
        Gulgamy wszystko co podejdzie! Najlepszy jest denaturat i woda brzozowa...
        • pepperoni78 Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 21.05.03, 12:29
          Myyyy pyjemy to browaaaaryyyyyy
          kryyyyszna hary kryszna hary!!!!!
          • lodbrok Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 21.05.03, 13:20
            Osobiscie preferuje jagodzianke na kościach, ale dlugie szyje ostatecznie też
            moga być... la la lal lala........
          • ziedrzec Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 11:16
            ja zaś wolę jabole
            • Gość: CIupazka Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? IP: *.it-net.pl 05.06.03, 11:40
              Cześć kochasiu, hehehe, pryty ci sie zachciało? No to popmyśl troske na
              tym, hehehe...Pozdr.
              • Gość: Z:Đ Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? IP: *.resetnet.pl 05.06.03, 11:42
                Można pomyśleć szczególnie że ostatnio na forum mnożą się przepisy pod
                akację :>.

                ZOh.
                • kwintesencja Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 12:41
                  A pryta pod akacja ma szczegolny smak... zwlaszcza pita we dwoje

                  :-)))))
                  • polepszak Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 12:48
                    kwintesencja napisała:

                    > A pryta pod akacja ma szczegolny smak... zwlaszcza pita we dwoje
                    >
                    > :-)))))


                    Ech... święte słowa... (ocieram nostalgiczną łezkę spod ócz ;) )

                    pozdrawiam,

                    Łukasz ;-)
                    • pepperoni78 Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 20:04
                      Zamieniłbym prytę na piwo ;) Reszta może zostać ;)
                      • nocny_marek Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 20:11
                        A co to je "gulgacie pryte"? Czy ma cos wspolnego z gaciami? ;o)))
                        • mali_bu Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 20:18
                          nocny_marek napisał:

                          > A co to je "gulgacie pryte"? Czy ma cos wspolnego z gaciami? ;o)))

                          Z gaciami? Czemu nie. Pryta to znaczy gacie. Gulgać - nosić. Czyli nosić gacie.

                          Czyli :"Czy nosicie gacie w Lublinie?"
                          • nocny_marek Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 20:27
                            mali_bu napisał:

                            > nocny_marek napisał:
                            >
                            > > A co to je "gulgacie pryte"? Czy ma cos wspolnego z gaciami? ;o)))
                            >
                            > Z gaciami? Czemu nie. Pryta to znaczy gacie. Gulgać - nosić. Czyli nosić
                            gacie.
                            >
                            > Czyli :"Czy nosicie gacie w Lublinie?"

                            A tak bez jaj?
                            • mali_bu Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 20:34
                              nocny_marek napisał:

                              > mali_bu napisał:
                              >
                              > > nocny_marek napisał:
                              > >
                              > > > A co to je "gulgacie pryte"? Czy ma cos wspolnego z gaciami? ;o)))
                              > >
                              > > Z gaciami? Czemu nie. Pryta to znaczy gacie. Gulgać - nosić. Czyli nosić
                              > gacie.
                              > >
                              > > Czyli :"Czy nosicie gacie w Lublinie?"
                              >
                              > A tak bez jaj?

                              Pić niskojakościowy alkohol produkowany na bazie owoców z domieszką substancji
                              chemicznych
    • mali_bu Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 20:09
      Kiedyś na topie był trunek z Warki.

      Nazywał się "Warka Strong Wine". Kosił nieprzeciętnie. Bełt to był też
      nieprzeciętny. Śmierdziało dookoła zaraz po otwarciu butelki.

      Jak jest teraz? Nie wiem. Nie pijam.
      • nocny_marek Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? 05.06.03, 20:48
        Jednym slowem - elegancka nazwa belta najnizszej jakosci...
        Dzieki za oswiecenie ;o)))

        "Pije wszystko oprocz tego co - jak sikam - rznie blache"
    • Gość: hm` Re: Gulgacie pryte w Lublinie ? IP: 217.153.156.* 05.06.03, 20:51
      Hhehehehehe, w Lublinie nie, ale w Łodzi..... Choc nie ostatnio to jeno
      browary, Tab, badz VIP.....nic jednak nie zastapi, nieodzalowanego Hamera.
      pozdr. hm`
Inne wątki na temat:
Pełna wersja