empi 11.05.07, 10:55 Natrafiłem na artykulik który warto przytoczyć u nas na forum w celach moralizatorskich: gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69806,4110623.html pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
clavi Re: artykulik 11.05.07, 13:49 Warto przytoczyc, warto. Kazdy kto padl ofiara chamskiego ataku na forum to potwierdzi. Ja takze spotkalem sie niedawno na tym forum z chamska agresja. Mam przed soba "Wprost" z 15 kwietnia br. Cytuje z artykulu "Piata wladza": "Prozno szukac ciekawej dyskusji o polityce na forum gazeta.pl czy ktorymkolwiek z pozostalych portali (Onet, Wirtualna Polska) Zamiast tego mozna byc pewnym, ze kazda opinia spotka sie z bluzgiem, chamskimi wyzwiskami, a w najlepszym razie szyderstwami ad personam". Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: artykulik 12.05.07, 00:08 dzis jestem zły i łamię dane słowa i zasady wiec piszę i tu... czasem jest tak że wypowiedzenie zdania - w rozumieniu zabrania głosu w interesującej nas sprawie wymaga skrytykowania a czasem nawet bluz..ów, czy to źle? hmm to z pewnościa nieelegancko ale jednak dobrze... chocby dlatego że w trwajacej wokół nas ciszy na tematy istotne jakikolwiek głos jednak zabieramy, choćby był to stek inwektyw jest lepszy od milczenia... bo kazda wypowiedź jest mimo wszystko krokiem do porozumienia a przynajmniej daje mozliwość jeśli nie zrozumienia to choć poznania... no i wyładowałem dzisiejsza złość na to iz popracować nie mogę bo jest przerwa technichna o zesz ......! Odpowiedz Link Zgłoś
shawman Moderacja, nie cenzura 12.05.07, 01:53 Fora internetowe wymagają aktywnej pracy moderatorów, żeby dyskusja na nich była... właśnie dyskusją a nie krzykiem. Dobry moderator potrafi odróżnić post, w którym ktoś może nawet nieskładnie, może niegramatycznie, może używając czasem jakiegoś grubszego słowa, ale stara się wnieść coś do dyskusji, od postu, który jest zwykłym śmieciem. Są ludzie, których bawi rozbijanie butelek na chodniku lub przewracanie śmietników, są i tacy, których bawi wrzucanie epitetów i spamu na fora dyskusyjne. Jednych i drugich trzeba 'moderować'. Od pewnego czasu jestem moderatorem na www.lubforum.pl i wydaje mi się, że robię tam to, czego się od moderatora wymaga... Odsetek bezsensownych postów mamy nieduży. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: artykulik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 02:51 Drrogi empi, jeżeli mam oceniać kogoś po jakims artykule prazsowym, wolę po prostu zamilczeć. POtraktowałem Cię obcasowo - to fakt - ale jeżeli aiutentycznie jesteś hobbystą prwdy (sprawdzę - hi) - masz u mnie rejs na MAZURACH. znając właściwości sieci, ale jako starzyk mogę odkry ć Cu\i ie jedną wyspę. Zaintrygowsłeś mnie cenzorze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
clavi Re: artykulik 12.05.07, 08:08 Niezlym sposobem na eliminacje producentow "internetowej odwagi" jest wpisanie w MoimForum w zakladce Przyjaciele/Nieprzyjaciele ich ksywek. Powoduje to, ze chamskich wpisow nie widzimy na forum. Niestety ta opcja nie dziala w przypadku osob niezalogowanych, a to wlasnie one lamia Netykiete. Wystarczy przejrzec chocby czesc wpisow, by sie o tym przekonac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: artykulik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 09:33 Co to znaczy potraktować kogoś "obcasowo" ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm... Re: artykulik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:23 to moze znaczyc, ze autor 'obcasowego' chcial grzecznie powiedziec, ze zdarzylo mu sie kopnac empi'ego... a ja powiem cos wiecej ten zalew bylejakosci tutaj (ja tez nie chce uzywac brzydkiego slowa i pisac wprost o chamstwie) spowodowal, ze wiele osob przestalo sie odzywac na forum. poza tym - rozumiem, ze 'folklor' wdziera sie i tutaj, ale czy koniecznie musi to byc folklor irytujacy i prostacki? dlatego jestem wdzieczna empi'emu, czartowi i zochowi,ze zgodzil sie pelnic swoja role tutaj, bo dzieki temu moge jeszcze czasami poczytac to forum, pisac juz nie miewam ochoty... klaniam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś