Gość: Jacek IP: *.prodigy.net.mx 02.06.03, 20:05 MAm pytanko do Lublinian: Czy u nas w lublinie mozna kupic MANGO?? Jesli tak to ile kosztuje, a czy wogole ktos w polsce sie spotkal z tym owocem??Dzieki i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Z:Đ Re: Pytanko IP: *.resetnet.pl 02.06.03, 20:38 Hmmm .... jasne, że można kupić - sam średnio przepadam za tym owocem, więc nie podam Tobie dokładnej ceny jaka jest u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Pytanko 02.06.03, 20:45 Oczywiście że jest. Tak mi sie wydaje, że ok.6zł kosztuje za sztukę. Ale ceny się zmieniają i może się mylę. Jacku, teraz jest wiekszość towaru kiedyś niedostępnego. A mogę się dowiedzieć dlaczego sie pytasz??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaek Re: Pytanko IP: *.prodigy.net.mx 02.06.03, 21:23 Jakos nie pamietalem zebym kiedys napotkal sie w sklepie na mango a tutaj (meksyk) zamakowalem tego owocu i myslalem, ze nadal w polsce nie ma manga i pomyslalem o malym interesiku - wiecie transport te sprawy ale widze ze nawet jest i to nie drogo, ale serdecznie diekuje za informacje. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża małpa Re: Pytanko IP: *.lublin.mm.pl 05.06.03, 00:01 No nie wiem czy niedrogo...4- 6 zł za sztuke to jednak dużo - kilogram bananów dla przykładu kosztuje czasem 2 zł, winogrona teraz od 9 -11 zł za kg....bardzo lubie robić ciasto z mango ale jakoś tak cena mnie powala- kupić można przeważnie w suprmarketach ale przeważnie sa niedojrzałe ( maja smak żywicy :- P). To Ty zaglądłaeś z Mexyku na naszą stronkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Pytanko IP: *.prodigy.net.mx 05.06.03, 00:37 Tak i dalej zagladam na wasza strone, a spacerek po Lublinie chetnie bym odbyl, ale narazie wirtulanie :) A 6 zlotych za sztuke to wydaje sie nie tak bardzo wygurowana cena - tutaj kilogram teraz jest tani (mowie o sklepie) kosztuje jkies 10 pesos czyli 4 zlote, jesli dodamy do tego transport, ktory jest cholernie drogi, no i mango jest bardzo delikatne, wytrzymuje gora 8 dni w swojej swiezosci, wiec cena jest chyba taka w sam raz (jesli policzyc koszty). A narazie dopoki nie wracam, opycham sie codziennie tutaj mango i nie o smaku zywicy :) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś