Dodaj do ulubionych

Lubelskie: najniższa frekwencja w kraju 11,95%

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 01:16
To gdzie w końcu była najbardziej najniższa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafal Re: Lubelskie: najniższa frekwencja w kraju 11,95 IP: *.client.attbi.com 08.06.03, 01:48
      Gość portalu: BL napisał(a):

      > To gdzie w końcu była najbardziej najniższa?

      hehe gazeta cos pierniczy.
      najnizsza byla w... ale najgorzej bylo w ...
      hehehe
    • Gość: wojtek Dobre :) IP: *.math.umd.edu 08.06.03, 05:07
      No ale tak to jest jak nie kladzie sie wystarczajacego nacisku na
      nauczanie matematyki - redaktor wie ktora liczba jest wieksza od
      ktorej ale wnioskow z tego wyciagnac juz nie potrafi...
    • Gość: asiek Jeśli cały czas była tylko agitka, IP: *.icpnet.pl 08.06.03, 07:37
      namolna i prymitywna,żeby głosować na "tak", bez żadnych
      merytorycznych argumentów (metropolita lubelski mówił np., że
      Maryja też powiedziała "tak")i taka sama nachalna agitka, żeby
      pójść głosować, to co się dziwić? Polacy wszak, to ludek
      przekorny...
    • Gość: Podatnik Tam, gdzie wpływy kościoła są największe, IP: *.pl / 192.168.3.* 08.06.03, 07:42
      frekwencja jest najniższa. Stanowisko kościoła było jednoznaczne:
      episkopat namawiał do udziału, ale głosujcie jak chcecie,
      chociaż niektórzy biskupi namawiali wprost do głosowania przeciw.
      Proboszczowie na dole wprost agitowali do głosowania przeciw. To
      jest poparcie?! Głos papieża jest bez znaczenia, bo Polacy go
      oglądają, ale nie słuchają. Z tego rząd musi wyciągnąć wnioski i
      zacząć przestrzegać konstytucji: rozdział kościoła od państwa!
      Niech kościół finansują wierni, a nie podatnicy. Niech płaci
      podatki jak każdy.
      • Gość: PoleStar JAK TAK TO DUZO PRACY W ANGLII IP: *.doxycycline.dialup.pol.co.uk 08.06.03, 08:29
        Na ladnej malej wyspie Jersey (poludniowe wyspy Brytyjskie-ok.
        90,000 mieszkancow) –(nie pomylic z New Jersey, USA!) pracoje
        joz okolo 2 tys. do 3,000 przewaznie mlodych polakow i polek.
        Najwiecej zatrudionych oczywiscie jest narazie w najbardzo malo-
        platnych pracach w kawiarniach, hotelach, farmach itd.-okolo 5
        do 6 funtow na godzine plus male napiwki. Ale polacy nauczyli
        sie bardzo szybko dobrze mowic po angielsku (- w mojej opini i w
        opinii mojej zony angielki, mowia przewaznie lepiej od
        wiekszosci portugalczykow, pakistanczykow i innych ktorzy sa tu
        20+ lat!). Ten jezyk angielski pomoze im w przyszlosci w Polsce,
        Anglii, Irlandii, USA, Kanadzie, Australii, Pld.Afryce i prawie
        w kazdym innym kraju w zach. Europie i na swiecie gdzie
        angielski jest pierwszym czy drugim jezykiem (jak w Szwecji,
        Holandii, Niemczech, Hiszpanii itd.)
        Rzad Jersey jest bardzo zadowolony z tych polskich pracownikow i
        od nastepnego maja (jak zaglosujecie “TAK”) to Polacy beda mieli
        te same prawa co tu pracojacy Portugalczycy (ok. 15,000),
        Irlandczycy, Wlosi, Hiszpanie, Szkoci i najwiecej Anglicy itd.
        Sa tu pracownicy z calego swiata !!, nawet z Islandii , z USA, z
        Pakistanu z Zimbabwe, z Botswana itd. Za rok, wyksztalceni i
        niewyksztalceni Polacy beda mogli pracowac w sklepach, bankach i
        firmach budowlanych itp.-wszedzie tam samo gdzie Anglicy!
        Przyjezdni Polacy na ogol tu nie pija, nie bija i nie kieroja po
        pianemu, pracoja wspaniale i zachowuja sie bardzo dobrze, tak
        jak moji rodzice i ich pokolenie po przyjezdzie po wojnie z
        Wojskiem Polskim Sikorskiego.
        Najlepsze zarobki dla fachowcow w Jersey- nawet samo-uczonych!!-
        (a od 2004 i w Anglii) sa przewaznie w budownictwie- po
        angielsku: bricklayer, block layer, stonemason, plasterer,
        plumber, electrician, carpenter, joiner, dry-liner, roof tiler,
        wall tiler, window fitter, shop-fitter, kitchen-fitter, carpet
        fitter, landscape gardener, painter and decorator, block paving
        layer, fencing erector, steel erector, tree-surgeon itd.
        Pamietaj, jak szukasz w slowniku/gazecie/internetcie to duzo
        slow po angielsku/amerykansku mozna pisac np tak: shop fitter,
        lub shop-fitter czy shopfitter; stonemason, stone-mason, stone
        mason; roof tiler, rooftiler, roof-tiler (zaklada dachowki)
        itd.
        Bez zadnego wyksztalcenia? Silny, sprytny i zdrowy? To
        groundworker -kopie rowy recznie i zalewa fundamenty betonem na
        przybudowki, zaklada rury do kanalizacji, sypie piach i miesza
        beton recznie itd. Zarobki- £10 do £15 na godzine-duzo wiecej
        jak pracuje na wlasna reke. Albo hod-carrier, (hod carrier,
        hodcarrier)- nosi cegly i miesza cement dla dwuch do trzech
        murarzy (lub tynkarzy)-£100 do £200 na DZIEN! Rowniez
        scaffolder – do rusztowania.
        Dla wyksztalconych, w bankach a zwlaszcza jako “Accountant” jest
        praca w setkach firm finansowych z calego swiata. I potrzeba
        pielegniarek do dzieci i do starcow, a zwlaszcza w Anglii gdzie
        zawsze malo ludzi chce pracowac z dziecmi i starcami- wola
        lzejsza i lepiej-platna prace w telewizji! Dyrekor banku w
        Jersey (byle jakiej narodowosci) czy Partner sredniej
        firmy “Accountant” zarabia przecietnie 150 tys.-500,000 funtow
        na rok! Milionerow, nawet pracojacych milionerow tu jest duzo!
        Mieszkania sa drogie ale Polacy teraz mieszkaja tam gdzie
        portugalczycy mieszkali kilka lat temu i daja sobie rade
        zaoszczedzic sporo funtow! Jedzenie maja w kawiarniach za darmo
        lub w hotelach za grosze albo, za raczej tanio na rynku mozna
        zjesc.
        W Anglii mozna dobrze zarobic, pracojac jako “self-employed”
        fachowiec (skilled worker, craftsman =majster, tradesman)
        lub “semi-skilled” (pol-fachowiec) na wlasna reke. Az do funtow
        100 do 200-00 na dzien mozna zarobic, - tak prawda- 500 do 1000
        funtow na tydzien i jest bardzo duzo pracy dla tych co chca
        robic i sie dorobic, a zwlaszcza “self-employed”! Dobry,
        dokladny i szybki stolarz, ktory pracoje jako “self-employed” w
        instalacjach kuchen domowych, (kitchen-fitter), znajacy sie na
        elektrycznosci i rurach do wody, liczy sobie do £300-00
        (trzysta) funtow na DZIEN! Zarobki w tych budowlanych fachah w
        WB sa na ogol duzo wieksze niz w US -gdzie moj syn mieszka i
        pracuje i w Kanadzie gdzie moj szwagier pracoje, i potrzeba
        tylko skonczyc pierwsza szkole - umiec pisac, czytac i liczyc do
        tysiaca - milimetrow i funtow!
        Bylem w Ameryce, Kanadzie i w calej Europie zachodniej i tak jak
        sie orientoje, to WB jest jedynym krajem gdzie fachowcy i pol-
        fachowcy i robotnicy nie potrzeboja zadnego pozwolenia od wladz
        by pracowac jako “self-employed”. W USA na przyklad, sa masy
        roznych regulaminow, licencji i praw do zabespieczenia
        publicznosci przed “kowbojami” a w Anglii prawie NIC!! To znaczy
        ze bardzo latwo od samego poczatku nauczyc sie pol-fachu (semi-
        skilled) pracujac sam dla siebie, pomagajac fachowcom. Od
        pierwszego maja 2004, Polak czy Polka beda mogli zakladac firmy
        czy pracowac legalnie na wlasna reke bez zadnej rejistracji z
        wladzami!!- tak samo jak wszyscy inni mieszkancy (residents),
        nawet cudzoziemcy z Indii, z Australii, z Afryki czy z
        Karibskiego itd. Sa nawet “grants” -doplatki za darmo, warte
        tysiace funtow do startu swojego biznesu dla EU
        obywateli/mieszkancow. I nie potrzeba ich odplacac! Najwiecej
        pracy jest zawsze w “Home Counties”- i w wielkim okregu 50 do
        120 km. od centrum Londynu tak jak w Swindon, Reading, Slough,
        Southampton, Bristol, Luton itd. Najwiecej dobrze usadnionych
        polakow i polskich kol spolecznych jest w Londynie (Ealing) i w
        tych wym. miastach i takze w Manchester. Wojewodzstwo Cheshire
        na poludniu od Manchester jest jednym z najbogatszych w WB i na
        swiecie, tak jak wojewodzstwa Surrey, Berkshire, Hampshire,
        Hertfordshire, Buckinghamshire, Essex, Sussex itd. Sa szalone
        szanse naprawde dorobic sie pracojac w “Home Improvement
        Industry” jak remontowanie i sprzedaz domowych kuchen,
        conservatory (przybudowki), remont okien (Replacement Windows)
        itd. Ja zarabialem ponad tysiac funtow na tydzien i wszytcy w
        duzej firmie angielskiej znali moje polskie nazwisko!! Ja juz
        ide na emeryture do Hiszpanii lub na Floryde i zycze wam mlodym
        Polakom jak najlepiej w Anglii, tak jak bylo dla mnie przez
        ostatnie 60 lat!! Uczcie sie wpierw angielskiego na Jersey przez
        rok a potem do WB!! Kursy Angielskiego, komputerow, budownictwa
        so za darmo lub bardzo tanie w Jersey (niektore tylko od 2004
        dla Polakow) i WB. Duze firmy materialow budowlanych tak jak
        Redland, Marley, British Gypsum itd ucza fachow w swojej
        dziedzinie za pare groszy! W Farnborough College (Aldershot
        Building Centre) ucza budownictwa na weekend lub dwa.
        (Farnborough jest pobliznione z Sulechow’em, Poland). W jednym
        tygodniu mozna odrobic koszt, a niektorego fachu nauczyc sie
        niezle za dwa tygodnie! Znam Hindusow ktorzy mowia pare slow po
        Angielsku a pracuja jako fachowcy Dry-Lining/Plasterboard
        fixers, tego co sie nauczyli za 2 czy 4 tygodnie po przyjezdie
        kilka miesiecy temu do WB! W Ameryce, Kanadzie, Australii a
        zwlaszcza w Anglii, emigranci z pld. Irlandii i z pld. Wloch w
        latach powojennych zaczeli firmy budowlane i porobili szalone
        majatki. Tony Blair osobiscie jest naszym przyjacielem (nawet
        przed afera Iracka!) tak jak byla Pani Thatcher, s.p.Dame Sue
        Ryder, Lord (Sir Leon) Brittan, Lord Nicholas Bethell, prof.
        Neal Ascherson, Tim Sebastian i nawet pare osob w Rodzinie
        Krolewskiej i inni Brytyjczycy. (Niestety caly Old Labour
        Party/Socialists i niektorzy praw. Konserwatysci i lew.
        Liberalowie i zwlaszcza BBC byli ZAWSZE, sa i beda wrogami
        Polakow w WB!!) (Dlaczego BBC?- bo oni ZAWSZE kibicoja za USSR,
        teraz za Rosja, Socializmem, anti-Amerykanizmem itd.) Ale mimo
        tego wszytk
      • Gość: roztok Re: Tam, gdzie wpływy kościoła są największe, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.03, 13:03
        Nie Podatniku. Zamojszczyzna to region typowo rolniczy, gdzie
        żeby utrzymać się, pracuje się również w soboty. Tak naprawdę
        ludzie stąd mają równo w dupie co mówi i Episkopat i rząd. Ci
        którzy pójdą, pójdą dzisiaj bo po prostu mają na to czas.
    • Gość: Pawełek A ja nie idę!!! IP: *.chello.pl 08.06.03, 09:15
      niech się bujają komuchy same!
      • Gość: jojo Re: A ja nie idę!!! IP: *.teleton.pl 08.06.03, 09:47
        Gość portalu: Pawełek napisał(a):

        > niech się bujają komuchy same!
        -------------------------------
        niedługo pójdziesz na Madagaskar, tam ciemnogród ma duże pole
        do popisu. Najlepiej już ruszaj bo tutaj dalej będziesz
        pawełkiem?!
        • Gość: uomrzan Re: A ja nie idę!!! IP: 212.33.65.* 08.06.03, 10:40
          Jeśli ktos nie wie jak głosować w tak ważnej sprawie to po co ma
          głosować ??? Bez przekonania ??
          Sam mam wiele wątpliwości...
          • Gość: Jacek Jak nie ma własnego zdania niech nie idzie IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 11:04
            Tacy ludzie, którzy nie przejawiają własnej inicjatywy sa po prostu puści. Nie
            rozumieją co to dalsza perspektywa. Myślą tylko o sobie nie o przyszłości
            kraju. Mam znajomego co tez nie idzie bo marzy o połączeniu sie z Białorusią,
            tylko dlaczego ja i kraj ma tracić przez takie buraki. Jeśli jeszcze myślisz to
            pomyśl oby nie było za późno. nawet Glemb mówi, że posuwamy się do większej
            Europy, jeśli Ty widzisz większę Europę na wschodzie to siedź w domu i kup
            sobie jakieś wino marki "Wino" i siedź i rozpaczaj nad swym pustym losem. Nie
            patrz kto rzadzi władze się zmieniają, a my pozostaniemy z ręka w nocniku jak
            te sieroty na własne żądanie.
            • cv10 Re: Jak nie ma własnego zdania niech nie idzie 08.06.03, 18:02
              Gość portalu: Jacek napisał(a):

              > Tacy ludzie, którzy nie przejawiają własnej inicjatywy sa po
              prostu puści. Nie
              > rozumieją co to dalsza perspektywa. Myślą tylko o sobie nie o
              przyszłości
              > kraju. Mam znajomego co tez nie idzie bo marzy o połączeniu
              sie z Białorusią,
              > tylko dlaczego ja i kraj ma tracić przez takie buraki. Jeśli
              jeszcze myślisz to
              >
              > pomyśl oby nie było za późno. nawet Glemb mówi, że posuwamy
              się do większej
              > Europy, jeśli Ty widzisz większę Europę na wschodzie to siedź
              w domu i kup
              > sobie jakieś wino marki "Wino" i siedź i rozpaczaj nad swym
              pustym losem. Nie
              > patrz kto rzadzi władze się zmieniają, a my pozostaniemy z
              ręka w nocniku jak
              > te sieroty na własne żądanie.
              Zal mi ciebie. Z tego co piszesz liczysz bardzo na to, ze twoj
              los przejmie unia.Lepiej samemu rozpaczac niz czekac az kto inny
              to zrobi.Juz widze twoj los biedaku.
              • Gość: Jacek Re: Jak nie ma własnego zdania niech nie idzie IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 19:05
                Rozpaczaj biedaku. Jak mówią głupiś boś biedny, biedny bo głupi. Mnie jest
                wsryd za Ciebie, że mieszkasz w regionie.
        • Gość: piotrek Re: A ja nie idę!!! IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.03, 12:00
          Gość portalu: jojo napisał(a):

          > Gość portalu: Pawełek napisał(a):
          >
          > > niech się bujają komuchy same!
          > -------------------------------
          > niedługo pójdziesz na Madagaskar, tam ciemnogród ma duże pole
          > do popisu. Najlepiej już ruszaj bo tutaj dalej będziesz
          > pawełkiem?!


          co masz przeciw pawelkowi?
          W wolnym kraju zyjesz? czy tylko jedna prawidlowa wykladnia
          wszechpoteznej partii ma decydowac o slusznosci wiecie kurwa
          itd. towarzysze precz z siepactwem....
          • Gość: Nie idz! Re: A ja nie idę!!! IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 12:40
            Gość portalu: piotrek napisał(a):

            > Gość portalu: jojo napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Pawełek napisał(a):
            > >
            > > > niech się bujają komuchy same!
            > > -------------------------------
            > > niedługo pójdziesz na Madagaskar, tam ciemnogród ma duże
            pole
            > > do popisu. Najlepiej już ruszaj bo tutaj dalej będziesz
            > > pawełkiem?!
            >
            >
            > co masz przeciw pawelkowi?
            > W wolnym kraju zyjesz? czy tylko jedna prawidlowa wykladnia
            > wszechpoteznej partii ma decydowac o slusznosci wiecie kurwa
            > itd. towarzysze precz z siepactwem....
            Nad komuchami sa jeszcze wieksze komuchy. Poczekaj na Leppera,
            to tez komuch tylko mowi zebys byl przeciw.
      • Gość: lukas Re: A ja nie idę!!! IP: *.zab.citynet.pl / 10.5.16.* 08.06.03, 10:51
        napij się piwka pawełku, zaraz powiesz coś innego
        • Gość: Jacek Ja byłem wczoraj IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 11:07
          A reszta typu "Pawełek" czeka na innych. Nie lubię takich postaw wyczekujących.
          • Gość: elgut Re: Ja byłem wczoraj IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.03, 11:35
            Potwierdza sie moja teza:
            "Jeszcze nic dobrego ze wschodu nie przyszlo"
            A potem bedzie skomlenie. Palanty!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: sard Re: A ja nie idę!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 12:09
        Gość portalu: Pawełek napisał(a):

        > niech się bujają komuchy same!
        Sam jesteś komuch!
      • Gość: Kumak Re: A ja nie idę!!! ,Taki sobie Pawel i Gawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.03, 14:26
        Gość portalu: Pawełek napisał(a):

        > niech się bujają komuchy same!
        >>>>>>>>>>Masz racje bo ty jestes ,ten ,ktory sobie nogi odmrozi na zlosc ,i
        pewnie nic ci w zyciu nie wychodzi oprocz wlosow - no to trzym sie strzechy
        Pawelku!
    • Gość: Zbyszek Wprowadzić dla nich wizy wjazdowe do Polski Zach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.03, 12:07
      bo to nie jest ten sam naród.
    • Gość: ZZ Burak robi na złość IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 12:15
      Jak burak ma okazję zrobić innym na złość to chętnie zrobi.
      Gnojówkę wyleje, szosę zablokuje, pracodawcę okradnie, na
      sąsiada donos napisze że też pędzi bimber. I tak dalej.
    • Gość: Nerv Isc glosowac debile bo sobie tylko wstyd zrobimy. IP: 134.214.171.* 08.06.03, 13:34
      Isc glosowac debile bo sobie tylko wstyd zrobimy.
      • Gość: mike Re: Isc glosowac debile bo sobie tylko wstyd zrob IP: 195.114.189.* 08.06.03, 13:58
        Proponuje obstawic frekwencje w calym kraju i na lubelszczyznie:

        jak na moj gust to w calej polsce bedzie tak okolo 54% a na lubelszczyznie
        okolo 39% - to tylko takie zalozenia, moze ktos jeszcze ? zobaczymny kto byl
        blizej prognoz.

        mike
      • cv10 Re: Isc glosowac debile bo sobie tylko wstyd zrob 08.06.03, 18:04
        Gość portalu: Nerv napisał(a):

        > Isc glosowac debile bo sobie tylko wstyd zrobimy.
        Za ciebie juz sie wstydze. Debile juz zaglosowali.
    • Gość: szn Re: Lubelskie: najniższa frekwencja w kraju 11,95 IP: *.osow.pl 08.06.03, 13:56
      widac jedno....na wsch ludzie planuje penie pojsc do glosowania
      po kosciele...na zach koscioly nie cierpia na brak wolnych
      lawek podczas mszy.. Pozdrowienia ze Szczecina!!;)
    • Gość: Krzych Re: Kraj Kurczuka i Bagsika IP: *.adsl.highway.telekom.at 08.06.03, 16:30
      Wczesniej rzadzil Kozdra. Zmienilo sie niewiele tylko ze
      rzadzacy maja teraz wiecej kasy. Tutaj afer nie ma ,jesli kogos
      zlapia to grzecznie sie przyznaje i nikt dalej w sprawie nie
      grzebie.Wroci i o niego zadbamy.
      To najbardziej bialoruska czesc Polski. Nie ma sie wiec co
      dziwic. Jedyna forma protestu to dla masy siedziec w domu.
    • Gość: Zen Re: Lubelskie: najniższa frekwencja w kraju 11,95 IP: *.tamqfl1.dsl-verizon.net 08.06.03, 17:36
      CZEMUS BIEDNY? BOS GLUPI!!
      • cv10 Re: Lubelskie: najniższa frekwencja w kraju 11,95 08.06.03, 18:05
        Pozdrawiam lubelskie!
        • lucy_z Re: Lubelskie: najniższa frekwencja w kraju 11,95 08.06.03, 18:11
          Przed chwilą oglądałam wyniki z Polski i samego Lublina z wczorajszego dnia.
          Lublin nie odbiegał frekwencją od innych miast. Gorzej juz wygląda sprawa
          województwa. Znajomy widział dzisiaj na wsi jak ludzie tłumnie szli glosować po
          mszy. Może nie bedzie tak źle?
          • lucy_z Re: Lubelskie: najniższa frekwencja w kraju 11,95 08.06.03, 19:13
            Najświeższe wiadomości!!! Przekroczone zostało 50%!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka